Wrocław: Awaria tramwaju do Leśnicy. Pasażerowie utknęli na pętli (ZDJĘCIA)

MAT
Na pętli Pilczyce utknęło kilkadziesiąt osób - wrocławianie, którzy próbują dojechać do Leśnicy, skarżą się, że autobusy zastępcze nie przyjeżdżają
Na pętli Pilczyce utknęło kilkadziesiąt osób - wrocławianie, którzy próbują dojechać do Leśnicy, skarżą się, że autobusy zastępcze nie przyjeżdżają JW
Udostępnij:
Tramwaj linii 20 zepsuł się na wysokości ul. Złotnickiej. Przez to nie kursowały tramwaje w stronę Leśnicy - kończyły trasę na pętli Pilczyce. Aby dostać się do Lesnicy, trzeba było skorzystać z autobusów zastępczych. Wrocławianie, którzy próbowali dojechać do Leśnicy, skarżyli się, że autobusy zastępcze nie przyjeżdżają. Na pętli utknęło kilkadziesiąt osób.

Po godz. 17.15. tramwaje wróciły na swoje trasy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

...
Nie prawda, mieszkam na Biskupinie i widze jak jezdza niskopodłogowe tramwaje na 10. Także nie siej zamętu :)
l
l
o widzę na przystanku sami wyborcy Dutkiewicza ;-)
G
Gość
Droga zakorkowana w obie strony i obwodnicy jak nie ma tak nie ma.
Tramwaje stare często psujące się, autobusy też szkoda gadać - super :)
k
kierowca z POlski
Wynalazek z XIX wieku, którego obecną rolą powinno być umieranie w charakterze eksponatu w skansenie komunikacji publicznej. Tramwaj to wielkie koszty związane z budową stacji zasilania i trakcji (ta trakcja szpeci większość zabytkowego centrum), to koszta związane z budową remontami i utrzymaniem torowisk. W końcu tramwaj to zawalidroga - jeśli nastąpi jedna drobna awaria to cały system leży i kwiczy a pasażerowie dymają pieszkom. Tramwaj to prędkość podróżna ok 13 km/h - tyle co bryczką , ale dla kogoś ze wsi kto ma porównanie z wozem drabiniastym wydaje się być pojazdem szybkim. Tramwaju nie ma w Nowym Yorku a oni tam wiedzą najlepiej jak ma wyglądać i odbywać się ruch w mieście. Ale tramwaj to potężne dotacje (czyli trwonienie pieniędzy podatników) i to wiadomo "MIŚ", który przy okazji tymi dotacjami rządzi. Przyszłość jest w autobusach napędzanych WODOREM oraz przyszłość jest w METRZE. Każda złotówka wydana dziś na tramwaj będzie nas kosztować 10 zł w przyszłości = nie stać nas na to !!!
k
krystian
w oczekiwaniu na 710
f
fexer
na Leśnicę zawsze puszczają najgorsze składy, które ledwo co jeżdżą nic więc dziwnego, że non stop ciągle na liniach 10 i 20 jakieś awarie są, a przecież te dwie linie to są linie najdłuższe w mieście
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie