Zakaz wjazdu do centrum Wrocławia dla samochodów z silnikiem Diesla?

Katarzyna Zimna
Katarzyna Zimna
archiwum Polska Press
Udostępnij:
W miastach powyżej 100 tys. mieszkańców mają zostać wytyczone strefy czystego transportu. Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce, aby powstały one jeszcze w 2021 roku. Na liście znalazł się m.in. Wrocław. O szczegółach przeczytajcie poniżej.

Projekt nowelizacji ustawy o elektromobilności zakazujący wjazdu do miast pojazdów z silnikami Diesla i wprowadzenia tam stref czystego transportu jest obecnie w fazie konsultacji. Chodzi o miasta powyżej 100 tys. mieszkańców, czyli m.in. Wrocław.

Docelowo w tych strefach poruszać się będą mogli tylko kierowcy samochodów elektrycznych, napędzanych wodorem lub gazem ziemnym. Samochody napędzane gazem LPG i autobusy zeroemisyjne zostały dodane do listy w najnowszej nowelizacji.

Rząd chce zmiany wprowadzić na raty. W latach 2021-2025 w strefach czystego transportu miałyby poruszać się samochody spełniające normę Euro 4. W kolejnych czterech latach najstarszym dopuszczonym dieslem i benzyną będzie Euro 5, a w latach 2031-2035 – Euro 6.

Miasta, w których maja powstać strefy czystego transportu (powyżej 100 000 mieszkańców):

  • Warszawa,
  • Kraków,
  • Łódź,
  • Wrocław,
  • Poznań,
  • Gdańsk,
  • Szczecin,
  • Bydgoszcz,
  • Lublin,
  • Białystok,
  • Katowice,
  • Gdynia,
  • Częstochowa,
  • Radom,
  • Toruń,
  • Sosnowiec,
  • Kielce,
  • Rzeszów,
  • Gliwice,
  • Zabrze,
  • Olsztyn,
  • Bielsko-Biała,
  • Bytom,
  • Zielona Góra,
  • Rybnik,
  • Ruda Śląska,
  • Opole,
  • Tychy,
  • Gorzów Wielkopolski,
  • Płock,
  • Dąbrowa Górnicza,
  • Elbląg,
  • Wałbrzych,
  • Włocławek,
  • Tarnów,
  • Chorzów,
  • Koszalin.

Nowe przepisy mogą wejść w życie jeszcze w tym roku. Co o nich sądzicie? Czekamy na Wasze opinie!

Premier Morawiecki o sytuacji na granicy

Wideo

Komentarze 65

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Odwołując się do ubiegłych lat Rząd przygotował projekt ustawy gdzie właściciele aut powyżej określonych pojemności silnika np 2000cm3 płaciliby określoną stawkę za trucie powietrza. Dzisiaj nowoczesne diesle nie są z pewnością przyczyną smogu jak wykazały badania niemieckie z okresu pandemii. Rządzący pędzą trującymi rydwanami powyżej 2000cm3 pojemności czy to benzyna czy diesel. Może czas wrócić do dawnych rozwiązań.

G
Gość
1 lutego, 18:17, Gość:

bardzo dobrze-wogole powini zezlomowac wszystkie samochody powyzej 10 lat i ladowac 1000 zl kary za czyszczenie szyb przy zapalonym silniku-nagminnie...

Tylko śmiać się gdy słyszę bzdury tego typu. Zadziwiające jest to, że nikt z tych pseudo ekologów nie wiedzą sami co mówią bo nie mają za grosz wyobraźni. "Stare auta na złom" - jest wiele modeli które mają ponad 20 lat, przebiegi zbliżone do milona km i są w super stanie technicznym bo były po prostu pancerne. Proszę pokazać mi który z obecnie produkowanych aut tyle wytrzyma, chyba żadne. Ekologią jest budowa aut i wszelakiego sprzętu elektronicznego który będzie służył latami lub dziesiątkami, a nie tylko do końca gwarancji jak to ma miejsce teraz.

G
Gość
2 lutego, 8:05, Caro_:

GW szuka sensacji, a wy się podniecacie. Zakaz nie ma dotyczyć diesli, tylko wszystkich silników nie spełniających Euro 6 - diesli, benzyniaków, nawet hybbryd (Tak, są takie).

Obecnie sprzedawane diesle Euro 6 spełniają.

2 lutego, 08:56, Gość:

A kto to sprawdzi ... w locie :) naiwniacy ... straż miejska :) ... ubawiłem sie kiedyś jak kierowcę ciężarówki pouczali że blokuje ruch ... ale że pakuje sie na chodnik, gdzie ze wglądu na masę im nie wolno tego już SM nie widzi.

SM upomniała kierowcę bo jej przeszkadzał i nie mogli przejechać ;)

2 lutego, 11:14, Caro_:

Technologicznie żaden problem. Kamera porównująca nr rejestracyjny z danymi z CEPIKu albo skanująca odpowiednią plakietkę. Powiadomoiny strażnik przy wjeździe albo bezpośredni mandat do właściciela (jak za brak viatolla dla ciężarówek).

Ale nie w Polsce. Przetarg na kamery potrwa 5 lat, w CEPIKu nikt nie altualizuje danych samochodu, plakietki bedize można kupić na necie (jako prawie-orginalne-wyroby-kolekcjonerskie).

Strażników brakuje, a nawet jesli kogoś złapią, to nic mu nie udowodnią.

2 lutego, 13:04, Gość:

Więzienie, koniecznie więzienie!

Do tego jeden policjant i jeden strażnik na każdego obywatela!

A może tak zacząć od innej strony!

1) Sprawna komunikacja miejska?

2) Masowe podpinanie domów do miejskich źródeł ciepła?

3) Sprane egzekwowanie przekroczeń norm?

4) Zdrowy rozsądek?

2 lutego, 15:56, Caro_:

Lewackie gadanie. Zakaz wjazdu nie ma na celu poprawy środowiska, tylko zmuszenie ludzi do zakupu nowych aut w polskich salonach - czyli zwiększenia wpływów z podatków.

100 proc. racji

G
Gość

https://polskifr.fr/newsbox/hulajnogi-elektryczne-we-francji-objete-kodeksem-drogowym-mandaty-do-3000-euro/

hulajnogi elektryczne stały się we Francji środkami lokomocji, które podlegają specjalnym przepisom wprowadzonym do kodeksu drogowego. Szczególnie ciężkie przypadki jego łamania będą karane mandatami nawet od 1 500 do 3 000 euro.

Elektryczne hulajnogi będą mogły poruszać się jedynie ścieżkami rowerowymi i specjalnymi tzw. zielonymi ścieżkami. W przypadku korzystania z jezdni mandat wyniesie 135 euro.

Tam, gdzie nie ma przeznaczonych dla nich ścieżek, elektryczne hulajnogi mogą korzystać z niektórych jezdni, gdzie panuje ograniczenie dla ruchu samochodów do 50 km na godzinę, ale nie wolno im poruszać się pod prąd, tj. w kierunku przeciwnym do wyznaczonego na danej drodze.

G
Gość
2 lutego, 16:19, Zdegustowana:

Wszystkie diesel i stare trupy z niemieckiego szrotu powinny mieć zakaz wjazdu. Powinno się jeszcze wziąć za cwaniaków,którzy kombinują z katalizatorami wycinajac co niewygodne....kolejna sprawa,to stacje diagnostyczne,które na przeglądach nie sprawdzają poziomu emisji spalin. Karoseria ok,a w efekcie wiele aut to zardzewialy, śmierdzący grat,którego pozbył się szczęśliwiec z zachodniej granicy.

Bo ci tak zostanie to zdegustowanie

G
Gość
2 lutego, 10:27, rafka:

Niestety ten artykuł jest bardzo nierzetelny. Chodzi o samochody w WIEKU POWYŻEJ 20 LAT- zarówno diesle, jak i benzyniaki, bo projekt ustawy ich na ten moment nie rozróżnia. Diesle produkują kilkukrotnie więcej szkodliwych tlenków azotu, stąd Unia Metropolii Polskich zaapelowała do ministerstwa, aby rozróżnić: z centrów miast powinny znikać diesle starsze niż 15 lat, a benzynowe 20. Z jednej strony narzekamy na rekordowy smog, a z drugiej tolerujemy szrot wycofany z zachodniej Europy i szczujemy ludzi na próbę bardzo łagodnych regulacji. Żenujące.

2 lutego, 12:59, Gość:

Jest tylko jedno ALE. W zależności od miasta przyczyną smogu są inne czynniki. W naszym mieście nie są to samochody. Oczywiście z nimi też trzeba coś zrobić, ale najpierw zajmijmy się główną przyczyną złej jakości powietrza.

W naszym mieście transport jest przyczyną około 15% smogu.

I teraz UWAGA trochę uproszczonych wyliczeń!

Jeżeli zmniejszymy ilość samochodów o 25%, czyli co czwarty samochód nie będzie jeździł po mieście to ilość zanieczyszczeń zmniejszy się o 3,75%.

Jeżeli zmniejszymy ilość pieców o 5%, otrzymamy podobny wynik, liść smogu zmniejszy się o 3%.

Dodam tylko, że budynki wielorodzinne odpowiadają za 25% zanieczyszczeń.

Smog jest problemem i trzeba go rozwiązać, ale nie dajmy się oszukać!

2 lutego, 13:01, Gość:

Dodam tylko dane,

samochody 15%

budynki wielorodzinne 25%

różnej maści piece 60%

Niekontrolowana zabudowa przestrzeni miejskich: 80%

G
Gość
2 lutego, 16:19, Zdegustowana:

Wszystkie diesel i stare trupy z niemieckiego szrotu powinny mieć zakaz wjazdu. Powinno się jeszcze wziąć za cwaniaków,którzy kombinują z katalizatorami wycinajac co niewygodne....kolejna sprawa,to stacje diagnostyczne,które na przeglądach nie sprawdzają poziomu emisji spalin. Karoseria ok,a w efekcie wiele aut to zardzewialy, śmierdzący grat,którego pozbył się szczęśliwiec z zachodniej granicy.

Pewnie po 30 latach oszczędzania kupiłeś sobie wreszcie nowe autko?? Bogaty biedaku!

C
Caro_
2 lutego, 8:05, Caro_:

GW szuka sensacji, a wy się podniecacie. Zakaz nie ma dotyczyć diesli, tylko wszystkich silników nie spełniających Euro 6 - diesli, benzyniaków, nawet hybbryd (Tak, są takie).

Obecnie sprzedawane diesle Euro 6 spełniają.

2 lutego, 08:56, Gość:

A kto to sprawdzi ... w locie :) naiwniacy ... straż miejska :) ... ubawiłem sie kiedyś jak kierowcę ciężarówki pouczali że blokuje ruch ... ale że pakuje sie na chodnik, gdzie ze wglądu na masę im nie wolno tego już SM nie widzi.

SM upomniała kierowcę bo jej przeszkadzał i nie mogli przejechać ;)

2 lutego, 11:14, Caro_:

Technologicznie żaden problem. Kamera porównująca nr rejestracyjny z danymi z CEPIKu albo skanująca odpowiednią plakietkę. Powiadomoiny strażnik przy wjeździe albo bezpośredni mandat do właściciela (jak za brak viatolla dla ciężarówek).

Ale nie w Polsce. Przetarg na kamery potrwa 5 lat, w CEPIKu nikt nie altualizuje danych samochodu, plakietki bedize można kupić na necie (jako prawie-orginalne-wyroby-kolekcjonerskie).

Strażników brakuje, a nawet jesli kogoś złapią, to nic mu nie udowodnią.

2 lutego, 13:04, Gość:

Więzienie, koniecznie więzienie!

Do tego jeden policjant i jeden strażnik na każdego obywatela!

A może tak zacząć od innej strony!

1) Sprawna komunikacja miejska?

2) Masowe podpinanie domów do miejskich źródeł ciepła?

3) Sprane egzekwowanie przekroczeń norm?

4) Zdrowy rozsądek?

Lewackie gadanie. Zakaz wjazdu nie ma na celu poprawy środowiska, tylko zmuszenie ludzi do zakupu nowych aut w polskich salonach - czyli zwiększenia wpływów z podatków.

G
Gość
2 lutego, 09:48, WY JE-BAĆ LEWAKÓW:

Dlaczego ta Gazeta Wrocławska zatrudnia jeszcze folksdojczów i dojczeredaktorków?.

kruk,jakubczak,zimna, rybak,zwoliński.To są agenci niemieckiego koncernu.Za srebrniki sprzedali Polskę.Podjudzali do zamieszek.

Powinni być traktowani jak zdrajcy.

Czytelnicy,zapamiętajcie te nazwiska.

Gazeta Wrocławska- jest jeszcze częścią Verlagsgruppe Passau, niemieckiej grupy medialnej obecnej w Niemczech i Polsce.

Już niedługo Gazeta Wrocławska wróci w Polskie ręce.

Ta lewaczka zimna jeszcze pracuje?

T
Tylko one ....

https://niezalezna.pl/humor/3648-albercik

G
Gość

Pozdrowienia dla Pawła K i jego VW w diselku ;)

G
Gość
2 lutego, 8:05, Caro_:

GW szuka sensacji, a wy się podniecacie. Zakaz nie ma dotyczyć diesli, tylko wszystkich silników nie spełniających Euro 6 - diesli, benzyniaków, nawet hybbryd (Tak, są takie).

Obecnie sprzedawane diesle Euro 6 spełniają.

2 lutego, 08:56, Gość:

A kto to sprawdzi ... w locie :) naiwniacy ... straż miejska :) ... ubawiłem sie kiedyś jak kierowcę ciężarówki pouczali że blokuje ruch ... ale że pakuje sie na chodnik, gdzie ze wglądu na masę im nie wolno tego już SM nie widzi.

SM upomniała kierowcę bo jej przeszkadzał i nie mogli przejechać ;)

2 lutego, 11:14, Caro_:

Technologicznie żaden problem. Kamera porównująca nr rejestracyjny z danymi z CEPIKu albo skanująca odpowiednią plakietkę. Powiadomoiny strażnik przy wjeździe albo bezpośredni mandat do właściciela (jak za brak viatolla dla ciężarówek).

Ale nie w Polsce. Przetarg na kamery potrwa 5 lat, w CEPIKu nikt nie altualizuje danych samochodu, plakietki bedize można kupić na necie (jako prawie-orginalne-wyroby-kolekcjonerskie).

Strażników brakuje, a nawet jesli kogoś złapią, to nic mu nie udowodnią.

Więzienie, koniecznie więzienie!

Do tego jeden policjant i jeden strażnik na każdego obywatela!

A może tak zacząć od innej strony!

1) Sprawna komunikacja miejska?

2) Masowe podpinanie domów do miejskich źródeł ciepła?

3) Sprane egzekwowanie przekroczeń norm?

4) Zdrowy rozsądek?

G
Gość
2 lutego, 10:27, rafka:

Niestety ten artykuł jest bardzo nierzetelny. Chodzi o samochody w WIEKU POWYŻEJ 20 LAT- zarówno diesle, jak i benzyniaki, bo projekt ustawy ich na ten moment nie rozróżnia. Diesle produkują kilkukrotnie więcej szkodliwych tlenków azotu, stąd Unia Metropolii Polskich zaapelowała do ministerstwa, aby rozróżnić: z centrów miast powinny znikać diesle starsze niż 15 lat, a benzynowe 20. Z jednej strony narzekamy na rekordowy smog, a z drugiej tolerujemy szrot wycofany z zachodniej Europy i szczujemy ludzi na próbę bardzo łagodnych regulacji. Żenujące.

Jest tylko jedno ALE. W zależności od miasta przyczyną smogu są inne czynniki. W naszym mieście nie są to samochody. Oczywiście z nimi też trzeba coś zrobić, ale najpierw zajmijmy się główną przyczyną złej jakości powietrza.

W naszym mieście transport jest przyczyną około 15% smogu.

I teraz UWAGA trochę uproszczonych wyliczeń!

Jeżeli zmniejszymy ilość samochodów o 25%, czyli co czwarty samochód nie będzie jeździł po mieście to ilość zanieczyszczeń zmniejszy się o 3,75%.

Jeżeli zmniejszymy ilość pieców o 5%, otrzymamy podobny wynik, liść smogu zmniejszy się o 3%.

Dodam tylko, że budynki wielorodzinne odpowiadają za 25% zanieczyszczeń.

Smog jest problemem i trzeba go rozwiązać, ale nie dajmy się oszukać!

G
Gość

Panie redaktorze,

w tym projekcie słowo DIESEL w ogóle nie zostało wymienione!. Proszę przeczytać ten projekt i zredagować artykuł!

C
Caro_
2 lutego, 8:05, Caro_:

GW szuka sensacji, a wy się podniecacie. Zakaz nie ma dotyczyć diesli, tylko wszystkich silników nie spełniających Euro 6 - diesli, benzyniaków, nawet hybbryd (Tak, są takie).

Obecnie sprzedawane diesle Euro 6 spełniają.

2 lutego, 08:56, Gość:

A kto to sprawdzi ... w locie :) naiwniacy ... straż miejska :) ... ubawiłem sie kiedyś jak kierowcę ciężarówki pouczali że blokuje ruch ... ale że pakuje sie na chodnik, gdzie ze wglądu na masę im nie wolno tego już SM nie widzi.

SM upomniała kierowcę bo jej przeszkadzał i nie mogli przejechać ;)

Technologicznie żaden problem. Kamera porównująca nr rejestracyjny z danymi z CEPIKu albo skanująca odpowiednią plakietkę. Powiadomoiny strażnik przy wjeździe albo bezpośredni mandat do właściciela (jak za brak viatolla dla ciężarówek).

Ale nie w Polsce. Przetarg na kamery potrwa 5 lat, w CEPIKu nikt nie altualizuje danych samochodu, plakietki bedize można kupić na necie (jako prawie-orginalne-wyroby-kolekcjonerskie).

Strażników brakuje, a nawet jesli kogoś złapią, to nic mu nie udowodnią.

Dodaj ogłoszenie