Wrocław: W marcu ruszają wielkie remonty torowisk

Jarosław Garbacz
infografika: maciej dudzik
Udostępnij:
Rozpoczynamy decydujący etap przebudowy torowisk dla Tramwaju Plus, którym pojedziemy w 2012.

Jeszcze przez tydzień wrocławianie mogą podróżować tramwajami bez konieczności spoglądania każdego dnia na zmiany w rozkładzie jazdy. Od 5 marca w mieście rozpocznie się wielka akcja przebudowy przystanków i remontów torowisk. Robotnicy wkroczą na tory aż w pięciu punktach miasta. Na ulicach Piłsudskiego, Legnickiej i na placu Jana Pawła II przygotują szyny tak, by mogły jeździć po nich nowoczesne skody. Na placu Jana Pawła II powstanie też węzeł przesiadkowy.

Poza tym na placu Grunwaldzkim, między rondem Reagana a mostem Grunwaldzkim, wymieniana będzie zapadnięta kostka brukowa. Ekipy torowców spotkamy też na placu Społecznym. Z kolei na pętli przy Stadionie Olimpijskim remontowane będzie przejście podziemne pod ulicą Różyckiego. Pod koniec marca z utrudnieniami musimy liczyć się w rejonie dworców PKS i PKP. Tu też ruszy budowa węzła przesiadkowego.

Mieszkańcy będą cierpieć aż do jesieni, bo wtedy zakończą się inwestycje trwające w tej chwili - budowa torowiska wzdłuż Kozanowa i w rejonie połączenia ulicy Lotniczej z Kosmonautów przy stadionie na Euro 2012.

- Korzyści są oczywiste - nowe wozy z monitoringiem, klimatyzacją, skrócenie czasu przejazdu, łatwiejszy dojazd do centrum i mniej korków. Wszystko już od nowego roku - wymienia Paulina Tyniec z urzędu miejskiego.

W pierwszy weekend marca, po pół roku od zamknięcia torowiska przy cmentarzu Grabiszyńskim, na trasy wrócą linie dojeżdżające do tamtejszej pętli. Słupy, z powodu których po wyremontowanej pętli nie mogły przejechać tramwaje, zostały już przestawione. Urzędnicy zapewniają, że wozy nie będą już zahaczały lusterkami o słupy trakcji, bo te zostały przeniesione dalej, niż wymagają tego przepisy. Za poprawki zapłaciła firma odpowiedzialna za wadliwy projekt.

Wrócą tu jednak tylko tramwaje linii 5. Wozy o numerach 20 nadal będą zawieszone, a w ich miejsce na trasy wyruszy linia zastępcza 73.

- By wykorzystać czasowe zawieszenie tramwajów, przeprowadzimy remont odcinka torów na placu Społecznym - wyjaśnia Sławomir Gonciarz, dyrektor ds. inwestycyjnych w ZDiUM-ie. Nowe szyny ułożone zostaną na odcinku od mostu Grunwaldzkiego do przejścia pod-ziemnego przy przystanku Urząd Wojewódzki.

Roboty mają też trwać na pętli przy Stadionie Olimpijskim. Tam na szczęście nie spowodują utrudnień w kursowaniu tramwajów i autobusów. Remont czeka przejście pod- ziemne.
W pierwszy weekend marca rozpocznie się remont torowiska na ul. Piłsudskiego między pl. Legionów a ul. Świdnicką. Tędy pojedziemy linią Tramwaju Plus z Gaju na osiedle Kozanów i pod powstający na Pilczycach piłkarski stadion. To ostatnia inwestycja na odcinku do pl. Jana Pawła II. W ubiegłym roku wyremontowane zostały tory na pozostałych fragmentach ul. Piłsudskiego.
Wiosną robotnicy wkroczą jeszcze na odcinek między pl. Legionów a pl. Jana Pawła II. Tam wymienione zostaną jedynie rozjazdy. Torowisko z płyty węgierskiej ułożone na początku dekady jest w dobrym stanie i nie wymaga napraw. Takie płyty pojawią się też na remontowanym odcinku Piłsudskiego.

W przyszłości tramwajami mamy docierać na Psie Pole, Jagodno i Nowy Dwór

- Torowisko tramwajowe na wspomnianym odcinku zabudowane zostanie płytą węgierską, która wytłumi hałas i poprawi komfort życia mieszkańców. To rozwiązanie znakomicie sprawdza się na ulicach Jedności Narodowej, Świętej Jadwigi czy na placu Bema - wyjaśnia Gonciarz. Wydłużony zostanie też peron przystankowy na ul. Piłsudskiego przy hotelu Scandic. Dzięki jego rozbudowie szybko przesiądziemy się z jednego pojazdu do drugiego.

Dla pasażerów największe utrudnienia wiążą się jednak z przebudową przystanków na pl. Jana Pawła II i torowiska wzdłuż ul. Legnickiej. Modernizację przejdzie fragment między placem a skrzyżowaniem z ul. Zachodnią.

Ale na tym nie koniec inwestycji komunikacyjnych. Na ul. Kazimierza Wielkiego, Legnickiej, Lotniczej, Oławskiej, Traugutta, Piłsudskiego, Stawowej i Hubskiej tory przejdą konserwację i zostaną wyrównane. - Będziemy to robić wyłącznie w godzinach nocnych, dlatego pasażerowie w tym przypadku nie odczują żadnych uciążliwości - podkreśla dyrektor Gonciarz.

Wrocławianie sceptycznie podchodzą do modernizacji torowisk i przystanków. - Co roku jest tak samo. Pełno remontów i objazdów, a szybciej i tak tramwaj nie jeździ. Brakuje też połączeń na niektóre osiedla, jak Psie Pole - uważa mieszkaniec Zakrzowa Janusz Majewski.

Inni czekają na szybkie wozy. - Podróż będzie przyjemniejsza i, mam nadzieję, krótsza, a dojadę też na moje osiedle - cieszy się Krystyna Libicka z Kozanowa.

Na marzec zaplanowano także początek budowy południowego węzła przesiadkowego, który powstanie w rejonie zbiegu ulic Borowskiej, Ślężnej, Swobodnej i Suchej w pobliżu dworców PKS i PKP. Stanie w miejscu, w którym dziś pasażerowie wsiadają do tramwajów linii 8, 9, 15 i 22 jadących w stronę ul. Piłsudskiego.

Modernizacji doczekają się również torowiska dla tradycyjnych tramwajów. Nowe szyny i nawierzchnia zostaną ułożone na ul. Tarnogajskiej (między Klimasa a pętlą Tarnogaj), al. Armii Krajowej (od Bardzkiej do Tarnogajskiej), Jagiełły między mostem Sikorskiego a Dubois oraz na pętli Sępolno.

W trakcie remontu na Legnickiej robotnicy mają wkroczyć też na tory na ul. Śrubowej od Robotniczej do Strzegomskiej.

Z Pauliną Tyniec, kierownikiem projektu Tramwaj Plus w urzędzie miejskim, rozmawia Jarosław Garbacz

Na początku marca rusza szeroko zakrojona akcja remontów torowisk i przebudowy przystanków.
Niemal wszystkie inwestycje, które ruszają 5 marca, związane są z pierwszym etapem przygotowań do uruchomienia szybkich tramwajów. Dzięki przebudowie na ul. Piłsudskiego, Legnickiej, pl. Jana Pawła II i Podwalu torowiska będą gotowe na przyjęcie nowych wozów. Kluczowe inwestycje to budowa węzłów przesiadkowych - zachodniego przy pl. Jana Pawła II i południowego przy dworcu PKS. Budowa drugiego również rozpocznie się w marcu, ale czekamy na wyłonienie wykonawcy.

Skąd dokąd wrocławianie i turyści dojadą szybkimi wozami Skody?
Tramwaje kursować będą na dwóch trasach. Pierwszą pojedziemy z Gaju na osiedle Kozanów i dalej pod powstającą arenę piłkarską na Pilczycach. Druga zawiezie nas spod Stadionu Olimpijskiego na Pilczyce w rejon ul. Lotniczej i Kosmonautów. Całymi trasami przejedziemy najpewniej na początku przyszłego roku. Na wiosnę 2012 roku wszystko powinno być już gotowe. Do października trwać będzie budowa infrastruktury przy stadionie. Dlatego być może na wakacje wykorzystamy nowy tabor, który sukcesywnie zjeżdża do Wrocławia i z Gaju dotrzemy do zajezdni przy ul. Kwiskiej. Rozważamy kilka tymczasowych tras.

Kolejne inwestycje dla Tramwaju Plus już po Euro?
Opracowaliśmy już plan generalny, którym chcemy się kierować przy rozbudowie torowisk. To na razie koncepcje bez określonych ram czasowych. Chcemy jednak, by w przyszłości wrocławianie docierali do najdalszych osiedli - Jagodna, Psiego Pola, Nowego Dworu. Myślimy też o przystosowaniu i przebudowie ulic Popowickiej, Starogroblowej i Długiej. JAG

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
korad
bolkow dworec pszbudowa piresca podzmnego remocie wiadkty wroclwa glnmiego dworec pszbudowa piresca podzmnego remocie tory pkpsa retywacia peron pkpsa minsrtwo insfktury kiedy tei remoty rszunmiomnm mogiooigioe mogie sie dwesczkaci remoty bokow blkoe bolkow remoty tory pkpsa wysli wroclwa gazety pkpsa
k
korad
karpcza dworec pszbudowa piresca podzmnego glnmiego pkpsa mlkow dworec pkpsa remoty tory pkpsa mylkowcie orlie dworec remoty tory pkp sa mylkowcie glnmie dworec pszbudowa piresca podzmnego remocie tory pkpsa czetenki korad skierkierki retywacia pkpsa
k
korad
kowary glnmie dworec pszbudowa kosrtyca dworec pszbudowa remoty tory pkpsa mylkowcie dworec glnmiego piresca podzmnego remocie tory pkpsa kowary srednie dworec remoty tory pkpsa minsrtwo insfktury pkpsa wiadkty kowary gurnie psatankow pkpsa tunlie ogorelec remoty tory pkpsa psatnkow pkpsa kamnenia gura dworec remoty tory pkpsa peron lubawka dworeca pkpsa walbrszych masto pszbudowa piresca podzmnego remocie tory pkpsa walbrszych glnmiego dworec pszbudowa piresca podzmnego remocie tory pkpsa retywacia pkpsa
m
marduk
"Fajnie jest jeździć po nowych drogach, które nie niszczeją w takim tempie jak inne, przez złe zastosowanie materiałów. O tym nikt nie wspomni i za to nie podziękuje. Tylko potrafi wytknąć, że tu źle, a tam nie dobrze i przede wszystkim, że to wina urzędników. Bo oni są największymi winowajcami!"

1. A tak bardziej konkretnie, to gdzie są te drogi? Ze szczególnym uwzględnieniem równych asfaltowych dróg dla rowerów i równych wydzielonych torów tramwajowych poproszę - auta nie mam, we Wrocławiu to trochę jak przyznanie się do masochizmu.
2. Ludzie za dobre decyzje urzędników odwdzięczają się poparciem przy wyborach i mniejszym miganiem się od płacenia podatków (widząc, że te nie są wywalane w błoto / defraudowane).
3. Jeżeli miasto ogłasza przetarg, to kto jest odpowiedzialny za przygotowanie zamówienia? Kto wybiera potem najtańszą ofertę? Kto przygotowuje umowy z wykonawcą i określa zakres odpowiedzialności za jakość wykonania? Kto jest odpowiedzialny za kontrolę wykonawcy w trakcie oraz kontrolę i odbiór zakończonej inwestycji?

Niestety - poziom awarii, błędnych decyzji, niedoróbek, dziur w drogach, kiepskich projektów i kiepskich wykonań - te wszystkie incydenty składają się na ogólne przeświadczenie, że osoby, które uważa się za odpowiedzialne za to, nie wykonują swojej pracy tak dobrze i sumiennie, jakby należało oczekiwać. A że mamy wszyscy czasami ochotę ponarzekać - taki urok. Może trochę w tym wiary, że po prostu ktoś odpowiedzialny nie wie o tych niedogodnościach? Że wystarczy poinformować?

Wyrażanie obawy o możliwość wystąpienia problemów uważam za w pełni uzasadnione w kontekście wielu informacji o występowaniu problemów. Ale reakcja powinna być taka - w takim razie będziemy dodatkowo kontrolować cały proces, powołamy niezależnych ekspertów do kontroli, przeprowadzimy pełny audyt i zaczniemy działania reformatorskie.

Podejście "lepiej nie narzekajmy od razu, tylko poczekajmy do końca" nie sprawdza się, jeżeli nie mamy możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności osób odpowiedzialnych, gdy na końcu nie dostaniemy tego, czego oczekujemy. To nie jest dobre podejście, gdy mówimy o wielomilionowych inwestycjach wpływających na życie całego miasta. Obywatele mają prawo pytać o to, a obowiązkiem urzędników powinno być rzeczowe odpowiadanie, co robią, aby mieszkańcy cieszyli się np. wyremontowaną jezdnią, a nie zakładali, ile dziur w niej będzie po najbliższej zimie.
g
gosc_nty
zewnetrzne pasy 3 pasmowej drogi jako bus pasy zrobic na czas remontu, bo inaczej busy bede stac w korkach, jak na wislostradzie w wawie
m
micsre
Ten artykuł jest bardzo chaotycznie napisany, ale dzieki temu ze moj ojciec pracuej w MPK to wiem jk bedzie wygladal remont na legnickiej. Teraz bedzie remont od JP2 do Bolesławieckiej a pozniej bedzie od Boleslwieckiej do Lotniczej. Od Bolesławieckiej beda jezdzic autobusy za tramwaj.
n
neron13
Ma być remontowana Legnicka od JPII do Zachodniej. Wątpię, że od razu i na całej długości nastąpi wymiana torów tramwajowych. Ale słyszę, że "przy okazji nastąpi remont torów tramwajowych na Śrubowej". Gdzie sens, gdzie logika? Między Wrocławskim Parkiem Technologicznym a Pilczycami przez 2/3 remontu mogłyby pomykać tramwaje garażowane w starej zajezdni przy Kwiskiej. Chyba to lepsze niż zapchane autobusy na całej Legnickiej i wycieczki piesze między Dolmedem a Pafawagiem? A w wakacje można by było wyłączyć odcinek pomiędzy Dolmedem a Zachodnią i dokończyć remont torów, i w tym samym terminie wejść z robotami na Śrubową. Nie odcinajmy od razu pół Wrocławia od centrum - pomyślmy jak ograniczyć kłopoty podróżnym.
v
vb
No tak przejście podziemne będzie ale dla wiewórek przy stadionie olimpijskim a nie na JP II, gdzie zrealizują szalony pomysł pasy w poprzek Legnickiej - to są kpiny, aby likwidować przystanek przy św. Mikołaja z podziemnym dojściem tylko po to aby było dalej.
b
byrcyn
każdemu należy dać szanse by to udowodnił - nawet naszym wrocławskim urzędnikom. Dlatego nie będę wracał już do s pitolonej Grabiszyńskiej czy Krakowskiej, albo kostki na Grunwaldzkim ;-) - jak widać już teraz króluje w planach płyta węgierska. A teraz o wizualizacji i samej idei węzłów przesiadkowych, - wspaniały pomysł ! Czym więcej będzie takich dużych wspólnych dla autobusów i tramwai miejsc, tym wygodniej dla pasażerów, - to oczywiste. A sama przebudowa miejsca koło dworca PKS była już "dawno potrzebna" - oby tym razem bez wpadek. Powodzenia !
w
w
a mnie smieszy to szukanie wytlumaczenia dla miasta. To miasto zbiera podatki od ludzi, ma swoj budzet i jest odpowiedzialne za to zeby te pieniadze byly wydawane dobrze.

Dutkiewiczowi zalezy na Euro 2012, potrafil wywalic Mostostal i narazic sie nawet na sprawy w sadzie i karne.
W sprawach bardziej przyziemnych, jak glupia wymiana kostki, czy remont petli na grabiszynskiej, juz nikomu nie zalezy.

Duzy wysilek trzeba zeby puscic tramwaje na Gaj juz teraz? Wystaczyloby polaczyc dwa wagony plecami i juz mieszkancy by widzieli ze sie ktos stara.

A sprawa kostki na grunwaldzie. Winy tak do konca nie ma - remont sponsoruje miasto na spole z projektantem. Czyli my placimy za to. Prokuratura powinna sie tym zajac. A pozniej Czuma bedzie sie tlumaczyl i bzdury opowiadal.
M
MW
"A czy to wina miasta czy urzędników, że wykonawca użył złego podkładu pod kostkę? To jest wina wykonawcy, a to że miasto je wymienia to chyba dobrze, bo pokazuje że dba o swoich mieszkańców i wie że tak być nie może. "

Niestety to nie wina wykonawcy tylko projektanta, który zaproponował zastosowanie złego podkładu pod kostkę. Niestety ten remont jest z kieszeni podatnika a nie firmy, która zrobiła zły projekt.
c
czytelnik
"Komentarz typowego idioty łykającego najwiekszy bulshit" Nikogo nie obrażam, tak więc proszę i mnie nie obrażać.

A czy to wina miasta czy urzędników, że wykonawca użył złego podkładu pod kostkę? To jest wina wykonawcy, a to że miasto je wymienia to chyba dobrze, bo pokazuje że dba o swoich mieszkańców i wie że tak być nie może. "Ale najlatwiej powiedziec ze "wszyscy na wszystko" narzekaja." A nie jest tak? Wystarczy popatrzeć parę komentarzy wyżej oraz w innych artykułach.

Pętla na Gaju, to fakt, mieszkam na Gaju i widzę jak tory niszczeją, ale budowa torowiska była związana z remontem Świeradowskiej, która prosiła się o remont oraz z przebudową ulicy Bardzkiej, po której też biegnie linia tramwajowa. Bez sensu byłby remont samej ulicy, a potem ponowne prace przy budowie linii tramwajowej Tak była zaplanowana budowa. Opóźnienie wynika też z tego, że z drugiej strony, czyli Maślice, budowa była opóźniana, z wiadomych przyczyn. I na to magistrat nie miał wpływu.

@marduk

Fajnie jest jeździć po nowych drogach, które nie niszczeją w takim tempie jak inne, przez złe zastosowanie materiałów. O tym nikt nie wspomni i za to nie podziękuje. Tylko potrafi wytknąć, że tu źle, a tam nie dobrze i przede wszystkim, że to wina urzędników. Bo oni są największymi winowajcami!

Za to co jest teraz realizowane, będzie się rozliczać urzędników w przyszłym roku, a nie z góry zakładać, że już będzie źle. Bo jeśli ma się takie sceptyczne podejście, to raczej wiele się w życiu nie osiągnie.
m
marduk
"A nie lepiej się przemęczyć te pół roku, a potem mieć wszystko ładnie gotowe?"
Zapewniam szanownego interlokutora, że gdyby ludzie wierzyli, że to wszystko jest zorganizowane, przemyślane (wliczając objazdy i komunikację zastępczą), dobrze zaprojektowane i że zostanie wykonane z dużym naciskiem na jakość i trwałość, to bez szemrania by się 'przemęczyli' te pół roku czy rok nawet. I ludzie by nawet chcieli w to wszystko uwierzyć. Ale wiara w cuda to element religii, a nie stosunku do administracji. A administracja nie daje nam podstaw nawet do wiary, że po tych remontach będzie naprawdę lepiej. Ładniej - może, ale też do pierwszej zimy / lata zapewne, kiedy to przy upałach zacznie gdzieś coś wyłazić spod torów a w zimie asfalt zacznie się kruszyć wokół 'wyrównanych' studzienek...
w
w
"Czy Wy ludzie musicie na wszystko narzekać? Jak wam tutaj źle, to się przeprowadźcie gdzie indziej. Nikt was na siłę tutaj nie trzyma..."

Komentarz typowego idioty łykającego najwiekszy bulshit .... Oni wymieniaja kostke ktorej nie potrafili rok temu porzadnie polozyc. Remontow nie potrafia zorganizowac tak zeby cala komunikacja nie padla. Myslenie nie boli. Ale najlatwiej powiedziec ze "wszyscy na wszystko" narzekaja.

Petla na Gaju jest gotowa od wielu miesiecy. Tory rdzewieja a ludzie jezdza samochodami bo jak inaczej. Do tego petla na Gaju to jakis niewypal, nie ma kawalka daszka nad glowe. Po prostu tory nagle sie koncza.
w
w
Wszystko już od nowego roku - wymienia Paulina Tyniec z urzędu miejskiego.

Od ktorego? 2018?
Dodaj ogłoszenie