Wrocław: Szkolą na potęgę

Paweł Kuś
Fot. Paweł Relikowski
Udostępnij:
We wrocławskim FagorMastercook dużą wagę przykładają do stałego rozwoju pracowników

Producent sprzętu AGD zatrudnia niemal 1800 osób. Ostatnio wprowadzono tam nowy model zarządzania, który ma ułatwić lepsze wykorzystanie umiejętności zatrudnionych.

Realizacja projektu "Rozwój kompetencji pracowników firmy FagorMastercook" polega na przeprowadzeniu kolejnych cykli szkoleniowych. Dwa z nich już się odbyły: "Zarządzanie przez cele" i "Skuteczny lider zespołu produkcyjnego". Obecnie uczestnicy projektu przechodzą kurs warsztatowy "Zarządzania projektami".

Odbywają się one zgodnie z formułą 2+1, czyli dwa dni szkolenia, a po około trzech--czterech tygodniach pracownicy mają czas na wymianę doświadczeń i wyjaśnienia ewentualnych wątpliwości.
- Celem szkoleń jest nie tylko uzyskanie wiedzy przez zatrudnionych, ale także zmiana konkretnych postaw na stanowisku pracy - twierdzi Anna Pitulec, wiceprezes i dyrektor ds. zasobów ludzkich w FagorMastercook we Wrocławiu.

Obecne szkolenie rozpoczęło się w październiku i potrwa do stycznia przyszłego roku. Udział w nim wezmą menedżerowie, kierownicy zmian, inżynierowie, specjaliści oraz brygadziści - łącznie ok. 500 osób.

- Wszystkie osoby dobraliśmy pod kątem kompetencji, które powinny nabyć. Dzięki temu ich praca jest bardziej efektywna - tłumaczy Pitulec.

- Nie ma więc mowy o konkurencji między pracownikami. Choć trzeba przyznać, że udział w szkoleniu jest pewnym wyróżnieniem dla całych zespołów - twierdzi Marek Oleksiewicz, menedżer produkcji, uczestnik trzech szkoleń.

Pracownicy są zadowoleni z systemu szkoleń. Mówią, że kursy pomagają im nie tylko odświeżyć, ale też zaktualizować dotychczas nabytą wiedzę. Motywują do wychodzenia z własną inicjatywą i ciekawymi pomysłami, budują podstawy do efektywnego dialogu i współpracy w grupie - takie opinie też da się zasłyszeć wśród kadry zarządzającej.

- Wielką zaletą projektu było uczestnictwo w szkoleniach nie tylko menedżerów, kierowników zmian, inżynierów i specjalistów, ale także brygadzistów - mówi Marek Oleksiewicz. - Wpływa to na poprawę komunikacji, większe zaangażowanie i budo-wanie relacji międzyludzkich. W mojej ocenie wiedza po szkoleniu "Skuteczny lider zespołu produkcyjnego" przełożyła się m.in. na organizację efektywnych spotkań. Z kolei "Zarządzanie przez cele" ułatwia i przyspiesza realizację codziennych zadań poprzez właściwe wyznaczanie celów - tłumaczy Oleksiewicz.

Przebieg szkoleń również był wysoko oceniany przez pracowników. Chwalono podejście trenerów, którzy nie tylko wykładali potrzebną teorię, ale umieli ją poprzeć konkretnymi przykładami i doświadczeniami.

- Charakter warsztatowy pozwolił przećwiczyć poruszane tematy, rozważyć różne warianty omawianych kwestii, w odniesieniu do konkretnej, firmowej rzeczywistości. Jednym słowem - odpowiadał na wszystkie nasze potrzeby - mówi Oleksiewicz.

W Fagorze zdają sobie sprawę z tego, że dzięki bardziej wyszkolonym pracownikom konkurowanie z innymi firmami jest łatwiejsze.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

v
vince
Mega frajer a myśli że jest na szczycie jak Tonny Montana był, ha!
ś
świeżo po praktyce
Nie idźcie na praktykę, a tym bardziej do pracy do tej firmy. Obóz pracy, a mobbing to ich styl zarządzania.
j
ja to ja
wygląda jakby miał zwała po fecie
w
www
czy on potrafi robić coś więcej niż laskę Spytkowi?
A
Al Bundy
To prawie jak w VOLVO. Przez jedenascie lat na stanowisku inzynierskim nie zaliczylem ANI JEDNEGO SZKOLENIA.
s
szuru buru
Pracuje w jakimś obozie? Wygląda na przemęczonego.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie