Prezes MPK dał podwyżki jak święty Mikołaj. Pracownicy wściekli

Andrzej Zwoliński
Krzysztof Balawejder, prezes MPK Fot. Tomasz Ho£Od / Polska Press
Załoga MPK dowiedziała się 6 grudnia o podniesieniu pensji z maili i ogłoszeń. Tymczasem związkowcy czują się oszukani i przypominają, że negocjacje płacowe jeszcze się nie skończyły.

Pracownicy wrocławskiego MPK dowiedzieli się o przyznanych podwyżkach z maili i z ogłoszeń rozwieszonych w spółce. Od lutego mają zarabiać o 200 zł brutto więcej. Pracownicy nie kryją rozczarowania, a związkowcy przypominają, że decyzję o podwyżkach prezes Krzysztof Balawejder podjął mimo że negocjacje z nimi nie zostały zakończone.

- Wszyscy w MPK dostali maile o podwyżkach. W każdym obiekcie i w każdym możliwym miejscu zawisły komunikaty ze zdjęciami, że już ruszyło naliczanie płac „po nowemu” - dowiedzieliśmy się od pracowników spółki. - Zwykle tak jest, jak prezes chce się czymś pochwalić. Efekt również jak ostatnio zawsze odwrotny – usłyszeliśmy od jednego z motorniczych. Załoga jest zbulwersowana, a takich epitetów na temat zarządu spółki nie słyszeliśmy już dawno – mówią nam rozeźleni pracownicy.

We wrocławskim MPK zatrudnionych jest około 2600 osób, z tego 800 kierowców i 638 motorniczych. Podwyżki płac nie obejmą zarządu, dyrektorów i głównego księgowego.

- Nie chcę na razie komentować tych decyzji zarządu MPK i prezesa - powiedział nam Waldemar Węglowski przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej RP we wrocławskim MPK.

Nieoficjalnie związkowcy mówią nam, że nadchodzący tydzień, jeżeli chodzi o negocjacje będzie bardzo emocjonujący.

Związkowcy opublikowali na swoich stronach pismo, w którym zakładowe organizacje związkowe MOZ NSZZ „Solidarność” oraz ZZ PKM RP MOZ informują, że negocjacje płacowe – zresztą na prośbę pracodawcy - nabiorą sformalizowanej formy nie wcześniej niż od 9 grudnia. Jak mówią nam nieoficjalnie, prezes ogłosił swoje decyzje o podwyżkach bez konsultacji z nimi.

Przypomnijmy, że związkowcy zarówno z ZZ PKM RP jaki z Solidarności prowadzą rozmowy płacowe z prezesem spółki Krzysztofem Balawejderem od ponad dwóch miesięcy. Zaczęło się od oświadczenia władz spółki, że pracownicy nie mogą liczyć w przyszłym roku na jakiekolwiek podwyżki ze względu na sytuację finansową firmy.

Wtedy związkowcy zażądali negocjacji w sprawie płac. To co potem firma im zaproponowała, związkowcy nazwali jałmużną. Zarząd MPK zaproponował pracownikom podwyższenie pensji w 2020 roku w skali od 50 do 100 złotych. Celem związkowców jest zbliżenie wynagrodzeń we wrocławskim MPK do poziomów jakie są w innych przedsiębiorstwach komunikacyjnych w kraju.

Pracownicy MPK oczekują nie tylko podwyżek, ale też wyrównania płac w skali podobnej jak to miało miejsce w 2018 roku, czyli zbliżenia zarobków nowych pracowników - te są najniższe - do tego, co zarabiają osoby z ponad 20 letnim stażem. Dysproporcje w zarobkach pomiędzy nowymi pracownikami, a tymi z największym stażem, wciąż przekraczają jednak 1000 złotych i wahają się od 3 do ponad 4 tys. zł brutto.

Jeżeli strony nie dojdą ostatecznie do porozumienia, to związkowcy zapowiadają wejście w spór zbiorowy z zarządem MPK i zdanie się na mediatora wyznaczonego przez resort pracy. Strajk – jak podkreślają – jest ostatecznością, ale wcale go nie wykluczają.

ZOBACZ TEŻ:

Tragiczny wypadek pod Wrocławiem na drodze krajowej 8. Jedna...

Koronawirus: sprawdź czy Twój powiat jest "czerwony".

Wideo

Komentarze 318

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Halina
9 grudnia, 10:39, Gość:

Dostali podwyżki więc o co im chodzi??? A jak się coś związkowcom nie podoba to nie odejdą a najlepiej ich wypier... zawczasu bo same problemy z nimi są. 200 zł podwyżki to nie jest mało, szczególnie dla tych kierujących co potrafią drzwi zamknąć przed nosem i odjechać chociaż ktoś z pasażerów deklaruje chęć wejścia do pojazdu

9 grudnia, 11:58, Halina:

Powtarzasz się dziecko. Masz być być na przystanku i czekać aż pan kierowca / motorniczy otworzy drzwi. Skoro Cię tam nie było to masz 3 możliwości : spacer , rower lub następna brygada . Zrozum wreszcie że jesteś monotematyczny i nudny .

9 grudnia, 18:06, Gość:

A Ty wielo-imienna nie zaśmiecaj forum swoim głupim myśleniem bo jeszcze ktoś naprawdę uwierzy że tak jest jak piszesz. Bajjjj

Przeczytaj sobie tumanie regulamin MPK i wypier.....j jak ci się nie podoba !!

G
Gość
9 grudnia, 11:23, Gość:

Droga Gazeto! Ja pracownik, nie jestem wściekły na podwyżkę ! Jeśli Panowie związkowcy nie chcą podwyżek to niech się zrzekną. Tak w ogóle to my pracownicy jesteśmy zdziwieni postawą Solidarności i jej obecnym szefostwem- coś chyba nie gra w tym Timie . Marcinkowski jest za słaby nawet na 1 zajezdni był słabym przewodniczącym i teraz ten dwupak ze szczurkiem? po co nam to potrzebne ? dlaczego wystawiacie nas na śmieszność ? Teraz chcecie wejść w spór zbiorowy-strajk ? no chyba jakiś żart! Możecie sami zacząć już strajkować tam na Prusa i będziecie jedynymi! . Panie Przewodniczący nie pozwolimy Panu zniszczyć dorobku tego Związku. Żądamy pilnego zebrania Członków Związku stosowne pismo wraz z podpisami zostanie złożone u Przewodniczącego Regionu.

9 grudnia, 12:05, Waśka:

A kto to ten szczurek? Ten co lata po polach Trzebnickich ? Za zajączkami?

9 grudnia, 12:44, Gość:

Tak to ten co buduje nowy dom. Poprzedni porzucił, związek też porzuci gdy nadarzy się okazja.

9 grudnia, 16:43, Gość:

ale że domów nie wolno budować?

9 grudnia, 18:28, Gość:

Do Regionu to możesz iść schody pozamiatać waflu prezesa a jak sprzedałeś się za 200 zł.to nastawiaj tył dalej pączkowi.

Ktoś tu troluje na potrzeby zarządu MPK

G
Gość
9 grudnia, 11:23, Gość:

Droga Gazeto! Ja pracownik, nie jestem wściekły na podwyżkę ! Jeśli Panowie związkowcy nie chcą podwyżek to niech się zrzekną. Tak w ogóle to my pracownicy jesteśmy zdziwieni postawą Solidarności i jej obecnym szefostwem- coś chyba nie gra w tym Timie . Marcinkowski jest za słaby nawet na 1 zajezdni był słabym przewodniczącym i teraz ten dwupak ze szczurkiem? po co nam to potrzebne ? dlaczego wystawiacie nas na śmieszność ? Teraz chcecie wejść w spór zbiorowy-strajk ? no chyba jakiś żart! Możecie sami zacząć już strajkować tam na Prusa i będziecie jedynymi! . Panie Przewodniczący nie pozwolimy Panu zniszczyć dorobku tego Związku. Żądamy pilnego zebrania Członków Związku stosowne pismo wraz z podpisami zostanie złożone u Przewodniczącego Regionu.

9 grudnia, 12:05, Waśka:

A kto to ten szczurek? Ten co lata po polach Trzebnickich ? Za zajączkami?

9 grudnia, 12:44, Gość:

Tak to ten co buduje nowy dom. Poprzedni porzucił, związek też porzuci gdy nadarzy się okazja.

9 grudnia, 16:43, Gość:

ale że domów nie wolno budować?

Do Regionu to możesz iść schody pozamiatać waflu prezesa a jak sprzedałeś się za 200 zł.to nastawiaj tył dalej pączkowi.

G
Gość
9 grudnia, 10:39, Gość:

Dostali podwyżki więc o co im chodzi??? A jak się coś związkowcom nie podoba to nie odejdą a najlepiej ich wypier... zawczasu bo same problemy z nimi są. 200 zł podwyżki to nie jest mało, szczególnie dla tych kierujących co potrafią drzwi zamknąć przed nosem i odjechać chociaż ktoś z pasażerów deklaruje chęć wejścia do pojazdu

9 grudnia, 11:58, Halina:

Powtarzasz się dziecko. Masz być być na przystanku i czekać aż pan kierowca / motorniczy otworzy drzwi. Skoro Cię tam nie było to masz 3 możliwości : spacer , rower lub następna brygada . Zrozum wreszcie że jesteś monotematyczny i nudny .

A Ty wielo-imienna nie zaśmiecaj forum swoim głupim myśleniem bo jeszcze ktoś naprawdę uwierzy że tak jest jak piszesz. Bajjjj

G
Gość

Szczurek to ten z tamtego związku Janosik Iii

G
Gość
9 grudnia, 11:23, Gość:

Droga Gazeto! Ja pracownik, nie jestem wściekły na podwyżkę ! Jeśli Panowie związkowcy nie chcą podwyżek to niech się zrzekną. Tak w ogóle to my pracownicy jesteśmy zdziwieni postawą Solidarności i jej obecnym szefostwem- coś chyba nie gra w tym Timie . Marcinkowski jest za słaby nawet na 1 zajezdni był słabym przewodniczącym i teraz ten dwupak ze szczurkiem? po co nam to potrzebne ? dlaczego wystawiacie nas na śmieszność ? Teraz chcecie wejść w spór zbiorowy-strajk ? no chyba jakiś żart! Możecie sami zacząć już strajkować tam na Prusa i będziecie jedynymi! . Panie Przewodniczący nie pozwolimy Panu zniszczyć dorobku tego Związku. Żądamy pilnego zebrania Członków Związku stosowne pismo wraz z podpisami zostanie złożone u Przewodniczącego Regionu.

9 grudnia, 12:05, Waśka:

A kto to ten szczurek? Ten co lata po polach Trzebnickich ? Za zajączkami?

9 grudnia, 12:44, Gość:

Tak to ten co buduje nowy dom. Poprzedni porzucił, związek też porzuci gdy nadarzy się okazja.

ale że domów nie wolno budować?

G
Gość

Drama.

G
Gość
9 grudnia, 11:23, Gość:

Droga Gazeto! Ja pracownik, nie jestem wściekły na podwyżkę ! Jeśli Panowie związkowcy nie chcą podwyżek to niech się zrzekną. Tak w ogóle to my pracownicy jesteśmy zdziwieni postawą Solidarności i jej obecnym szefostwem- coś chyba nie gra w tym Timie . Marcinkowski jest za słaby nawet na 1 zajezdni był słabym przewodniczącym i teraz ten dwupak ze szczurkiem? po co nam to potrzebne ? dlaczego wystawiacie nas na śmieszność ? Teraz chcecie wejść w spór zbiorowy-strajk ? no chyba jakiś żart! Możecie sami zacząć już strajkować tam na Prusa i będziecie jedynymi! . Panie Przewodniczący nie pozwolimy Panu zniszczyć dorobku tego Związku. Żądamy pilnego zebrania Członków Związku stosowne pismo wraz z podpisami zostanie złożone u Przewodniczącego Regionu.

9 grudnia, 12:05, Waśka:

A kto to ten szczurek? Ten co lata po polach Trzebnickich ? Za zajączkami?

Tak to ten co buduje nowy dom. Poprzedni porzucił, związek też porzuci gdy nadarzy się okazja.

G
Gość
9 grudnia, 12:13, Gość:

Wara wam od mojej podwyżki! Niech się tylko przez Was Prezes wycofa ! To z taczkami przyjedziemy po Was !

Przecież decyzja już zapadła, Pan Prezes się wycofa dając już słowo ?

G
Gość

Wara wam od mojej podwyżki! Niech się tylko przez Was Prezes wycofa ! To z taczkami przyjedziemy po Was !

W
Waśka
9 grudnia, 11:23, Gość:

Droga Gazeto! Ja pracownik, nie jestem wściekły na podwyżkę ! Jeśli Panowie związkowcy nie chcą podwyżek to niech się zrzekną. Tak w ogóle to my pracownicy jesteśmy zdziwieni postawą Solidarności i jej obecnym szefostwem- coś chyba nie gra w tym Timie . Marcinkowski jest za słaby nawet na 1 zajezdni był słabym przewodniczącym i teraz ten dwupak ze szczurkiem? po co nam to potrzebne ? dlaczego wystawiacie nas na śmieszność ? Teraz chcecie wejść w spór zbiorowy-strajk ? no chyba jakiś żart! Możecie sami zacząć już strajkować tam na Prusa i będziecie jedynymi! . Panie Przewodniczący nie pozwolimy Panu zniszczyć dorobku tego Związku. Żądamy pilnego zebrania Członków Związku stosowne pismo wraz z podpisami zostanie złożone u Przewodniczącego Regionu.

A kto to ten szczurek? Ten co lata po polach Trzebnickich ? Za zajączkami?

B
Boss
8 grudnia, 18:18, Gość:

Dostali podwyżki więc o co im chodzi??? A jak się coś związkowcom nie podoba to nie odejdą a najlepiej ich wypier... zawczasu bo same problemy z nimi są. 200 zł podwyżki to nie jest mało, szczególnie dla tych kierujących co potrafią drzwi zamknąć przed nosem i odjechać chociaż ktoś z pasażerów deklaruje chęć wejścia do pojazdu

8 grudnia, 18:39, M.gazeta.pl:

Faktycznie 140 zł na rękę. Daj Pan spokój.

8 grudnia, 18:55, Kiero:

To Ty masz czekać na autobus a nie odwrotnie.

8 grudnia, 18:59, Gość:

Chyba łatwiej jednemu kierowcy dostosować się do większości (czyli pasażerów), a nie że wszyscy muszą się dostosować do kierowcy, jego humorów, chamstwa i braku punktualności

8 grudnia, 20:26, Gość:

Punktualność albo jej brak skąd ona się bierze, korki, brak możliwości włączenia się do ruchu bo 80% kierowców jak zobaczą włączony lewy kierunkowskaz autobusu prubujacego włączyć się do ruchu to zaczyna przyspieszać bo muszą być przed autobusem. Lub pasażerów którzy idą do autobusu spacerkiem ale jak zobaczą zamykające się drzwi to nagle zaczynają przyspieszać i pretensje bo cham nie poczekal. Bo nie czeka już jest spóźniony i nie zamierza powiększać spóźnienia.

8 grudnia, 20:37, Antek?:

Idealnie podsumowanie kolego zachowania roszczeniowych pasażerów. Obowiązkiem pasażera jest być na przystanku. ❗❗❗❗

8 grudnia, 20:47, Gość:

Obowiązkiem pasażera jest opłacenie przejazdu i tyle. A skoro płaci - to wymaga przyjacielu. Takie prawo rynku. Jeśli przewoźnik tego nie zrozumie to albo konkurencja załatwi sprawę (o ile jest) albo część pasażerów wybierze własną opcję transportu. Pytanie jak na tym WSZYSCY wyjdziemy. Dlatego lepiej niech MPK szanuje tych co chcą jeździć K-Z, a nie jakieś mądrości że pasażer jak śmieć ma czekać aż się po niego przyjedzie i wywiezie. Czas i godzina uzależniona od ch...j wie czego....

8 grudnia, 22:28, Ewa:

Konkurencja ?? To już było . Michalczewski.. i co ?? I gówno !!! Żebyś mógł wymagać to musisz sobie zamówić taksówkę. A płacąc 3,40 zł za bilety to ty masz poczekać na przystanku , grzecznie wsiąść , siedzieć cicho a później wysiąść. I tyle w temacie. Albo jak sam napisałeś wybrać własny środek transportu licząc się ze staniem w korku.

8 grudnia, 23:38, Gość:

Taaa. Bo autobus mimo licznych buspasow nigdy nie stoi w korku....

3,40 to kosztuje jednorazowy przejazd. Czasem ktoś ma przesiadki i ma bilet godzinny. Teraz pomnóż to razy X, czyli ilość przejazdów. Kwota robi się większa. A GRZECZNIE to autobus powinien czekać na pasażera bo to on jest tu najważniejszy a nie odwrotnie. A Michalczewski to nie konkurencja tylko podwykonawca, o ile wiesz co to znaczy to trudne dla ciebie słowo

8 grudnia, 23:55, EWA:

To u prywaciarza żeby spełnił twoje wymagania kierowca musi zarobić 7 tyś netto a ty za bilet nie 3,40 zł tylko 20 zł . A tym czekaniem na pasażera proponuję zapoznać się z regulaminem przewozów . PASAŻER ma OBOWIĄZEK być na przystanku tzn po 5m od słupka przystankowego . Skoro go niema lub dopiero wchodzi w strefę przystanku tzn że jedzie następną brygadą . Koniec , kropka

9 grudnia, 10:38, Gość:

To ja płacę i ja wymagam. I to ja stawiam warunki i tworzę regulamin. Wewnętrzny regulamin przewozów mnie nie interesuje bo nie jestem pracownikiem mpk. Jedynie co mnie dotyczy to prawo przewozowe jako ustawa z dnia dnia 28 września 2017 r

Wymagać to ty możesz od starej. Tu musisz się dostosować lub .... zmienić o

środek transportu . Nara

H
Halina
9 grudnia, 10:39, Gość:

Dostali podwyżki więc o co im chodzi??? A jak się coś związkowcom nie podoba to nie odejdą a najlepiej ich wypier... zawczasu bo same problemy z nimi są. 200 zł podwyżki to nie jest mało, szczególnie dla tych kierujących co potrafią drzwi zamknąć przed nosem i odjechać chociaż ktoś z pasażerów deklaruje chęć wejścia do pojazdu

Powtarzasz się dziecko. Masz być być na przystanku i czekać aż pan kierowca / motorniczy otworzy drzwi. Skoro Cię tam nie było to masz 3 możliwości : spacer , rower lub następna brygada . Zrozum wreszcie że jesteś monotematyczny i nudny .

G
Gość
8 grudnia, 18:18, Gość:

Dostali podwyżki więc o co im chodzi??? A jak się coś związkowcom nie podoba to nie odejdą a najlepiej ich wypier... zawczasu bo same problemy z nimi są. 200 zł podwyżki to nie jest mało, szczególnie dla tych kierujących co potrafią drzwi zamknąć przed nosem i odjechać chociaż ktoś z pasażerów deklaruje chęć wejścia do pojazdu

8 grudnia, 18:39, M.gazeta.pl:

Faktycznie 140 zł na rękę. Daj Pan spokój.

8 grudnia, 18:55, Kiero:

To Ty masz czekać na autobus a nie odwrotnie.

8 grudnia, 18:59, Gość:

Chyba łatwiej jednemu kierowcy dostosować się do większości (czyli pasażerów), a nie że wszyscy muszą się dostosować do kierowcy, jego humorów, chamstwa i braku punktualności

8 grudnia, 20:26, Gość:

Punktualność albo jej brak skąd ona się bierze, korki, brak możliwości włączenia się do ruchu bo 80% kierowców jak zobaczą włączony lewy kierunkowskaz autobusu prubujacego włączyć się do ruchu to zaczyna przyspieszać bo muszą być przed autobusem. Lub pasażerów którzy idą do autobusu spacerkiem ale jak zobaczą zamykające się drzwi to nagle zaczynają przyspieszać i pretensje bo cham nie poczekal. Bo nie czeka już jest spóźniony i nie zamierza powiększać spóźnienia.

8 grudnia, 20:37, Antek?:

Idealnie podsumowanie kolego zachowania roszczeniowych pasażerów. Obowiązkiem pasażera jest być na przystanku. ❗❗❗❗

8 grudnia, 20:47, Gość:

Obowiązkiem pasażera jest opłacenie przejazdu i tyle. A skoro płaci - to wymaga przyjacielu. Takie prawo rynku. Jeśli przewoźnik tego nie zrozumie to albo konkurencja załatwi sprawę (o ile jest) albo część pasażerów wybierze własną opcję transportu. Pytanie jak na tym WSZYSCY wyjdziemy. Dlatego lepiej niech MPK szanuje tych co chcą jeździć K-Z, a nie jakieś mądrości że pasażer jak śmieć ma czekać aż się po niego przyjedzie i wywiezie. Czas i godzina uzależniona od ch...j wie czego....

8 grudnia, 22:28, Ewa:

Konkurencja ?? To już było . Michalczewski.. i co ?? I gówno !!! Żebyś mógł wymagać to musisz sobie zamówić taksówkę. A płacąc 3,40 zł za bilety to ty masz poczekać na przystanku , grzecznie wsiąść , siedzieć cicho a później wysiąść. I tyle w temacie. Albo jak sam napisałeś wybrać własny środek transportu licząc się ze staniem w korku.

8 grudnia, 23:38, Gość:

Taaa. Bo autobus mimo licznych buspasow nigdy nie stoi w korku....

3,40 to kosztuje jednorazowy przejazd. Czasem ktoś ma przesiadki i ma bilet godzinny. Teraz pomnóż to razy X, czyli ilość przejazdów. Kwota robi się większa. A GRZECZNIE to autobus powinien czekać na pasażera bo to on jest tu najważniejszy a nie odwrotnie. A Michalczewski to nie konkurencja tylko podwykonawca, o ile wiesz co to znaczy to trudne dla ciebie słowo

8 grudnia, 23:55, EWA:

To u prywaciarza żeby spełnił twoje wymagania kierowca musi zarobić 7 tyś netto a ty za bilet nie 3,40 zł tylko 20 zł . A tym czekaniem na pasażera proponuję zapoznać się z regulaminem przewozów . PASAŻER ma OBOWIĄZEK być na przystanku tzn po 5m od słupka przystankowego . Skoro go niema lub dopiero wchodzi w strefę przystanku tzn że jedzie następną brygadą . Koniec , kropka

9 grudnia, 10:38, Gość:

To ja płacę i ja wymagam. I to ja stawiam warunki i tworzę regulamin. Wewnętrzny regulamin przewozów mnie nie interesuje bo nie jestem pracownikiem mpk. Jedynie co mnie dotyczy to prawo przewozowe jako ustawa z dnia dnia 28 września 2017 r

weź te swoje 3,40zł idź pieszo albo zamów za to taxi i nie denerwuj ludzi

G
Gość

Dostali podwyżki więc o co im chodzi??? A jak się coś związkowcom nie podoba to nie odejdą a najlepiej ich wypier... zawczasu bo same problemy z nimi są. 200 zł podwyżki to nie jest mało, szczególnie dla tych kierujących co potrafią drzwi zamknąć przed nosem i odjechać chociaż ktoś z pasażerów deklaruje chęć wejścia do pojazdu

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3