Wotum zaufania dla prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. Radni zdecydowali!

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Prezydent Wroclawia Jacek Sutryk.
Prezydent Wroclawia Jacek Sutryk. Pawel Relikowski / Polskapress
Jacek Sutryk przedstawił dziś raport o stanie miasta. Opozycja w ostrej debacie nie zostawia na nim suchej nitki. Jak przebiegało dziś w radzie miejskiej głosowanie nad wotum zaufania dla prezydenta Wrocławia?

AKTUALIZACJA, godz. 18:00
Radni głosowali dziś także w sprawie sprawozdania finansowego i wykonania budżetu Wrocławia za ubiegły rok, a także nad absolutorium dla Jacka Sutryka z tytułu wykonania budżetu za 2020 rok. W pierwszym przypadku "za" było 19 radnych, 16 wstrzymało się od głosu, a jeden radny był przeciw. Za udzieleniem absolutorium również zagłosowało 19 radnych (wszyscy z Forum Jacka Sutryka). Wstrzymało się dziesięciu, a przeciwko zagłosowało siedmiu radnych opozycji.

W ratuszu decydowano dziś o wotum zaufania dla prezydenta Jacka Sutryka, czyli nad „Raportem o stanie miasta za 2020 rok”. W sumie głosowało 36 radnych. Za wotum zaufania było 19 radnych - wszyscy z Forum Jacka Sutryka. 17 radnych zagłosowało przeciwko, to prawie wszyscy radni opozycji z Prawa i Sprawiedliwości, Nowoczesnej i Współczesnego Wrocławia (jeden z radnych Nowoczesnej nie wziął udziału w głosowaniu). Tym samym przegłosowano przyjęcie raportu.

Prezydent Sutryk zyskał kluczowy głos radnego

Radni opozycji chcą jednak na jutrzejszej nadzwyczajnej sesji, debatować nad „zaniedbaniami Jacka Sutryka w sprawie spalarni w Wiszni Małej, Stadionu Olimpijskiego i kolei miejskiej”.

Forum Jacka Sutryka Wrocław-Wspólna Sprawa jeszcze wczoraj liczyło 18 radnych, podczas gdy wszystkie opozycyjne kluby miały w sumie 19 głosów. Za sprawą transferu Sergiusza Kmiecika z klubu PiS, przewaga została odwrócona na korzyść prezydenta. Jeszcze wczoraj radni opozycji liczyli na większość, dzięki której mogliby je odrzucić i nie udzielić wotum zaufania. To mogłoby w kolejnych krokach skutkować nawet referendum nad odwołaniem prezydenta, a na pewno byłoby dla niego wizerunkową porażką.

Prezydent przez ponad godzinę wychwalał swoje dokonania

Prezydent prezentując „Raport o stanie miasta za 2020 rok”, chwalił się inwestycjami, m.in. budową tramwaju na Nowy Dwór, Popowice, remontem mostów Pomorskich, przebudową Obornickiej, czy budową hali sportowej przy Racławickiej i aquaparku na Brochowie. Przypomniał też, że do użytku oddano m.in. nowy żłobek przy ul. Sygnałowej, przedszkole przy ul. Jackowskiego. Uwzględniając wkład do miejskich spółek na cele inwestycyjne miasto na inwestycje w 2020 roku przeznaczyło łącznie 758 mln zł.

Jacek Sutryk jednocześnie przypomniał, że pandemia wymusiła na wszystkich zmianę planów i przeszeregowanie priorytetów. Na ograniczenie skutków pandemii wydano z budżetu miasta ponad 100 mln zł. To pomoc dla szpitali na zakup sprzętu czy karetek, wsparcie miejskich służb czy prowadzenie szkół w rygorach sanitarnych – mówił prezydent. – Wprowadziliśmy również jeden z pierwszych programów pomocowych dla lokalnych przedsiębiorców, zwalniając ich z czynszu i podatku od nieruchomości. To łączna pomoc wysokości ponad 20 milionów złotych. Tę pomoc kontynuujemy również w bieżącym roku - podkreślił Jacek Sutryk. Oprócz pandemii, miasto zanotowało straty w dochodach z PIT w efekcie obniżenia podatku do 17 proc. oraz zwolnienia z PIT osób do 26. roku życia. To ok. 150 mln zł ubytku w miejskich dochodach.

Radni nie zostawili na prezydencie suchej nitki

Podczas gdy radni Forum Jacka Sutryka Wrocław-Wspólna Sprawa wychwalali dokonania ratusza, opozycja nie zostawiła na rządzących suchej nitki. Michał Kurczewski, przewodniczący klubu PiS podkreślił, że prymat drastycznych podwyżek dla wrocławian nad oszczędnościami w urzędzie miasta jest tą częścią polityki prezydenta, z którą mamy bardzo istotny problem.

- W ubiegłym roku podniesiono ceny za wodę i ścieki dodatkowo podrożała opłata śmieci oraz czynsze w mieszkaniach komunalnych i TBS-ie. Dzieło pustoszenia portfeli Wrocławian było kontynuowane w roku bieżącym. W roku 2020 podjęto decyzje skutkujące w roku bieżącym znaczącym wzrostem opłat w strefie płatnego parkowania oraz o jej gwałtownym rozroście, dodatkowo rada miasta na życzenie prezydenta podjęła decyzję o drastycznych podwyżkach cen biletów MPK – wyliczał Kurczewski.

W jego ocenie fatalnie też wygląda polityka informacyjna ratusza i kontakt z wyborcami. - Malowanie trawy na zielono poprzez systemowe usuwanie z profilu prezydenckiego na Facebooku komentarzy, które nie są wyrazem uwielbienia dla prezydenta Wrocławia, stało znakiem rozpoznawczym tej prezydentury – mówił radny PiS.

Prezydentowi dostało się też za kolej miejską, spalarnię i basen na Stadionie Olimpijskim
Politykę Jacka Sutryka ostro też krytykował Piotr Uhle, przewodniczący klubu Nowoczesnej.

- Prezydent ma problem z wiarygodnością. Gdy spojrzymy do programu wyborczego zobaczymy, jak wiele zapowiedzi głęboko rozmija się z rzeczywistością. Zamiast budowania systemu kolei miejskiej – przez nieumiejętność pana prezydenta do osiągania realnego porozumienia z podmiotami, które od niego nie zależą, wisi nad nami widmo demontażu jednolitego systemu biletów na autobusy, tramwaje i pociągi w granicach miasta. Do tego, forsując uchwałę o bilecie „Nasz Wrocław Kolej” chce przywrócić wyższe ceny przejazdówek MPK – komentował Piotr Uhle.

Prezydentowi oprócz windowania cen biletów wytknięto też pokrętną politykę w sprawie planów Fortum budowy elektrociepłowni pod Wrocławiem, czy zgody na wyburzenie dawnego basenu na Stadionie Olimpijskim.

- Pan prezydent jawi się jako ten, który buduje nową dobrą jakość we Wrocławiu, a ja postrzegam go jako tego, który psuje tą jakość swoimi koszmarnymi decyzjami – mówił Tomasz Hanczarek z klubu Współczesny Wrocław.

Będzie dodatkowa debata nad rządami Jacka Sutryka

Radni Nowoczesnej i Współczesnego Wrocławia złożyli dziś wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej. Chcą ja poświęcić na debatę nad - jak to określili - zaniedbaniami Jacka Sutryka w sprawie spalarni w Wiszni Małej, Stadionu Olimpijskiego i Kolei Miejskiej.
- Wychodzą na wierzch sprawy przepychane przez urząd po cichu, pod osłoną pandemicznych ograniczeń. Oczekujemy kompletnych informacji i pełnej transparentności. Bez kręcenia - powiedział Piotr Uhle z Nowoczesnej.

Razem z wnioskiem o sesję nadzwyczajną do biura rady miejskiej trafiły trzy projekty uchwał:

  • W sprawie ustalenia kierunków działania dla Prezydenta Miasta Wrocławia w zakresie ochrony zabytkowego kompleksu Stadionu Olimpijskiego, w tym zespołu dawnych odkrytych basenów sportowo-rekreacyjnych;
  • W sprawie sprzeciwu budowie elektrociepłowni na południowo-wschodnim krańcu gminy Wisznia Miała w bezpośrednim sąsiedztwie gminy Wrocław;
  • W sprawie ustalenia kierunków działania dla Prezydenta Miasta Wrocławia w sprawie organizowania i rozwoju kolei miejskiej i aglomeracyjnej.

Bohdan Aniszczyk przewodniczący rady miejskiej zwołał nadzwyczajną sesję na piątek (18 czerwca).

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
ROZLICZYĆ DE-BILA

Kmicik-judasz żydowski.

G
Gość

Radni powinni kochać Wrocław. Widocznie ci co głosowali przeciw, Wrocławia nie kochają. Jako wrocławski podatnik jestem przeciwny rozdawaniu stołków radnym za podlizywanie się i Jacek dobrze robi że nie pozwala sobą pomiatać przez radnych Nowoczesnej, Pis czy takich tam innych.

G
Gość

MENDA

G
Guru

Wypad z nim już

////

To dziś cygar na kanapie będzie mnóstwo.

G
Gość
17 czerwca, 18:46, Gość:

Ten radny powinien stracić prawo reprezentowania swoich wyborców nadużył ich zaufania....

Sprzedajny....

Trzeba zapamiętywać tą polityczną prostytutke

G
Gość

Jacek Sutryk ma gadane (i nic więcej). Dobrze pewnie sprawy poustawiał (nie pytajmy jak) i może spać spokojnie. A jak mu się skończy kadencja to zostanie prezesem jakieś miejskiej spółki. Choćby Hali stulecie czy jakiegoś basenu.

G
Gość

Jacek Sutryk ma gadane (i nic więcej). Dobrze pewnie sprawy poustawiał (nie pytajmy jak) i może spać spokojnie. A jak mu się skończy kadencja to zostanie prezesem jakieś miejskiej spółki. Choćby Hali stulecie czy jakiegoś basenu.

M
Miro
17 czerwca, 18:26, Gość:

Pis rozpętał wojnę Polaków z Polakami

Tak tak

Kochany foksdojczu 😀

G
Gość
17 czerwca, 18:26, Gość:

Pis rozpętał wojnę Polaków z Polakami

Równie dobrze byłoby stwierdzić, że rozpętał i rozniecił ogień system medialny tj. Tvn, Gazeta Wyborcza, Angora itd.

Wojna Polaków z Polakami to też jest typ stwierdzenia medialnego. Bo de facto takiej wojny nie ma, przynajmniej wśród inteligentnych ludzi.

G
Gość

Ten radny powinien stracić prawo reprezentowania swoich wyborców nadużył ich zaufania....

Sprzedajny....

G
Gość

Trujące działanie dioksyn jest o wiele silniejsze niż strychniny czy cyjanku. Czym są dioksyny i czy należy się ich obawiać?

https://www.magazyndetektyw.pl/czym-sa-dioksyny-i-czy-nalezy-sie-ich-obawiac/

G
Gość

Jak truje spalarnia, która miała być najbezpieczniejsza w UE (raport ToxicoWatch)

Jak truje spalarnia, która miała być najbezpieczniejsza w UE (raport ToxicoWatch) Spośród 13 spalarni odpadów pracujących obecnie w Holandii, Restoffen Energoe Centrale (REC - na zdjęciu) jest najmłodsza, została otwarta w 2011 roku w Harlingen (następne nie powstały). Holenderskie Ministerstwo Gospodarki ogłosiło wówczas, że jest to "awangardowa instalacja", najlepsza w Zachodniej Europie. Jednak długoterminowe badania przeprowadzone w ostatnich latach przez organizację ToxicoWatch ujawniły, że zakład emituje rakotwórcze dioksyny, furany i inne trwałe substancje szkodliwe dla środowiska (POPs) daleko przekraczające limity ustalone przez prawo Unii Europejskiej. Badania sfinansował holenderski rząd. Tak zwana elektrociepłownia w Harlingen zamienia śmieci w energię. Początkowo miała spalać tylko odpady komunalne z Fryzji. Jednak obecnie przyjmuje odpady z całej Holandii. Oprócz odpadów komunalnych, spalarnia REC przyjmuje także odpady przemysłowe, pofermentacyjne, osady ściekowe. Spaliny i pyły omijają filtry! ToxicoWatch odkryło, że jedną z przyczyn przekraczania dopuszczalnych poziomów emisji przez spalarnie REC jest emitowanie spalin i pyłów w okresach rozruchów i wyłączeń bez filtrowania. Jest to możliwe dzięki zbudowaniu obejść filtrów. Ma to uzasadnienie ekonomiczne: wymiana filtrów, szczególnie worków z tkaniny filtracyjnej jest kosztowną operacją. Cóż z tego, że emisja bez filtracji jest zabroniona, skoro taka praktyka jest standardowym postępowaniem. Spalarnia REC jest w stanie bronić w sądzie tych emisji występujących w fazach przejściowych, ponieważ przepisy mają zastosowanie wyłącznie do operacji w stanie ustalonym i nie dotyczą sytuacji awaryjnych. Problemy z niekontrolowanym spalaniem zdarzyły się kilka razy w 2018 roku, tak że lokalna straż pożarna musiała interweniować, a kierownictwo zakładu zdało się tracić kontrolę nad instalacją.

http://www.debata.olsztyn.pl/wiadomoci/polska/6725-jak-truje-spalarnia-ktora-miala-byc-najbezpieczniejsza-w-ue-raport-toxicowatch-najnowsze-slajd-kafelek.html

G
Gość

10 ARGUMENTÓW PRZECIWKO BUDOWIE SPALARNI ODPADÓW W POLSCE

Paweł Głuszyński - DIOKSYNY GROŹNIEJSZE NIŻ PRZYPUSZCZANO

Peter Montague, PhD raport Agencji Ochrony Środowiska USA

http://www.zb.eco.pl/inne/spalarni/dioks.htm

Dodaj ogłoszenie