Wrocławskie osiedla bez radnych przez ponad pół roku. Co to oznacza dla mieszkańców?

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Rada Miejska we Wrocławiu zdecydowała od przesunięciu wyborów do rad osiedli
Rada Miejska we Wrocławiu zdecydowała od przesunięciu wyborów do rad osiedli Tomasz Hołod/archiwum Polska Press/zdjęcie ilustracyjne
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Miejscy radni zdecydowali o przełożeniu wyborów do 48 rad osiedli z kwietnia na październik 2021 r. Kto będzie podejmował decyzje po wygaśnięciu mandatów obecnych radnych? Przeczytajcie poniżej.

Rada Miejska Wrocławia jednogłośnie zadecydowała, że wybory do rad osiedli ze względów epidemiologicznych odbędą się dopiero 17 października, a nie w kwietniu 2021 r., jak to wynika z wyborczego kalendarza.

"Chcemy zorganizować je zgodnie z podstawowymi zasadami: tajności głosowania, bezpośredniości, równości i powszechności i, co najważniejsze, w sposób maksymalnie bezpieczny dla mieszkańców. Z powodów epidemiologicznych byłoby to teraz trudne. Zgodnie z nową ordynacją wyborczą, wybory do rad osiedli zostaną zorganizowane w październiku. W listopadzie ubiegłego roku, przewidując, że pandemia może trwać dłużej, dokonaliśmy zmian w ordynacji wyborczej, dzięki czemu nie musimy ryzykować zdrowiem i życiem wrocławian, organizując wybory wiosną. Nie było jednak prawnej możliwości wydłużenia obecnej kadencji rad osiedli, więc musi się ona skończyć w kwietniu" - wyjaśnia nam Bartłomiej Świerczewski, dyrektor Departament Spraw Społecznych Urzędu Miasta.

Przez pół roku bez kluczowych decyzji

Co prawda, odłożenie wyborów nie koliduje ze zmienionym obecnym statutem rad, a osiedlami między kwietniem i październikiem kierować nadal będą obecne zarządy osiedli. Nie będą jednak mogły decydować w sprawie zmian planów finansowych i opiniowania projektów czy wydawać zezwolenia na sprzedaż i podawanie alkoholu.

Oznacza to, że samorządy osiedli do realizacji zadań zaplanowanych na 2021 rok muszą się przygotować poprzez m.in. aktualizację swoich budżetów stosownymi uchwałami rad osiedli, wiedząc, że od kwietnia zarządy nie będą mogły tego robić samodzielnie - mówi Dorota Feliks, dyrektor Wrocławskiego Centrum Rozwoju Społecznego.

Zarządom pozostaje jedynie reprezentowanie poszczególnych osiedli względem miejskich instytucji, np. poprzez wyrażanie opinii o realizacji lokalnych inwestycji oraz remontów.

Przedstawiciele magistratu chcą jednak uchylić furtkę

W marcu ruszą konsultacje społeczne zmian w statutach osiedli tak, aby zwiększyć kompetencje zarządów poprzez przydanie im niektórych spraw dotychczas zastrzeżonych dla rad. Urzędnicy miejscy zapowiadają też, że wciąż monitorowana jest sytuacja związana z epidemią koronwirusa i do sierpnia, w razie potrzeby, mają jeszcze możliwość zmiany daty wyborów.

Zgodnie z harmonogramem, 18 sierpnia 2021 r. Miejska Komisja Wyborcza powinna obwieścić organizację wyborów. Do tego czasu rada miejska ma możliwość zmiany ich terminu. Nastąpi to jednak wyłącznie wtedy, gdy rozporządzenia rządu nie pozwolą nam na ich organizację zgodnie aktualnym z planem - podkreśla Sebastian Wolszczak, zastępca dyrektora Wydziału Partycypacji Społecznej.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
19 lutego, 18:11, Gość:

Co to oznacza?! Wystarczy wyjść z mieszkania: osiedla toną w psich odchodach, wszystko wokół ufajdane! Psi kał zalega obrzydliwie na trawnikach, chodnikach i ścieżkach rowerowych. Wszędzie mnóstwo butelek po małpkach, petów i kapsli. Zwały soli drogowej i trawniki zniszczone przez ciężki sprzęt odśnieżający. Kto ma o to się zatroszczyć?

Myślisz że rada osiedla posprząta. Jesteś w mylnym błędzie, rada jest po to by marnotrawić publiczne pieniądze. Np. wybudować mamuta za 3 mln zł.

G
Gość

Co to oznacza?! Wystarczy wyjść z mieszkania: osiedla toną w psich odchodach, wszystko wokół ufajdane! Psi kał zalega obrzydliwie na trawnikach, chodnikach i ścieżkach rowerowych. Wszędzie mnóstwo butelek po małpkach, petów i kapsli. Zwały soli drogowej i trawniki zniszczone przez ciężki sprzęt odśnieżający. Kto ma o to się zatroszczyć?

Dodaj ogłoszenie