Wkrótce znowu pojedziemy pociągiem do Niemiec

Marcin WalkówZaktualizowano 
Ostatni pociąg łączący Wrocław i Niemcy odjechał 28 lutego. Dolnoślązacy znów będą mogli jeździć do Berlina i Goerlitz
Ostatni pociąg łączący Wrocław i Niemcy odjechał 28 lutego. Dolnoślązacy znów będą mogli jeździć do Berlina i Goerlitz Fot. Tomasz Hołod
Wrócą połączenia kolejowe z Wrocławia do Berlina i Drezna. Nasze szynobusy dojadą do Goerlitz, a w planach jest też pociąg z okazji imprezy Europejska Stolica Kultury 2016.

Wracają połączenia kolejowe Wrocławia z sąsiadami zza Odry. Jest porozumienie, które ma umożliwić wjazd polskich pociągów do Goerlitz. Ogłoszono je podczas szczytu kolejowego w Poczdamie. I choć do Polski nie dotarł jeszcze oficjalny dokument, zarówno Koleje Dolnośląskie, jak i PKP Polskie Linie Kolejowe są dobrej myśli.

- Jesteśmy przekonani, że uda się wypracować rozwiązanie, które pozwoli na wjazd polskich pociągów do Goerlitz - mówi Mirosław Siemieniec z PKP PLK.

Zgoda ta umożliwi Kolejom Dolnośląskim zaoferowanie połączenia szynobusem między Wrocławiem i Goerlitz z przesiadką w Węglińcu. Natomiast w Goerlitz można będzie przesiąść się na pociąg DB Regio do Drezna. Nie jest to wprawdzie powrót do czasów sprzed 1 marca, gdy między Wrocławiem i Dreznem kursowały trzy bezpośrednie pociągi dziennie, ale granicy polsko-niemieckiej nie będzie trzeba już pokonywać pieszo.

- Zrobimy wszystko, by połączenia do Goerlitz pojawiły się w rozkładzie jazdy już od grudnia - zapowiada Justyna Stachniewicz, rzeczniczka Kolei Dolnośląskich.

Może być jednak za późno, bo właśnie upływa termin układania rozkładu jazdy na przyszły rok. - Jeśli się nie uda, połączenia te uruchomimy od marca przyszłego roku, wraz z pierwszą korektą rozkładu jazdy - dodaje Stachniewicz.

Plany Kolei Dolnośląskich zakładają, że do Goerlitz jeździłyby dwa pociągi z Jeleniej Góry i kolejne dwa lub trzy z Węglińca. Jarosław Perduta, rzecznik marszałka województwa, dodaje, że wciąż trwają rozmowy także o bezpośrednim połączeniu Wrocław - Drezno, które byłoby uzupełnieniem oferty.

Szansę na reaktywację ma również pociąg między Wrocławiem i Berlinem. Resort infrastruktury nie zmienił zdania i nadal nie chce go dofinansowywać. Jednakże w połączenie chcą zainwestować Niemcy i wprowadzić je do rozkładu jazdy od maja do października 2016 r. z okazji imprez pod hasłem Europejska Stolica Kultury.

Z przymiarek wynika, że podróż ma trwać 4,5 godziny, a bilet kosztować 19 euro (ok. 80 zł). - Dzięki temu więcej osób z Niemiec będzie mogło wziąć udział w wydarzeniach, które przygotowujemy we Wrocławiu - mówi Krzysztof Maj, dyrektor biura festiwalowego Impart 2016.

Ma on cichą nadzieję, że raz uruchomiony pociąg zostanie w rozkładzie jazdy na stałe. Spotkanie w sprawie kolejowego połączenia Wrocławia z Berlinem ma się odbyć w stolicy Dolnego Śląska w połowie października.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 72

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

i
iga

Dlaczego resort infrastruktury nie chce dofinansowywać trasy Wrocław- Berlin? A na dziwne projekty maja pieniądze i na swoje pensje?Często jeżdziłam tym pociągiem i zawsze było pełno pasażerów? O co więc tu chodzi?

l
loko

To KD zrobiły pociągi z Wrocławia do Szklarskiej i zabiły ruch na tej linii, bo przez to pociągi nie pasują jeleniogórzanom. Taka jest prawda. Przez lata KD nawet nie kiwnęły palcem, żeby uruchomić połączenia kolejowe z Jeleniej Góry do Goerlitz. Zamiast tego wolą puszczać pociągi z Wrocławia do Drezna, którymi nikt nie jeździł.

s
sprawiedliwy

Nie rozumiem, co wam przeszkadza ta Jelenia Góra? Wyzywacie zawsze ilekroć ktoś wspomni o połączeniach z Jeleniej Góry. Czy to do Drezna czy do Wrocławia. Chcielibyście mieć wszystkie pociągi tylko dla siebie? Opanujcie się ludzie, nie tylko linia zgorzelecka jest na Dolnym Śląsku. Obrażając mieszkańców innych miast tylko wystawiacie fatalne świadectwo sobie samym, pokazując swój wyjątkowo niski poziom kultury. Wstyd!

S
Spoko

Zycie samo zweryfikuje potrzebe tych polaczen i frekwencje.Nie trzeba obrazac zgorzelczan,weglinczan,boleslawian i wroclawian.A miszkancom okolic Jeleniej Gory zycze spelnienia ich optymistycznych prognoz.

S
Spoko

W Jeleniej Gorze malo kto wsiada.Ale to nie znaczy ze jestem przeciw polaczeniu z Goerlitz do Jeleniej Gory.Nalezy sprobowac.Mozna tez sie bedzie przesiasc do Goerlitz w Zgorzelcu z innych kierunkow.

L
Lolo

Dla lwowskiej inteligencji z Wrocławia i potomków osadników z zabużańskich wsi.

a
adrian

Od razu po otwarciu Kolei Izerskiej jeździł pociąg Jelenia Góra - Korenov (przez Harrachov), obecnie też jest, tylko z przesiadką w Szklarskiej Porebie.

T
TUR

ze nie istnieje pociag JG-Harrachov

Bolo

Dla turystow francuskich

A
ABC

Właśnie zbliża się fala "uchodźców" do Polski. Będą mieli czym dojechać do Niemiec.

p
pkp

Przez granicę będzie przejeżdżać garstka, a na krajowej magistrali będzie tłok. Było to już przerabiane w RE Wrocław - Dresden i się nie sprawdziło. Nie ma sensu powielać ciągle tych samych błędów.

Lepiej puścić ten szynobus na trasie gdzie nie ma tak dużych potoków pasazerskich, np. Jelenia Góra - Dresden i skomunikować w Lubaniu z dużym Impulsem przyjeżdżającym z Wrocławia.

p
pb

Nikt nie mówi o pośpiesznych z 12-oma wagonami !!! Ale w dobie szynobusów mogły by te połączenia wrócić. Ja z nich korzystałem. Dużo taniej jest pojechać pociągiem niż samochodem i pewnie częściej wybrałbym się np do Berlina pozwiedzać czy Pragi na piwko.....

Y
Y

Wyremontować odcinek Jelenia Góra-Karpacz.

M
Matej

Ale pociągów na tej trasie powinno być więcej. Kierunek z Niemiec w Karkonosze to powinien być priorytet, jeśli chcemy na poważnie myśleć i czerpaniu zysków z turystyki. W przeciwieństwie do Wrocławia, w pociągach z Jeleniej Góry za granicę (Trutnow, Harrachow) frekwencja jest zawsze bardzo wysoka. Również pociągi do Drezna na pewno cieszyłyby się dużym zainteresowaniem. Niemcy lubią wyjazdy turystyczne pociągiem do atrakcyjnych turystycznie regionów, a takim regionem na pewno jest Kotlina Jeleniogórska.

J
Jan

Pociąg EC Wawel woził do Berlina powietrze i dlatego go zlikwidowano. Pociągami do Drezna również prawie nikt nie jeździł do Niemiec. Pociąg do Pragi był kilka lat temu i nie cieszył się zainteresowaniem pasażerów, w związku z tym skrócono go do Pardubic, a potem w zamian uruchomiono pociągi regionalne pomiędzy Kłodzkiem a Czechami. Nie ma co filozofować, wszystkie te pociągi już były i we wszystkich frekwencja była zbyt mała, żeby kontunuować puszczanie ich za granicę.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3