We Wrocławiu będzie pięć nowych stacji kolejowych

Redakcja
Kolej aglomeracyjna ma połączyć Wrocław i podwrocławskie miejscowości, by zapewnić wygodny dojazd do pracy i szkół, kursując docelowo co 30 minut.
Kolej aglomeracyjna ma połączyć Wrocław i podwrocławskie miejscowości, by zapewnić wygodny dojazd do pracy i szkół, kursując docelowo co 30 minut. Pawel Relikowski / Polska Press
Pięć nowych przystanków kolejowych ma powstać do 2020 roku we Wrocławiu - ogłosił dziś marszałek Dolnego Śląska Cezary Przybylski. To część projektu wrocławskiej kolei aglomeracyjnej. Pociągi mają się zatrzymywać na nowych stacjach Wrocław Szczepin, Wrocław Ołbin, Wrocław Karłowice, Wrocław Sobieskiego i Wrocław Maślice.

Wrocław Szczepin - stacja powstałaby przy ulicy Długiej, obok Tesco - dojazd do Wrocławia Głównego, Nadodrza, Psiego Pola.
Wrocław Ołbin - stacja planowana jest przy ul. Rychtalskiej - dojazd do Wrocławia Głównego, Nadodrza, Psiego Pola.
Wrocław Karłowice - przystanek znalazłby się przy ul. Czajkowskiego, między Nadodrzem i Psim Polem na trasie do Trzebnicy i Oleśnicy - dojazd do Wrocławia Głównego, Nadodrza, Psiego Pola.
Wrocław Osiedle Sobieskiego - niedaleko szkoły przy ul. Wilanowskiej - dojazd do Wrocławia Głównego, Nadodrza, Psiego Pola.
Wrocław Maślice - w rejonie ul. Głównej. Stąd można by dojechać do stacji Wrocław Pracze, na Stadion, jak i na Kuźniki, Muchobór i do centrum miasta.

- Złożyliśmy do PKP Polskich Linii Kolejowych postulat, by remontując linie kolejowe, wzięły pod uwagę budowę takich przystanków - mówi Jerzy Michalak, członek zarządu województwa.

Wśród tras, które na pewno zostaną wyremontowane do 2020 roku, Michalak wymienia przede wszystkim dwie: linię do Świdnicy przez Bielany Wrocławskie i Sobótkę oraz z Wrocławia Sołtysowic do Jelcza-Laskowic przez Wrocław Wojnów i Miłoszyce.

- W przyszłym miesiącu otrzymamy wycenę kosztu rewitalizacji tych linii - dodaje. W ciągu najbliższych lat samorząd województwa planuje wydać na remonty i rewitalizację linii kolejowych 272 mln zł.

Od 2013 roku z przejazdów pociągami Przewozów Regionalnych i Kolei Dolnośląskich w granicach Wrocławia bezpłatnie może korzystać każdy, kto ma bilet zakodowany na Urban Card lub papierowy, ważny co najmniej 24 godziny.

Już teraz podróż pociągiem z Psiego Pola do Wrocławia Głównego zajmuje około 20 minut, czyli blisko kwadrans krócej niż samochodem lub autobusem. Tą trasą jeździ 17 par pociągów aglomeracyjnych, czyli 17 pociągów do centrum miasta i 17 pociągów w kierunku Oleśnicy, a także kolejne 13 par w kierunku Trzebnicy.

Podobnie długo trwa podróż ze stacji Wrocław Pracze do centrum Wrocławia - ta jednak pozwala oszczędzić nawet pół godziny. Tu również jeździ 17 par pociągów.

Z Brochowa do Wrocławia Głównego już dziś można dojechać jednym z 18 pociągów z Oławy lub 13 z Jelcza-Laskowic. Z Wrocławia Zachodniego i Grabiszyna - 16 par pociągów z Wałbrzycha, kolejnych 5 ze Świdnicy i Dzierżoniowa. Mieszkańcy Osobowic i Popowic, jadąc do centrum, mogą wsiąść w jeden z 17 pociągów jadących z kierunku Obornik Śląskich i Rawicza.

Kolej aglomeracyjna ma połączyć Wrocław i podwrocławskie miejscowości, by zapewnić wygodny dojazd do pracy i szkół, kursując docelowo co 30 minut.

- Już teraz 75 proc. przewozów kolejowych na Dolnym Śląsku dotyczy właśnie aglomeracji wrocławskiej. Gdyby ci wszyscy pasażerowie zamiast pociągu wybrali samochód, na ulicach Wrocławia przybyłoby 20 tys. aut każdego dnia - podkreśla Michalak.

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 192

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

A
Adam

Dlatego ten dworzec powinien być hubem metra naziemnego

i
ichbin

Niech te wszystkie nędzne mieściny na Dolnym Śląsku same sobie wybudują i wyremontują swoje dziadowskie stacje. Jak chce się jeździć to trzeba płacić ze swoich. Jak nie stać to proponuje podróże piechotą.

D
DoDo Marmarosa

Wrocław-Jagodno proszę

l
lubczyk

Dworzec Świebodzki nie jest dworcem przelotowym więc przywrócenie go do życia jest chyba nieopłacalne. Jedyna działalność w tym miejscu, to targowisko, bo z tego jest tam jedynie kasa.

G
Gluszyca

Oddajcie poranny pociąg Wałbrzych - Kłodzko, gnoje !!!

j
ja.

tylko żeby sie nie okazało ze z pociągu zrobią tramwaj ,-co 2 minuty przystanek

R
Rabbi.T

Władze Wrocławia marzą o porządnej koleji aglomeracyjnej, a w samym centrum miasta niszczeje niewykorzystany duży dworzec - Dw. Świebodzki.

s
sam widziałem

W Rzymie w gabinecie Papieża jest ulotka demistyfikująca te wszystkie mapy, zgodnie z którą to jest fałszywka.

m
można tez było je obejrzeć

w archiwum dawnej DDOKP na Joannitów i fragmenty map w gabinecie Dyrektora.

u
ufo

Na Trzebnicę nie trzeba było budować kosztownych wiaduktów, tutaj trzeba będzie, żeby reaktywacja miała sens. A to już są ogromne koszty. Nie sądzę, żeby się opłacało, bo Sobótka to małe miasteczko, a do Świdnicy zawsze będzie szybciej przez Jaworzynę.

K
Karol78

Zmniejszanie prędkości do absurdalnych wartości bez wizji odbudowy, co cechuje na wielu liniach zarządców, to dowód na potrzebne zmiany w zarządzaniu. Tory w Polsce stracić jest łatwo, ale (poza PKM) zbudować zasadniczo nowe - niemożliwe.

A
Ano jest

Nie no, stacja już jest , ale torów do niej brak. Normalnie jak u Barei
:) :) :)

A
Anarchol'68

szlaku kolejowego z Wrocławia do Świdnicy przez Sobótkę policzyły sobie jakieś iście horrendalne kwoty, sięgające setek milionów złotych - w najtańszym wariancie 240 milionów, a w najdroższym nawet pół miliarda!

Tymczasem, co prawda trzykrotnie krótszą, linię kolejową od stacji Wrocław Psie Pole do Trzebnicy w latach 2008 - 2009 udało się ponownie uruchomić kosztem złotych wszystkiego bodaj ośmiu milionów - czyli z prostego wyliczenia wynika, że doprowadzenie linii do Świdnicy do stanu umożliwiającego poruszanie się po niej szynobusów, w wariancie minimum nie powinno kosztować więcej niż 25 milionów złotych, może trzydzieści z uwzględnieniem odbudowy rogatek na skrzyżowaniach tej linii z co ruchliwszymi drogami, a ewentualne podnoszenie standardu i rozbudowę można rozłożyć na następne lata...

Główny problem przy rewitalizacji tej linii stanowi kolejowa spółka PKP PLK, trzepiąca z niej kasę za wożenie po niej niemożliwych do przetransportowania drogami ładunków granitu z kamieniołomów w Strzeblowie i z tego względu uniemożliwiająca wojewódzkiemu samorządowi jej przejęcie - której zarząd jednak za "całkowicie bezzasadne" uważa podjęcie na niej jakichkolwiek prac modernizacyjnych, w miarę jej degradacji jedynie ograniczając dopuszczalną prędkość ruchu do coraz niższych wartości, ostatnio wręcz "imponujących" 10 km/godz....

n
na

Radom,a jak się uda to Nowa ruda!

L
Leszek z Wałbrzycha

Czy rolą marszałka jest organizowanie transportu miejskiego we Wrocławiu czy na całym Dolnym Sląsku?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3