Trwa budowa trasy rowerowej wzdłuż ul. Grabiszyńskiej. Powinna być gotowa wiosną

BO
Udostępnij:
"Prace przy budowie ścieżki rowerowej po południowej stronie ul. Grabiszyńskiej mają się zakończyć dopiero wiosną przyszłego roku, ale już teraz widać, że postępują w bardzo dobrym tempie" - donosi Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta. ZDiUM buduje trasę rowerową na odcinku od Żelaznej do Zaporoskiej oraz od Zaporoskiej do placu Legionów.

W ramach przebudowy i rozbudowy Grabiszyńskiej powstaną drogi i pasy rowerowe na odcinku od ul. Żelaznej do placu Legionów oraz przejazdy rowerowe przez skrzyżowania m.in. Grabiszyńskiej z Zaporoską. Dwukilometrowa trasa powstanie po obu stronach ulicy.

Po stronie północnej zostanie wyznaczona ścieżka rowerowa w chodniku oraz droga rowerowa kosztem jednego pasa jezdni. Pojawią się za to miejsca parkingowe.

Poza tym zniknie zatoka przystanku autobusowego, który zostanie wyznaczony na pasie ruchu. Po stronie południowej powstanie nowa ścieżka, w większości wydzielona w jezdni. Projektowany odcinek trasy wzdłuż Grabiszyńskiej ma być gotowy za około rok i umożliwi rowerzystom dojazd z centrum do Gajowic i Grabiszyna. Ucieszą się także piesi, ponieważ doczekają się remontu chodników po obu stronach ulicy.

W ramach inwestycji konieczna będzie także przebudowa przejść dla pieszych, oświetlenia i sygnalizacji świetlnych.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nnk
bedzie gotowe na jesien, klasyka, moze tym by sie gazeta zainteresowala? tak samo hubska i pulaskiego na pewno nie ebda gotowe do pazdziernika, wystarczy sie przejsc i zobaczyc tempo pracy, a raczej tempo nic nie robienia
t
taka
taka wąska
p
proste
jeden jedzie z 10km/h z wiadrami wiśni, młody na szosówce pomyka 35km/h i wtedy lepiej żeby jechał po jezdni niż miał przyładować w zamyśloną właścicielkę pieska.
Osobiście płynniej i bezpieczniej jedzie mi się po pasie wymalowanym na jezdni. Kierowcy, co by o nich nie mówić, są bardziej przewidywalni niż piesi.
g
gośc
ścieżki w chodniku jak najbardziej popieram , nie będzie scysji z kierowcami ale może wyremontować także choć kilometr torowisk tramwajowych, bo tramwaje jeżdżą już po bruku.
Dodaj ogłoszenie