Zniknął mural żołnierzy wyklętych autorstwa kibiców Śląska na zabytkowym mezonetowcu

Michał Perzanowski
Michał Perzanowski
Jerzy Wójcik/Michał Perzanowski
Czwarty etap remontu wrocławskiego mezonetowca trwa od sierpnia. Kilka dni temu z jednej ze ścian zniknął, znajdujący się tam od 2014 roku, mural kibiców Śląska Wrocław. Poświęcony był pamięci żołnierzy wyklętych. Kibice WKS-u domagali się rekonstrukcji muralu, ale nie ma takiej możliwości z powodu uznania budynku za zabytek.

Mural powstał w 2014 roku i przedstawiał trzy sylwetki mające symbolizować żołnierzy wyklętych oraz trzy wilki. Obok emblematów piłkarskiego Śląska Wrocław pojawiły się krzyże organizacji Zrzeszenie Wolność i Niezawiłość oraz Narodowych Sił Zbrojnych.

Obraz zniknął ze ściany mezonetowca. Budynek został wpisany do rejestru zabytków w 2017 roku. Wpisanie do rejestru zabytków oznacza objęcie obiektu ochroną konserwatorską. Każde większe prace budowlane są konsultowane z konserwatorem zabytków.

- Ponadto, oryginalne cechy obiektu z czasów jego powstania muszą zostać zachowane. Przekształcenia, do których doszło w przeszłości powinny zostać przywrócone do pierwotnego stanu. Mural do rejestru zabytków wpisany nie jest. - mówiła w 2017 roku Barbara Nowak-Obelinda, Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków.

Zobacz, jak teraz wygląda mezonetowiec!

Środowisko kibiców Śląska Wrocław początkowo chciało zrealizować duży mural na całej wysokości i szerokości ściany mezonetowca od strony ul. Kołłątaja i Kościuszki. Oczekiwali, że stanie się to atrakcją. Gdy okazało się, że realizacja tego przedsięwzięcia nie uda się, zawnioskowali o możliwość odmalowania muralu z powrotem, już po zakończeniu remontu.

- Kibice domagali się od nas, aby nie zamalowywać muralu, a jeśli już tego dokonać, to pozwolić na odtworzenie go. Nie mogliśmy na to przystać, bo jesteśmy tylko wykonawcą, który musi wykonać remont według dokumentacji. Zakłada ona, że budynek – jako zabytek – powinien odzyskać pierwotny wygląd. Nie ma więc możliwości na powrót muralu. Skierowaliśmy kibiców do prezydenta Jacka Sutryka, aby to z nim uzgodnić, co dalej stanie się z tym symbolem. - mówi Stanisław Liptak z Zakładu Gospodarki Nieruchomościami WRO-DOM.

Skontaktowaliśmy się z Biurem Prasowym Urzędu Miasta, które uspokoiło środowisko kibiców Śląska. Otrzymaliśmy informację, że trwają poszukiwania nowej ściany, na której ma zostać namalowany obraz poświęcony pamięci żołnierzom wyklętym.

- Jesteśmy po rozmowach ze środowiskiem osób, które były odpowiedzialne za realizację muralu. Obie strony starają się znaleźć optymalne miejsce we Wrocławiu, ale o szczegółach chcieliśmy poinformować dopiero w momencie, kiedy będzie już ustalona konkretna lokalizacja - przekazał nam Tomasz Myszko-Wolski.

Informację potwierdza nam Stowarzyszenie Wielki Śląsk.

- Trwają rozmowy odnośnie przekazania przez miasto ściany, na której można by było namalować nową pracę. Na razie jednak nie otrzymaliśmy zadowalającej (czyli widocznej lokalizacji przy jednej z głównych ulic) propozycji - odpowiadają nam kibice.

Remont polega na m.in. odnowieniu balustrad i pomalowaniu balkonów, wymianie okien. Prace zostały już wykonane od strony podwórka. Wróciła szara elewacja boczna budynku i ścian poprzecznych. Dzielą je moduły mieszkalne pomalowane na biało. Podkreśla to jeszcze bardziej podział bryły na moduły mieszkalne.

Mezonetowiec we Wrocławiu to jeden z symboli centrum miasta. Budowany w latach 1958-1960 galeriowiec powstał w miejscu zniszczonych w czasie II wojny światowej kamienic. To pierwszy w Polsce blok mieszkalny z okresu PRL z dwupoziomowymi mieszkaniami. Dolny poziom to strefa dzienna z salonem i kuchnią, natomiast poziom górny jest złożony z sypialni i łazienki. Na wysokości parteru umieszczono natomiast lokale użytkowe, które nadal funkcjonują.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jacek
13 października, 13:45, Gość-U:

Wielka prośba, weźcie do malowania nowego murala kogoś kto nie namaluje trzech niedorozwojów tylko normalne twarze. Ile razy tamtędy jechałem, nie mogłem powstrzymać się od śmiechu a przecież takie dzieło powinno budzić inne emocje.

...a wilki wyglądały jak z "Pana Kleksa" albo "Niekończącej się opowieści" :-)

G
Gość-U
Wielka prośba, weźcie do malowania nowego murala kogoś kto nie namaluje trzech niedorozwojów tylko normalne twarze. Ile razy tamtędy jechałem, nie mogłem powstrzymać się od śmiechu a przecież takie dzieło powinno budzić inne emocje.
G
Gość
13 października, 09:22, Gosc:

Skoro wam się nie podobają takie murale to banderę sobie malujcie u siebie i cieszcie się ze jesteście największymi frajero debilami świata,swolocz doji ile może a durny polski ukr się cieszy. Rosja wygra że swolocza

Po co my, Polacy, mamy u siebie malować Banderę? Japa, trollu i nie wpychaj nam tutaj ruskiej propagandy.

t
tejot
Stowarzyszenie Wielki Śląsk - wspólnie z nacjonalistami i neofaszystami Międlarem i Rybakiem rokrocznie manifestujące swój nacjonalizm i antysemityzm przy okazji 11 listopada nie powinno zostać zlikwidowane, a nie być partnerem do rozmów dla władz miasta.
a
amarok2
Dobrze, że to paskudztwo zostało usunięte. Rozumiem i szanuję przekaz, ale wykonanie to był dramat.
G
Gość
12 października, 17:03, Gość:

No i bardzo dobrze, że tego śmiecia usunęli.

Za PRL-u przez prawie 50 lat cała Polska "ozdobiona" była Engelsami i hasłami o przewodniej roli partii. Poszło to wszystko na śmietnik historii . Zostały tylko odpady .

G
Gość
Mural może i byłby ładny ale bez tego kibolskiego zielonego loga.
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie