Zmiany w projekcie budynku na Słodowej 7. Dla społeczników to „łyżka miodu w beczce dziegciu”

Marcin Kruk
Wizualizacje inwestora/ fot. Maciej Lulko
Opór około 2000 wrocławian doprowadził do zmian w projekcie Concordia Hub. Funkcja obiektu jednak nie zmieni się. Pierwsze wizualizacje budynku tylko powiększyły poruszenie: „korpo-klocek”, który całkowicie przesłania zabytkową elewację. Przede wszystkim jednak wątpliwości budziło jego przeznaczenie. Wbrew protestom miasto sprzedało działkę prywatnemu inwestorowi, co zostało odebrane jako koniec marzeń o publicznej, ogólnodostępnej funkcji obiektu. Minęło kilka miesięcy, inwestor zmienił stanowisko, co spotkało się z przychylniejszym odbiorem aktywistów. Zobaczcie na wizualizacjach w galerii, jak ma wyglądać teraz budynek.

Inwestycja na Wyspie Słodowej 7 od pierwszych chwil wzbudza emocje. Miasto w listopadzie 2017 r. sprzedało kamienicę poznańskiej firmie Pro Design za kwotę 9,5 mln zł. Nowi nabywcy przekonywali, że realizacja założeń ekonomicznych związanych z tym miejscem, będzie szła w parze z dotychczasowym sposobem wykorzystywania wyspy przez mieszkańców Wrocławia.

Od początku niezgodę na prywatyzację kamienicy i w konsekwencji całego jej otoczenia - jak piszą na swojej stronie – wyrażała grupa aktywistów, którzy założyli Stowarzyszenie Wyspa Słodowa 7. Przekonywali, że w kamienicy pod nr 7 powinno działać centrum społeczno-kulturalne, a wyspa ma być miejscem działań artystycznych i społecznych. Z falą krytyki spotkał się przyszły wygląd jedynej ocalałej po II wojnie światowej kamienicy na wyspie zaprezentowany na wizualizacjach. Aktywiści nie owijając w bawełnę nazywali planowany budynek „korpo-klockiem”.

Odświeżony projekt zakłada renowację istniejącej kamienicy, zachowując fasadę obiektu wraz z charakterystycznymi zdobieniami i gzymsami, która płynnie przechodzi w nową, współczesną i minimalistyczną część budynku. Zachowane i odrestaurowane zostaną także drzwi frontowe istniejącej kamienicy. Jak pisze w swoich materiałach inwestor, w części zachodniej, od strony Wyspy, fasada otwiera się na otoczenie poprzez przeszkloną, wysoką na 3 kondygnacje przestrzeń. W tej części na parterze zlokalizowana będzie strefa kulinarna z nowoczesnym bistro i klubokawiarnią. Od strony wschodniej, w części istniejącej kamienicy, znajdować się będzie natomiast przestrzeń bardziej kameralna służąca swobodnym spotkaniom, wernisażom, wystawom. Umowne przenikanie się tego, co wewnątrz i na zewnątrz sprawia, że „życie budynku” zostanie zintegrowana z „życiem parku”. Na trzech kondygnacjach obiektu będą znajdować się co-workingowe powierzchnie biurowe. Dach kamienicy zostanie otwarty. Całe najwyższe piętro stanowił będzie zewnętrzny taras - zielony ogród z widokiem na Wyspę.

Obecnie na wyspie trwają prace budowlane – trwa renowacja elewacji, zostały ukończone żelbetowe konstrukcje dwóch kondygnacji nowo budowanej części i jednej kondygnacji we fragmencie zabytkowym. W budowę zaangażowanych jest przeszło 100 pracowników, jedna kondygnacja powstaje w około 3 tygodnie.

- Chcemy zachować otwarty charakter miejsca i być aktywnymi w życiu Wyspy Słodowej. W zakresie tworzenia programu wydarzeń atrakcyjnego dla mieszkańców Concordia Hub będzie współpracować z działającymi w mieście festiwalami, stowarzyszeniami i wydarzeniami kulturalnymi. W tym obszarze współpracować będziemy ściśle z Departamentem Spraw Społecznych Urzędu Miasta Wrocławia i Wrocławskim Centrum Rozwoju Społecznego. Za animację strefy kulinarnej odpowiedzialna będzie firma Lepszy Wrocław, związana m.in. z takimi projektami, jak Gastro Nocki czy Tattoo Konwent. W ramach Concordia Hub powstanie unikalny, gastronomiczny koncept SŁODOWA7. Wspólnie będziemy też planować działania z obszaru free time – mówi Ewa Voelkel-Krokowicz, inwestorka Concordii Hub we Wrocławiu.

Wydaje się, że na tym etapie Urząd Miasta nie ma jeszcze sprecyzowanego pomysłu na wspomnianą współpracę: - Wspólnie z Concordią Hub, której otwarcie planowane jest na przełomie grudnia 2019 i stycznia 2020, chcemy najbliższe miesiące przeznaczyć na obserwacje aktywności na Wyspie, by zaplanować nasze działania w przyszłym roku – mówi Bartłomiej Świerczewski, Dyrektor Departamentu Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego we Wrocławiu. Urzędnik zapewnia jednak: - Utrzymujemy dotychczasowy, otwarty dla mieszkańców, charakter Wyspy Słodowej. Jako Urząd Miasta, jak co roku, planujemy działania weekendowe od czerwca do września w ramach konkursu, który zostanie rozstrzygnięty przez Wrocławskie Centrum Rozwoju Społecznego w pierwszej połowie kwietnia (m.in: kino plenerowe i pikniki niedzielne). Realizowane będą także działania organizowane bezpośrednio przez WCRS m.in.: Pierwszy Dzień Wiosny, Miesiąc Rodziny, Wrocławskie Dni Promocji Zdrowia, a także działania organizowane przez podmioty zewnętrzne m.in.: Wampiriada, Festiwal Pszczół, Nami Airando.

Ostatnie spotkanie z inwestorem, na którym przedstawiono nowe wizualizacje, podsumowali także aktywiści. Dostrzegają modyfikacje, które zaszły w projekcie: przede wszystkim zdecydowano zachować oryginalne elementy elewacji zabytkowej kamienicy, a także poszukano rozwiązań, które mają przełamać "toporność" bryły. Uwolnienie górnej kondygnacji na taras przybliża projekt do koncepcji zaproponowanych przez wrocławskiej pracownie – piszą na swoim fanpage’u, nazywając wprowadzone zmiany „korzystnymi”. Za pozytywne uznają też, że przy budynku pozostanie toaleta, a nowa będzie wybudowana w drugiej części wyspy. Inwestor zrezygnował także z parkingu na wyspie. Jednak to wg aktywistów tylko „łyżka miodu w beczce dziegciu”. Budynek pozostanie biurowcem z powierzchniami na wynajem, a dostępny będzie, zdaniem społeczników, dla mieszkańców z „grubym portfelem”.

Rząd przyspiesza luzowanie obostrzeń

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tak

Przecież teraz we Wrocławiu nie robi się renowacji tylko się rozbiera i buduje od nowa z zachowaniem kilku starych cegieł. Tak jest z hotelem Grant jak i Młynem Maria .Wszystko pod potrzeby deweloperow .

Dodaj ogłoszenie