Wrocław. Co z obiecanym otwarciem hali sportowej przy Racławickiej? [ZDJĘCIA]

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Przedłużają się prace wokół hali sportów przy ulicy Racławickiej we Wrocławiu.
Przedłużają się prace wokół hali sportów przy ulicy Racławickiej we Wrocławiu. Andrzej Zwoliński/Gazeta Wrocławska
Udostępnij:
Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami miasta, hala sportów walki przy ulicy Racławickiej miała zostać oficjalnie otwarta w tym miesiącu. Niestety przedłużające się prace wokół niej w tym budowa drogi dojazdowej spowodowała opóźnienie. Z całkowitym udostępnieniem obiektu sportowcom i kibicom trzeba poczekać do stycznia. Później budowane będą jeszcze boiska tuż za halą.

- Lepiej tam dalej nie wchodzić, bo można utknąć w błocie – usłyszeliśmy od jednego z pracowników krzątających się na budowie hali sportowej tuż za krytymi basenami WKS-u Śląska Wrocław. Hala jest już prawie gotowa, ale niestety wciąż brakuje drogi dojazdowej do niej, cały teren jest rozkopany lub zastawiony materiałami i maszynami budowlanymi.

Jak usłyszeliśmy w magistracie, hala przy Racławickiej – jak na razie nieoficjalnie – została otwarta 30 listopada. - Obecnie, już od dłuższego czasu, trwa wprowadzanie się do obiektu czterech sekcji Śląska Wrocław:

  • podnoszenia ciężarów,
  • zapasów klasycznych,
  • judo,
  • boksu.

Hala licząca prawie 3,2 tys. mkw. powierzchni użytkowej jest już wyposażona w sprzęt. Są to: maty zapaśnicze i do judo, klatka dla crossfitowców, worki bokserskie, ring, podesty dla ciężarowców, a także liny do wspinaczki. Ponadto powstała widownia na ponad 400 miejsc - wyjaśnia Wojciech Koerber z urzędu miasta. Hala podzielona jest na cztery części - dla każdej sekcji. Rozdzielają je przesuwne ścianki działowe pozwalające jednorazowo korzystać z przestrzeni kilku grupom treningowym. Widzowie będą też mogli śledzić sportowców z balkonu.

Hala sportowa przy ulicy Racławickiej ma zaspokoić potrzeby treningowe czterech wspomnianych dyscyplin i czterech sekcji WKS-u Śląsk. Ale ma też służyć mieszkańcom – zapewnił Wojciech Koerber. Tuż z a halą powstaną jeszcze dwa boiska piłkarskie ze sztuczną trawą o wymiarach 90x45 m, które powstaną na terenie przyległym. Zostaną one wyposażone w oświetlenie LED (w sumie osiem masztów), widownię, piłkochwyty o wysokości 6 metrów, modułowy kompleks szatniowo-sanitarny i 25 miejsc postojowych. Boiska zaczną służyć wiosną 2022 roku - do celów treningowych i miejskich rozgrywek.

Prace wokół hali w tym budowa drogi dojazdowej potrwają do stycznia, wtedy też oficjalnie ma być ogłoszone jej otwarcie. Poślizg – jak usłyszeliśmy w magistracie – spowodowany jest niesprzyjająca pogodą.

Inwestycję realizuje Przedsiębiorstwo Inżynieryjne ERA i ISB Budownictwo. Budowa hali, która powstała w miejscu zrujnowanych odkrytych basenów, pochłonęła blisko 26 mln złotych. Pierwotnie jej budowę planowano w latach 2015-17. Podobnie jak kryte baseny przy ulicy Racławickiej, nowa hala będzie zarządzana przez Śląsk Wrocław.

Przedłużają się prace wokół hali sportów przy ulicy Racławickiej we Wrocławiu.

Wrocław. Co z obiecanym otwarciem hali sportowej przy Racław...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
16 grudnia, 8:17, Gość:

A co z obiecanym przez Sasina brakiem podwyżek? Gagatek zabronił o tym pisać. To złe jest.

Niedobre o tym wspominać

G
Gość
16 grudnia, 7:00, Biały Pan:

A komu to potrzebne ?

No napewno nie tobie ...biały młotku.

G
Gość
A co z obiecanym przez Sasina brakiem podwyżek? Gagatek zabronił o tym pisać. To złe jest.
G
Gość
Czemu na każdym placu budowy finansowanym z publicznych pieniędzy panuje wszechogarniający bałagan? Hałdy śmieci, gruzu, materiałów, ziemi a pomiędzy tym grupki gustownie kolorowych ludzików, którzy albo się naradzają, albo obserwują jednego, któremu przez pomyłkę zaczęło się nudzić i coś dłubie. A potem, zamiast wykonywać pracę z harmonogramem, we Wrocławiu zaczyna się zima stulecia, powódź tysiąclecia czy huragan Katrina. Wydaje się, że najdłuższym odcinkiem harmonogramu każdej budowy jest sprzątanie po niej i usuwanie zrobionych wokoło zniszczeń.
B
Biały Pan
A komu to potrzebne ?
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie