Dzieci bez opieki, rodzice pijani w sztok na wrocławskich Krzykach. Mieli po 3.8 promila!

bk
W mieszkaniu znajdowało się dwóch chłopców w wieku 4 i 10 lat, a rodzice mieli po 3.8 promila alkoholu
W mieszkaniu znajdowało się dwóch chłopców w wieku 4 i 10 lat, a rodzice mieli po 3.8 promila alkoholu Archiwum Polska Press
Udostępnij:
To mogło skończyć się tragedią. Rodzice zamiast sprawować opiekę nad swoimi dziećmi, upili się do nieprzytomności i zasnęli. Oboje mieli po 3.8 promila alkoholu w organizmie!

Do sytuacji doszło przed godziną 20 w piątek (14 stycznia) w jednym z mieszkań na terenie Krzyków. Policjanci otrzymali informację, z której wynikało, że kurator sądowy nie może od dłuższego czasu nawiązać kontaktu z matką dzieci. Po dojechaniu na miejsce, zastali śpiących kobietę i mężczyznę. W mieszkaniu znajdowało się także dwóch chłopców w wieku: 4 i 10 lat.

"Opiekunowie dzieci byli mocno nietrzeźwi, a mężczyzna bardzo pobudzony. 36-latka i 40-latek, mieli solidarnie ponad 3.8 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna nie stosował się do poleceń interweniujących funkcjonariuszy i stale używał słów ogólnie uważanych za obraźliwe. Jakby tego było mało, naruszył nietykalność interweniujących policjantów" - przekazuje sierż. szt. Paweł Noga z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Pijani rodzice zostali zatrzymani przez policję, a chłopcy trafili pod opiekę osoby zaufanej. Jeśli zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wykaże, że opiekunowie poprzez swoje nieodpowiedzialne zachowanie narazili na bezpośrednie zagrożenie utraty życia lub zdrowia pozostające pod ich opieką dzieci, grozić im będzie kara nawet do 5 lat więzienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zdegustowana
17 stycznia, 13:13, Zdegustowana:

Czy przebywanie we własnym domu pod wpływem alkoholu to jakieś przestępstwo????

Policjanci nie dość że bezprawnie włamali się do czyjegoś lokum, naruszyli mir domowy (popełniając czyn zabroniony) to jeszcze nie chcieli wykonywać poleceń mężczyzny który słusznie kazał im wypier...

Jak jaśnie państwo policjanci czuli się urażenie to mogli po prostu przeprosić za swoje haniebne zachowanie i wyjść z nieswojego mieszkania.

Szkoda że policjami nie są tacy skuteczni wobec hołoty co po nocach urządza imprezy i zakłóca ciszę nocną oraz prawo do spoczynku nocnego

17 stycznia, 15:05, Gość:

Patologia kryje patologię.

Szanowny gościu...

Patologią to sobie nazywaj swoich rodziców którzy zapomnieli użyć zabezpieczenia... Skutkiem tego jesteś TY i Twoje marne życie

G
Gość
dostali 50o wiec trzeba bylo oblac.. A to co im tam grpzi-czy byl chociaz jeden wyrok. Wczoraj ogladalam film o Czyzewskiej-aktorce z lat 60-nie trzezwiala od 1968 r, naplula na Polske wydajac sie 2 mies po rozwodzie za kogos tam w USA, ktory chlal z nia i w koncu wywalil ze schodow, a i tak w koncu pochowali ja na Powazkach za nasza kase i nadali ordery
G
Gość
Wzią zaszczyk cowidowy z plendemi i mu odbiło i tyle w temaci!
G
Gość
17 stycznia, 13:13, Zdegustowana:

Czy przebywanie we własnym domu pod wpływem alkoholu to jakieś przestępstwo????

Policjanci nie dość że bezprawnie włamali się do czyjegoś lokum, naruszyli mir domowy (popełniając czyn zabroniony) to jeszcze nie chcieli wykonywać poleceń mężczyzny który słusznie kazał im wypier...

Jak jaśnie państwo policjanci czuli się urażenie to mogli po prostu przeprosić za swoje haniebne zachowanie i wyjść z nieswojego mieszkania.

Szkoda że policjami nie są tacy skuteczni wobec hołoty co po nocach urządza imprezy i zakłóca ciszę nocną oraz prawo do spoczynku nocnego

Patologia kryje patologię.

Z
Zdegustowana
Czy przebywanie we własnym domu pod wpływem alkoholu to jakieś przestępstwo????

Policjanci nie dość że bezprawnie włamali się do czyjegoś lokum, naruszyli mir domowy (popełniając czyn zabroniony) to jeszcze nie chcieli wykonywać poleceń mężczyzny który słusznie kazał im wypier...

Jak jaśnie państwo policjanci czuli się urażenie to mogli po prostu przeprosić za swoje haniebne zachowanie i wyjść z nieswojego mieszkania.

Szkoda że policjami nie są tacy skuteczni wobec hołoty co po nocach urządza imprezy i zakłóca ciszę nocną oraz prawo do spoczynku nocnego
G
Gość
Może dostali karty stałego pobytu ?
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie