Tak zakończył się policyjny pościg za 27-latkiem. Dlaczego mężczyzna uciekał? (ZDJĘCIA)

Klaudia Korfanty
Udostępnij:
W środę około godziny 23 policjanci legnickiej drogówki próbowali zatrzymać do kontroli kierującego pojazdem marki Mazda. Ten jednak rozpoczął ucieczkę. Mężczyzna na Al. Rzeczypospolitej stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w drzewo.

Do zdarzenia doszło w środę kilka minut po godzinie 23, kiedy funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego, patrolując ulicę Moniuszki w Legnicy, chcieli zatrzymać do kontroli drogowej pojazd marki Mazda.

Mężczyzna siedzący za kierownicą pojazdu, widząc sygnały dawane przez funkcjonariuszy, gwałtownie przyspieszył. Policjanci natychmiast ruszyli za nim w pościg. Kierujący, w trakcie ucieczki na Al. Rzeczypospolitej stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w drzewo, następnie odbił się od niego i z powrotem wylądował na jezdni, blokując dwa pasy ruchu - relacjonuje mł. asp. Jagoda Ekiert z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.

W wyniku pościgu uszkodzony został policyjny radiowóz. Policjantom nic się nie stało, podobnie jak uciekinierowi, który zatrzymał swój pojazd, po czym wybiegł z niego i zaczął uciekać pieszo.

Policjanci podjęli pieszy pościg za nim. Na podwórku przy jednym z bloków mieszkalnych policjanci zatrzymali 27-letniego mieszkańca Legnicy. Jak się po chwili okazało mężczyzna uciekał, ponieważ był pod wpływem środków odurzających. Ponadto legniczanin w samochodzie przewoził znaczną ilość środków odurzających.

Funkcjonariusze zatrzymanego mężczyznę osadzili w policyjnym areszcie. Dzisiaj Prokurator Rejonowy w Legnicy zastosował wobec niego dozór policji.

Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej kierowcy grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów do 15 lat.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mazowiecki Tydzień Bezpieczeństwa

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

k
klik klik
15 maja, 18:11, klik klik:

KLAUDIA KORFANTY, jak na kogoś, kto umieszcza w CV info o pracy w charakterze m.in. korektora (choć czas trwania zatrudnienia wskazuje raczej na staż), ta notatka kroniki kryminalnej, którą raczyłaś łaskawie wydalić z siebie, dyskwalifikuje ciebie jako dziennikarkę. Zajmij się lepiej obsługa klienta na jakiejś recepcji. To dobra fucha. Lepsza niż wyrobnik klikalności klepiący bzdury dla lokalnego śmieciowego brukowca.

Potraktuj to jako feedback. Taki, wiesz, w stylu Sławka Prusakowskiego, o ile kojarzysz człowieka. W końcu co nie zabije, to czasem wzmocni. Wzmocniona (lub nie) maszeruj na recepcję.

k
klik klik

KLAUDIA KORFANTY, jak na kogoś, kto umieszcza w CV info o pracy w charakterze m.in. korektora (choć czas trwania zatrudnienia wskazuje raczej na staż), ta notatka kroniki kryminalnej, którą raczyłaś łaskawie wydalić z siebie, dyskwalifikuje ciebie jako dziennikarkę. Zajmij się lepiej obsługa klienta na jakiejś recepcji. To dobra fucha. Lepsza niż wyrobnik klikalności klepiący bzdury dla lokalnego śmieciowego brukowca.

G
Gość

Trzeba być ostatnim debilem żeby dostarczać prochy po 23h.

G
Gość
15 maja, 14:58, Esmira Olinch:

.wina policji że uderzył w drzewo i radiowóz,po co gonili

Masz rację. Mam nadzieję, że następnym razem inny ćpun, któremu policja odpuści i machnie ręką "niech jedzie", zabije całą Twoją rodzinę idącą chodnikiem, albo kiedyś ktoś Ci porwie matkę, wywiezie ją w bagażniku za las i zakopie - oby też wtedy policjanci nie zastanawiali się, czy gonić, tylko lepiej żeby odpuścili :) Miłego dnia pajacu :)

E
Esmira Olinch

.wina policji że uderzył w drzewo i radiowóz,po co gonili

Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie