Wypadek na Swobodnej. Droga zablokowana [ZDJĘCIA]

Jarosław Jakubczak
Wypadek na ulicy Swobodnej niedaleko skrzyżowania z ulicą Zielińskiego. Doszło tam do wypadku dwóch samochodów osobowych - toyoty i rovera. Przejazd ulicą Swobodną od skrzyżowania z ul. Zielińskiego do skrzyżowania z ulicą Gwiaździstą był całkowicie zablokowany. Na miejscu była straż pożarna i pogotowie ratunkowe, które udzieliło pomocy kierowcom - kobiecie i mężczyźnie. Według wstępnych ustaleń kobieta kierująca toyotą włączała się do ruchu z drogi wewnętrznej przy sklepie Dino i nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu.

Zobacz też: Zagadki, tajemnice i sekrety - odcinek 30 Architektura Gotyku

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gruby

W tym przypadku się mylisz to mój kumpel jechał tym rowerem i to ta babka z yariski wymusiła pierwszeństwa nie zwracając uwagi na to co jedzie z lewej strony. Włączając się do ruchu sprawdzała prawa tylko po co

d
duzy

... :)

k
kkr

.. dla otoczenia. kto ci dał prawko ??

w
wymyślił

autoplay na tej stronie. Czy ktoś jest niedorozwinięty umysłowo?

T
Tymo

Dodaj sobie regułę do adblocka :)

P
Piotr

Hanka jedzie frazesami... pewnie fanka filmu Grey..zna wszystkie odcinki i sceny... codzienie odszukuje w twarzach mijanych facetów filmowego bohatera... Hanka pytanie do Ciebie.. ale palec w pupe to nie... taka tam rzeczywistość

M
Mąż doświadczony.

Nie molestuj umysłowo kobiety takimi pytaniami.

o
olo

to jest MG taka lepsza wersja Rovera 25, mocniejszy silnik lepsze skóry i tyle

G
Gość

Zgadzam się w 100% - już mi kilkukrotnie to podniosło ciśnienie, zwłaszcza wieczorami, gdy jest w domu cicho, a rodzina śpi. Nagle BUUUUM! Muzyka na full, bo odpala się FILMIK, którego nie chcę w ogóle oglądać! To się odpala praktycznie przy każdej wiadomości!

G
Gość

Od czegoś są przepisy, prawda? Rzucasz w kierunku facetów zwykłe, stereotypowe frazesy, a prawda jest taka, że wymuszenie pierwszeństwa było powodem wypadku. Jeszcze jedno, specjalnie dla CIEBIE - czy jadąc drogą z pierwszeństwem, mam się na każdym skrzyżowaniu rozglądać i wypatrywać tych, którzy "nie mogą wyjechać z powodu dużego ruchu", by nie skończyło się to tragicznie w skutkach? Dobre sobie. Mam pierwszeństwo - jadę. Mam ustąpić - czekam na moment, w którym będę mógł BEZPIECZNIE włączyć się do ruchu i nie wjeżdżam na "pałę". Bredzisz o "szaleniu", a znowu winnym jest kto inny, a i nie przesz "szaleństwo", a wymuszenie - nieuwagę, niezachowanie ostrożności itd.

h
hanka

Oczywista wina kobiety? Chyba tak, ale czy facet w tym drugim samochodzie jest zadowolony, że za skarby świata nie ustąpił?! Bardzo często tak jest, że z podporządkowanej nie ma siły się wydostać. To też weźcie pod uwagę szanowni panowie, kiedy będziecie bluzgać na nas. Jestem stara, ale jak widzę, jak jeżdżą faceci: zasypiają na światłach, żeby potem poszaleć i pokazać, kto tu rządzi, wyprzedzają na podwójnej ciągłej, denerwując się, że baba jedzie "tylko" 50, kiedy trzeba 40 itd.....Z satysfakcją stwierdzam, że częściej jestem lepsza za kierownicą.

p
pytam się

Jak to było z tą legenda o jeżdżących lepiej od mężczyzn kobietach?? Przypomni ktoś.

G
Gość

Skoro większe i cięższe auto jest tak przestawione w bok, to uderzenie było silne. Więc na pewno małe białe auto nie zostało w miejscu uderzenia. Ja tu widzę sytuację odwrotną: to ciemne auto (Rover?) wyjeżdżało spod zaplecza Dino, usiłując niezgodnie z przepisami skręcić w lewo (w kierunku Zielińskiego). Białe auto jechało Swobodną i zadzwoniło w czarne tak, że czarne się obróciło o kolejne 45st (a w momencie uderzenia musiało być pod katem 45st. do pasa ruchu, na co wskazują uszkodzenia) a biały fiknął tył na przód, czyli o 180 st. Te Yariski naprawdę są lekkie i delikatne, cały przód to jedna strefa zgniotu. Kiedyś we mnie taki lekko wjechał i przód prawie się rozsypał :P
Podkreślam: to tylko teoria i moje podejrzenia, ale ułożenia pojazdów na to wskazuje.
Jakby Yariska (jasne auto) wyjechało spod Dino, to by był bok uszkodzony bardziej. Jakby jechała pod prąd, to czarne auto by miało bardziej przód niż bok rozwalony.
Dlatego nie obciążałbym tu winą z góry kierowcy Yarisa, tylko dlatego że to kobieta. Może kozak z czarnego auta raczej wymusił.
Co to za auto, Rover 25?

D
D..y

a Cię os.ra. Można pisać i pisać a oni swoje tak samo jak ewka mazur.

Ą
Ą - Ę

lubisz Ą-Ę jak widzę ;) Niestety, piszemy "ustępują księżniczkom", a "księżniczką" to można się najwyżej urodzić. Niby mała różnica, a taka znacząca...

Dodaj ogłoszenie