Kandydaci nie posprzątali po sobie. Straż miejska grozi im karami

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Udostępnij:
Przedstawicielom siedmiu komitetów wyborczych grożą mandaty za to, że nie usunęli z miasta wyborczych plakatów. Jeśli nie zechcą samo tego zrobić to oprócz grzywny będą musieli zwrócić miastu koszty usunięcia ich plakatów. Straż Miejska wysłała do zainteresowanych stosowne wezwania.

Zgodnie z przepisami komitety wyborcze mają miesiąc na usunięcie plakatów. Jeśli komitet tego nie zrobi grzywną ukarany może zostać jego pełnomocnik. We Wrocławiu termin mijał 21 listopada.

Po tej dacie strażnicy znaleźli w mieście materiały wyborcze ugrupowań rządzących dziś miastem i województwem czyli Koalicji Obywatelskiej, PiS-u i Bezpartyjnych Samorządowców. Ale też komitetu Bezpartyjny Wrocław, Bezpartyjnego Ruchu Obywatelskiego Jerzego Michalak, a także wyborczych ugrupowań Rafała Dutkiewicza i Jarka Bogusławskiego.

Rzecznik Straży Miejskiej Waldemar Forysiak mówi, że wszyscy dostali już pisma przypominające o ciążącym na nich obowiązku prawnym. Mają siedem dni na zrobienie porządków. Inaczej mogą ich czekać mandaty nawet do 500 złotych.

Ale to nie koniec. W ostateczności prezydent miasta może zarządzić usunięcie plakatów n a koszt komitetu wyborczego, który sam tego nie zrobił.

W piątek skontaktował się z nami Dariusz Ślusarek były kandydat do Rady Miejskiej z Koalicji Obywatelskiej. "W ubiegłym tygodniu dostałem, za pośrednictwem mediów społecznościowych, sporo sygnałów, że jeszcze nie wszystkie moje plakaty zostały usunięte - napisał do nas. - Ostatnie materiały wyborcze osobiście ściągnąłem wczoraj - zapewnia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

????
dobrze Ci radzę - wez leki
G
Gość
Ale jaja!!!!
b
buba
mikstacki dureń właśnie tam ma prawo
mikstacki dureń nadal straszy z licznych słupów i banerów
oczywiście mikstacki dureń po liftingu - fota z wczesnej młodości
ciekawa może być reakcja następcy mikstackiego durnia: boi się patrona czy będzie trzymał się prawa?
b
buba
mikstacki dureń właśnie tam ma prawo
mikstacki dureń nadal straszy z licznych słupów i banerów
oczywiście mikstacki dureń po liftingu - fota z wczesnej młodości
ciekawa może być reakcja następcy mikstackiego durnia: boi się patrona czy będzie trzymał się prawa?
t
tak tylko pytam...
Pytam od 21 listopada. Do tego dnia powinni Dutkiewicze, Michalaki, Różyckie i wielu innych posprzątać po sobe.
Widać, gdzie mają obowiązujące prawo.
K
Kazimierz Michał Wzór Alfa
Nie słyszałem aby któryś posprzątał po sobie albo przeprosił za coś.
n
normalny
może ich też powiesić?
G
Gość
Jak po terminie to na chu j ich jeszcze prosić , usunąć i obciążyć kosztami i to takimi żeby od razu się posrali i odechciało im się wszelakiego kandydowania raz na zawsze.
I
Ima27
Plakaty Prezydenta też niestety wiszą.Choćby na Inżynierskiej.Wieeelki.
s
słońce sudetów
500zł od centymetra kwadratowego plakatu.I by szybciutko posprzątali!
R
ROZPOZNAWALNY
I JEST GOTOWY ZAPŁACIĆ ZA TO NIE JEDEN MANDAT, W OGÓLNEJ KALKULACJI TO SIĘ I TAK OPŁACA ;)
G
Gość
kto za 500 zł to zrobi? Oby te koszty sprzątania były spore. Te plakaty na każdym kroku są obrzydliwe. Głupie wyssane z palca hasła rodem z PRL.
B
Bolek
Sutryk zarządzi usunięcie swoich plakatów i billboardów na koszt miasta?
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie