Nagrobki wyrzucone w parku Tysiąclecia? Sprawdziliśmy

Marcin Kruk
Marcin Kruk
Składowisko gruzu zobaczyli w parku Tysiąclecia spacerowicze. "Fragmenty rzeźbionych płyt nagrobnych" - jak alarmował internauta, zrobiły na ludziach przygnębiające wrażenie. Jednak to nie stare nagrobki, lecz tymczasowe składowisko kamiennych fragmentów zwiezionych tam na czas remontu skweru na rogu ulic Purkyniego i Bernardyńskiej. Część z nich wróci na swoje dawne miejsce, a na pozostałe elementy miasto ma inne plany.

O resztkach nagrobków znalezionych na łące poinformował zbulwersowany internauta. W parku Tysiąclecia porzucono setki kamiennych brył. Nie ma żadnego oznaczenia ani informacji co to jest, skąd się wzięło i po co. Są tam fragmenty z granitu, piaskowca, a także betonowe prefabrykaty. Wiele z nich ma wyrzeźbione krawędzie, są ozdobne płaskorzeźby, na niektórych zachowały się niemieckie napisy. Widać stalowe klamry, łączenia elementów. Wszystko zajmuje dużą część łąki w parku.

Okazuje się, że to nie sprofanowane resztki kamiennych płyt zwiezione ze starych cmentarzy. To tymczasowe składowisko fragmentów z zabytkowych kamienic, które odkryli robotnicy podczas budowy Galerii Dominikańskiej. Na składowisku można znaleźć m.in. prefabrykat betonowy prawdopodobne do kanalizacji technicznej wyprodukowany w założonej we Wrocławiu w 1871 r. fabryce braci Huber.

- Co najwyżej wśród fragmentów zabytkowych budowli mogą się trafić tzw. epitafia, które przypominają płyty nagrobne. Kamienne artefakty historycznej architektury Wrocławia pochodzą ze składowiska na urządzanym obecnie skwerze przy ulicach Purkyniego i Bernardyńskiej, koło Muzeum Architektury – wyjaśnia Marek Szempliński z Zarządu Zieleni Miejskiej.

Elementy, które mają większą wartość historyczną, wrócą na wyremontowany skwer, na którym do niedawna był parking dla urzędników. Inne będą wkomponowane w planowane w parku Tysiąclecia obiekty. To co zostanie uznane za bezwartościowy gruz będzie zutylizowane lub użyte jako materiał budowlany.

- Tymczasowe składowisko w Parku Tysiąclecia jest tak zorganizowane, by zapewnić dostęp do każdego przedmiotu i równocześnie nie stanowić zagrożenia dla osób postronnych – przekonuje Szempliński i dodaje, że materiał będzie systematycznie znikał z łąki w parku Tysiąclecia.

Zobacz także

Przedszkola i żłobki zamknięte do 25 kwietnia?

Wideo

Komentarze 32

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jjjj

Debil-pieniacz w akcji. Jeden z tych, co dzwoni do mediów gdy piloci się szkola i samolot krąży nad miastem.

V
VOJTEH PATZYNSKY SB
7 lutego, 8:16, DORA SCHLAHCITZ ZYDOWA:

...na KLECINIE budowalimy ghetto 7ydoskie MikMak i Synagoge z blahy...ale kulawy obzezaniec cadyk ghetto ARC2 Klecina Mariusch siem utopiuu w Slenzy POpijaku...i teraz tam w tej Fabryce Projektowej ARC2 bendziem produkowac rajstopy i POdpaski...tak jak na ”Liscie Schindlera”...

7ydzi – ”MIESZKANCY” ghetta ARC2 MikMak na Klecinie wtopili PO 1 miljon kazdy za klatke w okropnym blaszaku gdzie NIKT nie chce mieszkac i NIKT nigdy od 7yda wtornie nie kupi…Kulawy cadyk zmaruu na parhy…ARC2 u komornika…syf kila mogila…

l
lol

Pan Szempliński zaliczył miękkie lądowanie z WI w ZZM?

G
Gość
5 lutego, 16:05, Gość:

a kiedy wreszcie miasto zrobi sciane akustyczna na S-8? Przeciez bez niej Park bedzie bezuzyteczny-obecnie trudno tam wytrzymac...

To prawda! Huk jest trudny do zniesienia, zwłaszcza gdy nie ma liści.

G
Gość
5 lutego, 12:30, Gość:

Z innej beczki - dlaczego Park Tysiąclecia jest tak bezlitośnie rozjeżdżany przez samochody służb miejskich oraz obsrywany przez psy? Uprzejmie proszę postawić tablice informacyjne o konieczności sprzątania psich odchodów oraz kosze, zwłaszcza od strony ul. Strzegomskiej.

5 lutego, 13:18, Gość:

Pod karą grzywny obowiązkiem właścicieli psów jest sprzątanie. Na naszym osiedlu wszystkie tabliczki zostały zniszczone a kubły na odchody gdzieś poznikały. Kupy na chodnikach i skwerkach straszą i śmierdzą. Może za sto lat coś się zmieni?

5 lutego, 15:42, Gość:

Tak wyginą te prymitywy, które teraz patrzą jak ich piesek robi koci grzbiet na środku chodnika i zostawia kupę!

5 lutego, 16:08, Gość:

a moze by tak zauwazyc gory smieci ludzkich,butelek ,Park rozjezdzany przez "rowerzystow"-urzadzili sobie slalon po Parku. Drobne psie kupy to wysminity nawoz i material organiczny w odroznieniu od ludzkich smieci

Jakie "drobne psie kupy"? Gów_na, niczym krowie! Bezczelni ludzie z wielkimi psami udają, że sprawa sprzątania odchodów ich nie dotyczy. Wdepnij, to przekonasz się co do "drobności" g...

G
Gość
5 lutego, 14:03, Gość:

Tylko można było to jakoś oznaczyć, park to teren publiczny i ludzie mają prawo wiedzieć co się tam dzieje. A skoro nie ma co z tym zrobić to może pozwolić ludziom zabrać to co im by się przydało. Bo co ciekawsze fragmenty dawno poznikały z Purkyniego bez żadnych zezwoleń

w Parku przy Legnickiej -obok os. Kosmonautow, byly niemiecki cmentarz-z nagrobkow ulozono sciezke-ok 20 mb-z blogoslawienstwem Zdrojewskiego! Jakos nikomu nie przeszkadza.. Te kilka elementow rozbiorkowych zlozonych w Parku Tysiaclecia nikomu nie przeszkadza i zreszta wystarczylo spytac pracownikow jaki cel?Park jest w budowie wiec w czym problem?

G
Gość
5 lutego, 12:30, Gość:

Z innej beczki - dlaczego Park Tysiąclecia jest tak bezlitośnie rozjeżdżany przez samochody służb miejskich oraz obsrywany przez psy? Uprzejmie proszę postawić tablice informacyjne o konieczności sprzątania psich odchodów oraz kosze, zwłaszcza od strony ul. Strzegomskiej.

5 lutego, 13:18, Gość:

Pod karą grzywny obowiązkiem właścicieli psów jest sprzątanie. Na naszym osiedlu wszystkie tabliczki zostały zniszczone a kubły na odchody gdzieś poznikały. Kupy na chodnikach i skwerkach straszą i śmierdzą. Może za sto lat coś się zmieni?

5 lutego, 15:42, Gość:

Tak wyginą te prymitywy, które teraz patrzą jak ich piesek robi koci grzbiet na środku chodnika i zostawia kupę!

a moze by tak zauwazyc gory smieci ludzkich,butelek ,Park rozjezdzany przez "rowerzystow"-urzadzili sobie slalon po Parku. Drobne psie kupy to wysminity nawoz i material organiczny w odroznieniu od ludzkich smieci

G
Gość

a kiedy wreszcie miasto zrobi sciane akustyczna na S-8? Przeciez bez niej Park bedzie bezuzyteczny-obecnie trudno tam wytrzymac...

G
Gość
5 lutego, 12:30, Gość:

Z innej beczki - dlaczego Park Tysiąclecia jest tak bezlitośnie rozjeżdżany przez samochody służb miejskich oraz obsrywany przez psy? Uprzejmie proszę postawić tablice informacyjne o konieczności sprzątania psich odchodów oraz kosze, zwłaszcza od strony ul. Strzegomskiej.

5 lutego, 13:18, Gość:

Pod karą grzywny obowiązkiem właścicieli psów jest sprzątanie. Na naszym osiedlu wszystkie tabliczki zostały zniszczone a kubły na odchody gdzieś poznikały. Kupy na chodnikach i skwerkach straszą i śmierdzą. Może za sto lat coś się zmieni?

Tak wyginą te prymitywy, które teraz patrzą jak ich piesek robi koci grzbiet na środku chodnika i zostawia kupę!

G
Gość
5 lutego, 12:23, Gość:

No to chyba ktoś ślepy luba nawiedzony ocknął się i doniósł! Kamienie leżą w tym miejscu od listopada lub grudnia i nikt ich tam nie PORZUCIŁ. Nie ma też ani jednej płyty nagrobnej!

To zapewne było UFO. Prawdziwy gospodarz ogrodziłby ten zbiór i opisał pojedyncze fragmenty, a tak to skąd będzie wiadomo czy coś zginęło? Będzie tak jak tysiące ton kostki, które zginęły WDDKiA - były i nie ma.

G
Gość

Tylko można było to jakoś oznaczyć, park to teren publiczny i ludzie mają prawo wiedzieć co się tam dzieje. A skoro nie ma co z tym zrobić to może pozwolić ludziom zabrać to co im by się przydało. Bo co ciekawsze fragmenty dawno poznikały z Purkyniego bez żadnych zezwoleń

G
Gość
5 lutego, 12:30, Gość:

Z innej beczki - dlaczego Park Tysiąclecia jest tak bezlitośnie rozjeżdżany przez samochody służb miejskich oraz obsrywany przez psy? Uprzejmie proszę postawić tablice informacyjne o konieczności sprzątania psich odchodów oraz kosze, zwłaszcza od strony ul. Strzegomskiej.

Pod karą grzywny obowiązkiem właścicieli psów jest sprzątanie. Na naszym osiedlu wszystkie tabliczki zostały zniszczone a kubły na odchody gdzieś poznikały. Kupy na chodnikach i skwerkach straszą i śmierdzą. Może za sto lat coś się zmieni?

G
Gość

Z innej beczki - dlaczego Park Tysiąclecia jest tak bezlitośnie rozjeżdżany przez samochody służb miejskich oraz obsrywany przez psy? Uprzejmie proszę postawić tablice informacyjne o konieczności sprzątania psich odchodów oraz kosze, zwłaszcza od strony ul. Strzegomskiej.

G
Gość
5 lutego, 08:59, iT:

Eksperci od bezwartościowania ... Przecież ma powstać nowy cmentarz i tam te płyty nagrobne powinny się znaleźć.

Jakie płyty nagrobne???

G
Gość
5 lutego, 08:13, Gość:

Panie prezydencie i co pan na to.

Ten zarządca już nie powinien pracować na swoim stanowisku!!!.

Gdzie par Tysiąclecia a gdzie ul Benedyktyńska !!!

Szlak mnie trafia jak takie artykuły czytam

Trafić może SZLAG!

Dodaj ogłoszenie