Wrocław. Sołtysowice stoją w korkach. Mieszkańcy rozpoczęli protest

Aleksandra Fedorczuk
Paweł Relikowski/ Polska Press
Udostępnij:
Dwa autobusy kursujące co 40 minut, korek o długości 3 km w godzinach szczytu, brak ścieżek rowerowych, miejsc do rekreacji i rozrywki. To tylko niektóre z problemów mieszkańców Sołtysowic, którzy właśnie powiedzieli: dość!

Sytuacja komunikacyjna na Sołtysowicach jest tragiczna - twierdzą mieszkańcy i, aby przypomnieć władzom miasta o istnieniu osiedla i przekonać do realizacji zmian, o które wnioskują od dawna, rozpoczęli akcję informacyjno-protestacyjną.

Niedługo Sołtysowice trzeba będzie ogłosić osiedlem zamkniętym, ponieważ w żadną stronę nie jest możliwy wyjazd. W godzinach szczytu korki ciągną się od przejazdu kolejowego aż po pętlę na Sołtysowicach - skarżą się mieszkańcy osiedla.

Co trzeba zmienić na północy Wrocławia

Skąd taki komunikacyjny paraliż na Sołtysowicach? Bo z dróg osiedlowych korzystają nie tylko mieszkańcy osiedla, ale także osoby dojeżdżające do Wrocławia z Obornik czy Trzebnicy, które chcą się przedostać do centrum miasta, na Swojczyce czy Kowale.

Przez korki autobusy mają opóźnienia sięgające nawet 40 minut. Na dodatek, nie ma możliwości ominięcia zakorkowanych ulic rowerem, bo brakuje ścieżek.

Sposoby na zakorkowane osiedle

Półśrodkiem jest przebudowa skrzyżowania ulicy Sołtysowickiej z aleją Poprzeczną oraz wybudowanie wiaduktu nad torami kolejowymi. Dzięki temu, nie będziemy dusić się w smogu. Najlepszym rozwiązaniem ostatecznym jest dokończenie budowy północnego odcinka śródmiejskiej obwodnicy Wrocławia - twierdzą radni osiedla Sołtysowice: Magdalena Gajewska i Łukasz Ziarkowski.

Rada Osiedla już po raz kolejny rozpoczęła akcję informacyjno-protestacyjną. Wcześniej w sprawie dokończenia północnego odcinka obwodnicy śródmiejskiej radni zebrali 2 tysiące podpisów i dostarczyli petycję do magistratu.

Otrzymaliśmy odpowiedź, że obwodnica nie jest ujęta w planach wieloletnich inwestycyjnych miasta, a szacunkowy koszt jej budowy to ok. 370 mln złotych - tłumaczy Magdalena Gajewska.

Bloków i ludzi coraz więcej

Brak alternatywnej drogi nie przeszkadza za to deweloperom, którzy budują tam kolejne osiedla. Sołtysowice nie mają Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, w związku z czym, inwestor otrzymuje pozwolenie na budowę na podstawie warunków zabudowy, a to tworzy nieład urbanistyczny. Rezultat? Bloków i ludzi tam mieszkających z roku na rok jest coraz więcej, jednak nie mogą oni normalnie funkcjonować.

W 2017 r. nasze osiedle miało 3700 mieszkańców. Przeważała wtedy zabudowa domów jednorodzinnych i małych bloków oraz domów szeregowych, a już wtedy były podobne problemy. Dzisiaj ludzi, którzy tu mieszkają jest już ponad dwa razy więcej, nowych bloków wciąż przybywa, dlatego tak bardzo ważna jest rozbudowa ciągu komunikacyjnego - dodaje Magdalena Gajewska. - Ponadto, powinny się tutaj tworzyć lokale usługowe, gastronomiczne i kulturalne.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jakie znaczenie ma wejście Finlandii i Szwecji do NATO

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tubylec
24 listopada 2020, 09:57, Gość:

Wszyscy bzdury piszecie. Wystarczy ograniczyć przejazd pociągów towarowych w godzinach szczytu i sytuacja się poprawi. Godzina 16:30 i żeby przejechać poprzeczna to szlabany się 3 razy zamykają w tym 15 minut ten sam pociąg towarowy jedzie w tą i spowrotem. Zablokować tory i zobaczycie jak naprawdę wygląda ruch tam bez pociągu.

Należy wywalić pociągi towarowe w godzinach szczytu 6:30-9:30 i 14:30-17:30 i będzie spokój.

Ooo, to żądanie na pewno powinno trafić do Sutryka, to on, jak powszechnie wiadomo, zarządza przewozami kolejowymi:)

S
Sałdat

A na co liczyliście ? może na obwodnicę ?

S
Sałdat

Tak to jest jak sie kupuje mieszkania na poligonie

R
Rafał

Otrzymaliśmy odpowiedź, że obwodnica nie jest ujęta w planach wieloletnich inwestycyjnych miasta, a szacunkowy koszt jej budowy to ok. 370 mln złotych - tłumaczy Magdalena Gajewska

to tyle ile wydał dutkiewicz na WORD GAME :)

a potem wrocław wybrał sutryka :)

G
Gość

Wszyscy bzdury piszecie. Wystarczy ograniczyć przejazd pociągów towarowych w godzinach szczytu i sytuacja się poprawi. Godzina 16:30 i żeby przejechać poprzeczna to szlabany się 3 razy zamykają w tym 15 minut ten sam pociąg towarowy jedzie w tą i spowrotem. Zablokować tory i zobaczycie jak naprawdę wygląda ruch tam bez pociągu.

Należy wywalić pociągi towarowe w godzinach szczytu 6:30-9:30 i 14:30-17:30 i będzie spokój.

G
Gość
24 listopada, 7:16, Gość:

Warto zadać sobie pytanie po co ludzie nadal kupują tam mieszkania???? Kupuje bez myślenia a potem ma pretensje na stan zastany, bezmózgowie

24 listopada, 8:11, Gość:

Kupują dlatego, że miasto zgodnie z przepisami takie drogi ma zapewnić. A że forsa idzie na bzdety to mamy najbardziej zapyziałą pipidówkę w kraju z aspiracjami na pokaz.

To wyburzymy twój dom i w jego miejscu miasto zbuduje drogę. Ok?

A
Anka
24 listopada, 8:01, Szef miasta:

Mieszkania się kupuje tam gdzie jest zrobiona infrastruktura drogowa. Chcieliście mieszkanie przy polnej drodze to macie i zamknijcie pyski.

24 listopada, 8:08, Gość:

Fantasta, gdzie we Wrocławiu buduje się nowe drogi do nowych osiedli? Albo chociaż remontuje istniejące?

Na Praczach Widawskich.

D
Darek

Podziękujcie deweloperom i urzędnikom, którzy kłamią zgody na budowę bez opamiętania. Za parę lat pewnie wyjdzie ma jaw, że jedni dawali A drudzy brali ogromne łapówki.

G
Gość
24 listopada, 7:16, Gość:

Warto zadać sobie pytanie po co ludzie nadal kupują tam mieszkania???? Kupuje bez myślenia a potem ma pretensje na stan zastany, bezmózgowie

Kupują dlatego, że miasto zgodnie z przepisami takie drogi ma zapewnić. A że forsa idzie na bzdety to mamy najbardziej zapyziałą pipidówkę w kraju z aspiracjami na pokaz.

G
Gość
24 listopada, 8:01, Szef miasta:

Mieszkania się kupuje tam gdzie jest zrobiona infrastruktura drogowa. Chcieliście mieszkanie przy polnej drodze to macie i zamknijcie pyski.

Fantasta, gdzie we Wrocławiu buduje się nowe drogi do nowych osiedli? Albo chociaż remontuje istniejące?

G
Gość
23 listopada, 21:57, Gość:

Zakazać wjazdu autami w okolice rynku a zaraz liczba aut w całym mieście spadnie

W Nowym Jorku 3 razy mniej aut niż u nas

W Berlinie 2 razy mniej aut niż u nas

W Kopenhadze 3 razy mniej aut niż u nas.

Polak to głupek ale ma auto i się nie poci

24 listopada, 0:13, Gość:

Masz ode mnie 1000 pkt. na plus.

24 listopada, 0:35, Gość:

Eeee, głupki! Napiszcie , że w NY nie ma w ogóle samochodów. Metra też nie ma. Podobnie jak w Berlinie. Nie ma tam też obwodnic, a drogi i ulice są wąskie, pełne progów zwalniających, przejść dla pieszych i wszędzie obowiązuje "czerwona fala". A, postęp cywilizacyjny możemy osiągnąć wprowadzając zakazy. Zakazy wjazdu w szczególności. Nie trzeba będzie budować dróg, autostrad itd. W ogóle wprowadzając zakazy można poprawić komfort życia w kazdej dziedzinie. Pomocnik Lenina, tow. Feliks Dzierżyński miał ogromne sukcesy na tym polu. Na przykład w Rosji Radzieckiej zlikwidował kląskę głodu. Rozstrzelał tak wielu głodujących, że dla tych którzy ocaleli jedzenia było , aż za dużo.

Prawda

G
Gość
23 listopada, 21:57, Gość:

Zakazać wjazdu autami w okolice rynku a zaraz liczba aut w całym mieście spadnie

W Nowym Jorku 3 razy mniej aut niż u nas

W Berlinie 2 razy mniej aut niż u nas

W Kopenhadze 3 razy mniej aut niż u nas.

Polak to głupek ale ma auto i się nie poci

24 listopada, 0:13, Gość:

Masz ode mnie 1000 pkt. na plus.

Eeee, głupki! Napiszcie , że w NY nie ma w ogóle samochodów. Metra też nie ma. Podobnie jak w Berlinie. Nie ma tam też obwodnic, a drogi i ulice są wąskie, pełne progów zwalniających, przejść dla pieszych i wszędzie obowiązuje "czerwona fala". A, postęp cywilizacyjny możemy osiągnąć wprowadzając zakazy. Zakazy wjazdu w szczególności. Nie trzeba będzie budować dróg, autostrad itd. W ogóle wprowadzając zakazy można poprawić komfort życia w kazdej dziedzinie. Pomocnik Lenina, tow. Feliks Dzierżyński miał ogromne sukcesy na tym polu. Na przykład w Rosji Radzieckiej zlikwidował kląskę głodu. Rozstrzelał tak wielu głodujących, że dla tych którzy ocaleli jedzenia było , aż za dużo.

G
Gość
23 listopada, 21:57, Gość:

Zakazać wjazdu autami w okolice rynku a zaraz liczba aut w całym mieście spadnie

W Nowym Jorku 3 razy mniej aut niż u nas

W Berlinie 2 razy mniej aut niż u nas

W Kopenhadze 3 razy mniej aut niż u nas.

Polak to głupek ale ma auto i się nie poci

Masz ode mnie 1000 pkt. na plus.

E
Egon

Generalnie od lat UM ma w doopie Psie Pole.

Zamykają drogi, wydają kolejne pozwolenia na budowy osiedli a nowych dróg i rozwiązań brak.

Od ponad 15 lat planowana była trasa tramwajowa.

Nowy Dwór, Maślice, Popowice budują, a Psie Pole zostaje w tyle. Lepiej by bylo odłączyć się od Wrocławia.

G
Gość
23 listopada, 21:51, duch soltek:

a po hu,,j buduja bloki jak nie ma dobrej komunikacji parszywcom [wulgaryzm] zalezy tylko na pieniadzach a my mieszkancy cierpimy na tym nie bylo blokow zasranego wojaczka i innych i bylo ok

Bloki i komunikacja to nie problem

Jest po prostu za dużo aut.

Jezdżę na Soltysowice rowerem i nic mnie nie zatrzyma

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie