Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Stachowiak-Różecka: Sutryk dba o wizerunek, żeby przetrwać kadencję

Andrzej Zwoliński
Mirosława Stachowiak - Różecka
Mirosława Stachowiak - Różecka Fot. Tomasz Ho£Od / Polska Press
Mirosława Stachowiak Różecka, obecnie posłanka Prawa i Sprawiedliwości, przed rokiem była główną konkurentką Jacka Sutryka w walce o fotel prezydenta Wrocławia. Teraz dla portalu GazetaWroclawska.pl ocenia jego politykę.

To już ponad rok jak Pani rywalizowała z Jackiem Sutrykiem o prezydenturę we Wrocławiu i równo rok od przejęcia przez niego władzy w mieście. Jak Pani ocenia dorobek swego rywala?
Martwię się czy prezydent Jacek Sutryk wybrał właściwe priorytety swojej polityki. Obserwuję, jak bardzo dba o swój wizerunek, żeby przetrwać tę kadencję, a niestety nie poświęca równie dużo energii na rozwiązywanie najbardziej palujących problemów. Wskazałabym dwie takie dziedziny, które powinny stać się priorytetem prezydentury, to jest walka ze smogiem i komunikacja publiczna. To co robi Pan Sutryk w tych sprawach dotychczas, oceniam jako działania pozorowane. Przecież malowanie buspasów, a nie ich budowanie, to nie jest prawdziwe rozwiązania dla naszej komunikacji miejskiej.

Pani by to z robiła lepiej?
Kampanię wyborczą mamy już dawno za sobą i nie chciałabym znów wchodzić w te buty. Oczekiwałabym jednak działań nie tylko zdecydowanych, ale też rozplanowanych na całą kadencję. Zdaję sobie sprawę, że decyzje o wprowadzaniu buspasów i ograniczaniu ruchu samochodów nie należą do łatwych, ale odnoszę wrażenie, że są forsowane zbyt szybko i w nie do końca przemyślany sposób.

Jeżeli chodzi o smog to magistrat cały czas podkreśla, że to jego priorytet.
Zauważyłam, że w ostatnich dniach pojawiła się propozycja w tym zakresie, z ciekawością ją analizuję. To dobrze, że w końcu możemy dyskutować o konkretnych rozwiązaniach. Czy wystarczających? Po zapoznaniu się z nimi odpowiem, jednak w tym miejscu chcę wyraźnie podkreślić, że w każdej sprawie istotnie zmieniającej jakość życia wrocławian Pan Prezydent może na mnie liczyć.

Rząd Zjednoczonej Prawicy też nie może się pochwalić w tej dziedzinie sukcesami. W sztandarowym programie wymiany pieców „Czyste powietrze” w którym do wydania w ciągu dekady jest ponad 100 mld złotych, do tej pory wypłacono beneficjentom niewiele ponad 90 mln złotych. Trudno to nazwać sukcesem.
Nie zgodzę się z tą oceną. Być może są jeszcze jakieś administracyjne bariery by program stał się bardziej powszechny, jednak gdyby problemowi smogu poświęcono wystarczająco dużo uwagi i energii w poprzednich kadencjach, to te programy byłyby o wiele bardzie zaawansowane. Na przykład Kraków, gdzie te sprawy potraktowano poważnie dużo wcześniej, może się pochwalić o wiele większymi postępami w walce z zanieczyszczaniem powietrza. Warto też wspomnieć o uchwalonej niedawno ustawie tzw. „Stop Smog” wprowadzającej min. dofinansowanie na wymianę źródeł ogrzewania na niskoemisyjne.

Przeczytaj także

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska