Wypadek na Armii Krajowej. Samochód potrącił rowerzystę

Kinga Czernichowska
Kinga Czernichowska
Wypadek na skrzyżowaniu Borowskiej z Armii Krajowej. Przed godz. 11.00 30-latka kierująca samochodem osobowym marki kia potrąciła 59-letniego rowerzystę. Mężczyzna jest przytomny, uskarża się na ból nogi. Został przewieziony do szpitala z potłuczeniami. Jeden pas był zablokowany. Trwa ustalanie okoliczności zdarzenia.

Spadły ceny paliw z powodu epidemii koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
18 lutego, 14:51, Gość:

To co kierowcy wyprawiają na Armii Krajowej woła o pomstę do nieba.

Gdzie są radary?

18 lutego, 14:56, Gość:

To wszedzie tak jest popatrzec na pilczycka-palucka na czerwonym co drugi jezdzi nie mozna robic tam kontroli albo kamerki zainstslowac

18 lutego, 15:00, Gość:

Kiedyś SM stała ciągle z radarem kolo dyrekcji Kauflanda.

Jak SM zabrali radary to policja suszy tylko za miastem lub wylotówkach.

Na przejście w parku w końcu ktoś zginie.

Przyglądałem się tam przedwczoraj to na długiej prostej auta jadą 120-130 km/h.

Ale tak jest poza szczytem bo w szczycie przybywa aut i już nie da się pędzić

18 lutego, 15:05, Gość:

Gratuluję, taki radar w oku to i służby porządkowe niepotrzebne

Jestem zawodowym kierowcą więc wiele czasu jeżdżę z prędkością 120 km/h.

Jak ktoś ma dobry słuch muzyczny to zamkniętymi oczyma określi dokłdanie prędkość na podstawie szumu opon bo tony w gamie różnią się o ok 10% a można wyłapać półtony.Zresztą wzrasta szum nie tylko od kół bo opory powierza rosną z sześcianem prędkości czyli przy dwa razy większej prędkości powietrze uderza w auto z siłą 8 razy większą .

Jak auto jedzie 70 km/h a drugie wyprzedza je z prawie dwukrotną prędkością to łatwo zauważyć że to nie jest 90 a np 120

A jak się rozpoznaje ze ktoś jedzie 70?

Wystarczy porównać do aut jadących przepisowe 50.

Jak co sekundę odstęp się zwiększa o długość auta to takie auto jedzie o ponad 15 km /h szybciej niż inne

Jak znasz długość jakiegoś odcinka to wystarczy stoper aby bardzo dokładnie zmierzyć predkosć

Zmierz sobie przy Spiskiej lub przy Bogdaina jak zjeżdżają z wiaduktu.

Albo zmierz sobie ile auta przekracza stówę na Gądowiance czy na Legnickiej przy Przemysłowej, albo na Popowickiej.

Tam na 130 długo nie musisz czekać.

Jeżdżę dużo poza szczytem i widzę problem nie tyle z prędkością ile że ci co zapieprzają zbyt szybko przestali używać migaczy

Problem z prędkością jest tam gdzie rosną np żywopłoty,.

Rowerzysta obserwuje mijając żywopłot jakieś 50-70 m czyli ok 3,5s normalnie jadącego auta a to więcej niż potrzeba na przejechanie rowerem jezdni.

Ale jak ktoś jedzie ponad 100 km/h to go żywopłot zasłania

Piesi idą wolniej to mają więcej czasu na zobaczenie go czy usłyszenie, bo w tym czasie podjedzie bliżej.

Rowerzysta jedzie nawet 10 razy szybciej niż pieszy i jak zwolni o połowe to i tak ma 5 razy mniej czasu a cofnąć nie może jak pieszy. A tam żywopłoty rosną 20 cm od drogi rowerowej i na pasie rozdziału jezdni.

Kierowca który poza szczytem jedzie lewym pasem wzdłuż żywopłotu to kretyn bo jak rowerzysta widzi wolny prawy pas i nie słyszy auta za żywopłotem bo ten tłumi hałas, to może nie zahamować. Zresztą przód roweru wystaje dalej za żywopłot niż oczy a sam rower ma ok 2 metrów więc auto zahaczy albo o przód albo tył.Jest bardzo dużo potrąceń gdy zebra jest w połowie długiej prostej.Skoro to przejscie w parku gdzie tłumy przechodzą to musza coś wymyślić aby auta spowolnić do 50 km/h.

Ja bym po 150m założył światła zsynchronizowane tak jak czerwona fala na Ślężnej tzn. kto za szybko dojedzie to dostaje czerwone na 1-2 sekundy a ci co jadą 50 km/h nie muszą nawet zwalniać.

G
Gość
18 lutego, 14:17, Gość:

Pozdro dla 2 debili, rowerzystów z Żernickiej którym ścieżka rowerowa śmierdzi i jechali ulicą jeden obok drugiego. W końcu ścieżki są dla zwykłych rowerzystów A nie mistrzów kolarstwa, i potem takie ćwieki się dziwią że ktoś ma o nich takie czy inne zdanie. Już wiemy że ulica to nie tor rajdowy, kiedy dotrze że to także nie tor treningowy dla pseudo sportowców?

Rowerzyści jadący po jezdni na Żernickiej to znikomy promil przypadków. Może wynikać to z tego, że ludzie nie znający topografii miasta nie patrzą na lewą stronę pasa drogowego, przez co nie dostrzegają znaku C-13/C-16. Zresztą nie mają takiego obowiązku, o czym dokładnie mówi Prawo o Ruchu Drogowym. Wystarczyłoby przedłużyć ciąg pieszo-rowerowy od Jaksonowickiej do Kołobrzeskiej i dobrze go w okolicy przejazdu kolejowego oznaczyć. Wtedy nikt nie jeździłby między Kuźnikami, a Żernikami na rowerze po jezdni.

G
Gość
18 lutego, 14:54, Gość:

KAMIZELKI, JEDEN JEDZIE POD PRĄD, DRUGI SLALOMEM PO PASACH.

---------------

Debilem jest ten co nie zna netykiety i krzyczy w necie.

Jazda pod road to tzw kontrapas albo kontraruch.

Jazda slalomem po zebrze jest konieczna bo przepisy zabraniają jazdy wzdłuż.

Doucz się nieuku i zacznij od netykiety

18 lutego, 15:29, Gość:

SYNU KU.RWY i ALFONSA. JAZDA ROWEREM PO PASACH JEST ZABRONIONA.

[wulgaryzm] nie jest z zabroniona.

Codziennie jeżdżę autem po pasach a często i rowerem.

Jak się opiekujesz osobą w wieku do10 lat to macie status pieszych a nie rowerzystów i musicie korzystać z zebry jak nie ma tukana czy typowego przejazdu rowerowego.

Czy ty głąbie masz PJ?

To to samo co z zakazem jazdy autem lub rowerem po chodniku.

Taka jazda również jest dozwolona np znakiem zakaz zatrzymywania się i postoju z tabliczką "nie dotyczy chodnika".

Tak samo po chodniku się jeździ jak chce się wjechać na posesję

Wielr ulic jest osłupkowanych i jak się kończy ścieżka rowerowa lub dopuszczenie jazdy rowerem bo np chodnik się zwęża to jedynym miejscem do zjechania z chodnika na jezdnie jest właśnie zebra.

Po tej samej zebrze wjezdżają wszystkie auta służb czyli policji, straży, karetek czy służb zajmujących się wywożeniem śmieci, strzyżeniem trawników, naklejaniem reklam i dziesiątek innych

G
Gość
18 lutego, 14:54, Gość:

KAMIZELKI, JEDEN JEDZIE POD PRĄD, DRUGI SLALOMEM PO PASACH.

---------------

Debilem jest ten co nie zna netykiety i krzyczy w necie.

Jazda pod road to tzw kontrapas albo kontraruch.

Jazda slalomem po zebrze jest konieczna bo przepisy zabraniają jazdy wzdłuż.

Doucz się nieuku i zacznij od netykiety

SYNU KU.RWY i ALFONSA. JAZDA ROWEREM PO PASACH JEST ZABRONIONA.

G
Gość
18 lutego, 14:51, Gość:

To co kierowcy wyprawiają na Armii Krajowej woła o pomstę do nieba.

Gdzie są radary?

18 lutego, 14:56, Gość:

To wszedzie tak jest popatrzec na pilczycka-palucka na czerwonym co drugi jezdzi nie mozna robic tam kontroli albo kamerki zainstslowac

18 lutego, 15:00, Gość:

Kiedyś SM stała ciągle z radarem kolo dyrekcji Kauflanda.

Jak SM zabrali radary to policja suszy tylko za miastem lub wylotówkach.

Na przejście w parku w końcu ktoś zginie.

Przyglądałem się tam przedwczoraj to na długiej prostej auta jadą 120-130 km/h.

Ale tak jest poza szczytem bo w szczycie przybywa aut i już nie da się pędzić

Gratuluję, taki radar w oku to i służby porządkowe niepotrzebne

G
Gość
18 lutego, 14:51, Gość:

To co kierowcy wyprawiają na Armii Krajowej woła o pomstę do nieba.

Gdzie są radary?

18 lutego, 14:56, Gość:

To wszedzie tak jest popatrzec na pilczycka-palucka na czerwonym co drugi jezdzi nie mozna robic tam kontroli albo kamerki zainstslowac

Kiedyś SM stała ciągle z radarem kolo dyrekcji Kauflanda.

Jak SM zabrali radary to policja suszy tylko za miastem lub wylotówkach.

Na przejście w parku w końcu ktoś zginie.

Przyglądałem się tam przedwczoraj to na długiej prostej auta jadą 120-130 km/h.

Ale tak jest poza szczytem bo w szczycie przybywa aut i już nie da się pędzić

G
Gość
18 lutego, 12:49, Gość:

pe da la rze sami sie eliminuja poucinac giry i won z ulic

Jdz p,ed,la,rzu trzech pe,d,a,low sie leczyc

G
Gość
18 lutego, 13:41, Gość:

DZISIAJ MIJAŁEM DWA BARANY PE.DA.LARZE JEDEN PO DRUGIM. KAŻDY BEZ ŚWIATEŁ, KAMIZELKI, JEDEN JEDZIE POD PRĄD, DRUGI SLALOMEM PO PASACH.

SAMI SIĘ DEBILE PROSZĄ O ŚMIERĆ.

Sam jestes [obraźliwe]arzem trzech [obraźliwe]ow buraku masz trzy [obraźliwe]y

G
Gość
18 lutego, 12:49, Gość:

pe da la rze sami sie eliminuja poucinac giry i won z ulic

im wcześniej podejmiesz leczenie tym większe szanse że będzie skuteczne

G
Gość
18 lutego, 14:51, Gość:

To co kierowcy wyprawiają na Armii Krajowej woła o pomstę do nieba.

Gdzie są radary?

To wszedzie tak jest popatrzec na pilczycka-palucka na czerwonym co drugi jezdzi nie mozna robic tam kontroli albo kamerki zainstslowac

G
Gość
18 lutego, 12:30, Gość:

Zabrać prawko

18 lutego, 12:49, Gość:

Skoro jechał rowerem, to pewnie prawka nie miał. A biorąc pod uwagę wiek nawet nie powinien...

18 lutego, 13:06, Gość:

Zapewne chodzi o kierowcę... a że wszyscy wiemy jak kierowcy jeżdżą po Wrocławiu, to tylko hipokryci odwracają kota ogonem ;)

Państwo zarabia na akcyzie od benzyny a gdyby nie to to policja większości kierowców odebrałaby PJ

G
Gość

KAMIZELKI, JEDEN JEDZIE POD PRĄD, DRUGI SLALOMEM PO PASACH.

---------------

Debilem jest ten co nie zna netykiety i krzyczy w necie.

Jazda pod road to tzw kontrapas albo kontraruch.

Jazda slalomem po zebrze jest konieczna bo przepisy zabraniają jazdy wzdłuż.

Doucz się nieuku i zacznij od netykiety

G
Gość

To co kierowcy wyprawiają na Armii Krajowej woła o pomstę do nieba.

Gdzie są radary?

G
Gość
18 lutego, 14:17, Gość:

Pozdro dla 2 debili, rowerzystów z Żernickiej którym ścieżka rowerowa śmierdzi i jechali ulicą jeden obok drugiego. W końcu ścieżki są dla zwykłych rowerzystów A nie mistrzów kolarstwa, i potem takie ćwieki się dziwią że ktoś ma o nich takie czy inne zdanie. Już wiemy że ulica to nie tor rajdowy, kiedy dotrze że to także nie tor treningowy dla pseudo sportowców?

Ścieżki nie są obowiązkowe.

Obowiązkowe są tylko drogi dla rowerów i pasy rowerowe ale nie zawsze.

Jak pójdziesz na kurs PJ to tam cię nauczą kodeksu i zrozumiesz co kiedy wolno a co nie.

A może jesteś kierowcą bo generalnie kierowcy pojęcia nie mają o przepisach rowerowych?

G
Gość
18 lutego, 13:41, Gość:

DZISIAJ MIJAŁEM DWA BARANY PE.DA.LARZE JEDEN PO DRUGIM. KAŻDY BEZ ŚWIATEŁ, KAMIZELKI, JEDEN JEDZIE POD PRĄD, DRUGI SLALOMEM PO PASACH.

SAMI SIĘ DEBILE PROSZĄ O ŚMIERĆ.

18 lutego, 14:03, Gość:

DZISIAJ MIJAŁEM DWA PIE.PRZ.ONE BLACHOSMRODY JEDEN PO DRUGIM. KAŻDY BEZ ŚWIATEŁ, GAŚNICY, JEDEN JEDZIE PO BUSPASIE, DRUGI STOI NA TOROWISKU.

SAMI SIĘ DEBILE PROSZĄ O ŚMIERĆ.

18 lutego, 14:43, Gość:

Jak zauważyłeś, że nie mają gaśnic?

TAK PENDZILI, ŻE WYLECIAŁY GAŚNICE I LEŻAŁY NA ULICY

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3