Zamiast wywieźć hałdę śmieci postawiono... pułapkę na szczury

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Śmieci na podwórzu przy ulicy Kurkowej.
Śmieci na podwórzu przy ulicy Kurkowej. Gazeta Wrocławska
Udostępnij:
- Od miesięcy nikt nie wywozi od nas śmieci i na naszym podwórku rośnie hałda odpadków – zaalarmowali mieszkańcy kamienic z ulicy Kurkowej we Wrocławiu. Jednego z nich szczególnie zirytował fakt, że zamiast zadbać o uprzątnięcie odpadków, zarządzający terenem ustawili... pułapkę na szczury.

- Nie wiem czy jest to temat dla gazety, ale sytuacja jest ekstremalnie irytująca. Taki stan jak na zdjęciach trwa kilka miesięcy. Na stosie śmieci – zamiast zadbać o ich wywiezienie - ustawiono pułapkę na szczury – mówi pan Paweł, lokator kamienicy przy ulicy Kurkowej 34.

Na podwórzu, tuż przy parkingu i ogrodzeniu LO nr III, od miesięcy – jak relacjonują mieszkańcy - rośnie hałda śmieci, którą nikt z administracji się nie interesuje. Niedawno – tuż przy górze odpadków – pojawiła się za to pułapka na szczury z tabliczką informującą o deratyzacji.

Skontaktowaliśmy się z zarządcą terenu - Zarządem Zasobu Komunalnego BOK nr 2 przy ulicy Otwartej. Pracownicy biura nie kryjąc zaskoczenia cała sytuacją zobowiązali się skontrolować wskazane podwórze i zadbać o wywiezienie zalegających na nim śmieci.

Zarządca współpracuje w dwoma spółkami – Eko Systemem i z Chemeko, trwa ustalanie, która z nich jest odpowiedzialna za bałagan przy Kurkowej. Pułapka na szczury podobno pojawiła się przed miesiącem w związku z prowadzoną deratyzacją. - W miejscu gdzie leżą śmieci dawniej stały śmietniki. Z powodu sprzedaży nieruchomości, miejsce składowania odpadów zostało przesunięte o około 20 metrów. Postawiliśmy tam boks z kontenerami do segregacji odpadów - wyjaśnił Tomasz Jankowski, rzecznik prasowy Zarządu Zasobu Komunalnego we Wrocławiu. Jego zdaniem, niektórzy z lokatorów z przyzwyczajenia wyrzucali ostatnio śmieci w miejscu zlikwidowanego śmietnika.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
4 grudnia 2020, 10:45, Gość:

przecież te śmieci wywalili tam mieszkańcy - Pan Prezydent Sutryk ich tam nie podrzucił

Ale pan prezydent Sutryk zgarnął kasę za wywóz śmieci, a śmieci jak leżały tak leżą.

M
Madka z dzieckiem
10 marca, 13:58, Gość:

Park Krzycki na tyłach LIDLA i stacji SHELL Dziki,szczury, bród i smród.Wizytówka pięknej dzielnicy KRZYKI.Zapraszamy.

Dziękujemy nie skorzystamy

G
Gość

Park Krzycki na tyłach LIDLA i stacji SHELL Dziki,szczury, bród i smród.Wizytówka pięknej dzielnicy KRZYKI.Zapraszamy.

G
Gość
3 grudnia, 22:57, Gość:

Właśnie co na to Pan Prezydent i jego kot? Czy u nichpodwórko znika pod stertami śmieci jak większość podwórek we Wrocławiu mieście przez nich zarządzanym? Nigdy Wrocław nie był taki zasyfiony Nie ponoszone trawy ,liście przykrywające drogi ,chodniki ,trawniki kontenery przepełnione ,że ludzie muszą stawiać worki obok pojemników,ledwo śnieg sypnął a już problemy na drogach.

A co ma do tego prezydent? Śmieci powinny być wywiezione na koszt zarządcy nieruchomości a nie podatnika.

G
Gość

przecież te śmieci wywalili tam mieszkańcy - Pan Prezydent Sutryk ich tam nie podrzucił

G
Gość

A, kłamca Morawiecki dalej milczy i nic z tym nie robi. Żądam dymisji rządu.

B
Brawo Surdyk

Kurkowa :) mieszkania na wynajem :) mały Kijów :) znam tą ulicę :)

u mnie na parafii nawet cyganie , wyrzucają do śmieci :)

C
Caro

Patologia z komunalnych zwala śmieci na wielką hałdę i oczekuje, że ktoś im posprząta. Normalna wspólnota zgłosiła by policji, który z sąsiadów wyrzucił te śmieci, usunął by na własny koszt.

Ale nie patologia z Nadodrza. Oni "z psami nie gadają, na swoich nie donoszą". Jak ktoś zrzucił pierwszy odpadki to jeszcze pewnie inni dorzucali.

G
Gość

Właśnie co na to Pan Prezydent i jego kot? Czy u nichpodwórko znika pod stertami śmieci jak większość podwórek we Wrocławiu mieście przez nich zarządzanym? Nigdy Wrocław nie był taki zasyfiony Nie ponoszone trawy ,liście przykrywające drogi ,chodniki ,trawniki kontenery przepełnione ,że ludzie muszą stawiać worki obok pojemników,ledwo śnieg sypnął a już problemy na drogach.

P
Pxxxska
3 grudnia, 18:37, Gość:

Co na to Sutryk. Naczelny wódz tego syfiastego miasta.

Ludzie się wypróżniają i oczekują, że im Sutryk posprząta. Takie pokolenie,że mamusia musi sprzątać? Nie segregujecie, blokujecie dojazd, jesteście dziczą, która nie dorosła do cywilizacji. Opłacony jest wywóz a nie sprzątanie po was.

x
xyz

Dojazdu nie było to nie zabrali - tam ciężko się złamać dużym autem jak bezmózgi parkują.

Dojazd był to zabrali pojemniki bo to co wokół nich to zarządzca sobie sprząta.

Proste.

Przy okazji sortujcie śmieci bo firmy już zaczynają kleić naklejki które ekosystem kazał im wdrożyć. Na trójkącie już miesiąc szkła nie odbierają bo zawalone zmieszanką i brygada jak przyjeżdża to tylko robi zdjęcie i klei naklejki 'eko alarm'.

G
Gość

przecież tak wygląda KAŻDE podwórko ! to co robi, a raczej czego nie robi, chemeko, to się nadaje do prokuratury !

G
Gość

Co na to Sutryk. Naczelny wódz tego syfiastego miasta.

Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie