Dlaczego Wrocław nie pływa po Odrze? (INFOGRAFIKA)

    Dlaczego Wrocław nie pływa po Odrze? (INFOGRAFIKA)

    Weronika Skupin

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    .

    . ©Fot. Janusz WóJtowicz / Polska Press Grupa

    Tramwaj wodny alternatywą na wrocławskie korki? Taki plan przedstawiał kilka lat temu prezydent Rafał Dutkiewicz. Potem nic się w tej sprawie nie działo. Dziś powstaje wiele pomostów, gdzie mogą cumować łódki, motorówki czy tramwaje wodne.
    .

    . ©Fot. Janusz WóJtowicz / Polska Press Grupa

    Przystań została wybudowana m.in. przy bulwarze Kaczyńskich za urzędem wojewódzkim. Promenady z pomostami mają nowe wrocławskie osiedla: np. Olimpia Port (ul. Marca Polo), Promenady Wrocławskie (nad Odrą, w pobliżu osiedla przy ul. Rychtalskiej), Angel Wings (ul. Walońska nad Oławą). Jest Marina Topacz przy ul. Księcia Witolda czy przystanie statków wycieczkowych (np. Kardynalska, dwie koło zoo), zimowisko barek przy moście Osobowickim.

    W 2005 r.
    miasto zleciło studium, w którym analizowano uruchomienie tramwaju wodnego. Jak tłumaczył nam dr Bogusław Molecki z Politechniki Wrocławskiej, „wnioski były nieubłagane” - było to nieopłacalne i do wprowadzenia tylko na nielicznych trasach. Miasto zmieniło jednak politykę i chce zapytać mieszkańców, co sądzą o uruchomieniu tramwaju na rzece.

    Prof. Tomasz Ossowicz z Biura Rozwoju Wrocławia nie ukrywa, że gdyby miasto się na to zdecydowało, musiałoby dokładać, tak jak do MPK czy roweru miejskiego. Mile widziany jest więc inwestor. - Musi się to komuś opłacić, to podstawowa trudność, z którą musimy się zmierzyć, kolejną jest opracować trasy. Ten temat będzie jednak dyskutowany, spróbujemy do niego wrócić, i zaproponować kierunki rozwoju - mówi Tomasz Ossowicz. Oczywiście, nie obiecuje, że tramwaj będzie na sto procent.

    Pewna jest jedynie dyskusja. Wrocławskie Forum Odry zaplanowano na sobotę przy ul. Dubois 41 (godz. 9-15), wstęp wolny, zapisy na: odra.evenea.pl.

    Panel „Żegluga pasażerska” (godz. 13.15) będzie prowadził m.in. dr Paweł Ogielski z Zakładu Kształtowania Środowiska Wydziału Architektury PWr. Według niego tramwaj da się uruchomić. - Należy wykonać głównie analizę miejsc przesiadkowych, tak by z tramwaju wodnego wysiadało się obok węzła komunikacyjnego i można było przesiąść na tramwaj lub autobus. Wtedy ma to sens. Podstawą jest dystans dojścia do Odry, przystanki powinny powstać w łatwo dostępnych miejscach nad rzeką - wyjaśnia dr Paweł Ogielski.


    infografika Maciej Dudzik

    Gdzie byłyby przystanki? Brany jest pod uwagę odcinek między zoo a Ostrowem Tumskim. - Także na odcinku do mostu Trzebnickiego powstaje miejsce do cumowania (Promenady Wrocławskie - przyp. red.), stamtąd można łatwo dostać się w okolice Politechniki, po drodze nie ma śluz - mówi dr Ogielski.

    Śluzy nie są przeszkodą dla żeglugi pasażerskiej. Najgorzej wygląda sprawa ze śluzą mieszczańską w samym centrum. Jak mówi Tomasz Ossowicz, po remoncie Wrocławskiego Węzła Wodnego „zmieści się tam najwyżej kajak”, bo o funkcji transportowej nie pomyślano.

    Zdaniem dr. Ogielskiego dostosowane wielkością tramwaje mogłyby tam pływać wahadłowo. - Finansowanie zależy od tego, gdzie i przez kogo tramwaje miałyby być wykorzystywane. Mogą na przykład kursować między uczelniami - tłumaczy dr Ogielski. Może się okazać, że nowa przystań przy bulwarze Kaczyńskich jest nieopłacalna, bo przydałaby się studentom PWr i UWr po drugiej stronie Odry - przy ul. Joliot-Curie.

    Niewykluczone jest zainteresowanie mieszkanców osiedli leżących nad rzeką. - Możliwe byłoby wprowadzenie tramwajów codziennych i weekendowych. Te drugie kursowałyby poza Rędzin i Bartoszowice - zdradza dr Ogielski.

    Tramwaje z powodzeniem działają w Bydgoszczy, ale pełny kurs trwa ponad 100 minut. Tramwaje wodne kursowały w Breslau już przed wybuchem I wojny światowej. Kursy zlikwidowano po II wojnie.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (40)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Potrzebny olej...

    malkontent (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    ... w głowie. Tramwaj wodny jako środek komunikacji? Dzisiaj? Proponuję, żeby dr Ogielski przesiadl się z samochodu na łódkę i przetestowal poruszanie się z domu do pracy i z powrotem, zawiozl...rozwiń całość

    ... w głowie. Tramwaj wodny jako środek komunikacji? Dzisiaj? Proponuję, żeby dr Ogielski przesiadl się z samochodu na łódkę i przetestowal poruszanie się z domu do pracy i z powrotem, zawiozl dzieci do szkoły, popłynąl po zakupy - tak przez miesiąc - i zdał relacje z życia na łódce... zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No i co z tego, że pomysł dobry i alternatywny...

    Gower (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 9

    ...skoro oszołomy ze Swojczyc, Wojnowa itd. nawet nie myślą o komunikacji zbiorowej, tylko chcą dróg i dróg, bo tylko im się che wozić cztery litery samochodem?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A co "oficer rowerowy " na to ?

    Czy wprowadzi ROWERY WODNE ?? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 5

    Fajnie by było - oddzielne kontrapasy rowerowe na wodzie, hurrra!!!!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie "oficer rowerowy" tylko "pedał rowerowy" !

    wojskowy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 6

    Oficer, jakiego by nie nosił munduru, nie byłby autorem takich błazeństw jak ten rowerak !!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kolej linowa

    Szninkiel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 4

    Jak szaleć, to szaleć. Proponuję sieć "Polinki" rozbudować. Przerzucić liny nie tylko w okolicach rzeki, ale nad najbardziej zakorkowanymi ulicami. Zamiast metra, "metrobusów" i innych tramwajów -...rozwiń całość

    Jak szaleć, to szaleć. Proponuję sieć "Polinki" rozbudować. Przerzucić liny nie tylko w okolicach rzeki, ale nad najbardziej zakorkowanymi ulicami. Zamiast metra, "metrobusów" i innych tramwajów - Polinka na Nowy Dwór. Polinka na Jagodno i przy okazji Ołtaszyn/Wysoką. Polinka z Placu Grunwaldzkiego przez Sępolno po Strachocin-Wojnów z rozgałęzieniem na Psie Pole przez Kowale. Wystarczy trochę słupów postawić, kupić linę, doczepić trochę tanich w eksploatacji wagoników, doprowadzić prąd i jeździć. To dopiero byłaby atrakcja turystyczna ;)zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    O czym ty?

    --- (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    Większość dużych normalnych miast leżących nad rzekami czy siecią rzek i kanałów ma regularny transport wodny. Kanał wodny jest taki, jak każdy inny. Również on się nadaje do przewożenia ludzi, a...rozwiń całość

    Większość dużych normalnych miast leżących nad rzekami czy siecią rzek i kanałów ma regularny transport wodny. Kanał wodny jest taki, jak każdy inny. Również on się nadaje do przewożenia ludzi, a za Sępolnem na tych inwestycjach deweloperskich daleko od cywilizacji rzeka jest jedynym bliskim dobrym kanałem. Autobus 2 km dalej.
    Nowoczesne tramwaje wodne są w stanie przewieźć powyżej 100 pasażerów (na warunki europejskie, nie polski ścisk) i kursować powyżej 100 km/h.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zeppeliny remedium na wroclawskie korki

    rei (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 5

    Czemu nie! :-)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nasuwa się zasadnicze pytanie:

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 8

    Po jaki hooy?!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    trochę wolna ta alternatywa

    kapitan nemo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 2

    "Śluzy nie są przeszkodą dla żeglugi pasażerskiej..." Bardzo ciekawa koncepcja, zważywszy na to, że sluzowanie motorówki trwa ok. 20-30 min., pod warunkiem, że nie będzie barki, która zajmie całą...rozwiń całość

    "Śluzy nie są przeszkodą dla żeglugi pasażerskiej..." Bardzo ciekawa koncepcja, zważywszy na to, że sluzowanie motorówki trwa ok. 20-30 min., pod warunkiem, że nie będzie barki, która zajmie całą śluzę. Oczywiście zarówno turystycznie jak i transportowo Odrę musimy wykorzystać, i np. Niemcy czy Francuzi robią to od lat z sukcesami. Ale pomysł na tramwaj wodny jako sposób na miejskie korki? No nie wiem:)

    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dlaczego w Polsce nigdy nikomu nic się nie opłaca?

    fg (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 9

    Na rzekach w Europie zachodniej wszędzie ruch jak w przysłowiowym Rzymie, przeróżnego rodzaju taksówki wodne, tramwaje wodne, jakieś gondole, stateczki i statki turystyczne pływają dosłownie jeden...rozwiń całość

    Na rzekach w Europie zachodniej wszędzie ruch jak w przysłowiowym Rzymie, przeróżnego rodzaju taksówki wodne, tramwaje wodne, jakieś gondole, stateczki i statki turystyczne pływają dosłownie jeden za drugim i wszystko im się jakoś opłaca, a u nas nic. :/zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    transport

    tantus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Ponieważ w Europie Zachodniej do pewnych działań, które zapewniają jakąś wartość dodaną, po prostu się dopłaca. Natomiast u nas wszystko ma załatwić "niewidzialna ręka rynku".

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nikt Ci nie broni rozwinąć biznesu

    a zimą pasażerskie bojery (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 7

    tylko wara od moich pieniędzy

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pierwsze miejsce w Polsce w korkach a wy zajmujecie się fanaberiami nierobów miejskich

    dziennikarz! to brzmi du..nie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 5

    Zobaczcie do czego doprowadziliście wrocławską komunikacją. Mało wam korków?
    Teraz będziecie namawiać na trwonienie pieniędzy na nieefektywne zabawki miejskich oszustów komunikacyjnych?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Testowo w okresie letnim przy braku basenów i kąpielisk proponuję

    jemdrej (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 6

    Transport wodny z centrum Wrocławia na Prężyce i Bajkał, być może taki napływ mieszczuchów na podmiejskie tereny rekreacyjne wymusi jakieś nowe inwestycje w tych miejscach. Przy tylu funduszach...rozwiń całość

    Transport wodny z centrum Wrocławia na Prężyce i Bajkał, być może taki napływ mieszczuchów na podmiejskie tereny rekreacyjne wymusi jakieś nowe inwestycje w tych miejscach. Przy tylu funduszach unijnych jest wiele możliwości zagospodarowania tych terenów na ośrodki wypoczynku sobotnio/niedzielnego a nikt o tym nawet nie myśli. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo