Skandal podczas wyborów do rad osiedli we Wrocławiu! Tylko jeden kandydat miał prawidłowo policzone głosy

Marcin Kruk
Marcin Kruk
Tylko jeden kandydat spośród 25 miał prawidłowo policzone głosy w wyborach do Rady Osiedla Muchobór Wielki
Tylko jeden kandydat spośród 25 miał prawidłowo policzone głosy w wyborach do Rady Osiedla Muchobór Wielki Pawel Relikowski / Polska Press
Udostępnij:
Potrzebne było ponowne policzenie głosów, które oddali mieszkańcy wrocławskiego osiedla Muchobór Wielki w wyborach do rad osiedli. Po znalezieniu w śmietniku zapisków z podliczanymi przez komisję głosami mieszkańcy i radni oprotestowali wynik wyborów. Po ponownym przeliczeniu głosów okazało się, że tylko jeden kandydat miał dobrze policzone głosy.

Po protestach wyborczych, jakie wpłynęły w związku z wyborami do Rady Osiedla Muchobór Wielki, komisja ponownie przeliczyła głosy. Wyniki bardzo różnią się od tych podanych zaraz po głosowaniu. Przypomnijmy, że po wyborach do rad osiedli, które odbywały się 17 października, sprzątający lokal obwodowej komisji wyborczej nr 68 na Muchoborze Wielkim znalazł w koszu brudnopisy z podliczonymi głosami. Porównanie tych zapisków z wynikami podanymi w protokole pokazało duże różnice. W związku z tym wybory oprotestowała część kandydatów na radnych oraz mieszkańców osiedla: do Miejskiej Komisji Wyborczej trafiło ponad 170 protestów.

Czytaj także:Oszustwo na wyborach do rad osiedli we Wrocławiu? Kandydaci złożyli protest i domagają się ponownego przeliczenia głosów

Ponowne przeliczenie głosów, które odbyło się 25 października, potwierdziło, że protestujący mieli rację. Najbardziej pokrzywdzeni w pierwszym liczeniu byli Tomasz Kucharski, którego wynik w pierwszym liczeniu pomniejszono o 237 głosów, a ostatecznie łącznie uzyskał 385 głosów oraz Izabela Olszewska, która po dodaniu niepoliczonych pierwotnie 219 głosów uzyskała 354 głosy.

- Ponowne liczenie głosów przez komisję obwodową odbywało się pod nadzorem Miejskiej Komisji Wyborczej. Widzieliśmy te karty, widzieliśmy jak oni liczą - nie powinno być już żadnych wątpliwości - informuje przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej Andrzej Kubica. - Trudno mówić o fałszerstwie, gdy nie policzono głosów z drugiej strony kartki. Sumując później głosy, z jednej strony policzno, z drugiej nie. Nie mamy dowodów na to, żeby było to robione świadomie albo żeby jedna osoba poprawiła wyniki - dodaje Kubica.

Po ponownym liczeniu okazało się, że tylko jeden z 25 kandydatów miał prawidłowo policzone głosy. W przypadku 22 kandydatów różnice na plus lub minus wynosiły od 1 do 4 głosów. Dwóm kandydatom nie doliczono ponad 200 głosów.

- Jakość pracy obwodowej komisji wyborczej pozostawia dużo do życzenia. W dwóch przypadkach różnica 200 głosów to jest totalny skandal. Rozumiem, że można się pomylić o jeden czy dwa głosy, chociaż patrząc na wyniki z innych komisji nawet takie błędy mogą decydować o wyniku - mówi Tomasz Kucharski. Mój apel na przyszłość, to żeby Miejska Komisja Wyborcza przykładała większą wagę do tego, jakie osoby są angażowane. Ale także do mieszkańców Wrocławia, aby również angażowali się, żeby nie dochodziło do takich sytuacji - zwraca uwagę Kucharski.

Skład Rady Osiedla Muchobór Wielki zmienił się. Wszystkie osoby, które weszły do rady są z grupy Konstruktywny Muchobór.
Radnymi zostali:

  • Bartłomiej Tylkowski
  • Ewa Jażdżyk
  • Aleksander Bućko
  • Wioleta Wiśniewska
  • Tomasz Kucharski
  • Magdalena Górska
  • Tomasz Szkudlarski
  • Iwona Tadrała
  • Katarzyna Prabucka
  • Łukasz Dworniczak
  • Roman Cisowski
  • Izabela Olszewska
  • Marek Knaź
  • Jacek Szczykowski
  • Damian Dumycz

Nowe obostrzenia od 1 grudnia

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tom aus Breslau
27 października, 14:49, Działacz społeczny:

Jeden radny, który krzyczał że przeliczanie głosów jest bez sensu wypadł z siodła. GW zapomniała dodać też że wszystkie osoby, które weszły do rady są z apolitycznej grupy Konstruktywny Muchobór. Powiązani z PO, Pis i lewicą nie uzyskali ani jednego mandatu.

27 października, 14:58, gość:

Liczenie to skandal. Ale GW o niczym nie zapomniała. Grupa jest tak samo apolityczna jak ten radny, co wypadł z siodła (ale też oświadczył na piśmie, że pogodzi się z wynikami). Natomiast grupa jest na sznureczku wiadomo czyim, a radny Tylkowski jest jednym z szefów Stowarzyszenia Osiedla dla Wrocławia, które jest konkurencyjne do innych krytykujących miasto stowarzyszeń osiedlowych i zgarnia grubą kasę na rożne organizowane przez siebie eventy.

To nie były żadne wybory - kiedyś kandydaci przedstawiali na spotkaniach swe programy, teraz żadnych spotkań (przynajmniej w moim okręgu Popowice-Gądów) nie było. Do głosowania podsunęli mi tylko listę nazwisk - wszyscy z jakiegoś komitetu - dlaczefo NIE BYŁO NIEZALEŻNYCH KANDYDATÓW??

G
Gość
Nieważne, kto głosuje, ważne, kto liczy głosy - jak to mawiał pewien klasyk
G
Gość
27 października, 14:54, Gość:

Miejska Komisja Wybrcza ... i wszystko jasne. 200 głosów w te, albo we fte. Przestępstwa oczywiście nie ma. Zresztą, żaden prawdziwie niezawisły, europejski i postępowy sąd, nie wydałby wyroku skazującego.

I słusznie, że nie wydałby. Nie wydaje się wyroku bez winy, a same pomyłki przy liczeniu nie są przestępstwem. Gdyby komuś zależało na oszustwie, to nie liczyłby na kartce papieru głosów, tylko po prostu wpisał losowe liczby.

G
Gość
27 października, 13:54, KOKA-Inka:

Tak wyglądają wybory w dużych miastach(tam siedzi platforma) i to nie ważny na jakim szczeblu one się odbywają. Sitwa się tak rozpanoszyła , że beton komunistyczny przy nich to mały pikuś...zastanawiam się , kiedy wreszcie coś się z tym zrobi...BO...kadencyjność wprawdzie usuwa jednego po dwóch kadencjach , ale na jego miejsce namaszczany jest drugi(jak w przypadku Sutryka-który jest najsłabszym Prezydentem Wrocławia) Ktoś zapyta dlaczego tak się dzieje? Bo biurokracja jest tak rozrośnięta i do tego doliczyć ich rodziny, któe głosują bo członek rodziny straci ciepłą posadkę . Przy tej okazji proszę przyjrzeć się wyborom w Spółdzielniach Mieszkaniowych , potrafią przeciągać do 1 , 2 w nocy , aż liczący swój człowiek da znać , że jest nas większość(ludzie zasypiali i poszli do domu)...WTEDY...przepraszają , że tak się przeciągnęło do późna(chociaż opowiadali głodne kawałki po kilka razy) i wówczas okazuje się , że wybrali tych samych różnicą dwóch głosów...TAK SIĘ DZIELE WE WSZYSTKICH OSIEDLACH!!! Może dziennikarze zajęli by się tym tematem?!?

Bla bla bla. Najsilniejszą partią we Wrocławiu jest PiS, a nie opcja Sutryka. Sutryk ma koalicję, bo jest za słaby, żeby rządzić samodzielnie. Najwyraźniej nie wystarczy, żeby na niego głosowała biurokracja z rodzinami, która już podobno wybierała wcześniej Dutkiewicza. A swoją drogą, patrząc na to jak pisowscy nominaci wymieniają dosłownie całą kadrę, bo wejściu na stołek - do najniższych stanowisk włącznie, to ja się tym obawom biurokracji nie dziwię. Zmiana dyrektorów i innych wysokich stanowisk jest naturalna, ale żeby wywalać palacza z kotłowni, bo zatrudniony w 2013, a na jego miejsce zatrudnić teścia, bo kierownik z PiS? Kpina.

G
Gość
27 października, 14:54, Gość:

Miejska Komisja Wybrcza ... i wszystko jasne. 200 głosów w te, albo we fte. Przestępstwa oczywiście nie ma. Zresztą, żaden prawdziwie niezawisły, europejski i postępowy sąd, nie wydałby wyroku skazującego.

Jeśli wygrałby kandydat z ich opcji politycznej.

G
Gość
Tak, źle policzyli i nie są winni :)

Jeżeli, ja, nie rozliczę dobrze Pita to będę gnębiony, a oni olewając swoje obowiązki są rozgrzeszeni :)

Ale cyrk!!!!!!
G
Gość
27 października, 14:49, Działacz społeczny:

Jeden radny, który krzyczał że przeliczanie głosów jest bez sensu wypadł z siodła. GW zapomniała dodać też że wszystkie osoby, które weszły do rady są z apolitycznej grupy Konstruktywny Muchobór. Powiązani z PO, Pis i lewicą nie uzyskali ani jednego mandatu.

To akurat dobrze, że są apolityczni.

g
gość
27 października, 14:49, Działacz społeczny:

Jeden radny, który krzyczał że przeliczanie głosów jest bez sensu wypadł z siodła. GW zapomniała dodać też że wszystkie osoby, które weszły do rady są z apolitycznej grupy Konstruktywny Muchobór. Powiązani z PO, Pis i lewicą nie uzyskali ani jednego mandatu.

Liczenie to skandal. Ale GW o niczym nie zapomniała. Grupa jest tak samo apolityczna jak ten radny, co wypadł z siodła (ale też oświadczył na piśmie, że pogodzi się z wynikami). Natomiast grupa jest na sznureczku wiadomo czyim, a radny Tylkowski jest jednym z szefów Stowarzyszenia Osiedla dla Wrocławia, które jest konkurencyjne do innych krytykujących miasto stowarzyszeń osiedlowych i zgarnia grubą kasę na rożne organizowane przez siebie eventy.

G
Gość
Miejska Komisja Wybrcza ... i wszystko jasne. 200 głosów w te, albo we fte. Przestępstwa oczywiście nie ma. Zresztą, żaden prawdziwie niezawisły, europejski i postępowy sąd, nie wydałby wyroku skazującego.
D
Działacz społeczny
Jeden radny, który krzyczał że przeliczanie głosów jest bez sensu wypadł z siodła. GW zapomniała dodać też że wszystkie osoby, które weszły do rady są z apolitycznej grupy Konstruktywny Muchobór. Powiązani z PO, Pis i lewicą nie uzyskali ani jednego mandatu.
K
KOKA-Inka
Tak wyglądają wybory w dużych miastach(tam siedzi platforma) i to nie ważny na jakim szczeblu one się odbywają. Sitwa się tak rozpanoszyła , że beton komunistyczny przy nich to mały pikuś...zastanawiam się , kiedy wreszcie coś się z tym zrobi...BO...kadencyjność wprawdzie usuwa jednego po dwóch kadencjach , ale na jego miejsce namaszczany jest drugi(jak w przypadku Sutryka-który jest najsłabszym Prezydentem Wrocławia) Ktoś zapyta dlaczego tak się dzieje? Bo biurokracja jest tak rozrośnięta i do tego doliczyć ich rodziny, któe głosują bo członek rodziny straci ciepłą posadkę . Przy tej okazji proszę przyjrzeć się wyborom w Spółdzielniach Mieszkaniowych , potrafią przeciągać do 1 , 2 w nocy , aż liczący swój człowiek da znać , że jest nas większość(ludzie zasypiali i poszli do domu)...WTEDY...przepraszają , że tak się przeciągnęło do późna(chociaż opowiadali głodne kawałki po kilka razy) i wówczas okazuje się , że wybrali tych samych różnicą dwóch głosów...TAK SIĘ DZIELE WE WSZYSTKICH OSIEDLACH!!! Może dziennikarze zajęli by się tym tematem?!?
G
Gość
To wybory odbyły się , a teraz trzeba zrobić głosowanie. Najlepiej byłoby unieważnić te wybory i zacząć wszystko od nowa
G
Gość
Prawdziwi politycy z nich będą. Już w radzie osiedla takie wałki, to jak się dostaną do sejmu to dopiero będą cyrki
G
Gość
A czy ktoś sprawdził liczenie głosów w pozostałych komisjach?
G
Gość
W podobny sposób Szkopy i Dutkiewicz wepchali słupa Sutryka na fotel prezydenta.
Dodaj ogłoszenie