Motocyklista zginął pod Żmigrodem. Droga nr 5 była zablokowana

MK
Zdjęcie ilustracyne
Zdjęcie ilustracyne brak
Do tragicznego wypadku doszło w sobotę chwilę przed godz. 18.30 na drodze nr 5 w Żmigrodzie. Motocyklista zderzył się z dwoma samochodami osobowymi. Zginął na miejscu. Ranny został też pasażer jednego z aut. Droga przez kilka godzin całkowicie zablokowana.

Do wypadku doszło na wjeździe do Żmigrodu od strony Leszna, a więc tuż za miejscem, gdzie droga ekspresowa przechodzi w starą drogę krajową nr 5. Śmierć motocyklisty potwierdza kom. Kamil Rynkiewicz z dolnośląskiej policji.

Droga była całkowicie zablokowana. Na miejscu są policjanci, którzy kierują kierowców objazdami przez ulice Żmigrodu. W pobliżu miejsca wypadku tworzą się spore korki, zarówno na krajowej "piątce" jak i dochodzącej do niej drodze wojewódzkiej nr 439 prowadzącej do Żmigrodu z Milicza.

Wideo

Komentarze 38

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ś
Świadek
Policja przyjechała dosłownie 2 minuty po pogotowiu razem ze strażą pożarna
K
Kasia
Witam. Mam kontakt do Pana który zajmuję się uzyskiwaniem odszkodowań. Mogę go polecić bez mrugnięcia okiem. Zadzwońcie a przekonacie się, że nie ma się czego obawiać to nic nie kosztuje. 730 595 962.
j
jak lubisz
jak to zbadałeś gamoniu? No chyba że sam jechałeś 170 i na chwilę się zrównaliście - no to gratuluję.
m
może jednak 300km/h?
A co tam, dajmy pińcet!
"Uwielbiam" jak idioci się wypowiadają o prędkościach. Bo co, ty jechałeś 70, a on śmignął koło Ciebie? Wystarczyło żeby jechał 100, żeby różnica prędkości 30km/h szybko go od Ciebie oddalała.
Nawet jak jechał więcej niż wolno, to do 200 to było bardzo daleko.
To że motocykl wydaje wiecej dzwięków niż auto i silnik pracuje w innym zakresie obrotów, powoduje że ludzie myślą, że już bóg wie jak szybko pędził. Pewnie, przy 6 tys obr/min silnik w jego Tico prawie wyskakuje przez maskę, więc znaczy że "ciśnie"! A dla motocykla to normalny zakres pracy silnika.
Więc takie ocenianie na oko, to sobie w tyłek wsadź, mędrcze wioskowy.
p
pytam się
Ale pisząc o brudasach ze wschodu masz na myśli przybłędy z LUBELSKIEGO, PODKARPACKIEGO czy innego regionu POLSKI B??
g
gość
Jak nie był sprawcą to zginął jak był to się zabił synku.
c
co nie
Przygłupie niedostosowanie prędkości to też współudział w wypadku, a pokaż ty mi dawcę co jeździ zgodnie z przepisami.

Jak Ci ktoś wyjedzie i będzie miał dobrego adwokata to co najwyżej będzie odpowiadał za współudział w wypadku jak udowodni że przekroczyłeś prędkość.
U
UWAŻAJCIE
samochody są wszędzie
d
duzy
.. właśnie po to by być zauważonym .... dla tych debili z 200 km/h na drodze z max 90 km/h
b
balt
Jechał od strony Wrocławia,ponad 200 km/h i nie wiedział że blisko są światła,nie miał szans wyhamować.
k
kot
Och, jak mi przykro, świeżo stjuningowany wydeszek tak pięknie ryczał decybelami, że cała gmina
podrywała się z łóżek, a teraz co? Na złom to pójdzie?
L
Lemi
Z Policji jesteś? Było by na miejscu zdarzenia a nie pączki wpierdalać!
L
Lemi
Chyba jakąś knajpę patrolują bo na pewno nie ulice! Byli po wszystkich służbach!
L
Lemi
oj jest... łączy się z drogą serwisową. Chyba wiem którędy jechałem!
D
Do caraco
Oj jest polna, zabłocona prowadząca do serwisowej - wiem którędy jechałem. P
Dodaj ogłoszenie