List Marszałka Województwa Dolnośląskiego w odpowiedzi na zarzuty przedstawicieli Stowarzyszenia „Dolny Śląsk Wspólna Sprawa”

Janusz Gajdamowicz
Janusz Gajdamowicz
W imieniu Stowarzyszenia „Dolny Śląsk Wspólna Sprawa” podczas konferencji prasowej mówił Roman Szełemej, Prezydent Wałbrzycha.
W imieniu Stowarzyszenia „Dolny Śląsk Wspólna Sprawa” podczas konferencji prasowej mówił Roman Szełemej, Prezydent Wałbrzycha. www.dolnyslaskwspolnasprawa.pl
Udostępnij:
W odpowiedzi na zarzuty dotyczące negocjacji budżetu unijnego dla Dolnego Śląska, jakie padają od kilku dni ze strony przedstawicieli Stowarzyszenia „Dolny Śląsk Wspólna Sprawa”, Marszałek Województwa Dolnośląskiego Cezary Przybylski wystosował list skierowany do członków Stowarzyszenia oraz mieszkańców naszego regionu.

"Brak konsultacji z miastami, ograniczanie roli Instrumentów Terytorialnych i niesprawiedliwy podział środków z Unii Europejskiej dla regionu" - tak przedstawiciele Stowarzyszenia „Dolny Śląsk Wspólna Sprawa” opisują działania Urzędu Marszałkowskiego związane z nową, unijną perspektywą finansową na lata 2021-2027. I jak dodają, oczekują od władz regionu stworzenia od nowa projektu podziału europejskich funduszy oraz interweniują w tej sprawie w Komisji Europejskiej.

Do sprawy w wystosowanym liście osobiście odniósł się Marszałek Cezary Przybylski: „Przedstawiciele Stowarzyszenia „Dolny Śląsk Wspólna Sprawa” bardzo oszczędnie gospodarują prawdą. Z Waszej ostatniej konferencji prasowej, którą zorganizowaliście przed Urzędem Marszałkowskim, dowiedziałem się, że to Stowarzyszeniu nasz region zawdzięcza wysokość nowego budżetu unijnego. Jeśli oczekujecie, abym Państwu za to podziękował musiałbym zapomnieć o negocjacjach, które prowadziłem razem z wicemarszałkami Grzegorzem Macko i Tymoteuszem Myrdą ze stroną rządową i niestety nie widziałem przy stole negocjacyjnym nikogo z Waszego Stowarzyszenia.”

"Marszałek mimo koalicji z PiS-em nie był w stanie zdobyć odpowiednich pieniędzy dla mieszkańców naszego województwa. Gdyby nie interwencja wójtów, burmistrzów i prezydentów miast bylibyśmy najbardziej poszkodowanym regionem w kraju. W konsekwencji przełożyłoby się to na zahamowanie rozwoju Dolnego Śląska" – mówili podczas konferencji prasowej przedstawiciele Stowarzyszenia. - "Sposób podziału tych ciężko wywalczonych środków powinien zostać ustalony wspólnie z samorządowcami, bo propozycja marszałka oznaczałaby brak pieniędzy na realizację kluczowych z punktu widzenia mieszkańców projektów, takich jak poprawa jakości powietrza i infrastruktura”.

„Kolejną nieprawdą, którą tak chętnie rozpowszechniacie, jest informacja, że ponad 60% regionalnego budżetu unijnego pozostanie w dyspozycji samorządu województwa. Fakty są jednak inne - to około 40%, przy czym zapominają Państwo, że będą to środki ściśle przeznaczone na dedykowane Dolnoślązakom inwestycje w całym regionie: drogowe, kolejowe, poprawiające jakość ochrony zdrowia, wspierające przedsiębiorców i regionalną gospodarkę. Kłamstwo, którym się posługujecie ma krótkie nogi” - odpowiedział Marszałek.

W ubiegłym tygodniu, jak informują sami samorządowcy, spotkali się w sprawie podziału środków unijnych dla Dolnego Śląska z przedstawicielami Komisji Europejskiej. Rozmowa dotyczyła m.in. braku woli współpracy Zarządu Województwa z samorządami i organizacjami pozarządowymi. Przedstawiciele KE zapowiedzieli, że uwagi samorządowców zostaną uwzględnione w rozmowach z zarządem Cezarego Przybylskiego.

Na zakończenie listu, Cezary Przybylski odniósł się i do tej sprawy: „Szanowni Państwo, samorząd przez lata był miejscem dialogu i ścierania się różnych poglądów, ale w kulturalny i merytoryczny sposób. Dezinformacja i kłamstwa oraz celowe wprowadzanie Dolnoślązaków w błąd stały się Waszą metodą działania. Apeluję do liderów Stowarzyszenia „Dolny Śląsk Wspólna Sprawa” - Pana Romana Szełemeja, Pana Jacka Sutryka i Pana Jerzego Łużniaka, abyście swoją aktywność, którą poświęcacie atakom na samorząd województwa, skierowali na stworzenie programu, z którego wynikać będzie coś konstruktywnego dla naszego regionu.”

Trzeba dodać, że oprócz wymienionych w liście prezydentów Wałbrzycha, Wrocławia i Jeleniej Góry w sprawę zaangażowali się także m.in.: Szymon Chojnowski, zastępca prezydenta Świdnicy; Janusz Łyczko, zastępca prezydenta Jeleniej Góry; Adam Ruciński, burmistrz Środy Śląskiej; Rafał Gronicz, burmistrz Zgorzelca; Mariola Szczęsna, burmistrz Lwówka Śląskiego oraz Marcin Urban, Skarbnik Wrocławia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Pamiętamy jak zagłosowaliśmy na bezpartyjnego a okazał się być pisowcem. Teraz okazuje się że dolnoslazacy będą najbardziej poszkodowani przy rozdzielaniu pieniędzy. Nie jest to dziwne ze pisowa władza centralna Woli dawać pieniądze prawdziwym Jarkowlazo[wulgaryzm]m ze wschodu pieniądze. Wrocław już 2 razy dostał 0zl z funduszu na inwestycje lokalne. Gdzie Jarko[wulgaryzm]wlazy że wschodu otrzymywały miliony. Dodam tylko ze na wschodzie u moich starych wójt który wielbi Jarka zrobił sobie ostatnio podwyżkę wynagrodzenia o 9tys zł miesięcznie.
G
Gość
Wszyscy się mylą. Oczywiście pisior się nie myli. A jak się myli to powie, że się nie myli i sprawa załatwiona. Komunistyczne gazety potwierdzą i nie było tematu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie