Wystawił basen na balkon. Został pouczony

PB
Udostępnij:
Do nietypowej interwencji straży miejskiej doszło w minionym tygodniu na osiedlu Zarzecze w Świdnicy. Tam funkcjonariusze interweniowali z powodu wody wylewającej się z basenu znajdującego się na balkonie.

Zgłoszenie dotyczyło zalewania wodą balkonu i niszczenia kwiatów balkonowych przez sąsiada z wyższej kondygnacji.

Jak na miejscu ustalili strażnicy miejscy , mężczyzna wystawił na balkon basen, nalał do niego wody i pozwolił bawić się w nim dzieciom. Interwencja zakończyła się pouczeniem właściciela mieszkania, który nie zachował należytej ostrożności w postępowaniu basenem i wodą, co podpada pod Kodeks Wykroczeń.

„Kto bez zachowania należytej ostrożności wystawia lub wywiesza ciężkie przedmioty albo nimi rzuca, wylewa płyny, wyrzuca nieczystości albo doprowadza do wypadania takich przedmiotów lub wylewania się płynów podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany”.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

c
cxc
Moi rodzice nie uczyli mnie obrażać innych osób bez powodu. Zatem wstydzić powinni się twoi, skoro nie potrafisz konwersować na poziomie.
t
too
A jak jest pożar to też się pali dom. To może podpalę swoje mieszkanie, w końcu moje, mam prawo, a to że przy okazji sfajczą się lokale sąsiadów, olewam. Jest OK ?
w
wody
Obliczmy, basenik dla dzieci, średnica 120cm, wysokość wody 15cm = ok. 170 litrów wody. Balkon to wytrzyma, gorzej z sąsiadami z dołu :)
f
folik
Ile wody było w tym basenie ???
m
maska
Połowa towarzystwa: nie liczenie się z nikim i z niczym utapirowane, ułożone fryzurki, polakierowane pazurki, oczka wyciumkane maskarą, buźki wytapetowane na dwa centymetry, obcasy dwunastki, spódniczki krótkie i ten wzrok... tęskniący za rozumem. To jest prawdziwy obraz wiejskiej patologi która napłynęła z okolicznych wsi.
m
mamranka
Wstyd jest za takich ludzi co pokazują swoje buradztwo. Jak by mogli to na balkonach hodowali by drób i trzodę chlewną w myśl powiedzenia - ze wsi wyszedł ale wieś z niego nie.
g
gość
Ja mam biegać i mówić Ci jak należy się zachowywać?? Nie interesuje mnie że twoi rodzice to buraki i cię nie wychowali.
,
że buraki latoś obrodziły. Jakby nieupilnowane bachory narżnęły na balkon niżej, to by pewnie miejscowe buractwo tłumaczyło, że to darmowy nawóz.
G
Gość
Jak widać ta podstawowa zasada kindersztuby jest Ci zupełnie obca.
t
też sąsiad
zamiast się cieszyć że ma darmowe podlewanie kwiatów w upał (bo nikt w deszcz i zimno nie wystawił by dzieciom baseniku) ....to nasyła policję/ straż miejską. Sam tak robiłem wnusiom w upały
M
MonX
Bo nie wierzę, żeby z takiego basenu zleciało na dół więcej wody, niż podczas pierwszej z brzegu letniej ulewy...
c
cxc
Czy ten sąsiad nie mógł po prostu zapukać do sąsiada na górze i powiedzieć, że dzieci w czasie zabawy wylewają wodę? Trzeb było od razu po Straż Miejską dzwonić? Przecież dzieci się tylko bawiły, nie rzucały kamieniami w szyby..
T
Taka prawda
to też zalewa balkon i kwiaty sąsiadowi niżej.
Dodaj ogłoszenie