Dziś wchodzi w życie drakońska podwyżka mandatów. Grzywna nawet do 30 tys. złotych! Nowe stawki opłat za wykroczenia drogowe

Krzysztof Marcinkiewicz
Krzysztof Marcinkiewicz
Kierowcy mający ciężką nogę zapłacą dużo więcej za swoje przewinienia.
Kierowcy mający ciężką nogę zapłacą dużo więcej za swoje przewinienia. brak
Udostępnij:
Od 1 stycznia w życie wchodzą zmiany w taryfikatorze mandatów. Za niektóre przewinienia zapłacimy nawet 6 razy więcej! Łatwiej będzie też stracić prawo jazdy.

Opolska policja podsumowała rok 2021 statystyką zdarzeń drogowych w regionie. W całym minionym roku doszło do ponad 500 wypadków, w których rannych zostało 550 osób. 80 kierowców poniosło śmierć. Mundurowi mają nadzieję że od nowego roku statystyka się poprawi.

Od 1 stycznia wchodzą bowiem w życiu zmiany w Prawie o ruchu drogowych i Kodeksie Wykroczeń. Koszty mandatów wzrosną kilkukrotnie. Do tej pory najwyższa wartość grzywny nałożonej przez sąd wynosiła 5 tys. złotych. Teraz będzie to 30 tysięcy złotych.

Znacznie bardziej chronieni będą piesi. Za nieustąpienie pierwszeństwa na pasach kierowcy zapłacą co najmniej 1500 zł, co dotyczy także stref zamieszkania. Podobny mandat można również otrzymać za wyprzedzanie na przejściu dla pieszych. Należy jednak pamiętać, że piesi podczas przechodzenia przez jezdnię mają zakaz używania telefonów komórkowych. Grozi za to mandat 300 zł.

Piesi muszą również uważać w innych sytuacjach, bo za wchodzenie na torowisko, gdy zapory lub półzapory są opuszczone lub rozpoczęto ich opuszczanie czeka ich kara w wysokości 2000 zł.

Karana będzie jazda pod wypływem alkoholu. Kierujący pojazdem mechanicznym zapłaci w takim przypadku 2500 zł, natomiast rowerzysta 1000 zł. Mandat za spowodowanie kolizji w takim stanie to kolejne 2500 zł.
Znacznie podniesiono też kary za przekroczenie prędkości.

  • 31–40 km/h - 800 zł
  • 41–50 km/h - 1000 zł
  • 51–60 km/h - 1500 zł
  • 61–70 km/h - 2000 zł
  • 71 km/h i więcej - 2500 zł

1000 zł mandatu grozić będzie kierowcy za naruszenie przez kierującego pojazdem mechanicznym zakazu wyprzedzania pojazdu:

  • silnikowego przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia
  • silnikowego na zakręcie oznaczonym znakami ostrzegawczymi
  • silnikowego na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany
  • uprzywilejowanego na obszarze zabudowanym
  • na przejeździe dla rowerzystów i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejazdu, na którym ruch jest kierowany
  • na przejeździe kolejowym i bezpośrednio przed nim
  • przy przejeżdżaniu przez tory tramwajowe lub bezpośrednio przed nimi, z wyjątkiem skrzyżowania lub przejazdu tramwajowego, na którym ruch jest kierowany
  • określonego znakiem drogowym
  • wyprzedzanie pojazdu z niewłaściwej strony

2000 złotych grozić będzie za naruszenie przez kierującego pojazdem zakazu wjeżdżania na przejazd kolejowy, jeśli po jego drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy.

Wśród kierowców zdania dotyczące nowego taryfikatora są podzielone.

Sam dużo jeżdżę samochodem i kilka razy w życiu dostałem mandat. Dlatego nie podobają mi się te podwyżki. Za nieznaczne zagapienie na drodze można będzie stracić całą wypłatę – mówi pan Piotr, czytelnik NTO.

Pani Krystyna z kolei pomysł popiera.

Jeżdżę ostrożnie, nigdy nie dostałam mandatu. Jeśli nowe przepisy mają ograniczyć liczbę wypadków, to jestem za – zapewnia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prezydent Duda w ukraińskim parlamencie

Wideo

Materiał oryginalny: Dziś wchodzi w życie drakońska podwyżka mandatów. Grzywna nawet do 30 tys. złotych! Nowe stawki opłat za wykroczenia drogowe - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze 84

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

D
Darek
Brawo! Czas najwyższy zaprowadzić porządek na polskich drogach. Znamienne, że polscy piraci drogowi wjeżdżając np. do Czech przypominają sobie o zakazach. Mam nadzieję, że niedługo podobnie będzie w Polsce.
G
Gość
Może będzie mniej ofiar śmiertelnych , mniej wypadków i kolizji .
Z
Zygmunt Buła
Jestem zdecydowanie zaa. Przez kieszeń do rozumu. Cieszę się że również piesi oraz rowerzyści będą musieli mieć się na bacznosci żeby nie zapłaci mandatu.
W
WonPO
Ale się Tuskowi fuksnęło, POowcy wrzeszczą o praworządności, ale prawa nie przestrzegają.
I
Igma
1 stycznia, 13:38, Jerzy:

Wreszcie. Może teraz będzie mniej Kozaków na drodze. Popieram te podwyżki mandatów.

1 stycznia, 13:50, Igma:

Error tam

Mamy zakaz jazdy po pijaku

I co?

Ano nic.

1 stycznia, 14:31, Gość:

Myślę że idealizujesz to życie u tych przyjaciol za Odrą.

Piję się przynajmniej tyle ile w Polsce. To że nie ma zwyczaju przeprowadzać kontroli na alkohol jeśli się nic nie zrobiło to nie znaczy że się nie jeździ po pijaku. Myślę że tam funkcjonuje w życiu zawodowym więcej alkoholików jak w Polsce. Jak się czuje alkohol to się automatycznie nie wzywa policji. A i z prawej wymija się masowo i nikt nie siedzi za to 2 lata. Zanim się coś idealizuje należy to szerzej poznać

1 stycznia, 15:25, Igma:

Chlać chleją.

To jest dobre jak nic się nie stanie

Spróbuj migać światłami, naciskać kierowcę jadącego przed tobą, wyprzedzić z prawej,

Poczekasz i zobaczysz w skrzynce na listy co się będzie działo.

Pomyliłem się.

Nie dwa lata, tylko trzy do odsiadki jak spowodujesz wypadek takim zachowaniem

1 stycznia, 15:46, Gość:

Jak spowodujesz wypadek.

Dopasowali prawo jak przed laty kierowca testowy gwiazdy że Stuttgartu spowodował tak wypadek, młoda matka z dzieckiem spanikowała i wypadła z autostrady.

Matka i córka zginęły.

To był rok 2003.

G
Gość
1 stycznia, 16:15, Gość:

Dziwne, że ci wszyscy dyskutanci ograbiani przez nowe przepisy ze swojej wolności (czyt. wolności zabicia kogoś z rodziną w innym samochodzie), nie dyskutują z przepisami przejeżdżając np. Odrę, Olzę, Dunaj, itp. Za chwilę wsiądą do swoich ciężko zapracowanych aut i po zjechaniu z autostrad będą się snuć '50' austriackimi lub włoskimi zadupiami ciągnąc na narty.

Dlaczego nie można dyskutować?

Niedawno wprowadzono za zachodnią granicą obostrzenia, które tak naprawdę dotknęłyby masowo zakazem jazdy już przy stosunkowo niskich przekroczeniach. Po protestach wycofano to obostrzenie, przerobiono i na nowo wprowadzono. Bo dlaczego miałby ktoś przy 19 km/h przekroczeniu być ukarany zakazem jak ten kto przekracza szybkość dwukrotnie?

Inna sprawa, jeśli się wprowadza ograniczenia w wielu miejscowościach do 40km/h to należy to egzekwować albo zlikwiwdowac. Bo nawet jadąc 50ka jest się przez wszystkich wymijanym.

G
Gość
1 stycznia, 16:06, Zbigniew Rusek:

Debilizm!!! Jadąc powoli się truje powietrze, a limity szybkości na obszarze zabudowanym wręcz wymuszają jazdę na niskich biegach (a co dopiero strefa zamieszkania - zgodnie z przpeisami to PIERWSZY BIEG), czyoi drakońskie kary za redukcję zanieczyzczenia powietrza. Tymczasem ploicja i jakiś tam premiezyna będzie bezkarnie gnać 200 kmh i więcej. Dziwne,że wyższy madnat za wyprzedzanie na przejściach przez jezdnię niż na wyprzedzanie na skrzyżowaniu, niwwidocznym zakręcie, przed wierzchołkiem wzniesienia i tam, gdzie jest znak zakazujący wyprzedzania (co do wyprzedzania, to najwyższy powinien by tam, gdzie zakazuje tego ZNAK DROGOWY, a najniższy za wyprzedzanie na przejściu przez jezdnię). lepij byłobypodnieśc mandaty dla PIESZYCH i rowerzystów. Pieszy nie ma nic do roboty na jezdni!!! Lepiej, by rząd i poicjantów sędziowie wsadzali do więzien.

Drogowi faszyści powinni co roku przechodzić badania psychotechniczne.

G
Gość
Dziwne, że ci wszyscy dyskutanci ograbiani przez nowe przepisy ze swojej wolności (czyt. wolności zabicia kogoś z rodziną w innym samochodzie), nie dyskutują z przepisami przejeżdżając np. Odrę, Olzę, Dunaj, itp. Za chwilę wsiądą do swoich ciężko zapracowanych aut i po zjechaniu z autostrad będą się snuć '50' austriackimi lub włoskimi zadupiami ciągnąc na narty.
G
Gość
1 stycznia, 15:47, zabawne:

...jak te wszystkie suwy za 100000 czy 300000 będą sunąć po drodze 50h...nie wiele się zmieni...kiedyś karano za kradzież ucięciem reki i co...polaczka cwaniactwo nie do okiełzania...tak często widzę rozmawiających przez telefon czy piszących smsy...i co...pijanych , naćpanych...maszynka do poprawy budżetu ...

