Hala Targowa stoi w ołowianej misie [ZAGADKI, TAJEMNICE, SEKRETY]

Juliusz Woźny

Wideo

Zobacz kolejny odcinek programu "Zagadki, tajemnice, sekrety", w którym historyk Juliusz Woźny zdradza tajemnice Hali Targowej.

Wrocławska Hala Targowa stoi na miejscu dawnego dworu biskupów wrocławskich, potem wzniesiono tu miejski arsenał zwany „Piaskowym”. Gdy w drugim dziesięcioleciu XX wieku zaczęto kopać fundamenty pod nową Halę Targową, znaleziono kamienne kule – pamiątki po arsenale. Kule umieszczono na ścianach nowej budowli.

Zewnętrzną bryłę Hali zaprojektował Richard Plüddemann, zwolennik typowych dla XIX wieku eklektycznych form architektonicznych, nawiązujących do dawnych stylów historycznych – widać to choćby w zaprojektowanej także przez niego Bibliotece Miejskiej przy ul. Szajnochy. Dlatego Hala przypomina średniowieczną warownię, o potężnych ceglanych murach, zwieńczoną obronnymi wieżami. Ustępstwem Plüddemanna na rzecz współczesności są secesyjne detale wykute z piaskowca – między innymi portale wiedzące do wnętrza hali. Znalazły się na nich kłosy zbóż, owoce, warzywa oraz drób – czyli informacja o tym, co między innymi można było kupić w Hali Targowej, do której przeniesiono stragany z Nowego Targu.

Prawdziwa rewelacja czeka nas jednak we wnętrzu – to fenomenalna, nowoczesna konstrukcja, której najważniejszym elementem są paraboliczne żelbetowe łuki, zaprojektowane przez Heinricha Küstera. Hala Targowa powstała w roku 1908, po kilku latach zaczęto we Wrocławiu wznosić słynną Halę Ludową – rewolucyjne w skali światowej dzieło architektury. Hala Targowa przy ul. Piaskowej jest zatem ważnym ogniwem w rozwoju nowoczesnej żelbetowej architektury XX wieku.

Legenda miejska o tym, że fundamenty Hali Targowej umieszczono w olbrzymiej ołowianej misie, która chroni obiekt przez zatopieniem w grząskim gruncie u odrzańskiego brzegu znajduje potwierdzenie w rzeczywistości. Faktycznie podziemną część gmachu obudowano ołowianymi i szczelnie spojonymi płytami, co zabezpiecza całość bardzo skutecznie przed wodami gruntowymi. Oczywiście w piwnicach znalazły się pompy i cała infrastruktura odprowadzająca nadmiar wody na zewnątrz.

Trzeba pamiętać, że bliźniacza hala została wzniesiona przy ul. Kolejowej, ponieważ jednak została ona poważnie uszkodzona w 1945 roku wyburzono ją w roku 1973.

Nowe odcinki programu "Zagadki, tajemnice, sekrety" w każdy piątek na GazetaWroclawska.pl

Zobacz też poprzednie odcinki -

kliknij tutaj

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Breslauer49
Bardzo zawsze słucham prelekcji pana Juliusza.
Proszę o poruszenie tematu: publiczna dysputa przedstawicieli Reformacji i Kościoła Katolickiego
w roku 1527 / bodaj / w Kościele Sw. Doroty zakończona skandalem.
B
Breslauer49
Bardzo zawsze słucham prelekcji pana Juliusza.
Proszę o poruszenie tematu: publiczna dysputa przedstawicieli Reformacji i Kościoła Katolickiego
w roku 1527 / bodaj / w Kościele Sw. Doroty zakończona skandalem.
c
czytelnik
po pierwsze oboje przeżyli ona była Polką chcącą aby to było polskie miasto....on nie był SSmannem tylko oficerem sztabowym Wehrmachtu. ale pewnie i tak nic nie skumasz :)
B
Biały Pan
Pozatym jest kapitalizm, wojna z handlem była za komuny, pozatym większa konkurencja to niższe ceny.
d
dr Kaftan
20m metrów sklepienie a na samym dole stragany ;)
ale Koncerty mogły by być ciekawsze niż w hali Stulecia
B
Ban
Ty tak serio z tymi galeriami? To najgorsze zło.
Podobnie jak Biedronki do 300 metrów.
Wielkie to, wypełnione sieciówkami. Z jakością niewiele ma to wspólnego
B
Biały Pan
Powiem Ci jak się skończy ta historia. W maju 1945 oboje byli martwi. I dobrze hahaha
B
Biały Pan
Można by rzec pragaleria, teraz naszczęście jest b dużo galerii handlowych.
s
studentka
profesorze Miodku sorrki źle przepisałam z książki ;)
H
Hgw
Mlyny nazywaly sie oficjalnie Swietej Klary. A o Mondszajnie na googlu nie ma nic. Starsi i madrzejsi bracia unikaja negatywnej reklamy. Polecam znakomita ksiazke dla 15 latkow i troche starszych madrali o tym co kto naprawde zniszczyl, kiedy i dlaczego: - "Niewidzialne miasto - Wroclaw, ktory przestal istniec 1938 - 2016". Autor - Hannibal Smoke
l
lol
Pocałunek nie trwał długo, al był cudowny. LOL
b
bo
umrzemy w niewiedzy...
w
wroclauer
Breslau - jakie to piękne miasto było. Szkoda, je tak zrąbali.
W
Wertepolack
PISZE. Typo, latwo to zrobic jak sie pisze na Iphonie. A ty lepiej wez cos na rozwolnienie, bo widze u ciebie typowe objawy dlugotrwalego zatwardzania.
s
studentka
Ten artykuł o hali targowej to fajny zbieg okoliczności Właśnie czytam powieść Krzysztofa Tokarza „Renn Breslau miasto złota i miłości”. Jestem na 43 stronie a tu jest napisane. Cytat „ Pocałunek nie trwał długo, al był cudowny. Kiedy oderwał usta od jej ust, nie padało ani jedno słowo. Wziął ją za rękę i ruszyli w kierunku mostu Piaskowego. Szli tak w ciszy przepełnionej magią. Oboje czuli to samo. Chwilę później znaleźli się przy Markthalle Nummer 1”. czyli dokładnie w tym sam miejscu o jakim mówi pan historyk Tylko bohaterowie tej powieści byli tam w czerwcu 1944 roku...To niezwykłe czytać artykuł w gazecie i jednocześnie powieść o tym samym miejscu we Wrocku
Dodaj ogłoszenie