Wrocławska wieża ciśnień do kupienia na aukcji w internecie. Cena? 5 mln złotych. A co z zapowiadanym remontem?

Magdalena Pasiewicz
Magdalena Pasiewicz
Wieża ciśnień z wrocławskich Karłowic
Wieża ciśnień z wrocławskich Karłowic MP
Udostępnij:
Na jednej z platform sprzedażowych pojawiła się aukcja, w której można kupić wieżę ciśnień z placu Daniłowskiego we Wrocławiu. Cena wywoławcza to 5 mln. zł. - To strategia biznesowa — uspokaja prezes Wrocławskiego Centrum Inwestycyjnego, właściciel wieży. Zapewnia, że warunków narzuconych przez konserwatora zabytków dotrzyma i remont rozpocznie zgodnie z terminem, do końca roku. Co tam powstanie?

Budynki tak ważne dla wygody mieszkańców tworzyli tylko najlepsi architekci. Mieć taką wieżę w sąsiedztwie to był prestiż. Dumnie zdobiły rozpoznawalne punkty na osiedlach i do dzisiaj zachował się ten układ. Wieża z placu Daniłowskiego powstała ok. 1915 r. w dzielnicy willowej Wrocławia. W rejestrze zabytków znajduje się od 40 lat. Po wyłączeniu z pierwotnej wodociągowej funkcji, służyła do treningów dla wrocławskich grotołazów.

Obiekt zmieniał właściciela

Gmina Wrocław przejęła wieżę od MPWiK. Po kilku latach i kilku przetargach, spółka Wrocławskie Centrum Inwestycyjne złożyło w kolejnym przetargu swoją ofertę i zabytek od miasta kupili wtedy za ponad 1 mln. zł. Warto wspomnieć, że zarząd spółki odpowiedzialny jest za wiele inwestycji we wrocławskie zabytki, np. głośny ostatnio basen na Stadionie Olimpijskim. Konserwator zabytków tym razem jednak zawarł przy sprzedaży wieży umowę, w której nałożył na nowego właściciela obowiązek wykonania remontu w odpowiednim czasie. Po to by zabytek uratować.

Nowy właściciel złożył później wniosek o przesunięcie terminu rozpoczęcia remontu, do którego się zobowiązał. Kolejny termin wyznaczono na koniec 2021 r. Po kilku miesiącach kierowania zapytań do inwestora, o to czy plany na przebudowę obiektu są gotowe i kiedy rozpoczną się prace, znaleźliśmy ogłoszenie na sprzedaż obiektu za 5 mln zł. Ofertę wystawioną 8 grudnia.

- Mamy opracowane wszystkie plany na przebudowę obiektu, zgody od konserwatora, pozwolenie na budowę. Czekaliśmy na decyzję konserwatora i urzędów, dlatego tyle to trwało — wyjaśnia zwłokę Dariusz Wilczewski, prezes Wrocławskiego Centrum Inwestycyjnego - właściciel obiektu. Stwierdza, że ogłoszenie zamieszczone w internecie jest tylko strategią biznesową.

Wkrótce ruszają prace budowlane w wieży ciśnień

Zapewnia też, że mimo wystawionej oferty sprzedaży budynku, do końca grudnia wokół wieży stanie ogrodzenie, a z początkiem roku ruszą prace budowlane pod okiem konserwatora zabytków.

CZYTAJ TAKŻE:

- Planujemy zbudować 14 lokali. W kondygnacji parterowej będzie lokal gastronomiczny z zapleczem w podziemiach, dla gości powstanie sala na parterze i dwie antresole. Z konstrukcji zbiornika do przechowywania wody, zrobimy elementy małej architektury, chcemy wykorzystać to tworzywo aby przypominało o pierwotnym charakterze miejsca - wymienia Wilczewski.

Na wyższych kondygnacjach znajdą się lokale użytkowe, prezes WCI stwierdza, że nie jest sprecyzowane co może tam powstać. Lokale będą miały powierzchnię od 30 m.kw. do 101 mkw. Plany są takie by przestrzenie wynająć na potrzeby biur, pracowni architektonicznych, kancelarii prawnych, ale nie jest wykluczone, że powstaną tam lokale hotelowe, jest to zależne od pozyskanego współinwestora, którego ogłoszenie o sprzedaży ma wyłonić.

W ogłoszeniu podano dokładne plany projektowe. Wieża ma 46 m. i 9 kondygnacji o powierzchni użytkowej - 1140 mkw. Plan zakłada dobudowanie równoległej klatki schodowej wraz z windą na całej długości wieży. Każde piętro będzie mieć osobne wejście. Wieża zwieńczona jest zabytkową kopułą z tarasem - niewykluczone, że tu powstanie apartament bądź ekskluzywne biuro. W planach przewidziano też ogród, na który pozwolenie budowlane jeszcze nie zostało wydane.

Bezpośrednie okolice wieży ciśnień znane są pacjentom pobliskiego szpitala wojewódzkiego czy studentom Uniwersytetu Wrocławskiego, którzy codziennie przyjeżdżają obok. Dlatego też całe skrzyżowanie przeszło ostatnio wiele modernizacji. Wykonano remont skrzyżowania przy placu Daniłowskiego, wymieniono przystanki, rewitalizację przyszły też przyległe podwórka. Mimo to, plac charakterystyczny dla wrocławskich Karłowic, jest miejscem gdzie czas stanął w miejscu za sprawą architektury czy pozostawionych elementów instalacji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Coś nie wierzę w to że ogłoszenie było na niby. Jest takie powiedzenie że jak złapią złodzieja za rękę mówi on że to nie moja ✋
H
Hosc
Można by tam woalctwo wrzucić żeby zdychali w męczarniach jeden na drugim a pomiędzy szczury wylapac z miasta, dwie zarazy z głowy
G
Gość
Czy Dariusz Wilczewski, to nie jest ten deweloper odpowiedzialny za zniszczenie basenu olimpijskiego?
G
Gość
Okaże się że podczas prac zgromadzone zostanie dużo substancji łatwopalnych które doznają samozaplonu, wszystko spłonie i będzie nadawać się do wyburzenia. A w tym miejscu powstanie biurowiec:)
G
Gość
Śmierdzi wałem na kilometr. Ktoś chce na tym zarobić parę baniek, a nie bawić się w jakieś głupie remonty.
G
Gość
Strzelam, że i tak powstaną lofty na sprzedaż lub wynajm ;)
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie