Języczek bezpieczeństwa. Urzędnicy zrobili nowy znak, ale nie wiedzą, jak się do niego stosować

Marcin Kruk
Marcin Kruk
"Ciekawy twór na Strzegomskiej" - napisał Czytelnik portalu GazetaWroclawska.pl. Chodzi o nowy znak namalowany na drodze, który ma poprawić bezpieczeństwo na ul. Strzegomskiej. Związane jest to z objazdami, jakimi od soboty będą jeździć autobusy MPK. Urzędnicy drogę zamalowali, ale sami mają trudności, jak należy stosować się do znaku.

Na ulicach pojawia się już nowe oznakowanie związane z organizacją ruchu, która będzie wprowadzona w najbliższą sobotę. Zmienią się trasy tramwajów i autobusów, inaczej też będą jeździć samochody w okolicy pl. Orląt Lwowskich.

W piątek, 31 stycznia, urzędnicy miejscy informowali, że powstaną „języczki”, mające ułatwić jazdę i wpłynąć pozytywnie na bezpieczeństwo. Kilka dni później wrocławianie na ul. Strzegomskiej i Legnickiej mogą zobaczyć, czym ten „języczek” jest. To pomalowany na czerwono kilkunastometrowy odcinek drogi, obramowany żółtą, przerywaną linią z napisami „bus”. Całość tworzy pas ruchu przechodzący na skos od prawego pasa ruchu do lewego.

Jak powinni reagować na ten znak kierowcy? To innowacja, która ma działać dzięki natężeniu życzliwości kierowców: - Wdrożone rozwiązanie ma na celu upłynnić poruszanie się komunikacji zbiorowej w rejonie. Zwykle kolejki na pasie umożliwiającym skręt w Śrubową są długie, dlatego zależało nam na umożliwieniu jak najdłuższego przejazdu luźniejszym pasem i włączeniu się na odpowiedni pas do skrętu jak najpóźniej. Liczymy na to, że ułatwi to kierowcom komunikacji zbiorowej zmianę pasa, dzięki zwróceniu uwagi na potrzebę wpuszczenia uprzywilejowanego w tym miejscu pojazdu – wyjaśnia Elżbieta Maciąg z Wydziału Inżynierii Miejskiej. Wrocław teraz będzie testował skuteczność takiego oznakowania.

Jak kierowcy muszą zachować się na "języczkach"? O tym nie chce powiedzieć ani ZDiUM zajmujący się znakami na wrocławskich ulicach, ani Wrocławskie Inwestycje, które prowadzą budowę tramwaju na Nowy Dwór i w związku z tą budową zostało wykonane to oznakowanie.

Przerywana linia sugeruje, że auta mogą pojechać w poprzek, czyli bez zmiany pasa ruchu, którym akurat się poruszają. A autobusy? Nie jest to ani nakaz, ani zakaz, lecz prośba do innych kierowców, aby przepuścili autobus i tym samym ułatwili mu skręt.

Wrocławskie MPK przyjęło, że jego kierowcy mogą, ale nie muszą jeździć po czerwonym pasie i liczy, że inne auta zachowają się tak, aby ruch autobusów odbywał się płynnie.

Zobacz także

Aquapark: Kobiety nago pod prysznicem, a tu mężczyzna! Wolno mu!

Złodzieje z Dolnego Śląska poszukiwani przez policję [ZDJĘC...

FLESZ: Wybory Prezydenckie 2020 już w maju - to musisz wiedzieć.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 194

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mixer
7 lutego, 19:51, Gość:

Co w tym dziwnego? Pas ma zwracać uwagę wieśkom w blachosmrodach, że ulica nie jest ich własnością i jak pojawi się na pasie równolegle autobus to należy go wpuścić, podobnie jak jazda na zamek, gdyż autobusy z tego pasa mają lewoskręt na najbliższym skrzyżowaniu. Więc o co...?????

7 lutego, 23:55, Gość:

tylko ze w kodeksie drogowym nie ma takich przepisów ani takich znaków które by to umożliwiały.

to znaczy są, ruch kierowany światłami, albo ruch kierowany ręcznie.

niech postawią w godzinach szczytu, nadzór ruchu z uprawnieniami i niech kieruje.

Ale nadzor ruchu nie ma uprawnien do takiego akurat kierowania to nie policja tu trzeba poznac przepisy a nie kazac komus kierowac ruchem bo tak sie podob jakiemus burakowi bez szkoly.

S
Stary wróbel

Ale co to w ogóle za "znak drogowy poziomy"? Czy taki znak w ustawie Prawa o Ruchu Drogowym? Jak nie ma, to niestety ale on nie może obowiązywać. A ZDIUM nie jest ustawodawcą żeby sobie ot tak malować na jezdni, co tam się komu "w toalecie" wymyśli.

c
chodzący kierowca
8 lutego, 8:11, Gość:

Nie zadziała. Zdecydowana większość użytkowników ruchu we Wrocławiu to chamy. I nie ważne czym jadą. Zdążają sobie e mile wyjątki, ale reszta to zwykle buce. Jak ludzie się nie zmienią to nic się nie zmieni

Rzeczywiście rowerzyści tacy są. Chociaż nie do końca. Od wielu lat "miłego wyjątka" wśród nich nie spotkałem.

M
Marco
8 lutego, 11:34, Gość:

Tu widać paraliż intelektualny oraz strach przed ruszeniem ścieżki rowerowej na Strzegomskiej i takie dziwne wygibasy z prawego pasa na lewy do skrętu autobusu. Możliwe są 2 sposoby:

wytyczenie 2 pasów ruchu jeden na wprost a 2 w lewo na dłuższym odcinku od pl. Strzegomskiego, ale trzeba by, w zimie, wyeliminować ścieżkę i przenieś przystanek, aby autobus jechał lewom pasem,

albo nawet zrobić na nim buspas ew. przenieść część ruchu ze Strzegomskiej na Stacyjną od Nowego Dworu, ale tam byłby Armagedon z parkującymi teraz samochodami na Stacyjnej i Bolesławieckiej ale jest to możliwe, w tym zmiany programowe sygn.św. na Legnickiej. Odwagi!

Albo nic nie przenosić, bo kierowcy samochodów mogą wpuścić autobus z prawego pasa.

Wiem, liczyć na to, że samochodziarze nie będą chamami "bo jo mam prawo i jo jade" dla niektórych jest wręcz niewyobrażalne.

G
Gość

Tu widać paraliż intelektualny oraz strach przed ruszeniem ścieżki rowerowej na Strzegomskiej i takie dziwne wygibasy z prawego pasa na lewy do skrętu autobusu. Możliwe są 2 sposoby:

wytyczenie 2 pasów ruchu jeden na wprost a 2 w lewo na dłuższym odcinku od pl. Strzegomskiego, ale trzeba by, w zimie, wyeliminować ścieżkę i przenieś przystanek, aby autobus jechał lewom pasem,

albo nawet zrobić na nim buspas ew. przenieść część ruchu ze Strzegomskiej na Stacyjną od Nowego Dworu, ale tam byłby Armagedon z parkującymi teraz samochodami na Stacyjnej i Bolesławieckiej ale jest to możliwe, w tym zmiany programowe sygn.św. na Legnickiej. Odwagi!

B
BRESLAUER

...SMROD SPALIN PLASTIKOWYCH i zatrute powietrze miasta Wroclaw zatruwajacego caly Dolny Slask i poludniowa polske przerasta wszystkie inne miasta w kraju. Wroclaw jest szczegolnie zatruty smogiem i spalinami ludzie tam szybko gina na raka pluc i przelyku i sie dusza...

G
Gość

Nie zadziała. Zdecydowana większość użytkowników ruchu we Wrocławiu to chamy. I nie ważne czym jadą. Zdążają sobie e mile wyjątki, ale reszta to zwykle buce. Jak ludzie się nie zmienią to nic się nie zmieni

G
Gość
8 lutego, 0:03, Gość:

Ludzie! Przestańcie rozliczać PIT we Wrocławiu, inaczej takie absurdy jak języczki będą na porządku dziennym. Dosyć utrudniania życia za nasze pieniądze. Nie ma obowiązku rozliczania PIT we Wrocławiu, do czego wszystkich zachęcam.

a właśnie odwrotnie, rozliczcie się w roku wyborczym i wypierdzilcie w końcu tę bande która nieudolnie rządzi miastem

k
kier
7 lutego, 11:48, Gość:

Nowy znak- jaki prezydent i urzędnicy taki znak.

Gazeta napisała: To innowacja, która ma działać dzięki natężeniu życzliwości kierowców. Życzliwości kierowców?, on już się skończy- NIGDY się nie zgodzimy!!!. dzięki bus pasom w całym mieście i ścieżkom rowerowym, które zakorkowały cały Wrocław. Niech sobie ŻYCZLIWOŚĆ prezydent wsadzi w buty!!!

My byliśmy zrozumiali , ale do czasu!!!. Czas z tym skończyć.

Folwark to nasz prezydent niech robi u siebie w domu a nie w mieście!!!

7 lutego, 11:53, Gość:

Dzięki buspasom przestali i ginąć ludzie i zmniejszyła się liczba wypadków (np. na Grabiszyńskiej). Są plusy i minusy.

7 lutego, 12:00, Gość:

Jeśli samochody stoją a nie jadą matołku.

Kiedyś komputer pokazywał spalanie około 6 litrów a teraz 10 litrów.

Cały ołów zostaje na Grabiszyńskie.

Na zdrowie mieszkańcom Grabiszyńskiej!!!

7 lutego, 12:05, Gość:

Przed twoim ołowiem można się chronić profilaktyką, odzieżą ochronną tudzież farmakologiczne. Przed furiatem za kółkiem szans nie ma nikt.

7 lutego, 12:22, Gość:

A przed debilnymi pieszymi którzy pakują się pod auta i tramwaje np przy przystanku stalowa to kto kogo ma bronić ? Najsłynniejszy ostatnio wypadek na Grabiszyńskiej to było udział pieszej i tramwaju , spowodowany oczywiście przez piesza , a już tego samego dnia tępe głąby znowu lazły przez 2 pasy jezdni i torowisko bo ciężko 20 metrów do przejścia . A o rowerzystach dalej zapie rdalajacych po chodnikach mimo wybudowanych za ciężka kasę ścieżek to już nawet szkoda gadać

7 lutego, 12:27, Gość:

Zapamiętaj - kierowca stojący w korku to bezpieczny kierowca.

7 lutego, 13:01, Gość:

Ty kolego

zapamiętaj rowerzysta bez roweru to bezpieczny rowerzysta

a pieszy myślący to bezpieczny pieszy

pozdrawiam

Komentarze rowerzystów należy ignorować. Zdecydowana większość komentujących tu rowerzystów, to prymitywni fanatycy, którym jedyne co się w życiu uało to opanowanie umiejętności jazdy na rowerze. Dlatego rower i [obraźliwe]owanie to dla nich świętość. Komentowanie [obraźliwe]arzy to dla nich splendor, który umacnia w nich, ich bieda-poglądy.

G
Gość
7 lutego, 15:01, Dziadzik:

Greta, o co chodzi. Jak Gersdorfowa może ogłosić swoją ustawę to i Jacusiowe plastusie mogą swoje prawo wymyślać, a że nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o pieniądze. Greta, firma która to namalowała swoje pieniądze otrzymała. Greta, teoretycznie kto maluje znaki niezgodnie z rozporządzeniem to powinien zostać skazany ale przecież tow. N. to tłumaczył, dopóki on żyje sądy nie będą skazywać (sprawdzić czy nie ksiądz......)

100/100

G
Gość

Całe szczęście ten koszmarek nie istnieje według PORD więc mogę go radośnie ignorować.

G
Gość

Ludzie! Przestańcie rozliczać PIT we Wrocławiu, inaczej takie absurdy jak języczki będą na porządku dziennym. Dosyć utrudniania życia za nasze pieniądze. Nie ma obowiązku rozliczania PIT we Wrocławiu, do czego wszystkich zachęcam.

G
Gość
7 lutego, 19:51, Gość:

Co w tym dziwnego? Pas ma zwracać uwagę wieśkom w blachosmrodach, że ulica nie jest ich własnością i jak pojawi się na pasie równolegle autobus to należy go wpuścić, podobnie jak jazda na zamek, gdyż autobusy z tego pasa mają lewoskręt na najbliższym skrzyżowaniu. Więc o co...?????

tylko ze w kodeksie drogowym nie ma takich przepisów ani takich znaków które by to umożliwiały.

to znaczy są, ruch kierowany światłami, albo ruch kierowany ręcznie.

niech postawią w godzinach szczytu, nadzór ruchu z uprawnieniami i niech kieruje.

G
Gość
7 lutego, 18:50, Gość:

Dzisiaj namierzyłem w ciągi 1 godziny osoby bawiące się telefonem

komórkowym i rozmawiających, policja mówi o swoich osiągnięciach, których nawet nie widać, policja symuluje statystyki, które nie są prawdziwe, niech wezmą motory i sami wystawią 500 mandatów w godzinę, a tak... Patrole jadą, z lewej facet bawi sie telefonem, a z prawej stronie baba gada przez telefon, codziennie widzę jak policja pomimo że widzi, to nie podejmuje żadnej akcji, jeżdżą i się nudzą, bo im tak wygodnie.

7 lutego, 20:38, Gość:

Kłamiesz.

A autor tego wpisu chodzi do pracy i cały dzień ściemnia bo mu się nie chce pracować i myśli tylko komu naubliżać w komentarzach

G
Gość

Kwiatki mogli namalować ...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3