Rowerzysta dostał mandat na kwotę 2500 zł. Co zrobił?

Konrad Bałajewicz
Konrad Bałajewicz
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Archiwum Polska Press
Udostępnij:
Policjanci, patrolując jedną z podwrocławskich miejscowości, zatrzymali do kontroli rowerzystę, który jechał zygzakiem. Okazało się, że był pijany. Otrzymał za to surowy mandat.

53-letni mieszkaniec powiatu wrocławskiego w koszyku rowerowym wiózł otwartą puszkę piwa.

- Wrocławscy policjanci podczas patrolu ulic jednej z podwrocławskich miejscowości zauważyli kierującego rowerem, który nie był w stanie utrzymać prostolinijnego toru jazdy. Funkcjonariusze natychmiast zareagowali i zatrzymali mężczyznę do kontroli. Badanie alkomatem wykazało ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie nieodpowiedzialnego cyklisty - opisuje sierż. szt. Rafał Jarząb z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Mandat rowerzysty za 2500 zł
Mandat rowerzysty za 2500 zł KMP Wrocław

Zgodnie z obowiązującymi od 1 stycznia 2022, nowymi stawkami mandatów karnych mężczyzna został ukarany mandatem w kwocie 2500 zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wizyta Janet Yellen w Polsce

Wideo

Komentarze 54

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
17 stycznia, 13:06, Snodog:

Niedługo dojdzie do tego, że będzie afera gdy zatrzymają pieszego który szedł pod wpływem alko. Miał 0,2 promila we krwi i szedł chodnikiem, mógł kogoś potrącić lub wejść pod samochód 😱

PO chodniku może sobie łazić.

PO ulicy nawet na trzeźwo dostanie mandat.

G
Gość
25 stycznia, 14:08, Gość:

Za prędkość rozumiem że mandaty wysokie, ale za takie wykroczenia typu podpity na rowerze czy przyjazd policji na miejsce stłuczki czy wypadku dodatkowe 1000 zł czy 1500 (jak są ranni) plus oczywiście do tego obligatoryjnego tysiaka doliczyć sobie mandat za samo spowodowanie stłuczki, ktoś trochę przesadził z tym taryfikatorem.

A co teraz 1 tys. PLN teraz jest .... taryfikator nie zmieniany od 10 lat....

jak drugi raz go złapią to dostanie 4 tys. PLN.

G
Gość
Za prędkość rozumiem że mandaty wysokie, ale za takie wykroczenia typu podpity na rowerze czy przyjazd policji na miejsce stłuczki czy wypadku dodatkowe 1000 zł czy 1500 (jak są ranni) plus oczywiście do tego obligatoryjnego tysiaka doliczyć sobie mandat za samo spowodowanie stłuczki, ktoś trochę przesadził z tym taryfikatorem.
G
Gość
O cooo chooodzzzziii? Praaawieee był trzeźwwwwy.
G
Gość
https://24kurier.pl/aktualnosci/wiadomosci/nextbike-szuka-swoich-jednosladow-rowery-zniknely-bez-sladu/
G
Gość
16 stycznia, 12:18, Krzysztof:

0,5 promila? Toż to dwa piwa i do tego słabe.

16 stycznia, 14:00, Gość:

TAK! Szykanuwanie ludzi na drodze! Stało się coś komuś? O co tyle chałasu?

noi?

S
Snodog
Niedługo dojdzie do tego, że będzie afera gdy zatrzymają pieszego który szedł pod wpływem alko. Miał 0,2 promila we krwi i szedł chodnikiem, mógł kogoś potrącić lub wejść pod samochód 😱
G
Gość
16 stycznia, 9:53, Gość:

Artykuł podkręcany, przy 0,5 promila nie możliwe że jechał zygzakiem.

17 stycznia, 09:39, Gość:

Pewnie nie słyszałeś takiego powiedzenia, że alkoholikowi wystarczy powąchać nakrętkę od wódki, żeby się napić? No właśnie, więc zamknij ryj ułomnie. Wielu takim "ziutkom" ze wsi wystarczy jedno piwo, żeby bełkotać i zataczać się na drodze.

Pieprzysz jakbyś nigdy nie pił a tylko ćpał

Ci ludzie pija codziennie i są uodpornieni.

0,5 promila to dwa piwka 5,5% dla masy ciała 80 kg

Poniżej 0,5 żaden kombajnista nie wsiada na kombajn

Mój szef kompani chlał często to mógł wypić litra wódki i iść do domu.

Pół litra to obalał duszkiem

Co innego kierowca autobusu a co innego chłop jadący opłotkami do sklepu

Aby na wsi być pianym to trzeba siedzieć dwie godziny pod sklepem i wypić wiele piw ale wtedy ma się kilka promili a nie pół

G
Gość
16 stycznia, 13:50, Gość:

Oddajcie pieniądze, za prostolinijność nie można karać.

16 stycznia, 14:09, Gość:

Jechał zygzakiem 3 cm na lewo i 3 na prawo więc nie był prostolinijny

16 stycznia, 18:25, Gość:

Prostolinijny w języku polskim nie ma konotacji do poruszania się prosto. To o człowieku mówi się prostolinijny - «postępujący w sposób uczciwy, szczery i otwarty; też: świadczący o takich cechach» taka wykładnia jest w słowniku języka polskiego PWN. Ja rozumiem, że język jest tworem żywym, ale , na miły bóg, znajcie miarę.

17 stycznia, 7:31, Gość:

Masz racje ale trochę żartów nie zaszkodzi a tobie brakuje dystansu i nie łapiesz sarkazmu.

Nasza policja to dno.

Więcej wódy wypiła i więcej narkotyków ozywała niż większość z tych których kontroluje

Kika dni temu nie mogłem przejechać przez drogę dla rowerów bo policjanci kazali kierowcy postawić na niej auto.

W ten sposób stworzyli prawdziwe zagrożenie a nie jakiś wiejski pijaczek na rowerze, który tak jeździ 50 lat i jeszcze nie nie wywrócił

17 stycznia, 09:44, Gość:

Właśnie tępić takich jak ty i podobnych ... mądrości swoje głoszą ... a nawet do policji go przyjąć nie chcieli i teraz wylewa żale.

Propagujesz tylko popełnianie przestępstwa !

Bo nie piję z policjantami?

Mam zdjęcia policjantów pijących na służbie

Znam afery policyjne z urządzanych imprez w pracy.

to samo dotyczy Straży Miejskiej.

Zresztą tak samo się pije w innych zawodach

Gdzie ja propaguję przestępstwa?

Pomiar na granicy wykroczenia a ten mi zarzuca propagowanie przestępstw.

Piłeś?

Zachęcam do powrotu z imprezy rowerem zamiast autem,

Na wsiach nie ma tramwajów ani taksówek a ty zdaje się jesteś oderwany od rzeczywistości

Ty wiedz ile w Polsce przypada spirytusu na głowę i ile piw czy win?

Ty umiesz policzyć ile musi wypić chłop aby wyroić średnia za tych w mieście co nie piją?

Jest wiele osób które pije codziennie

Jeśli to piwko lub dwa to po co zamykać do wiezienia?

Tam wielu ma auta tańsze niż te 2500zł mandatu

Oceniając po okolicznościach tej sprawy i innych to to co robi policja to zwykły rozbój.

oczywiscie są sytuacje że tak trzeba ale z artykułu nie wynika aby doszło do jakiegoś zagrożenia

Zapewniam cię że gdyby policja zasadziła się z alkomatem na ulicach wyjazdowych z Rynku to wieczorem podpici obyliby w 99,9% kierowcami

A gdyby policja często stała to cały Rynek upada bo nie będzie komu sprzedawać alkoholu.

Więc nie pitol że tego nie wiesz

Jeśli mandaty są idiotyczne to trzeba je krytykować

Ja nie zachęcam do picia tylko pytam co trzeba robić jak wszyscy piją od dziesięcioleci

Być może policja opiła sukces po pracy

W Polsce są setki tysięcy złodziei którzy nie byli ukarani tak wysoką grzywną

Nie mandat krytykuję tylko jego wysokość

Ty wiesz do jakiej prędkości musiałbym się rozpędzić autem po wiosce aby dostać 2500zł?

Pewnie150 km/h to za mało

Policja się kompromituje ale bez krytyki taryfikatora nie zmienią

Ten co pisał taryfikator chciał karać dzieci 1500 zł że nie wzięły z domu karty rowerowej

Ten co pisał taryfikator pisał go pewnie po pijaku a jeśli nie, to w życiu hektolitry wódy wypił i mu przeżarło mózg,

G
Gość
16 stycznia, 13:50, Gość:

Oddajcie pieniądze, za prostolinijność nie można karać.

16 stycznia, 14:09, Gość:

Jechał zygzakiem 3 cm na lewo i 3 na prawo więc nie był prostolinijny

16 stycznia, 18:25, Gość:

Prostolinijny w języku polskim nie ma konotacji do poruszania się prosto. To o człowieku mówi się prostolinijny - «postępujący w sposób uczciwy, szczery i otwarty; też: świadczący o takich cechach» taka wykładnia jest w słowniku języka polskiego PWN. Ja rozumiem, że język jest tworem żywym, ale , na miły bóg, znajcie miarę.

17 stycznia, 7:31, Gość:

Masz racje ale trochę żartów nie zaszkodzi a tobie brakuje dystansu i nie łapiesz sarkazmu.

Nasza policja to dno.

Więcej wódy wypiła i więcej narkotyków ozywała niż większość z tych których kontroluje

Kika dni temu nie mogłem przejechać przez drogę dla rowerów bo policjanci kazali kierowcy postawić na niej auto.

W ten sposób stworzyli prawdziwe zagrożenie a nie jakiś wiejski pijaczek na rowerze, który tak jeździ 50 lat i jeszcze nie nie wywrócił

17 stycznia, 09:44, Gość:

Właśnie tępić takich jak ty i podobnych ... mądrości swoje głoszą ... a nawet do policji go przyjąć nie chcieli i teraz wylewa żale.

Propagujesz tylko popełnianie przestępstwa !

Znam komendanta policji wrocławskiej i kilku byłych naczelników naszej drogówki.

Moje sugestie wielokrotnie były przez nich uwzględniane ale generalnie to jest tak że oni nawet wiedzą ,że jak nie robią dobrze policyjnej roboty to muszą działać pod statystyki.

Są tabele gdzie się porównuje np ilości mandatów między wojewódzkimi komendami i między powiatowymi

To jest główne wyjaśnienie patologii jaka drąży polską policję.

G
Gość
17 stycznia, 10:46, Gość:

Jakiś wiejski żulik jadący sobie po dwóch piwach rowerem dostaje 2500 zł mandatu, a parszywy złodziej kradnący w sklepie np. wódę za 499 zł dostanie max 500 zł mandatu... Żenada.

Bo łatwiej podjechać radiowozem pod sklep wiejski i poczekać na wiejskich pijaczków

G
Gość
Jakiś wiejski żulik jadący sobie po dwóch piwach rowerem dostaje 2500 zł mandatu, a parszywy złodziej kradnący w sklepie np. wódę za 499 zł dostanie max 500 zł mandatu... Żenada.
G
Gość
16 stycznia, 13:50, Gość:

Oddajcie pieniądze, za prostolinijność nie można karać.

16 stycznia, 14:09, Gość:

Jechał zygzakiem 3 cm na lewo i 3 na prawo więc nie był prostolinijny

16 stycznia, 18:25, Gość:

Prostolinijny w języku polskim nie ma konotacji do poruszania się prosto. To o człowieku mówi się prostolinijny - «postępujący w sposób uczciwy, szczery i otwarty; też: świadczący o takich cechach» taka wykładnia jest w słowniku języka polskiego PWN. Ja rozumiem, że język jest tworem żywym, ale , na miły bóg, znajcie miarę.

17 stycznia, 7:31, Gość:

Masz racje ale trochę żartów nie zaszkodzi a tobie brakuje dystansu i nie łapiesz sarkazmu.

Nasza policja to dno.

Więcej wódy wypiła i więcej narkotyków ozywała niż większość z tych których kontroluje

Kika dni temu nie mogłem przejechać przez drogę dla rowerów bo policjanci kazali kierowcy postawić na niej auto.

W ten sposób stworzyli prawdziwe zagrożenie a nie jakiś wiejski pijaczek na rowerze, który tak jeździ 50 lat i jeszcze nie nie wywrócił

Właśnie tępić takich jak ty i podobnych ... mądrości swoje głoszą ... a nawet do policji go przyjąć nie chcieli i teraz wylewa żale.

Propagujesz tylko popełnianie przestępstwa !

G
Gość
16 stycznia, 9:53, Gość:

Artykuł podkręcany, przy 0,5 promila nie możliwe że jechał zygzakiem.

Pewnie nie słyszałeś takiego powiedzenia, że alkoholikowi wystarczy powąchać nakrętkę od wódki, żeby się napić? No właśnie, więc zamknij ryj ułomnie. Wielu takim "ziutkom" ze wsi wystarczy jedno piwo, żeby bełkotać i zataczać się na drodze.

G
Gość
16 stycznia, 13:50, Gość:

Oddajcie pieniądze, za prostolinijność nie można karać.

16 stycznia, 14:09, Gość:

Jechał zygzakiem 3 cm na lewo i 3 na prawo więc nie był prostolinijny

16 stycznia, 18:25, Gość:

Prostolinijny w języku polskim nie ma konotacji do poruszania się prosto. To o człowieku mówi się prostolinijny - «postępujący w sposób uczciwy, szczery i otwarty; też: świadczący o takich cechach» taka wykładnia jest w słowniku języka polskiego PWN. Ja rozumiem, że język jest tworem żywym, ale , na miły bóg, znajcie miarę.

17 stycznia, 7:31, Gość:

Masz racje ale trochę żartów nie zaszkodzi a tobie brakuje dystansu i nie łapiesz sarkazmu.

Nasza policja to dno.

Więcej wódy wypiła i więcej narkotyków ozywała niż większość z tych których kontroluje

Kika dni temu nie mogłem przejechać przez drogę dla rowerów bo policjanci kazali kierowcy postawić na niej auto.

W ten sposób stworzyli prawdziwe zagrożenie a nie jakiś wiejski pijaczek na rowerze, który tak jeździ 50 lat i jeszcze nie nie wywrócił

Zabawne, że takie tezy zazwyczaj wygłaszają właśnie ćpuny i alkusy, którym żal tyłek ściska, że policja ich ściga za narkotyki i jazdę pod wpływem.

Dodaj ogłoszenie