Wypadek przy zoo. Pojazd do zamiatania ulic wywrócił się na bok

JJ
Wypadek na ulicy Zygmunta Wróblewskiego, w pobliżu ogrodu zoologicznego. Przed 9 mały pojazd - samobieżna maszyna do zamiatania ulic i chodników - wywróciła się na bok.

Aktualizacja, godz. 12.15.
Ponad 4 godziny trwały utrudnienia na ul. Wróblewskiego przy wrocławskim zoo, gdzie we wtorek rano, na środku jezdni, wywróciła się ważąca ponad 4 tony zamiatarka do sprzątania ulic. Pracownicy nie wzywali na miejsce wypadku służb miejskich, tylko we własnym zakresie postanowili postawić pojazd na koła. Udało się to zrobić przy użyciu spychacza, który na łańcuchach podniósł tylną część pojazdu, oraz wyciągarki samochodowej autolawety. Przy okazji tej operacji, rozjeżdżone zostały okoliczne trawniki.

***
Do wypadku doszło w pobliżu ul. Kopernika.

- Chciałem ominąć pachołek na jezdni, wykonałem nagły manewr, w tym momencie pojazd przewrócił się na bok - powiedział naszemu reporterowi kierowca maszyny.

Pojazd leży na środku jezdni. Ruch odbywa się w obie strony, ale tworzą się ogromne korki. Kierowca jest ranny w rękę.

Na miejscu jest obsługa firmy sprzątającej. Pracownicy będą próbowali we własnym zakresie postawić ważącą 4 tony maszynę na koła.

Nie dla szczepionki AstraZeneca

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Rozmawiając z kierowcą i to nie tak do końca było jak jest napisane w artykule kierowca i świadkowie widzieli ,kierowca próbował ominąć dziurę na asfalcie która była wycięta na drodze i zaczął się dramat operator chciał ratować maszynę i siebie manewr szybki spowodowało że maszyna która była zalana wodą czystą i wcześniejsze czyszczenie chodników zebrał wodę z chodnika żeby ludzie mogli przejść swobodnie i ta zamiatarka zaczęła wariować na wszystkie strony bo woda się rozbujał aż do takiego stopnia że podwoiła swój ciężar . Że najlepiej jest oceniać jak się nie widziało i nie wie

P
Pan Policjant

Ciekawe czy za zniszczenie trawników zostanę wyciągnięte konsekwencje w postaci nałożenia mandatu karnego

G
Gość

Zapraszam na Jedności Narodowej od skweru Pionierów - tam jest brud

g
gart

cud, że w ogóle sprzątają. www.brudnywroclaw.pl

G
Gość
20 kwietnia, 11:07, ////:

Kto rozsądny wydał dyspozycję, by zamiatać ulice w godzinach szczytu? Sutryk w swym zadufaniu?

kto wydał dyspozycję, żeby takie ameby umysłowe mogły wypisywać głupoty w internecie ?

////
20 kwietnia, 11:07, ////:

Kto rozsądny wydał dyspozycję, by zamiatać ulice w godzinach szczytu? Sutryk w swym zadufaniu?

20 kwietnia, 11:57, Gość:

Kto wydał dyspozycję, żeby zamiatać w nocy i budzić?

Szczyt mija około 18, również w godzi. 11-13 "nikogo" nie ma wtedy na ulicach. Spokojnie można zamiatać 18-22. Dzień w dzień a nie we wtorek od święta o 9 kiedy wszyscy opuszczają Wielką Wyspę. Takie autko aż tak hałasuje? To co tramwajami?

G
Gość
20 kwietnia, 11:07, ////:

Kto rozsądny wydał dyspozycję, by zamiatać ulice w godzinach szczytu? Sutryk w swym zadufaniu?

Kto wydał dyspozycję, żeby zamiatać w nocy i budzić?

////

Kto rozsądny wydał dyspozycję, by zamiatać ulice w godzinach szczytu? Sutryk w swym zadufaniu?

Dodaj ogłoszenie