18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Wrocław: Czy ktoś odpowie za wtorkowy paraliż miasta? (ZDJĘCIA, FILM)

Marcin Moneta
fot. Przemysław Wronecki
- Sprawdzimy, że spółka Ekosystem należycie wypełnia swoje obowiązki, jeśli chodzi o odśnieżanie miasta - mówi rzecznik prezydenta Paweł Czuma. To reakcja na to, co we wtorek działo się na wrocławskich ulicach. Miejskie służby zaspały i od godz. 17 ulice w całym Wrocławiu zamieniły się w lodowisko. - Samochody nie mogą ruszyć z miejsca na skrzyżowaniach - denerwowali się kierowcy. Autobusy komunikacji miejskiej miały nawet kilkadziesiąt minut opóźnienia. W tunelach na placu Dominikańskim nawierzchnia była bardzo śliska. - Auta do tunelu zjeżdżają na światłach awaryjnych. Samochody bez systemu abs lepiej niech tam nie wjeżdżają - dzwonili do nas kierowcy. Podobna sytuacja panowała też na estakadach na pl. Społecznym i Gądowiance oraz na moście Grunwaldzkim.

Odpowiedzialni za odśnieżanie Wrocławia nie czują się winni (CZYTAJ OŚWIADCZENIE)

Autobusy MPK miały problem z wjechaniem na estakadę Gądowianka - informował dyżurny MPK. Wozy linii 119, 134, 126, 136 miały wielkie, sięgające nawet godziny opóźnienia. Zakorkowane było całe centrum Wrocławia. Najtrudniejsza sytuacja panowała na wzniesieniach, wjazdach i zjazdach z mostów oraz estakad.

Bardzo ślisko było na pl. Społecznym, pl. Grunwaldzkim, Kochanowskiego, Brucknera czy Jana III Sobieskiego, choć to ulice o najwyższym standardzie odśnieżania w mieście. Na drogach osiedlowych panowała jeszcze gorsza sytuacja. Taksówkarze informowali, że bardzo źle się jeździ w wielu miejscach m.in. na Klecińskiej, Hallera i Wiśniowej. Do wieczora nie widzieli tam pługów. - Trzy godziny jeżdżę po Krzykach, nie widziałem żadnego pługa - mówił jeden z taksówkarzy. Przy Ojca Beyzyma autobusy nie mogły wyjechać z przystanku, blokowały skrzyżowanie. Na Ślężnej z kolei pług był widziany, gdy stał w korku.

Z kolei na północy miasta korek w kierunku Psiego Pola zaczynał się już od Korony. - Jechałem z Zakrzowa na Tarnogaj, nie spotkałem ani jednego pługa - donosił inny taksówkarz.

- 2,5 godziny trwała moja podróż do domu z ul. Opolskiej. Zero pługów i solanek na całej długości mojej trasy. Prędkość maksymalna 30km/h. Większość czasu spędzona w makabrycznym korku. Czy tak ma wyglądać Wrocław przy lekkich opadach śniegu? - denerwowała się pani Agata z Mirkowa. - Mickiewicza w kierunku Sępolna "stoi". Od Outletu jechałam na Sępolno 2 godziny, nie spotkałam ani jednego pługu na całej trasie, a to w końcu centrum miasta. Życzę cierpliwości, bo kolejny raz zima zaskoczyła nas w lutym - wtórowała jej pani Maja.

Po godz. 18.00 Ewa Mazur ze spółki Ekosystem zapewniała, że na ulice Wrocławia wyjechało 35 pługów. Dlaczego tak późno? Ewa Mazur przekonywała, że wcześniej "nie było sensu ich wysyłać, bo śnieg topniał". Decyzję o wyjeździe podjęły wspólnie Ekosystem oraz WPO ALBA i Transformers. - O godzinie 16 zdecydowano o rozpoczęciu akcji w ciągu najbliższej godziny - informowała Ewa Mazur, dodając, że w sprawie rozpoczęcia akcji odśnieżania decyzje podejmują wykonawcy z Trans-Formers i Alby w porozumieniu z kierownictwem Ekosystemu. - Jeśli mimo konsultacji, wykonawca zaczyna akcję zbyt późno są wobec niego wyciągane konsekwencje - zarzekała się Mazur.

W środę ma zostać przeprowadzona kontrola w sprawie wywiązania się z obowiązku odśnieżania miasta.

Czy i jakie konsekwencje za fatalne warunki na drogach poniesie też miejska spółka Ekosystem, odpowiedzialna od stycznia 2013 za akcję zima we Wrocławiu? Nie wiadomo. Ani wiceprezydent Wrocławia Wojciech Adamski (to on odpowiada m.in. za zarządzanie kryzysowe) ani rzecznik prezydenta Paweł Czuma we wtorek wieczorem nie odbierali od nas telefonów.

- Sprawdzimy, że spółka Ekosystem należycie wypełnia swoje obowiązki, jeśli chodzi o odśnieżanie miasta - stwierdził w środę rano Paweł Czuma, rzecznik prasowy prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza.

Wideo

Komentarze 225

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

!
Proponuje się odnosić do siebie, nie generalizować.
Nie chodzi o stosunek osobisty do magistratu.
Zapłacił Pan za usługę która nie została wykonana. Gdyby kasy za odśnieżanie nie dostali to by nie było tematu.
K
Kojo
Popieram Pana pod kryptonimem "ZIBI" - i Panu Prezydentowi gratuluje odwagi za przyjęcie pełnej odpowiedzialni.sci za powstałą sytuację . Cieszę się ze są mądrzy ludzie na Urzędzie> Pan Prezydent Adamski na wojewodę.
Z
Zibi
Nasze społeczeństwo jest bardzo roszczeniowe - niech ci pieniacze jadą do krajów skandynawskich - gdzie spędziłem kilka miesięcy (Szwecja , Finlandia) - pług przejechał ja było 20 cm śniegu i lekko odgarnął i może sypnął trochę piasku i nic poza tym- Szwedzi odpowiedzieli mi że u nich zima trwa 6 miesięcy i gdyby byli takimi pieniaczami jak Polacy to cały budżet wydaliby na odśnieżanie, a warstwa sniegu 30 - 50 cm ubitego śniegu na ulicy to standart i nikt nie robi z tego tragedii- oni po prostu szanują własne pieniądze tam wydają gdzie jest potrzeba: ochrona zdrowia, szkolnictwo, bezpieczeństwo, itp. I jeszcze dodam zakładajcie zimowe opony na zimę
f
fremmed
cytat:"Czy ktoś odpowie za wtorkowy paraliż miasta? "
Tak, zima.
I
Ina
Nie czepiaj się szczegółów. Wszyscy wiedza o co chodzi :).
P
Podatnik
Zimą nigdy nie zdołają odśnieżyć jak pada, ale czego się spodziewacie, Szanowni Mieszkańcy? Przecież latem jak deszcz leje, to ulice są również mokre i nikt ich nie suszy. A jak słonce przygrzewa w upalnym czerwcu? Czemu nikt nie pomyśli o zacienianiu? Przecież asfalt się koleinuje. Nie wiem na co idą nasze podatki... Szlag mnie trafia na samą myśl o tych nieudacznikach zza biurka!
a
as199
Nikt nie odpowie!
g
grześ
skoro mamy tak horrendalne długi, to trzeba oszczędzać. Odszkodowania np. za złamania, wypadki itp. mniej wyniosą, niż odśnieżanie. Dotąd tak będzie, dopokąd nie nastapi wymiana władzy. Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz..
z
zoomfetka.pl
jak pada śnieg to robią się korki. Tak było, jest i będzie. Rodzice stoją w korkach a dzieciaki przynajmniej mają radochę :)

----
www.zoomfetka.pl
Fotka na Dzień Kobiet - wygraj wymarzoną sesję zdjęciową z babcią, mamą, siostrą, córeczką lub przyjaciółkami!
.
A ja chciałbym zwrócić uwagę na coś innego. Odśnieżanie to jedno, ale to, co zostaje przy brzegach jezdni to drugie.
Jak to jest możliwe, że droga niby jest czarna a przy przejściu dla pieszych są tak albo tak olbrzymie kałuże, że nie da się przejść (tak jest dzisiaj) albo hałdy śniegu (tak było wcześniej)? Jeśli chodzi o hałdy śniegu to jeszcze rozumiem, że nie ma aż tylu osób, żeby ten śnieg odgarnąć z przejścia. Ale kałuże? Czy Wrocław ma prawidłowo działającą instalację odprowadzania deszczówki (za odprowadzanie której został wprowadzony podatek)? Jeśli jej nie ma, to dlaczego zamiast ją zbudować to są trwonione pieniądze na inwestycje typu stadion albo NFM?

I jeszcze jedna rzecz: dzisiaj obserwowałem w jaki sposób jest odśnieżany deptak przy Świdnickiej, pomiędzy przejściem dla pieszych a Rynkiem. Otóż deptak jest odśnieżany przez ____KOPARKĘ___, której praca powoduje wyskakiwanie co kilka metrów elementów mozaiki. Kto za to odpowiada i czy firma odśnieżająca pokryje naprawę zniszczonego chodnika?
n
niedouczony
A co to jest tyś?
Najpierw przecinek, kropka - później spacja!
w
wroclawiak
naogladałeś się "londynczyków" .....
P
Piotr
Może założyć łańcuchy czy opony zimowe na oś napędowa ?
W
Waldi
Jeśli jest mniej niż 8 cm śniegu ośnieżanie jest niemożliwe a nawet bezkuteczne ! Odśnieżać można jeśli ma co się odśnieżać,a że śliskość wynika z jazdy samochodów pośniegu to nalezy się wstrzymać z wyruszeniem w trasę.Dopiero po, można użyć solanki pod warunkiem ,że inne pojazdy nie utrudniają jazdy - bowiem są narażone na korozję podwozia a czasem nadwozia.Nikt nie jest cierpliwy i rusza no cóż w innych krajach w ogółe się nie stosuje solanek NaCl tylko jeździ się po śniegu ! Nikt potem głupot nie pisze tym bardziej jedna godz wysłania pługów kosztuje 110 tyś zł.
D
Dawid Mirowski - SLD
Pisałem na ten temat az 3 tygodnie temu, a ile jadu usłyszałem - że zimą musi byc zimno, żebym spoglądał optymistycznie, że się czepiam i jestem beee bo przeciez władze robią wszystko żeby żyło nam się lepiej. Aż nadszedł dzień w którym gazeta musiała o tym napisać... Czyli nie tylko mi to przeszkadza ?
Dodaj ogłoszenie