W dwie godziny pociągiem z Wrocławia do Warszawy. Plany ambitne, ale czy realne?

Andrzej Zwoliński
zdjęcie ilustracyjne Jaroslaw Jakubczak/Polska Press
Budowie Centralnego Portu Lotniczego w Baranowie ma towarzyszyć realizacja szybkich kolei. Po raz pierwszy w naszej historii mamy do czynienia z tak ambitnym planem. Tylko czy realnym?

Kierujący spółką Centralny Port Komunikacyjny, ujawnili kolejne plany inwestycyjne związane z budową gigantycznego lotniska w Baranowie między Warszawą i Łodzią. Odkurzono plany budowy sieci szybkich kolei, zmieniono jej przebieg, dodano nowe połączenia i zaprezentowano wizję pod hasłem – „10 szprych lotniska”.

Te szprychy to nic innego jak „Inwestycje kolejowe w ramach programu CPK”. Jedna z najdłuższych szprych – dziewiąta, prowadzi od Warszawy przez planowane lotnisko, dalej Łódź, Sieradz przez Wrocław i Wałbrzych do Lubawki na granicy z Czechami. O tej - jednej z głównych linii – mają odchodzić podrzędne trasy kolejowe między innymi do Poznania, Głogowa i Zielonej Góry.

Przecinając bursztynowy szlak z prędkością 250 km na godzinę do miasta 118 mostów

Jak czytamy w Programie Kolejowym CPK: „biegnąca z CPK i Warszawy kolejowa szprycha nr 9 poprowadzi z prędkością 250 km/godz. przez Łódź Fabryczną do zachodnich województw Polski. Trasa w kształcie litery „Y” rozgałęzi się w Sieradzu, dawnym królewskim mieście. Jedna odnoga pojedzie na Wieruszów, znajdujący się na historycznym bursztynowym szlaku, aż do Wrocławia, miasta 118 mostów i Europejskiej Stolicy Kultury 2016”. Dalej jest równie malowniczo, autorzy opisu przypominają, że w Jaworze i Świdnicy można obejrzeć Kościoły Pokoju, największe drewniane budowle religijne w Europie, wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Mknąc przed siebie, dotrzemy do Wałbrzycha i Lubawki, skąd - jak nas przekonują - da się już wyruszyć w Sudety, Karkonosze, Góry Sowie i Góry Stołowe (w których kręcono np. „Opowieści z Narni”) albo jechać dalej - do czeskiej Pragi”.

Jako że nasza dolnośląska szprycha ma się rozgałęziać, to jeśli w Sieradzu pojedziemy odnogą do Kalisza, tory poprowadzą nas do Poznania. Tutaj przedstawiciele spółki CPK przekonują: „Stamtąd dwa razy szybciej niż dzisiaj - z zakładanym czasem przejazdu z Warszawy 3 godz. 15 min - dojedziemy pociągiem do Szczecina, nazywanego też Paryżem Północy. Z Poznania w nieco ponad 1,5 godziny dotrzemy także do Gorzowa Wielkopolskiego z jego malowniczymi Bulwarem Nadwarciańskim albo do Słubic, skąd pociągi pojadą do Berlina. Szprychą nr 9 przez Kalisz dojedziemy również do Leszna z jego urokliwą Polaną Trzech Dębów i Głogowa, dziś jednego z głównych miast Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego, i dalej aż do Zielonej Góry, która oprócz pięknego Starego Miasta jest niezaprzeczalnie polską stolicą win”.

Dzięki planowanym inwestycjom spółek CPK i PKP Polskie Line Kolejowe z Warszawy do Wrocławia mamy dojeżdżać w zalewie dwie godziny. Teraz taka podróż zajmuje nam w najlepszym razie 3,5 godziny. - Szprycha do Wrocławia i Świdnicy skokowo poprawi dostępność Dolnego Śląska. Wschowa, dziś wykluczona transportowo, przestanie być białą plamą na kolejowej mapie Polski. Bardzo istotnie usprawni się skomunikowanie z centrum Polski Poznania i Szczecina. Inwestycje umożliwią także szybkie podróże koleją za granicę: przez Lubawkę do czeskiej Pragi czy ze Słubic do Berlina - przekonuje Mikołaj Wild, pełnomocnik rządu ds. budowy CPK.

Kolejowa części Programu CPK, zakłada budowę ponad 1600 km nowych linii prowadzących z 10 kierunków do CPK i Warszawy. Każda z tych 10 kolejowych „szprych”, składać się będzie z nowych odcinków oraz z wyremontowanych lub zmodernizowanych fragmentów istniejących torów. W ramach 9 szprychy powstanie 490 km nowych linii kolejowych, a prawie 670 km zostanie zmodernizowanych. Ogólne założenie jest takie by z ponad 100 polskich miast można było bezpośrednio dojechać do Portu Lotniczego Solidarność (CPK) i Warszawy w czasie nie dłuższym niż 2,5 godziny. Wszystkie inwestycje mają być zrealizowane do 2040 roku.

Budowa superszybkich kolejowych szprych to mrzonka?

- Planów budowy szybkich kolei w Polsce mieliśmy już co najmniej kilka, ostatni zamrożony przed pięcioma laty – plan ministra Grabarczyka - zakładał budowę linii łączącej Warszawę, Łódź, Poznań i Wrocław. Ogłoszono go z wielkim hukiem w 2008 roku i praktycznie tylko na planach oraz analizach się skończyło – przypomina Adrian Furgalski, ekspert do spraw transportu i wiceprezes zarządu Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Docenia jednak ambicje autorów projektu. - W ciągu minionych 30 lat w naszym kraju wybudowano od podstaw niespełna 50 kilometrów linii kolejowych, ten plan mówi o 1600 kilometrach. Trzeba przyznać, że to pierwszy projekt z takim rozmachem, a planowane prędkości to światowy już standard – mówi Furgalski.

Budowa szybkich kolei oznacza gigantyczne nakłady finansowe. Jeden kilometr takich linii to koszt około 35 mln złotych. W przypadku Programu Kolejowego CPK daje nam to zawrotną kwotę 56 mld złotych. Jednak wiceprezes TOR nie w pieniądzach widzi największy problem.

- W nowej unijnej perspektywie znajdą się środki na dofinansowanie tych planów, moje wątpliwości budzi opłacalność projektu. Nikt nie policzył ilu pasażerów korzystałoby z tych połączeń, a trzeba podkreślić, że szybka kolej to bardzo drogie bilety. Już teraz słychać głosy, że wielu Polaków nie może sobie pozwolić na kupno przejazdówki na Pendolino. Z koleją o prędkościach powyżej 160 km na godzinę będzie jeszcze drożej – tłumaczy.

Jego wątpliwość budzą też niektóre z planowanych połączeń. - Nie rozumiem dlaczego zaplanowano na przykład szprychę w kierunku Giżycka, wątpię by było kiedykolwiek rentowna. Poza tym budowa takiej sieci ma sens przy założeniu, że będzie ona wychodzić poza granice Polski i stanie się częścią europejskiej sieci szybkich kolei, a tymczasem nikt z nikim na ten temat nie rozmawia i kolejowe szprychy kończą się na naszych granicach – wyjaśnia Furgalski.

Jeszcze jedno pytanie bez odpowiedzi brzmi – kto to wszystko wybuduje? Już teraz inwestorzy mają olbrzymie problemy ze znalezieniem wykonawców dużych inwestycji infrastrukturalnych. Głównym problemem jest brak rąk do pracy. - Szacuje się, że już teraz na rynku brakuje u nas 200 tysięcy wykwalifikowanych pracowników. Przy braku jakiejkolwiek strategii pozyskiwania ich zza granicy czy zatrzymywaniu już tych, którzy u nas pracują, na przykład Ukraińców, spodziewam się, że ten problem będzie rósł – prognozuje Adrian Furgalski.

Przypomnijmy, Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią, integrujący transport lotniczy, kolejowy i drogowy. W ramach tego projektu w Baranowie w odległości 37 km na zachód od Warszawy, ma zostać wybudowany Port Lotniczy Solidarność, który w pierwszym etapie będzie w stanie obsługiwać 45 mln pasażerów rocznie. W skład CPK wejdą też inwestycje kolejowe. Ma powstać także Airport City, w skład którego wejdzie centrum targowo-kongresowe, konferencyjne i biurowe. Całość ma być gotowa do 2040 roku.

Rząd pozywa lekarzy do sądu

Wideo

Komentarze 98

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Folwark Marczów

Przyjmę gruz z rozbiórki LK 283.

G
GośĆ

W Łodzi już kopią tunel pod całym miastem, aby połączyć ślepy dworzec Ł Fabryczna z resztą świata.

H
Hubert

Jeśli PO-wcy nie dorwą się do żłoba i nie rozkradną budżetu to plan budowy CPK jest jak najbardziej realny.

J
Jerzy
CZARNA LISTA DOLNOŚLĄSKICH MIKOLI

Uwaga! Podajemy listę mikoli zidentyfikowanych z imienia i nazwiska aktywnie hejtujących na portalach internetowych starania o reaktywację niektórych lokalnych linii kolejowych na Dolnym Śląsku, gdzie także zniesławiają oraz wulgarnie obrażają różne osoby. Trolle te szczególnie upodobały sobie linię kolejową Jelenia Góra - Lwówek Śląski, gdzie Koleje Dolnośląskie niedawno zlikwidowały wszystkie pociągi a lokalne społeczności aktualnie walczą o ich przywrócenie.

Kamil Styrna

Krzysztof Czarnecki

Maciej Miłosz

Wiktor Lis

Cztery trolle ze Świdnicy obrażające mieszkańców Lwówka Śląskiego na dolnośląskich portalach i hejtujące pociągi do Lwówka. Pierwszy z wymienionych użytkowników znany jest również z portalu "Rynek Kolejowy", gdzie zakłada dziesiątki fakekont.

Radosław Miśta

Grzegorz Jóźwicki

Rafał Skrzatek

Marek Świtalski

Jakub Adamczyk

Dariusz Wojciechowski

Tomasz Warszawski

Adam Mikołaj Maćkowiak

Bartosz Jewsiewicki

Damian Chrustowski

Maciej Gorzechowski

Robert Mitura

Jacek Kaźmierczak

Jacek Wielgus

Mikole głównie z Wrocławia i okolic, zidentyfikowane z imienia i nazwiska na podstawie komentarzy na Facebooku oraz kolejowych forach, piszące anonimowo też na innych portalach. Wywołują kłótnie i obrażają mieszkańców z okolic Jeleniej Góry i Lwówka Śląskiego.

Grzegorz Oleś "Światowid"

Troll z Przesieki, przewodniczący Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych (KODLK), który zamiast ratować lokalne linie kolejowe wywołuje albo podsyca w internecie kłótnie mające na celu torpedowanie remontów tych tras.

Jakub Madrjas

Michał Szymajda

Redaktorzy "Rynku Kolejowego", którzy z fikcyjnych kont na "Rynku Kolejowym" rozpowszechniają nieprawdę, sabotują wysiłki o ratowanie niektórych linii kolejowych na Dolnym Śląsku, obrażają różne osoby, publikują zniesławienia osób zaangażowanych w działalność na rzecz ratowania lokalnych linii kolejowych oraz wykorzystując swoje uprawnienia moderatorskie preparują dyskusje usuwając z portalu komentarze niezgodne z ich poglądami lub odpowiedzi do swoich wpisów, aby nadać dyskusjom określony wydźwięk. Podobna aktywność też na Facebooku i prawdopodobnie też innych portalach.

Marcin Medyk

Adwokat z Kluczborka (zam. Kluczbork, ul. Krakowska 22), który zamiast dbać o przestrzeganie prawa obraża na różnych portalach osoby, z którymi nie zgadza się w poglądach, nęka te osoby oraz spamuje portale hejtem i wyzwiskami.

Andrzej Sosna

Mikol z Wrocławia notorycznie zniesławiający na różnych portalach byłego sołtysa Marczowa zaangażowanego dawniej w działalność mającą na celu poprawę dla mieszkańców oferty kolejowej na linii Jelenia Góra - Lwówek Śląski. Pisze m.in. na Facebooku pod imieniem i nazwiskiem, "Rynku Kolejowym" (nick "Zdzisław Skywalker") oraz wielu innych portalach regionalnych i kolejowych pod różnymi pseudonimami.

Mogę się pod tym podpisać rękami i nogami. Tak wygląda mikolskie środowisko - skłócone, wredne, zawistne, internet służy im tylko do tego żeby wzajemnie obrzucać się błotem zamiast dzielić pasją czy działać dla dobra kolei. Nie wspominając że wszystko to tępe jak stado baranów. Kiedyś skuszony ofertą wybrałem się na reklamowany przejazd specjalny zabytkowym pociągiem do Sobótki razem w rodziną (w tym małymi dziećmi). Zszokowało nas, że w całym pociągu odbywało się praktycznie przez całą drogą chlanie piwa i innych trunków, po wyjściu z pociągu na tzw. fotostopach ludzie zachowywali się jak bydło (np. wleźli całą gromadą jakiemuś gospodarzowi na zasiane zbożem pole, a gdy ten próbował ich przegonić to rechotali z niego i pokazywali fucki), a tylu wulgaryzmów to ja w życiu nie słyszałem. Nigdy więcej żadnych imprez kolejowych organizowanych przez wrocławskich mikoli! Mimo że sam jestem miłośnikiem pociągów. Dla porównania w Czechach nie ma żadnego strachu przed zabraniem całej rodziny na wycieczkę kolejową, wszyscy są pozytywnie nastawieni do siebie, zachowują się kulturalnie i ludzie świetnie się bawią.

D
Dnolald Rusk

Ta gazeta to pierdolony niemiecki B-R-U-K-O-W-I-E-C

K
KODLKPM
2019-06-05T15:15:21 02:00, KODLKPM:

CZARNA LISTA DOLNOŚLĄSKICH MIKOLI

Uwaga! Podajemy listę mikoli zidentyfikowanych z imienia i nazwiska aktywnie hejtujących na portalach internetowych starania o reaktywację niektórych lokalnych linii kolejowych na Dolnym Śląsku, gdzie także zniesławiają oraz wulgarnie obrażają różne osoby. Trolle te szczególnie upodobały sobie linię kolejową Jelenia Góra - Lwówek Śląski, gdzie Koleje Dolnośląskie niedawno zlikwidowały wszystkie pociągi a lokalne społeczności aktualnie walczą o ich przywrócenie.

Kamil Styrna

Krzysztof Czarnecki

Maciej Miłosz

Wiktor Lis

Cztery trolle ze Świdnicy obrażające mieszkańców Lwówka Śląskiego na dolnośląskich portalach i hejtujące pociągi do Lwówka. Pierwszy z wymienionych użytkowników znany jest również z portalu "Rynek Kolejowy", gdzie zakłada dziesiątki fakekont.

Radosław Miśta

Grzegorz Jóźwicki

Rafał Skrzatek

Marek Świtalski

Jakub Adamczyk

Dariusz Wojciechowski

Tomasz Warszawski

Adam Mikołaj Maćkowiak

Bartosz Jewsiewicki

Damian Chrustowski

Maciej Gorzechowski

Robert Mitura

Jacek Kaźmierczak

Jacek Wielgus

Mikole głównie z Wrocławia i okolic, zidentyfikowane z imienia i nazwiska na podstawie komentarzy na Facebooku oraz kolejowych forach, piszące anonimowo też na innych portalach. Wywołują kłótnie i obrażają mieszkańców z okolic Jeleniej Góry i Lwówka Śląskiego.

Grzegorz Oleś "Światowid"

Troll z Przesieki, przewodniczący Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych (KODLK), który zamiast ratować lokalne linie kolejowe wywołuje albo podsyca w internecie kłótnie mające na celu torpedowanie remontów tych tras.

Jakub Madrjas

Michał Szymajda

Redaktorzy "Rynku Kolejowego", którzy z fikcyjnych kont na "Rynku Kolejowym" rozpowszechniają nieprawdę, sabotują wysiłki o ratowanie niektórych linii kolejowych na Dolnym Śląsku, obrażają różne osoby, publikują zniesławienia osób zaangażowanych w działalność na rzecz ratowania lokalnych linii kolejowych oraz wykorzystując swoje uprawnienia moderatorskie preparują dyskusje usuwając z portalu komentarze niezgodne z ich poglądami lub odpowiedzi do swoich wpisów, aby nadać dyskusjom określony wydźwięk. Podobna aktywność też na Facebooku i prawdopodobnie też innych portalach.

Marcin Medyk

Adwokat z Kluczborka (zam. Kluczbork, ul. Krakowska 22), który zamiast dbać o przestrzeganie prawa obraża na różnych portalach osoby, z którymi nie zgadza się w poglądach, nęka te osoby oraz spamuje portale hejtem i wyzwiskami.

Andrzej Sosna

Mikol z Wrocławia notorycznie zniesławiający na różnych portalach byłego sołtysa Marczowa zaangażowanego dawniej w działalność mającą na celu poprawę dla mieszkańców oferty kolejowej na linii Jelenia Góra - Lwówek Śląski. Pisze m.in. na Facebooku pod imieniem i nazwiskiem, "Rynku Kolejowym" (nick "Zdzisław Skywalker") oraz wielu innych portalach regionalnych i kolejowych pod różnymi pseudonimami.

Michał Nadolski

Agnieszka Szymkiewicz

Pseudodziennikarze świdnickiego szmatławca Swidnica24.pl, którzy odpowiadają za obelżywe wyzwiska pod adresem mieszkańców Lwówka Śląskiego pojawiające się na tym portalu przy artykułach o tematyce kolejowej.

Powyższa lista ma charakter informacyjny i ma na celu ostrzeżenie czytelników, miłośników kolei i osoby z branży kolejowej przed trollami, spamerami i hejterami notorycznie wywołującymi kłótnie i publikującymi kłamliwe komentarze, w związku z nasileniem się w ostatnim czasie takich działań w internecie pod artykułami o kolei na Dolnym Śląsku. TAK dla powrotu pociągów na lokalne linie kolejowe Dolnego Śląska, NIE dla hejterstwa, chamstwa i sabotowania wysiłków ludzi o poprawę komunikacji w regionach odległych od Wrocławia!

Lista będzie na bieżąco aktualizowana i publikowana.

Rozpowszechnianie dozwolone, a nawet wskazane.

Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych Przed Mikolami (KODLKPM)

K
KODLKPM

CZARNA LISTA DOLNOŚLĄSKICH MIKOLI

Uwaga! Podajemy listę mikoli zidentyfikowanych z imienia i nazwiska aktywnie hejtujących na portalach internetowych starania o reaktywację niektórych lokalnych linii kolejowych na Dolnym Śląsku, gdzie także zniesławiają oraz wulgarnie obrażają różne osoby. Trolle te szczególnie upodobały sobie linię kolejową Jelenia Góra - Lwówek Śląski, gdzie Koleje Dolnośląskie niedawno zlikwidowały wszystkie pociągi a lokalne społeczności aktualnie walczą o ich przywrócenie.

Kamil Styrna

Krzysztof Czarnecki

Maciej Miłosz

Wiktor Lis

Cztery trolle ze Świdnicy obrażające mieszkańców Lwówka Śląskiego na dolnośląskich portalach i hejtujące pociągi do Lwówka. Pierwszy z wymienionych użytkowników znany jest również z portalu "Rynek Kolejowy", gdzie zakłada dziesiątki fakekont.

Radosław Miśta

Grzegorz Jóźwicki

Rafał Skrzatek

Marek Świtalski

Jakub Adamczyk

Dariusz Wojciechowski

Tomasz Warszawski

Adam Mikołaj Maćkowiak

Bartosz Jewsiewicki

Damian Chrustowski

Maciej Gorzechowski

Robert Mitura

Jacek Kaźmierczak

Jacek Wielgus

Mikole głównie z Wrocławia i okolic, zidentyfikowane z imienia i nazwiska na podstawie komentarzy na Facebooku oraz kolejowych forach, piszące anonimowo też na innych portalach. Wywołują kłótnie i obrażają mieszkańców z okolic Jeleniej Góry i Lwówka Śląskiego.

Grzegorz Oleś "Światowid"

Troll z Przesieki, przewodniczący Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych (KODLK), który zamiast ratować lokalne linie kolejowe wywołuje albo podsyca w internecie kłótnie mające na celu torpedowanie remontów tych tras.

Jakub Madrjas

Michał Szymajda

Redaktorzy "Rynku Kolejowego", którzy z fikcyjnych kont na "Rynku Kolejowym" rozpowszechniają nieprawdę, sabotują wysiłki o ratowanie niektórych linii kolejowych na Dolnym Śląsku, obrażają różne osoby, publikują zniesławienia osób zaangażowanych w działalność na rzecz ratowania lokalnych linii kolejowych oraz wykorzystując swoje uprawnienia moderatorskie preparują dyskusje usuwając z portalu komentarze niezgodne z ich poglądami lub odpowiedzi do swoich wpisów, aby nadać dyskusjom określony wydźwięk. Podobna aktywność też na Facebooku i prawdopodobnie też innych portalach.

Marcin Medyk

Adwokat z Kluczborka (zam. Kluczbork, ul. Krakowska 22), który zamiast dbać o przestrzeganie prawa obraża na różnych portalach osoby, z którymi nie zgadza się w poglądach, nęka te osoby oraz spamuje portale hejtem i wyzwiskami.

Andrzej Sosna

Mikol z Wrocławia notorycznie zniesławiający na różnych portalach byłego sołtysa Marczowa zaangażowanego dawniej w działalność mającą na celu poprawę dla mieszkańców oferty kolejowej na linii Jelenia Góra - Lwówek Śląski. Pisze m.in. na Facebooku pod imieniem i nazwiskiem, "Rynku Kolejowym" (nick "Zdzisław Skywalker") oraz wielu innych portalach regionalnych i kolejowych pod różnymi pseudonimami.

Michał Nadolski

Agnieszka Szymkiewicz

Pseudodziennikarze świdnickiego szmatławca Swidnica24.pl, którzy odpowiadają za obelżywe wyzwiska pod adresem mieszkańców Lwówka Śląskiego pojawiające się na tym portalu przy artykułach o tematyce kolejowej.

c
czarna owca z Wągrowca

Wsiocław Wsiebodzki - Wsiobudka - Wsidnica. Znacie może gdzieś kolej "aglomeracyjną", która łączyłaby trzy wioski? To nadaje się jedynie do Księgi Rekordów Guinessa :DDDD

M
Maciej Miłosz

Tylko kury i kaczki będą miały świetny dojazd na targ to Wrocławia na Wsiebodzkim. A co z sudeckimi kurortami Karpaczem, Świeradowem, Lwówkiem, gdzie mieszkańcy potrzebują pociągów???

P
Pan z miasta

Jadą sobie głupie ludki

Do Wsiobudki, tej Wsiobudki

Kunia wczoraj im zabrali

To puciongiem pojechali.

Jadą sobie głupie kmioty

Do roboty, do roboty.

Wsiadła nawet chuda krowa

Rzekła krótko:

- "Do Pustkowa."

Nawet jechał prosiak stary

Gdzie? No przecież! Na Świniary!

Wszystkie kmioty się zleciały

Wiejski pociąg aglomeracyjny podziwiały :DD

h
hrabia z Wielkopolski

We Wrocławiu powinny powstać 4 linie kolei aglomeracyjnej:

- Wsiocław Wsiebodzki - Wsiobudka - Wsidnica

- Oborniki Dolnośląskie - Stolec

- Świniary - Sołtysowice

- Muchobór - Gaj (specjalna leśna kolej aglomeracyjna dla kleszczy i much)

Beka na maksa w wsioków.

w
wasabiWKS

Wrocław to dziura. Po co tu pociągi?

1. Dworzec - żulernia, unikać jak ognia...

2. Okolice Rynku - tu masz żebraczkę starszą - siedzi przy skrzyżowaniu z Ruską, albo w średnim wieku - ona spaceruje po Oławskiej, albo żebraczki młode pałętające się z dziećmi przy ogródkach...

3. Sam Rynek - a tu dla odmiany stado chłopaków z kwiatami, wyciągających kasę od frajerów...

Oczywiście 2 i 3 to osoby o...śniadej karnacji...

Jak się na to patrzy to po prostu wstyd...

e
et1000-22

A najpiękniejszą stacyjkę kolejową na Dolnym Śląsku - Pilchowice Zapora - Koleje Dolnośląskie i Urząd Marszałkowski zaorali.

W
Wiktor Lis

Typowy przykład jak wywalić grube pieniądze w błoto, bo "unia dajom". A czy ten drut zostanie wykorzystany, to już się nikt nie zastanawiał. Frekwencja w pociągach jest tylko do Legnicy, dalej nawet do Bolesławca pociągi zwykle jeżdżą puste.

s
sołtys Sołtysowic

We Wrocławiu i tak nikt w ogóle nie korzysta z kolei, bo każdy ma kunia z dryndą i kobyłę do jazdy na oklep do krótszych podróży.

Dodaj ogłoszenie