Dachowanie na ul. Awicenny we Wrocławiu. Kierowca w czapce św. Mikołaja uciekł z miejsca wypadku, szuka go policja [ZDJĘCIA]

bk
Wypadek na ul. Awicenny we Wrocławiu 16.12.2021
Wypadek na ul. Awicenny we Wrocławiu 16.12.2021 Jarosław Jakubczak/Polska Press
Udostępnij:
W czwartek (16 grudnia) w godzinach porannych policjanci otrzymali zgłoszenie o samochodzie, które leży w rowie. Okazało się, że pojazd dachował, a kierowca uciekł się z miejsca zdarzenia.

Świadkowie wypadku mówią, że widzieli, jak z przewróconego samochodu wydostaje się człowiek w czapce św. Mikołaja.

Policjanci po przyjechaniu na miejsce sprawdzili pojazd i ustalili dane jego właściciela. Będą teraz ustalać okoliczności zdarzenia, czy dachowanie było winą kierującego. Według wstępnych ustaleń, w tym wypadku nikt nie ucierpiał.

Do dachowania doszło na skrzyżowaniu ul. Awicenny, Mokronoskiej i Wiejskiej.

Zobaczcie zdjęcia:

Wypadek na ul. Awicenny we Wrocławiu 16.12.2021

Dachowanie na ul. Awicenny we Wrocławiu. Kierowca w czapce ś...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ilja Kuksa o szansach na przystąpienie Ukrainy do UE

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
16 grudnia, 18:40, Gość:

Ciekawe kto i po co zamówił przyjazd policji???

16 grudnia, 21:52, Gość:

Jakim debilem trzeba być, żeby zadawać pytania o tak oczywiste rzeczy?

17 grudnia, 07:57, Gość:

Bo skoro kolizja, gościowi nic nie jest, to po co policyjanty? Ale nadgorliwy sygnalista pisuaru zawsze się znajdzie

17 grudnia, 09:26, Gość:

Po pierwsze - kolizja? Samochód kolidował z błotem? Kurde, uwielbiam, jak młotki używają słów, których nie rozumieją. Kolizja to jest wtedy, kiedy dwa obiekty znajdą się w jednym miejscu. Na przykład dwa samochody. Bardziej po polsku kolizja to zderzenie. Ten się z czymś zderzył?

A po drugie, jak jest samochód, który wyleciał z drogi, kierowca zniknął i nie wiadomo, co właściwie zaszło, to jak najbardziej prawidłowe jest wezwanie policji, żeby wyjaśniła, co zaszło. Uczciwy obywatel nie ma z tym problemów. Ale różne pisiorskie misiewicze jak słyszą o wzywaniu policji, to trzęsą majtami i się fochają.

17 grudnia, 09:59, Gość:

Wypadku nie było bo nikt nie ucierpiał. Poszkodowany/sprawca mógł się oddalić celem wezwania pomocy. Jeśli nie ma strat na mieniu to nie ma podstaw by wzywać służby. Pamiętajcie by mądrze zawiadamiać służby - one w tym mogą być komuś bardziej potrzebne!

Mnie zastanawia jedno. Po co do tego zdarzenia drogowego przyjechały aż 2 radiowozy???

Oczywiście, że był wypadek. Wypadek to jest niespodziewane zdarzenie. Wątpię, żeby ktoś się spodziewał tego dachowania.

A ja płacę podatki także po to, żeby policja sprawdzała, dlaczego obok drogi na dachu leży samochód. To także jest ważna sprawa.

G
Gość
16 grudnia, 18:40, Gość:

Ciekawe kto i po co zamówił przyjazd policji???

16 grudnia, 21:52, Gość:

Jakim debilem trzeba być, żeby zadawać pytania o tak oczywiste rzeczy?

17 grudnia, 07:57, Gość:

Bo skoro kolizja, gościowi nic nie jest, to po co policyjanty? Ale nadgorliwy sygnalista pisuaru zawsze się znajdzie

17 grudnia, 09:26, Gość:

Po pierwsze - kolizja? Samochód kolidował z błotem? Kurde, uwielbiam, jak młotki używają słów, których nie rozumieją. Kolizja to jest wtedy, kiedy dwa obiekty znajdą się w jednym miejscu. Na przykład dwa samochody. Bardziej po polsku kolizja to zderzenie. Ten się z czymś zderzył?

A po drugie, jak jest samochód, który wyleciał z drogi, kierowca zniknął i nie wiadomo, co właściwie zaszło, to jak najbardziej prawidłowe jest wezwanie policji, żeby wyjaśniła, co zaszło. Uczciwy obywatel nie ma z tym problemów. Ale różne pisiorskie misiewicze jak słyszą o wzywaniu policji, to trzęsą majtami i się fochają.

Wypadku nie było bo nikt nie ucierpiał. Poszkodowany/sprawca mógł się oddalić celem wezwania pomocy. Jeśli nie ma strat na mieniu to nie ma podstaw by wzywać służby. Pamiętajcie by mądrze zawiadamiać służby - one w tym mogą być komuś bardziej potrzebne!

Mnie zastanawia jedno. Po co do tego zdarzenia drogowego przyjechały aż 2 radiowozy???

G
Gość
16 grudnia, 18:40, Gość:

Ciekawe kto i po co zamówił przyjazd policji???

16 grudnia, 21:52, Gość:

Jakim debilem trzeba być, żeby zadawać pytania o tak oczywiste rzeczy?

Debil to cię spłodził pokrako bo zapomniał wyciągnąć

G
Gość
16 grudnia, 18:40, Gość:

Ciekawe kto i po co zamówił przyjazd policji???

16 grudnia, 21:52, Gość:

Jakim debilem trzeba być, żeby zadawać pytania o tak oczywiste rzeczy?

17 grudnia, 07:57, Gość:

Bo skoro kolizja, gościowi nic nie jest, to po co policyjanty? Ale nadgorliwy sygnalista pisuaru zawsze się znajdzie

Po pierwsze - kolizja? Samochód kolidował z błotem? Kurde, uwielbiam, jak młotki używają słów, których nie rozumieją. Kolizja to jest wtedy, kiedy dwa obiekty znajdą się w jednym miejscu. Na przykład dwa samochody. Bardziej po polsku kolizja to zderzenie. Ten się z czymś zderzył?

A po drugie, jak jest samochód, który wyleciał z drogi, kierowca zniknął i nie wiadomo, co właściwie zaszło, to jak najbardziej prawidłowe jest wezwanie policji, żeby wyjaśniła, co zaszło. Uczciwy obywatel nie ma z tym problemów. Ale różne pisiorskie misiewicze jak słyszą o wzywaniu policji, to trzęsą majtami i się fochają.

G
Gość
16 grudnia, 18:40, Gość:

Ciekawe kto i po co zamówił przyjazd policji???

16 grudnia, 21:52, Gość:

Jakim debilem trzeba być, żeby zadawać pytania o tak oczywiste rzeczy?

Bo skoro kolizja, gościowi nic nie jest, to po co policyjanty? Ale nadgorliwy sygnalista pisuaru zawsze się znajdzie

G
Gość
16 grudnia, 21:51, Gość:

Dla czego GW nic nie piszę o Śmierć dwójki studentów wrocławskiej uczelni ? , czy to już tylko portal dla Ukraińców czytających PO polsku ?

Przecież już ich pochowali, to o czym jeszcze pisać? Zmarli, to zmarli, zdarza się nawet studentom.

G
Gość
16 grudnia, 18:40, Gość:

Ciekawe kto i po co zamówił przyjazd policji???

Jakim debilem trzeba być, żeby zadawać pytania o tak oczywiste rzeczy?

G
Gość
Dla czego GW nic nie piszę o Śmierć dwójki studentów wrocławskiej uczelni ? , czy to już tylko portal dla Ukraińców czytających PO polsku ?
G
Gość
Ciekawe kto i po co zamówił przyjazd policji???
H
Hahaha
16 grudnia, 18:37, Hahaha:

Policji życzymy powodzenia w szukaniu świętego mikołaja

Skoro nic się nie stało to po co go szukają. A potem będzie biadolenie że prezentów nie ma....

H
Hahaha
Policji życzymy powodzenia w szukaniu świętego mikołaja
G
Gość
16 grudnia, 15:55, Gość:

To coś samochodem to było kilkanaście lat temu. Jeżdżenie takim syfem po ulicach powinno być zabronione ze względu na powodowanie niebezpieczeństwa przez takie rupla.

O, następny, co wiedzę o samochodach zdobywa z reklam Ubera. Przecież to Volkswagen Sharan, cały czas jest masa części, można taki samochód utrzymywać w bardzo dobrym stanie jeszcze ze dwadzieścia lat.

G
Gość
16 grudnia, 13:17, Gość:

Na takiej drodze dachował? Musiał by nieźle zalany...

Żaden problem tam dachować, przecież to jest zakręt. Zaczepił o krawężnik i potem to już prościzna.

Oczywiście wymaga to pewnego postarania się, ale nie aż tak wielkiego.

G
Gość
16 grudnia, 12:06, Kapral:

Jakiś celebryta bez prawa jazdy pewnie do TV się śpieszył.

16 grudnia, 13:33, Gosc:

Kurski albo jakimowicz

Kurski i Jakimowicz to zwykłe głupki, a nie "celebryty".

G
Gość
To coś samochodem to było kilkanaście lat temu. Jeżdżenie takim syfem po ulicach powinno być zabronione ze względu na powodowanie niebezpieczeństwa przez takie rupla.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie