Od 1 stycznia komunikacją miejską we Wrocławiu za darmo! Kolejna grupa może jeździć bez biletów

Katarzyna Zimna
Katarzyna Zimna
archiwum Polska Press
Udostępnij:
Wprowadzanie przywileju jazdy za darmo komunikacją miejską we Wrocławiu dla kolejnych grup wiekowych rozpoczęło się w 2017 roku. Z dniem 1 stycznia 2022 roku takie prawo nabywają osoby, które skończyły 65 lat. Jak z niego korzystać? O szczegółach przeczytacie poniżej.

Uprawnienia do bezpłatnych przejazdów MPK na wszystkich liniach - jak dotąd - mieli seniorzy w wieku 66 lat. Od 1 stycznia 2022 r. za przejazdy autobusami i tramwajami we Wrocławiu płacić już nie muszą osoby, które ukończyły 65 lat (prawo do bezpłatnych przejazdów obowiązuje od dnia urodzin). Wystarczy, że mają przy sobie dokument tożsamości ze zdjęciem, na którym widnieje data urodzin - trzeba go pokazać przy kontroli.

Ulga dla seniorów wprowadzana jest etapami od 2017 r., kiedy to Rada Miejska Wrocławia przyjęła uchwałę dotyczącą komunikacji miejskiej. Od dnia 1 stycznia 2019 r. za jazdę MPK nie płacą osoby, które ukończyły 68 lat, od 2020 r. - osoby, które ukończyły 67 lat, od początku 2021 r. - osoby, które ukończyły 66 lat, a od dziś (1 stycznia 2022 r.) - wszyscy seniorzy, którzy mają skończonych 65 lat.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

i
info
kierownik w zołtym szaliczku jeszce sie nie załapał musi płacic
G
Gość
Striitbus🚌 też gratis dla meneli jest🚌
G
Gość
Koronka gratis do dziadów 65 plus😂Wyzdycha elektorat PISingowy!
E
Egon
A czy wy myślicie, że taki menel to akurat się przejmuje czy bez biletu jeździ legalnie czy nie?

Teraz też nie kasują, a uwierzcie, że w większości nie mają tych 65 lat. Taki menel ma 40-50 lat tylko wygląda, jakby był starym dziadem z powodu zaniedbań.

A biletu nie kasują, bo ich nawet nikt nie sprawdza. Bo co z tego, że kanar stwierdzi brak biletu jak i tak nie wyegzekwują od niego należności za bilet a co dopiero mandat. On nie ma dowodu, adresu zameldowania i nawet jak psiarnia przyjedzie to co najwyżej oklepią mu ryja, ale on to i tak ma w dup...ku
M
Mrija
2 stycznia, 12:05, Edi:

To jest szkodliwe rozwiązanie !

We Wrocławiu każdy kto ukończył 65 lat może wsiąść do tramwaju lub autobusu byle jakiego i jechać za friko.

W rezultacie także "menele" mają nieograniczony dostęp do komunikacji publicznej co z kolei generuje "specyficzny odór" uciążliwy dla pozostałych pasażerów.

Radni wrocławscy są wyjątkowo oporni w tym zakresie i nie chcą lub nie potrafią uczyć się od mądrzejszych.

Przykładowo radni w Warszawie uchwalili sensowne rozwiązanie dla seniorów jakim jest roczny bilet seniora (65 ) uprawniający do nieograniczonej liczby przejazdów od momentu skasowania przez trzysta sześćdziesiąt pięć dni na wszystkich liniach dziennych i liniach nocnych w strefie 1 i 2.

Warszawski roczny bilet seniora kosztuje zaledwie 50 zł i jest ważny z dokumentem tożsamości potwierdzającym wiek pasażera.

W skali roku są z tego tytułu określone przychody dla MPK oraz mniej uciążliwych "meneli" w pojazdach komunikacji miejskiej.

2 stycznia, 13:38, Gość:

Menelem, to ty jesteś. Moralnym i umysłowym menelem. Ot takim śmieciem, co chodzi na dwóch nogach, potrafi mówić i trochę pisać i nic więcej. Z tego co piszesz wnioskuję , że korzystasz z usług MPK. Wpływy z biletów nie wystarczają na pokrycie kosztów działalności MPK, UM dopłaca do przewozów takich meneli jak ty pieniądze , również z moich podatków. I to jest normalne, prawie nigdzie na świecie , a szczególnie w takich wioskowych aglomeracjach jak Wrocław, komznior nie jest dochodowy. Ludzie starci korzystają z komzbioru rzadko, wielu prawie wcale, a ty masz ból doopy , że nie płacą. Pamiętaj, menelu, że ja do ciebie dopłacam i nie wyję z tego powodu. Pomimo tego, że skończyłem 71 lat, i nie pamiętam, kiedy ostatnim razem podróżowałem komzbiorem firmy MPK (bo, jeżdżę samochodem) uważam, że młodym ułomnym dziadom takim jak ty, też należy się jakaś pomoc. Mniej to na uwadze, menelu.

A, bym zapomniał, myj się częściej.

2 stycznia, 14:14, Violetta:

Ale wy musicie być nieszczęśliwi skoro tak łatwo potraficie obrażać innych zapewne sami w życiu nic nie dokonaliście wiec trzeba dołożyć ludziom którym się coś chciało. Jakie to polskie...

2 stycznia, 18:49, Gość:

Co ty bredzisz . Ten menel u samej góry obrażał starszych ludzi, więc starsza/szy pan wyjśnił jemu kim on jest i jaka jest jego pozycja. Zrobiła/ł to bardzo wyraziście. I nic więcej. Nie mieszaj w to "polskości". Europejczyku...

Zajmij sie swoim szczęściem. Dobrze ci to zrobi. Europejczyku, he, he ..

Zamiast biadolić czytajcie ze zrozumieniem !

Czy naprawdę uważacie, że nachlany i niemyty od nie wiadomo kiedy osobnik powinien w ogóle mieć wstęp do tramwaju i autobusu w XXI w. ?

We Wrocławiu taki osobnik bez jakichkolwiek ograniczeń może jeździć do woli komunikacją miejską bo po prostu się mu to należy.

Gdyby obowiązywała chociaż symboliczna opłata za bilet roczny to skala problemu była by mniejsza.

G
Gość
2 stycznia, 12:05, Edi:

To jest szkodliwe rozwiązanie !

We Wrocławiu każdy kto ukończył 65 lat może wsiąść do tramwaju lub autobusu byle jakiego i jechać za friko.

W rezultacie także "menele" mają nieograniczony dostęp do komunikacji publicznej co z kolei generuje "specyficzny odór" uciążliwy dla pozostałych pasażerów.

Radni wrocławscy są wyjątkowo oporni w tym zakresie i nie chcą lub nie potrafią uczyć się od mądrzejszych.

Przykładowo radni w Warszawie uchwalili sensowne rozwiązanie dla seniorów jakim jest roczny bilet seniora (65 ) uprawniający do nieograniczonej liczby przejazdów od momentu skasowania przez trzysta sześćdziesiąt pięć dni na wszystkich liniach dziennych i liniach nocnych w strefie 1 i 2.

Warszawski roczny bilet seniora kosztuje zaledwie 50 zł i jest ważny z dokumentem tożsamości potwierdzającym wiek pasażera.

W skali roku są z tego tytułu określone przychody dla MPK oraz mniej uciążliwych "meneli" w pojazdach komunikacji miejskiej.

2 stycznia, 13:38, Gość:

Menelem, to ty jesteś. Moralnym i umysłowym menelem. Ot takim śmieciem, co chodzi na dwóch nogach, potrafi mówić i trochę pisać i nic więcej. Z tego co piszesz wnioskuję , że korzystasz z usług MPK. Wpływy z biletów nie wystarczają na pokrycie kosztów działalności MPK, UM dopłaca do przewozów takich meneli jak ty pieniądze , również z moich podatków. I to jest normalne, prawie nigdzie na świecie , a szczególnie w takich wioskowych aglomeracjach jak Wrocław, komznior nie jest dochodowy. Ludzie starci korzystają z komzbioru rzadko, wielu prawie wcale, a ty masz ból doopy , że nie płacą. Pamiętaj, menelu, że ja do ciebie dopłacam i nie wyję z tego powodu. Pomimo tego, że skończyłem 71 lat, i nie pamiętam, kiedy ostatnim razem podróżowałem komzbiorem firmy MPK (bo, jeżdżę samochodem) uważam, że młodym ułomnym dziadom takim jak ty, też należy się jakaś pomoc. Mniej to na uwadze, menelu.

A, bym zapomniał, myj się częściej.

2 stycznia, 14:14, Violetta:

Ale wy musicie być nieszczęśliwi skoro tak łatwo potraficie obrażać innych zapewne sami w życiu nic nie dokonaliście wiec trzeba dołożyć ludziom którym się coś chciało. Jakie to polskie...

Co ty bredzisz . Ten menel u samej góry obrażał starszych ludzi, więc starsza/szy pan wyjśnił jemu kim on jest i jaka jest jego pozycja. Zrobiła/ł to bardzo wyraziście. I nic więcej. Nie mieszaj w to "polskości". Europejczyku...

Zajmij sie swoim szczęściem. Dobrze ci to zrobi. Europejczyku, he, he ..

V
Violetta
2 stycznia, 12:05, Edi:

To jest szkodliwe rozwiązanie !

We Wrocławiu każdy kto ukończył 65 lat może wsiąść do tramwaju lub autobusu byle jakiego i jechać za friko.

W rezultacie także "menele" mają nieograniczony dostęp do komunikacji publicznej co z kolei generuje "specyficzny odór" uciążliwy dla pozostałych pasażerów.

Radni wrocławscy są wyjątkowo oporni w tym zakresie i nie chcą lub nie potrafią uczyć się od mądrzejszych.

Przykładowo radni w Warszawie uchwalili sensowne rozwiązanie dla seniorów jakim jest roczny bilet seniora (65 ) uprawniający do nieograniczonej liczby przejazdów od momentu skasowania przez trzysta sześćdziesiąt pięć dni na wszystkich liniach dziennych i liniach nocnych w strefie 1 i 2.

Warszawski roczny bilet seniora kosztuje zaledwie 50 zł i jest ważny z dokumentem tożsamości potwierdzającym wiek pasażera.

W skali roku są z tego tytułu określone przychody dla MPK oraz mniej uciążliwych "meneli" w pojazdach komunikacji miejskiej.

2 stycznia, 13:38, Gość:

Menelem, to ty jesteś. Moralnym i umysłowym menelem. Ot takim śmieciem, co chodzi na dwóch nogach, potrafi mówić i trochę pisać i nic więcej. Z tego co piszesz wnioskuję , że korzystasz z usług MPK. Wpływy z biletów nie wystarczają na pokrycie kosztów działalności MPK, UM dopłaca do przewozów takich meneli jak ty pieniądze , również z moich podatków. I to jest normalne, prawie nigdzie na świecie , a szczególnie w takich wioskowych aglomeracjach jak Wrocław, komznior nie jest dochodowy. Ludzie starci korzystają z komzbioru rzadko, wielu prawie wcale, a ty masz ból doopy , że nie płacą. Pamiętaj, menelu, że ja do ciebie dopłacam i nie wyję z tego powodu. Pomimo tego, że skończyłem 71 lat, i nie pamiętam, kiedy ostatnim razem podróżowałem komzbiorem firmy MPK (bo, jeżdżę samochodem) uważam, że młodym ułomnym dziadom takim jak ty, też należy się jakaś pomoc. Mniej to na uwadze, menelu.

A, bym zapomniał, myj się częściej.

Ale wy musicie być nieszczęśliwi skoro tak łatwo potraficie obrażać innych zapewne sami w życiu nic nie dokonaliście wiec trzeba dołożyć ludziom którym się coś chciało. Jakie to polskie...

G
Gość
Proszę nie opisywać bzdur,jakie darmo, tylko bez biletu, ja jako emeryt tez płace podatek, który idzie do kasy miasta, oni z Ratusza za to maja mniej na wydawanie nagród dla siebie. Nic nie ma za darmo.
G
Gość
2 stycznia, 12:05, Edi:

To jest szkodliwe rozwiązanie !

We Wrocławiu każdy kto ukończył 65 lat może wsiąść do tramwaju lub autobusu byle jakiego i jechać za friko.

W rezultacie także "menele" mają nieograniczony dostęp do komunikacji publicznej co z kolei generuje "specyficzny odór" uciążliwy dla pozostałych pasażerów.

Radni wrocławscy są wyjątkowo oporni w tym zakresie i nie chcą lub nie potrafią uczyć się od mądrzejszych.

Przykładowo radni w Warszawie uchwalili sensowne rozwiązanie dla seniorów jakim jest roczny bilet seniora (65 ) uprawniający do nieograniczonej liczby przejazdów od momentu skasowania przez trzysta sześćdziesiąt pięć dni na wszystkich liniach dziennych i liniach nocnych w strefie 1 i 2.

Warszawski roczny bilet seniora kosztuje zaledwie 50 zł i jest ważny z dokumentem tożsamości potwierdzającym wiek pasażera.

W skali roku są z tego tytułu określone przychody dla MPK oraz mniej uciążliwych "meneli" w pojazdach komunikacji miejskiej.

Menelem, to ty jesteś. Moralnym i umysłowym menelem. Ot takim śmieciem, co chodzi na dwóch nogach, potrafi mówić i trochę pisać i nic więcej. Z tego co piszesz wnioskuję , że korzystasz z usług MPK. Wpływy z biletów nie wystarczają na pokrycie kosztów działalności MPK, UM dopłaca do przewozów takich meneli jak ty pieniądze , również z moich podatków. I to jest normalne, prawie nigdzie na świecie , a szczególnie w takich wioskowych aglomeracjach jak Wrocław, komznior nie jest dochodowy. Ludzie starci korzystają z komzbioru rzadko, wielu prawie wcale, a ty masz ból doopy , że nie płacą. Pamiętaj, menelu, że ja do ciebie dopłacam i nie wyję z tego powodu. Pomimo tego, że skończyłem 71 lat, i nie pamiętam, kiedy ostatnim razem podróżowałem komzbiorem firmy MPK (bo, jeżdżę samochodem) uważam, że młodym ułomnym dziadom takim jak ty, też należy się jakaś pomoc. Mniej to na uwadze, menelu.

A, bym zapomniał, myj się częściej.

G
Gość
2 stycznia, 12:05, Edi:

To jest szkodliwe rozwiązanie !

We Wrocławiu każdy kto ukończył 65 lat może wsiąść do tramwaju lub autobusu byle jakiego i jechać za friko.

W rezultacie także "menele" mają nieograniczony dostęp do komunikacji publicznej co z kolei generuje "specyficzny odór" uciążliwy dla pozostałych pasażerów.

Radni wrocławscy są wyjątkowo oporni w tym zakresie i nie chcą lub nie potrafią uczyć się od mądrzejszych.

Przykładowo radni w Warszawie uchwalili sensowne rozwiązanie dla seniorów jakim jest roczny bilet seniora (65 ) uprawniający do nieograniczonej liczby przejazdów od momentu skasowania przez trzysta sześćdziesiąt pięć dni na wszystkich liniach dziennych i liniach nocnych w strefie 1 i 2.

Warszawski roczny bilet seniora kosztuje zaledwie 50 zł i jest ważny z dokumentem tożsamości potwierdzającym wiek pasażera.

W skali roku są z tego tytułu określone przychody dla MPK oraz mniej uciążliwych "meneli" w pojazdach komunikacji miejskiej.

W tym mieście meneli akurat jest więcej w starych poniemieckich 20-letnich pierdziawkach, w dodatku siadają za kółkiem pijani albo na kacu.

O
Onufry
1 stycznia, 23:47, Gość:

Przecież to jest kurԝa jakiś debilizm.

Ci, którzy najmocniej z tego korzystają, będą to mieli za darmo?!

(już pomijam, że w moim słowniku nie ma takiego słowa jak "darmo")

2 stycznia, 09:53, Gość:

Już nie przesadzaj, że najwięcej korzystają. Emeryci siedzą dużo w domach, najwięcej jest młodych dzieciaków i studentów. Chyba dawno nie jechałeś komunikacją miejską tylko Ci się wydaje.

Nie ma czegoś takiego, jak darmowy obiad – głosi amerykańskie powiedzenie uczące Anglosasów, że wszystko ma swoją cenę.

W Polsce tę naukę przypomina mniej wyrafinowane „za darmo to boli gardło".

Znany ekonomista Milton Friedman, który w XX w. spopularyzował powiedzenie o darmowych obiadach, podkreślał, że zasada (powtarzana często pod angielskim akronimem TINSTAAFL) obowiązuje w całej rynkowej gospodarce, gdzie wszystko ma swoją cenę.

E
Edi
To jest szkodliwe rozwiązanie !

We Wrocławiu każdy kto ukończył 65 lat może wsiąść do tramwaju lub autobusu byle jakiego i jechać za friko.

W rezultacie także "menele" mają nieograniczony dostęp do komunikacji publicznej co z kolei generuje "specyficzny odór" uciążliwy dla pozostałych pasażerów.

Radni wrocławscy są wyjątkowo oporni w tym zakresie i nie chcą lub nie potrafią uczyć się od mądrzejszych.

Przykładowo radni w Warszawie uchwalili sensowne rozwiązanie dla seniorów jakim jest roczny bilet seniora (65 ) uprawniający do nieograniczonej liczby przejazdów od momentu skasowania przez trzysta sześćdziesiąt pięć dni na wszystkich liniach dziennych i liniach nocnych w strefie 1 i 2.

Warszawski roczny bilet seniora kosztuje zaledwie 50 zł i jest ważny z dokumentem tożsamości potwierdzającym wiek pasażera.

W skali roku są z tego tytułu określone przychody dla MPK oraz mniej uciążliwych "meneli" w pojazdach komunikacji miejskiej.
G
Gość
1 stycznia, 23:47, Gość:

Przecież to jest kurԝa jakiś debilizm.

Ci, którzy najmocniej z tego korzystają, będą to mieli za darmo?!

(już pomijam, że w moim słowniku nie ma takiego słowa jak "darmo")

Już nie przesadzaj, że najwięcej korzystają. Emeryci siedzą dużo w domach, najwięcej jest młodych dzieciaków i studentów. Chyba dawno nie jechałeś komunikacją miejską tylko Ci się wydaje.

G
Gość
Przecież to jest kurԝa jakiś debilizm.

Ci, którzy najmocniej z tego korzystają, będą to mieli za darmo?!

(już pomijam, że w moim słowniku nie ma takiego słowa jak "darmo")
G
Gosc
1 stycznia, 22:09, Gosc:

Pisiory zyjace na pasożyta powinny płacić Polacy za darmo , tak to ok .

Pisiry będą strajkować., bo oni socjale na alkohol przeznaczają a nie na bilety, to będą niepokoje społeczne, przecie pisory to już w niektórych dzielnicach tak.jak.muzulmajie na zachodzie.wiekszoc .

Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie