reklama

Wypadek tramwaju przy pętli Poświętne. Motorniczy wymusił pierwszeństwo [ZDJĘCIA]

JJ, szZaktualizowano 
W poniedziałek po godz. 20 doszło do wypadku na ul. Żmigrodzkiej. Przy przy pętli Poświętne samochód osobowy alfa romeo zderzył się z tramwajem.

Jak ustalił nasz reporter w rozmowie z członkami Komisji Wypadkowej MPK, motorniczy wjeżdżając na pętlę nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierowcy alfa romeo jadącemu ul. Żmigrodzką. Mocno uszkodzony samochód zablokował jeden pas ruchu w stronę centrum, tramwaj po pewnym czasie zjechał na pętlę.

Młody kierowca samochodu osobowego został przebadany przez ratowników, na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń.

Wprowadzono zmiany w kursowaniu komunikacji zbiorowej:

  • Tramwaje linii 1, 7, 15 zawracają na skrzyżowaniu ul. Bałtyckiej i Żmigrodzkiej.
  • Tramwaje linii 15>PARK PŁD. skierowano objazdem przez ul. Żmigrodzką, Trzebnicką, Dworzec Nadodrze do pl. Staszica.
  • Tramwaje linii 1>BISKUPIN, 7>KLECINA przez ul. Bałtycką, Reymonta, pl. Staszica.
  • Uruchomiono autobusy "za tramwaj" w relacji Poświętne - Karłowice.

ZOBACZ TEŻ:

Wypadek w Radwanicach. Droga Wrocław – Oława zablokowana

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 87

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Ś
Świadek zdarzenia
5 listopada, 12:38, Naconitu:

Nie wiem na 100%, ale po modelu auta i blachach stwierdzam, że to może być auto wykorzystywane na uberze, często je widziałem na mieście i gościu jeździł jak poparzony. Aczkolwiek mogę się mylić a to tylko zbieg okoliczności.

Jest to prawdopodobne co piszesz, że to wariat z ubera.

Widziałem dokładnie całe zdarzenie, tramwaj jechał pomału, samochody ruszały z pod świateł, miały małą prędkość i było bezpiecznie daleko od tramwaju. Więc motorniczy kontynuował jazdę. Nagle pojawi się samochód jadący jak opętany,wyprzedzał inne ruszające samochody z pod świateł, w ogóle nie kontrolował co się dzieje przed nim, nie hamował przed tramwajem, całym pędem wyrżnął w tramwaj. Ludzie z tramwaju powysiadali i z pretensjami do kierowcy, że jechał jak wariat.

Uważam,że gdyby kierowca jechał normalnie jak wszyscy, to by do kolizji nie doszło. Kierowca Alfa romeo jest współwinny zdarzeniu.

ś
świadwk zdarzenia
5 listopada, 12:38, Naconitu:

Nie wiem na 100%, ale po modelu auta i blachach stwierdzam, że to może być auto wykorzystywane na uberze, często je widziałem na mieście i gościu jeździł jak poparzony. Aczkolwiek mogę się mylić a to tylko zbieg okoliczności.

5 listopada, 14:36, Gość:

A co to kogo, to mogła być rodzina z dzieckiem, to mógł być motocyklista, rowerzysta.

5 listopada, 23:54, Gość:

Poparzony jesteś ty mogę się mylić wybacz Gość może masz parcie na redaktorka jakieś gazetki

Jest to prawdopodobne co piszesz, że to wariat z ubera.

Widziałem dokładnie całe zdarzenie, tramwaj jechał pomału, samochody ruszały z pod świateł, miały małą prędkość i było bezpiecznie daleko od tramwaju. Więc motorniczy kontynuował jazdę. Nagle pojawi się samochód jadący jak opętany,wyprzedzał inne ruszające samochody z pod świateł, w ogóle nie kontrolował co się dzieje przed nim, nie hamował przed tramwajem, całym pędem wyrżnął w tramwaj. Ludzie z tramwaju powysiadali i z pretensjami do kierowcy, że jechał jak wariat.

Uważam,że gdyby kierowca jechał normalnie jak wszyscy, to by do kolizji nie doszło. Kierowca Alfa romeo jest współwinny zdarzeniu.

G
Gość
5 listopada, 14:43, Ja:

Tam tramwaje non stop wymuszają pierwszeństwo

5 listopada, 15:41, Antybolszewik:

Non stop to jesteś niezbyt świadomy przepisów drogowych.

Bardziej ty.

G
Gość
5 listopada, 12:38, Naconitu:

Nie wiem na 100%, ale po modelu auta i blachach stwierdzam, że to może być auto wykorzystywane na uberze, często je widziałem na mieście i gościu jeździł jak poparzony. Aczkolwiek mogę się mylić a to tylko zbieg okoliczności.

5 listopada, 14:36, Gość:

A co to kogo, to mogła być rodzina z dzieckiem, to mógł być motocyklista, rowerzysta.

Poparzony jesteś ty mogę się mylić wybacz Gość może masz parcie na redaktorka jakieś gazetki

A
Antybolszewik
5 listopada, 14:43, Ja:

Tam tramwaje non stop wymuszają pierwszeństwo

Non stop to jesteś niezbyt świadomy przepisów drogowych.

J
Ja

Tam tramwaje non stop wymuszają pierwszeństwo

G
Gość
5 listopada, 11:28, Gość:

Tramwaj powinien wszędzie mieć pierwszeństwo!

5 listopada, 11:32, Gość:

Święte pierwszeństwo dla plebsu w zbiorkomie? Jak dla krów w Indiach? W sumie odór podobny.

Powinien mieć, ale nie ma. Mądrzejsi od ciebie o tym decydują.

G
Gość
5 listopada, 12:38, Naconitu:

Nie wiem na 100%, ale po modelu auta i blachach stwierdzam, że to może być auto wykorzystywane na uberze, często je widziałem na mieście i gościu jeździł jak poparzony. Aczkolwiek mogę się mylić a to tylko zbieg okoliczności.

A co to kogo, to mogła być rodzina z dzieckiem, to mógł być motocyklista, rowerzysta.

G
Gość
5 listopada, 13:46, Mateusz:

Nie zamierzam tolerować takiego manewru prawa ja bardzo proszę nie wolno karać człowieka którego nie popełnił żadnego wykroczenia motorniczy tramwaju miał prawo w ten sposób zachować tak a nie inaczej

Bzdury gadasz. Idż co zjeść bo już czas, po jedzeniu lepiej sie myśli

G
Gość
5 listopada, 08:52, Sutryk ma kota:

Jaki jest sens forsowania awaryjnego sprzętu, jakim jesttramwaj, za grube miliardy złotych w takim mieście jak Wrocław? Unieruchomienie jednego tramwaju prowadzi do chaosu komunikacyjnego w całym mieście. Tramwaju nie da się ominąć. Droga hamowania zaś tego żelastwa z 50 km/h to prawie 75 metrów. Tylko trolejbusy mają jakiś sens.

Ale w działaniach Sutryka nie chodzi o sens.

5 listopada, 10:00, Gość:

Tramwaju nie trzeba omijać.Tramwaje się nie psują dlatego jeżdżą nawet 40 lat.To proste bezawaryjne elektryczne urządzenia.Najczęściej psuja się drzwi ale to nie przeszkadza w jezdzie bo wystarczy je zablokować a pasażerowie mają kilka innych drzwi.Tramwaj ma 4 silniki a możne jechać na dwóch lub jednym.Tramwaj ma zapasowy pantograf jakby się ten używany zerwał co jest rzadkością.Zatem nie pieprz bzdur że tramwaj blokuje miasto bo nie blokuje nawet linii. Gdy dojdzie do wypadku to ustalenie winnego jest bardzo proste bo kodeks jest tu jednoznaczny i prawie zawsze przyznaje pierwszeństwo tramwajowi. Wystarczy zaczepić bolcem z nadjeżdżającym tramwajem i po przesiadce pasażerów na kolejny tramwaj ten uszkodzony po prostu się pcha i nie ma żadnych zatorów.

Gdy pojazdy spalinowe zwykle trzeba ładować na lawetę bo wiele awarii dotyczy kół czy układu kierowniczego, to tramwaj nigdy nie ma usterek układu jezdnego i odpada czasochłonny załadunek.

Spięcie tramwai bolcem trwa 10-15 s a tramwaj mający pchać nadjeżdża po ok 1,5 minucie na trasach gdzie jest kilka linii.Tramwaje będą uzupełniane autobusami elektrycznymi ale nie tylko że te się często psują to same akumulatory powodują pożary i wybuchy prowadzące do takich zniszczeń że taki autobus nie nadaje się już do remontu.Poza tym wymagają zatrudniania licznego personelu do ładowania oraz są kłopoty z zapewnieniem dostaw mocy aby jednoczesnie wiele autobusów np w nocy sie ładowało.Jeden autobus czy 10 można naładować ale jak naładować ponad 200 autobusów? W efekcie te autobusy ładuje się też w dzień co oznacza ze polowa taboru jeździ a druga połowa się ładuje ci wymaga 2 razy większych zakupów taboru.

Tramwaj dostaje prąd drutem a jego codzienna obsługa zabiera tyle czasu co obsługa czajnika.Praktycznie tylko mycie

5 listopada, 11:18, Gość:

buahahah ale bzdury. Złamany pantograf - cała linia stoi. Konar na trakcji? Cała linia stoi. Zawał? Znów wszystko stoi. Pęknięta szyna? O nie! Znów wszystko stoi. Brak prądu w trakcji? No popatrz :) Tramwaje to przeżytek.

5 listopada, 11:57, Bodek:

Jeszcze w życiu nie widziałem tramwaju z zapasowym pantografem

A mnie się to bardzo podoba

"Najczęściej psuja się drzwi ale to nie przeszkadza w jezdzie bo wystarczy je zablokować a pasażerowie mają kilka innych drzwi"

Zawsze myślałem, że drzwi służą do wysiadania zwłaszcza w nagłym przypadku - awaryjnego.

A MPK ma pasażerów i ich bezpieczeństwo przysłowiowej du... Co to za jeżdżenie bez sprawnych drzwi, ktoś pojazd zaprojektował i wsadził tyle a nie mniej drzwi i to nie dla tego, że mu mazak po projekcie tak chodził, tylko ze względu na przepisy. Całkiem niedawno płonął tramwaj przy Leśnicy nie wystarczy. Tramwaj wjeżdża jak ma wszystkie drzwi sprawne, a nie zblokowane bo zepsute. W tym MPK nie tylko motorniczy, ale i związki i dyrekcja prezentuje poziom poniżej krytyki.

Polbusowi też pozabierali dowody rejestracyjne za niesprawne mechanizmy drzwi mimo iż przewoźnik się upierał, że to nie problem. Tak więc szanowna MPK więcej szacunku dla pasażera i jego bezpieczeństwa i karać karać motorniczych za wymuszenia. Bo jak mnie tak przewieziecie to w sądzie się znajdziecie, za stres i ...

R
R
5 listopada, 10:28, Gość:

Popieram motorniczy myślą że jadą tramwajem to mogą wszystko są beszczeli... jak im się nie chce pracować albo czują że pracują za kare to niech się zwolnia i nie stwarzają zagrożenia na drogach!!!

5 listopada, 10:57, Motorniczy:

Spójrz w statystyki kolizji z udziałem tramwajów. Ponad 90% to wina niedouczonych kierujących samochodami. Gdybym chciał egzekwować przysługujące mi pierwszeństwo, codziennie miałbym kilka kolizji nie że swojej winy.

Trzeba na to spojrzeć z drugiej strony. Jeżeli tramwaj wymusza pierwszeństwo to kierujący samochodem będzie próbował wyhamować i zazwyczaj mu się to uda. Tramwaj nie zatrzyma się na 5 metrach i kolizja gotowa.

M
Mateusz

Nie zamierzam tolerować takiego manewru prawa ja bardzo proszę nie wolno karać człowieka którego nie popełnił żadnego wykroczenia motorniczy tramwaju miał prawo w ten sposób zachować tak a nie inaczej

N
Naconitu

Nie wiem na 100%, ale po modelu auta i blachach stwierdzam, że to może być auto wykorzystywane na uberze, często je widziałem na mieście i gościu jeździł jak poparzony. Aczkolwiek mogę się mylić a to tylko zbieg okoliczności.

B
Bodek
5 listopada, 08:52, Sutryk ma kota:

Jaki jest sens forsowania awaryjnego sprzętu, jakim jesttramwaj, za grube miliardy złotych w takim mieście jak Wrocław? Unieruchomienie jednego tramwaju prowadzi do chaosu komunikacyjnego w całym mieście. Tramwaju nie da się ominąć. Droga hamowania zaś tego żelastwa z 50 km/h to prawie 75 metrów. Tylko trolejbusy mają jakiś sens.

Ale w działaniach Sutryka nie chodzi o sens.

5 listopada, 10:00, Gość:

Tramwaju nie trzeba omijać.Tramwaje się nie psują dlatego jeżdżą nawet 40 lat.To proste bezawaryjne elektryczne urządzenia.Najczęściej psuja się drzwi ale to nie przeszkadza w jezdzie bo wystarczy je zablokować a pasażerowie mają kilka innych drzwi.Tramwaj ma 4 silniki a możne jechać na dwóch lub jednym.Tramwaj ma zapasowy pantograf jakby się ten używany zerwał co jest rzadkością.Zatem nie pieprz bzdur że tramwaj blokuje miasto bo nie blokuje nawet linii. Gdy dojdzie do wypadku to ustalenie winnego jest bardzo proste bo kodeks jest tu jednoznaczny i prawie zawsze przyznaje pierwszeństwo tramwajowi. Wystarczy zaczepić bolcem z nadjeżdżającym tramwajem i po przesiadce pasażerów na kolejny tramwaj ten uszkodzony po prostu się pcha i nie ma żadnych zatorów.

Gdy pojazdy spalinowe zwykle trzeba ładować na lawetę bo wiele awarii dotyczy kół czy układu kierowniczego, to tramwaj nigdy nie ma usterek układu jezdnego i odpada czasochłonny załadunek.

Spięcie tramwai bolcem trwa 10-15 s a tramwaj mający pchać nadjeżdża po ok 1,5 minucie na trasach gdzie jest kilka linii.Tramwaje będą uzupełniane autobusami elektrycznymi ale nie tylko że te się często psują to same akumulatory powodują pożary i wybuchy prowadzące do takich zniszczeń że taki autobus nie nadaje się już do remontu.Poza tym wymagają zatrudniania licznego personelu do ładowania oraz są kłopoty z zapewnieniem dostaw mocy aby jednoczesnie wiele autobusów np w nocy sie ładowało.Jeden autobus czy 10 można naładować ale jak naładować ponad 200 autobusów? W efekcie te autobusy ładuje się też w dzień co oznacza ze polowa taboru jeździ a druga połowa się ładuje ci wymaga 2 razy większych zakupów taboru.

Tramwaj dostaje prąd drutem a jego codzienna obsługa zabiera tyle czasu co obsługa czajnika.Praktycznie tylko mycie

5 listopada, 11:18, Gość:

buahahah ale bzdury. Złamany pantograf - cała linia stoi. Konar na trakcji? Cała linia stoi. Zawał? Znów wszystko stoi. Pęknięta szyna? O nie! Znów wszystko stoi. Brak prądu w trakcji? No popatrz :) Tramwaje to przeżytek.

Jeszcze w życiu nie widziałem tramwaju z zapasowym pantografem

G
Gość
5 listopada, 11:28, Gość:

Tramwaj powinien wszędzie mieć pierwszeństwo!

Święte pierwszeństwo dla plebsu w zbiorkomie? Jak dla krów w Indiach? W sumie odór podobny.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3