Klienci Aquaparku Wrocław czują się oszukiwani. Płacą więcej, atrakcji mniej

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Grupa stały klientów Aquaparku Wrocław protestuje przeciwko zawieszeniu części usług w saunarium pod pretekstem covidowych obostrzeń.
Grupa stały klientów Aquaparku Wrocław protestuje przeciwko zawieszeniu części usług w saunarium pod pretekstem covidowych obostrzeń. Fot. Tomasz Ho£Od / Polskapresse
Udostępnij:
Grupa stałych klientów wrocławskiego Aquaparku protestuje przeciwko zawieszeniu części usług pod pretekstem covidowych obostrzeń. Jednocześnie od początku 2022 roku ceny wejściówek wzrosły.

Po protestach przeciwko zbyt niskiej temperaturze w basenach o których pisaliśmy w grudniu, tym razem bunt podniosła gruba - jak sami się określili - wiernych klientów Aquaparku Wrocław. Ich zdaniem zarządzający obiektem zawieszając ceremonie saunowe z których można było korzystać w ramach wykupionej wejściówki, postępują wobec nich nieuczciwie. Seanse zapachowe i ceremonie saunowe zawieszono z początkiem grudnia, powołując się na covidowe obostrzenia.

- Od tygodni walczę z kierującymi Aquaparkiem Wrocław o przywrócenie zawieszonych 1 grudnia 2021 roku seansów zapachowych i ceremonii saunowych, które wcześniej odbywały się regularnie i można było w nich uczestniczyć wykupując normalny bilet do saunarium bez żadnych dodatkowych opłat. Uważam za nieuczciwe odbieranie części atrakcji bez obniżenia cen biletu. Co więcej, od nowego roku ceny wejściówek poszły nawet w górę – mówi nam Mirosław Bubak, który wraz z grupą kilkudziesięciu stałych klientów aquaparku, domaga się obniżki cen biletów lub powrotu wydarzeń organizowanych w saunie. Przypomnijmy od 1 stycznia ceny biletów w Aquaparku Wrocław podrożały o 5 złotych. Bilety do saunarium kosztują teraz od 39 do 60 złotych.

Aquapark Wrocław cały czas zasłania się obostrzeniami

Podobnie jak protestujący, zwróciliśmy się do Aquaparku Wrocław z prośbą o wyjaśnienie, kiedy ceremonie saunowe zostaną przywrócone w formie sprzed 1 grudnia ubiegłego roku.

- Zgodnie z nałożonymi przez rząd obostrzeniami, cały czas trzymamy się wyznaczonych odgórnie limitów na terenie Aquaparku. W dalszym ciągu w cenie biletu klient może wziąć udział w cogodzinnych rytuałach zapachowych – co jest ciekawym wyjściem naprzeciw klienta - w związku z panującą pandemią i brakiem możliwości weryfikowania certyfikatów covidowych w saunie. Ponadto, pozostawiliśmy w naszej ofercie noce saunowe. Tutaj klient kupując bilet, poświadcza, że posiada certyfikat covidowy. Dla przykładu, Karnawałową Noc Saunową organizujemy 21 stycznia, w piątek - odpowiedział Patryk Załęczny, rzecznik prasowy Aquaparku Wrocław.

Jak zapewnia, spółka chciałaby powrócić z pełną ofertą, ale bez zniesienia limitów jest to w tym momencie niemożliwe. - Odnosząc się styczniowych zmian cen - zostały one wprowadzone, o czym niejednokrotnie informowaliśmy, w związku z pędzącą inflacją i podwyżkami cen gazu i energii elektrycznej. Od początku pandemii - która nie pomaga w normalnym funkcjonowaniu – jest to pierwsza i w dodatku niewielka korekta - mówi Patryk Załęczny, przekonując, że kompleks z Borowskiej wyróżnia się w skali Europy i jest jednym z najtańszych parków wodnych na naszym kontynencie.

Protestujący śmieją się słysząc argument o obostrzeniach covidowych

- Limity gości nie mają przecież nic wspólnego z organizowaniem ceremonii i seansów, nikt ich nie zabrania. W innych aquaparkach w całym kraju, podobnych imprez nikt nie odwoływał z powodu obostrzeń – argumentuje Mirosław Bubak. Przytaczane przez rzecznika cogodzinne rytuały zapachowe nazywa kpiną, a w przypadku nocy saunowych przypomina, że są one dodatkowo płatne.

Buntujący się klienci Aquaparku Wrocław dopominają się spotkania i rozmów z jego przedstawicielami oraz z wysłannikiem urzędu miasta, jako instytucji nadzorującej funkcjonowanie wodnego kompleksu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prezydent Duda w ukraińskim parlamencie

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

P
Porażka
Zimna woda w basenach zewnętrznych, wyłączone wszystkie zjeżdżalnie, odwołane seanse zapachowe, wszechobecny brud i syf, puste zbiorniki z płynami do mycia ciała. Długo by wymieniać.

Jakość usług spada w zastraszającym tempie. A do tego jeszcze podnieśli ceny! Dlatego wszystkim odradzam.

Wszystko co jest zarządzane przez państwo czy samorządy jest drogie i byle jakie. W końcu urzędnicy wydają nie swoje pieniądze na nie swoje potrzeby.
G
Gość
Jak wam się nie podoba to nie chodźcie tam. Inni chętnie skorzystają. Ktoś was zmusza?
M
Marcin
Przestańcie chodzić to ceny spadna
G
Gość
15 stycznia, 11:49, Gość:

Ja też się czuję oszukany przez PiSowski Ład w sklepach płacę więcej, a pensji dostaję mniej.

Zapomniałaś/eś, że to pisowska gazeta?

G
Gość
tam jest coraz brudniej - pod nastryskami i toaletach robi się powoli syf ... na dodatek zajęcia z nauki pływania dla dzieci to kpina , przenieśli je na mały basen z basenu sportowego, polikwidowali tory i podnieśli ceny
R
Roman
Zamykają pompy na solance(jak robi sie ciemno) tłumaczenie jest takie że nie ma dobrej widoczności ja na to że może b tak wymienić spalone żarówki w oświetleniu basenu na to pan Ratownik odpowiada to nie żart cytuje BRAK FUNDUSZY NA WYMIANĘ ŻARÓWEK!!!! Na plus mierzą temperaturę w wewnętrzych basenach i ją publiczne zapisują to jest CUD, zewnętrzne baseny zasada Barei w zimie jest zimno więc woda jest jaka ...a jeszcze jedno apell do prezesa proszę kupić zegar na wewnętrznym basenie.
G
Gość
a czy klienci wiedzą o ile wzrosły ceny chociażby ogrzewania ? niech się cieszą, że bilety nie podrożały o 800%
m
medyczka monia
Jak sie chodzi po basenach na Adama i w stroju Ewy to grzybica na koniuzwirusem i pochwie murowana a swierzb w doopie
G
Gość
15 stycznia, 8:10, Ipip:

Na minius- ceny jedzenia, wariactwo! Zapomniano, że można sprzedawać więcej za mniej i nadrobić obrotem a nie tylko marżą... Zrezygnowałam z jedzenia, wolę wziąć własne lub po wizycie w aquaparku pójść w inne miejsce gastronomiczne

15 stycznia, 11:51, Gość:

Nie ma czegoś takiego tłuku jak nadrabianie obrotem. Możesz albo nadrobić marżą, albo zrobić produkt o gorszej jakości i parametrach. Takie np robione są dla wielkich sieci handlowych i dodanie w nazwie BIO lub EKO nie zmieni faktu że to zwykła trucizna.

Jedzenie BIO i EKO to zwykła trucizna zdaniem foliarzy, tłuku. I nie zmieni tego faktu to, że masz się za najinteligentniejszego w Galaktyce.

G
Gość
15 stycznia, 8:10, Ipip:

Na minius- ceny jedzenia, wariactwo! Zapomniano, że można sprzedawać więcej za mniej i nadrobić obrotem a nie tylko marżą... Zrezygnowałam z jedzenia, wolę wziąć własne lub po wizycie w aquaparku pójść w inne miejsce gastronomiczne

Nie ma czegoś takiego tłuku jak nadrabianie obrotem. Możesz albo nadrobić marżą, albo zrobić produkt o gorszej jakości i parametrach. Takie np robione są dla wielkich sieci handlowych i dodanie w nazwie BIO lub EKO nie zmieni faktu że to zwykła trucizna.

G
Gość
Ja też się czuję oszukany przez PiSowski Ład w sklepach płacę więcej, a pensji dostaję mniej.
G
Gość
Ja pierniczę, rząd rżnie podatników na grube miliardy, a ci protestują, bo im saunarium zabrali? Fajnie, też chcę mieć takie problemy.
I
Ipip
Na minius- ceny jedzenia, wariactwo! Zapomniano, że można sprzedawać więcej za mniej i nadrobić obrotem a nie tylko marżą... Zrezygnowałam z jedzenia, wolę wziąć własne lub po wizycie w aquaparku pójść w inne miejsce gastronomiczne
I
Ipip
Podwyżki zrozumiałe, wszystko poszło w górę, nie ma się co dziwić... Media, płaca minimalna itp. Natomiast mnie się podoba, że nie ma seansów. Wcześniej były kuriozalne kolejki na seanse, gdzie w zimnie bardzo długo trzeba było czekać, bez gwarancji dostania się na seans, a cena biletu taka sama. Były grupy wiecznie koczujących tych samych ludzi, którzy traktowali to jak wyścig na ceremonię. Teraz jest większy spokój, a polewanie z zapachami i muzyką jest super!
A
Adam
Byłem ostatnio z dziecmi Niby wpuszczają mniej osób Ha ha ścisk był niemożliwy To fikcja te limity.Ceny podnieśli ale cena jedzenia to już jakiś bandytyzm 60 zł za kilogram Tym bardziej że jakość potraf pozostawia wiele do życzenia. Ale to nic w porównaniu do ceny napojów 10 zł za butelkę wody 0.5 l lub Kubusia.ZŁODZIEJSTWO.W hotelu 3 gwiazdkowym jest taniej Rezygnuje z usług Aqaparku W to miejsce normalny basen lub wyjazd do Niemiec do aquaparku wychodzi taniej.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie