MPK testuje, wniosków nie ma. Ale jest sposób na przystanki podwójne

Marcin Kruk
Marcin Kruk
Zaktualizowano 
Już drugi miesiąc MPK testuje, jak mają zatrzymywać się tramwaje na przystankach podwójnych. Udogodnienie dla pasażerów sprawdzane przez przewoźnika stawia pod znakiem zapytania w ogóle istnienie takich przystanków. Decyzji jeszcze jednak nie ma, a testy prowadzone są tylko w dwóch miejscach Fot. Tomasz Ho£Od / Polska Press
Już drugi miesiąc MPK testuje, jak mają zatrzymywać się tramwaje na przystankach podwójnych. Udogodnienie dla pasażerów sprawdzane przez przewoźnika stawia pod znakiem zapytania w ogóle istnienie takich przystanków. Decyzji jeszcze jednak nie ma, a testy prowadzone są tylko w dwóch miejscach.

Jest sposób na podwójny przystanek. Żeby mieć pewność, że wsiądziemy do tramwaju, trzeba zawsze stać na stanowisku pierwszym, czyli tym położonym dalej w kierunku jazdy.
Przystanki podwójne mają obsługiwać pasażerów, jeśli równocześnie podjeżdżają dwa tramwaje. Wtedy ten z tyłu otwiera drzwi tylko raz i już nie zatrzymuje się na następnej części przystanku, tylko jedzie dalej. Rodzi to pewne nieporozumienia, bo nie zawsze pasażerowie wiedzą, który przystanek jest podwójny, zdarza się też, że nie zdążą dobiec do tramwaju, jeśli akurat stoją na dalszej części przystanku.

MPK Wrocław poinformowało, że od 1 lipca będą prowadzone testy na przystankach Zamkowa i Świdnicka na ul. Kazimierza Wielkiego.
- Zapowiedzieliśmy, że każdy tramwaj będzie zatrzymywać się ponownie za przejściem dla pieszych (stanowisko I), nawet gdy zatrzymał się uprzednio przed przejściem (stanowisko II). Innymi słowy: każdy tramwaj zatrzymuje się na stanowisku I, niezależnie od tego czy wcześniej zatrzymał się na stanowisku II czy nie. I tak też się dzieje. To znaczy, że każdy pasażer czekający na tramwaj na stanowisku I ma pewność, że tramwaj zatrzyma się na jego wysokości – wyjaśnia Aleksander Łoś z MPK Wrocław.

Takie rozwiązanie sprawia, że osoby o ograniczonej mobilności, ale także pozostali pasażerowie, nie będą musieli w te pędy przemieszczać się na stanowisko drugie. Wiedzą bowiem, że wagony zawsze zatrzymają się na także w dalszej części przystanku, na stanowisku „obowiązkowym”. To niewątpliwie ułatwienie dla podróżnych, ale sprawia ono, że przystanek podwójny w ogóle przestaje być potrzebny. Nie ma sensu czekać na tramwaj na stanowisku „nieobowiązkowym”, bo jeśli motorniczy je jednak pominie – ponieważ np. w chwili, kiedy podjeżdża, tramwaj przed nim rusza – to można nie zdążyć dobiec na stanowisko pierwsze, „obowiązkowe”.
Niewielkie też już znaczenie ma, czy na wjazd na „obowiązkowe” miejsce tramwaje będą czekały na wysokości „nieobowiązkowej” części podwójnego przystanku, czy w ogóle poza przystankiem.
MPK nie wyciągnęło jeszcze żadnych wniosków, a testy, jak informuje Łoś, nadal trwają na przystankach Zamkowa i Świdnicka.

ZOBACZ jak rozbierano estakadę na placu Społecznym we Wrocławiu

Koniec wesołego miasteczka na placu Społecznym. Właściciel m...

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 72

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

c
czytnik

Ja natomiast wniosek mam - nigdy już nie kupować wrocławskiej, szkoda drzew na takie coś.

G
Gość

Przystanki podwójne są beznadziejne zwłaszcza przy ul. Świdnickiej, gdzie jest przedzielony przejściem dla pieszych, ludzie nie wiedzą gdzie stać i gdzie wsiadać, są ciągle w pełnej gotowości i niepewności czy tramwaj ich zabierze, bo nie wiadomo gdzie się zatrzyma i czy zdążą dobiec z jednego miejsca na drugie. W kwestii biegania od przystanku z jednej strony na druga stronę to pojawia się tutaj dodatkowy problem, pasażerowie muszą przeciskać się pomiędzy pieszymi, którzy mają na ogół w tym samym czasie zielone światło na przejściu dla pieszych. Niejednokrotnie dochodzi do przepychanek. Przystanek przy Świdnickiej jest przykładem upodlania ludzi przez władze miasta Wrocławia.

G
Gość
2019-08-20T21:41:41 02:00, GOŚĆ:

Zapraszam na Kwiską, gdzie z podwójnego przystanku, na którym przed światłami zatrzymują się i tramwaje i autobusy..robi się potrójny. Nagle się okazuje, że gdy zapala się zielone: wszystko rusza i nie zatrzymuje się ponownie nawet jesli było 3cim w kolejnosci pojazdem.

Dla młodych i mobilnych-żaden problem, ale wyobrazcie sobie skręconą kostkę i kule..nie ma szans dobiec do drzwi na czas.

no właśnie

na dodatek stają tak blisko siebie, że nie widać tablic przednich.

atablice informacyjne na przystanku, jeśli są, nie zawsze podają właściwą kolejność pojazdów.

cóż GPS nie jest aż tak dokładny.

T
TROLL 👹
2019-08-20T15:46:31 02:00, Diuk:

szczerze mam to gdzieś jak trzeba to mogę i 10 razy zatrzymywać się na tym samym przystanku co najwyżej będziemy jeździć po 3-4 brygady tej samej linii w kupie stać w korkach tramwajowych przecież ja się nigdzie nie spóźnię bo jestem już w pracy inna sprawa że na tych zmianach ucierpi tylko punktualność KM owszem komunikacja jest dla ludzi ale tak samo i rozkład jazdy wystarczy odpowiednio wcześniej wyjść by na nią zdążyć to raz dwa problem mają Ci zo zazwyczaj wychodzą na ostatnią chwilę i o ile jestem wstanie zrozumieć osoby niepełnosprawne i zatrzymuję się drugi raz na przystanku gdy widzę osobę na wózku inwalidzkim czy też osobę starszą z balkonikiem kulami to osoby młode sprawne raczej powinny podejść do drugiego pojazdu na przystanku podwójnym a nie liczyć że się zatrzyma ponownie chociażby po to by usprawnić ruch ale w dobie smartfonów chodzą jak zombi nie patrząc co się dzieje i czasem mam wrażenie że jakby drzwi zamykały się bezszelestnie to by w nie przyłożyli głową bo nie patrzą na otoczenie tylko w smartfona i idą na oślep.

Wcale na ŚLEPO tylko na smartfona. A przywalić durnym łbem w tramwaj potrafi nawet mocherna słuchacza radyja co ma ryja. Koniec czerwca przy głównym na ul. Peronowej. Lazła na czerwonym. Bo tramwaju nie widziała.

A
Agap

Przystanki podwójne są o tyle dobre że można przesiąść się z jednej linii na drugą a na pojedynczym nie możesz wysiąść zanim nie odjedzie tramwaj na który chciałeś się przesiąść

d
ddd
2019-08-20T13:40:29 02:00, Gość:

Chore jest to miasto, idiotyzmy mnożą się jak bakterie. Zamiast wykorzystywać przystanki podwójne dla szybszego, sprawniejszego poruszania się tramwaju po mieście spowalnia się je i zachęca do korzystania z nich. Zbiorkom powinien być sprawny.

Tylko, że w tej sprawie to sami pasażerowie wnioskowali o takie zmiany. I tutaj właśnie jest cały dylemat, bo część pasażerów chce jechać szybciej i sprawniej, a część pasażerów woli jechać spokojniej i mieć więcej czasu na wejście. Ot cały paradoks, który teraz się bada, która część pasażerów ma więcej racji.

S
Sutryk ma kota
2019-08-20T17:25:51 02:00, Gość:

Niech się zatrzymują i co 10 metrów. Komunikacja miejska w centrum miasta kompletnie dla mnie nie istnieje. Rozumiem wydostać się z Psiego Pola, Leśnicy i innych peryferyjnych dzielnic, ale w centrum wolę iść na piechotę, bo: 1) tramwaj co chwilę ma przystanek, 2) tramwaj stoi w korku, 3) tramwaj jeździ jak chce, a na tablicach "za 1 minutę" okazuje się za 5 minut.

2019-08-20T18:35:38 02:00, ---:

Oczywiście, że KM w centrum bywa powolna, ale podam ci taki fakt - w centrum, tak, NORMĄ JEST, ŻE WIĘKSZOŚĆ PODRÓŻY ODBYWA SIĘ PIESZO. Jak coś jest w zasięgu dotarcia pieszo, to idzie się pieszo. Proste.

To nie wieś, w której Janusz jedzie wieśwagenem 300 metrów na drugi koniec wsi do sklepu po bułki.

Z Leśnicy na Wyspę pieszo, bo w centrum wolno. Zamieniłeś się z kurą na mózgi?

G
GOŚĆ

Zapraszam na Kwiską, gdzie z podwójnego przystanku, na którym przed światłami zatrzymują się i tramwaje i autobusy..robi się potrójny. Nagle się okazuje, że gdy zapala się zielone: wszystko rusza i nie zatrzymuje się ponownie nawet jesli było 3cim w kolejnosci pojazdem.

Dla młodych i mobilnych-żaden problem, ale wyobrazcie sobie skręconą kostkę i kule..nie ma szans dobiec do drzwi na czas.

G
Gość

Sprawa prosta, w centrum powinno powstać kilka łączników tramwajowych, nawet jednokierunkowych tak aby rozprowadzić ruch i unikać sytuacji puszczania np 5 linii jednym torem i problem nagromadzenia tramwajów znika.

---
2019-08-20T17:25:51 02:00, Gość:

Niech się zatrzymują i co 10 metrów. Komunikacja miejska w centrum miasta kompletnie dla mnie nie istnieje. Rozumiem wydostać się z Psiego Pola, Leśnicy i innych peryferyjnych dzielnic, ale w centrum wolę iść na piechotę, bo: 1) tramwaj co chwilę ma przystanek, 2) tramwaj stoi w korku, 3) tramwaj jeździ jak chce, a na tablicach "za 1 minutę" okazuje się za 5 minut.

Oczywiście, że KM w centrum bywa powolna, ale podam ci taki fakt - w centrum, tak, NORMĄ JEST, ŻE WIĘKSZOŚĆ PODRÓŻY ODBYWA SIĘ PIESZO. Jak coś jest w zasięgu dotarcia pieszo, to idzie się pieszo. Proste.

To nie wieś, w której Janusz jedzie wieśwagenem 300 metrów na drugi koniec wsi do sklepu po bułki.

S
Sutryk ma kota
2019-08-20T15:40:06 02:00, Oficer Tramwajowy:

Myślę, że rozwiązaniem tego problemu jest wprowadzenie przystanków potrójnych.

Popiątny przystanek to coś na miarę dynamiczności Sutryka. Koniecznie typu wiedeńskiego, zamiast zakupić tramwaje niskopodwoziowe.

G
Gość

Niech się zatrzymują i co 10 metrów. Komunikacja miejska w centrum miasta kompletnie dla mnie nie istnieje. Rozumiem wydostać się z Psiego Pola, Leśnicy i innych peryferyjnych dzielnic, ale w centrum wolę iść na piechotę, bo: 1) tramwaj co chwilę ma przystanek, 2) tramwaj stoi w korku, 3) tramwaj jeździ jak chce, a na tablicach "za 1 minutę" okazuje się za 5 minut.

t
to jest Gość
2019-08-20T15:46:31 02:00, Diuk:

szczerze mam to gdzieś jak trzeba to mogę i 10 razy zatrzymywać się na tym samym przystanku co najwyżej będziemy jeździć po 3-4 brygady tej samej linii w kupie stać w korkach tramwajowych przecież ja się nigdzie nie spóźnię bo jestem już w pracy inna sprawa że na tych zmianach ucierpi tylko punktualność KM owszem komunikacja jest dla ludzi ale tak samo i rozkład jazdy wystarczy odpowiednio wcześniej wyjść by na nią zdążyć to raz dwa problem mają Ci zo zazwyczaj wychodzą na ostatnią chwilę i o ile jestem wstanie zrozumieć osoby niepełnosprawne i zatrzymuję się drugi raz na przystanku gdy widzę osobę na wózku inwalidzkim czy też osobę starszą z balkonikiem kulami to osoby młode sprawne raczej powinny podejść do drugiego pojazdu na przystanku podwójnym a nie liczyć że się zatrzyma ponownie chociażby po to by usprawnić ruch ale w dobie smartfonów chodzą jak zombi nie patrząc co się dzieje i czasem mam wrażenie że jakby drzwi zamykały się bezszelestnie to by w nie przyłożyli głową bo nie patrzą na otoczenie tylko w smartfona i idą na oślep.

Zgadzam się w pełni, ale korzystaj proszę ze znaków interpunkcyjnych.

G
Gość

a przystanki podwójne (potrójne)

mają zła opinię, bo kierowcy i motorniczowie próbowali na nich nadrabiac czas.

np. na grunwaldzie często staly po trzy składy.i to tak bliko siebie,że nawet nie mozna było przeczytać przednich tablic.

Potem odklepywali 1 otwarcie drzwi i cześć.

a pasażer nie

G
Gość

a wysiadający to PSY ?

tak?

z drugiego tramwaju wysiadają też ludzie i nie zderzają się z wsiadającymi,

a na pierwsszym stanowisku, będą tylko wsiadać, co tezszybko pójdzie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3