W Polsce to nie kierowcy starych audi, Mercedesów, BMW czy VW są problemem.

Ale prostactwo w wysokomotoryzowanych pojazdach, które myśli, że tylko dlatego że auto kosztowało dużo, mogą też dużo. Inny problem to panie w wielkich autach, tu szybkość nie jest problemem.

z
zabawne
...jak te wszystkie suwy za 100000 czy 300000 będą sunąć po drodze 50h...nie wiele się zmieni...kiedyś karano za kradzież ucięciem reki i co...polaczka cwaniactwo nie do okiełzania...tak często widzę rozmawiających przez telefon czy piszących smsy...i co...pijanych , naćpanych...maszynka do poprawy budżetu ...
G
Gość
1 stycznia, 13:38, Jerzy:

Wreszcie. Może teraz będzie mniej Kozaków na drodze. Popieram te podwyżki mandatów.

1 stycznia, 13:50, Igma:

Error tam

Mamy zakaz jazdy po pijaku

I co?

Ano nic.

1 stycznia, 14:31, Gość:

Myślę że idealizujesz to życie u tych przyjaciol za Odrą.

Piję się przynajmniej tyle ile w Polsce. To że nie ma zwyczaju przeprowadzać kontroli na alkohol jeśli się nic nie zrobiło to nie znaczy że się nie jeździ po pijaku. Myślę że tam funkcjonuje w życiu zawodowym więcej alkoholików jak w Polsce. Jak się czuje alkohol to się automatycznie nie wzywa policji. A i z prawej wymija się masowo i nikt nie siedzi za to 2 lata. Zanim się coś idealizuje należy to szerzej poznać

1 stycznia, 15:25, Igma:

Chlać chleją.

To jest dobre jak nic się nie stanie

Spróbuj migać światłami, naciskać kierowcę jadącego przed tobą, wyprzedzić z prawej,

Poczekasz i zobaczysz w skrzynce na listy co się będzie działo.

Pomyliłem się.

Nie dwa lata, tylko trzy do odsiadki jak spowodujesz wypadek takim zachowaniem

Jak spowodujesz wypadek.

Dopasowali prawo jak przed laty kierowca testowy gwiazdy że Stuttgartu spowodował tak wypadek, młoda matka z dzieckiem spanikowała i wypadła z autostrady.

I
Igma
1 stycznia, 13:38, Jerzy:

Wreszcie. Może teraz będzie mniej Kozaków na drodze. Popieram te podwyżki mandatów.

1 stycznia, 13:50, Igma:

Error tam

Mamy zakaz jazdy po pijaku

I co?

Ano nic.

1 stycznia, 14:31, Gość:

Myślę że idealizujesz to życie u tych przyjaciol za Odrą.

Piję się przynajmniej tyle ile w Polsce. To że nie ma zwyczaju przeprowadzać kontroli na alkohol jeśli się nic nie zrobiło to nie znaczy że się nie jeździ po pijaku. Myślę że tam funkcjonuje w życiu zawodowym więcej alkoholików jak w Polsce. Jak się czuje alkohol to się automatycznie nie wzywa policji. A i z prawej wymija się masowo i nikt nie siedzi za to 2 lata. Zanim się coś idealizuje należy to szerzej poznać

Chlać chleją.

To jest dobre jak nic się nie stanie

Spróbuj migać światłami, naciskać kierowcę jadącego przed tobą, wyprzedzić z prawej,

Poczekasz i zobaczysz w skrzynce na listy co się będzie działo.

Pomyliłem się.

Nie dwa lata, tylko trzy do odsiadki jak spowodujesz wypadek takim zachowaniem

G
Gość
1 stycznia, 14:59, Ewa:

Co za hipokryta napisał za nieznaczne zagapienie się? Te mandaty są i tak za niskie, powinny być surowsze dla potencjalnych zabójców na drogach. Mam nadzieję, że to tylko pierwszy krok.

Potencjalny zabójca jeździł wiele lat bez prawa jazdy i jeszcze pouczał innych jak wielka jest w tym wypadku powinna być kara i jak wielkie oburzenie jest?

o
olek_01
1 stycznia, 12:27, Gość:

Ale to przecież nie dotyczy w ogóle normalnych ludzi, tylko tych, którzy łamią przepisy. A kogo takie c*uje obchodzą?

Racja , Oni mają się BAĆ , nie normalni kierowcy

E
Ewa
Co za hipokryta napisał za nieznaczne zagapienie się? Te mandaty są i tak za niskie, powinny być surowsze dla potencjalnych zabójców na drogach. Mam nadzieję, że to tylko pierwszy krok.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie