Ulica Smolecka już otwarta. Kierowcy mogą jechać ważnym łącznikiem na zachodzie Wrocławia [ZDJĘCIA]

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Otwarto ulicę Smolecką pod wiaduktem nowej trasy autobusowo-tramwajowej na Nowy Dwór Wrocławskie Inwestycje
Po wielu miesiącach, kierowcy znów mogą przejechać ważnym łącznikiem drogowym pomiędzy placem Strzegomskim i ulicą Robotniczą. W piątek do ruchu została oddana ulica Smolecka, prowadząca pod nowym wiaduktem trasy autobusowo-tramwajowej na Nowy Dwór.

Przypomnijmy, że dawny wiadukt kolejowy nad ulicą Smolecką został zburzony z powodu złego stanu technicznego. Firma Filar za 6,5 mln złotych wybudowała nową przeprawę w ramach trasy autobusowo-tramwajowej. W przyszłości będą z niej korzystać autobusy i tramwaje kursujące wydzielonym korytarzem pomiędzy Nowym Dworem a placem Orląt Lwowskich.

Nowy wiadukt ma 22 metry długości i 17 metrów szerokości. Drogowcy właśnie otworzyli zamknięta na czas budowy ulicę Smolecką. Zdecydowano się (wbrew pierwszym ustaleniom) wymienić zniszczoną nawierzchnię tej drogi i zbudować chodniki w tym miejscu. Na górę nowego wiaduktu prowadzą schody, którymi pasażerowie dotrą do przystanku. Zobaczcie jak wygląda to miejsce po przebudowie.

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
20 czerwca, 13:46, Gość:

No to dzisiaj byłem, widziałem i mogę stwierdzić co następuje:

1. Znak stop to sobie wsadźcie, bo on do niczego nie służy. Zatrzymanie przed znakiem nie daje nic. Lepszy byłby uwaga na drogę z pierwszeństwem przejazdu.

2. Nie ma słupów pod wiaduktem, jak to było za Kajzera, ale ten kawałek gdzie stały słupy i tak wydzielono z ruchu. Po co?

3. Skręt w Robotniczą został przesunięty jeszcze bardziej w prawo. Każdy kierowca od Braniborskiej jedzie prosto, w prawo, prosto, znak stop, dojazd do skraju Robotniczej i kolejne zatrzymanie przed wjazdem na Robotniczą. I to wszystko na około 100 metrach. Wydawało mi się, że za sprawy mobilności odpowiadają w mieście urzędnicy a nie natchnione rury.

4. Skoro władza tak wypicowała przejazd pod torami to może należałoby zrobić to również ze zjazdami pod wiadukt z poziomu Robotniczej. Teraz wygląda to jak miss wiaduktu częściowo podmyta.

20 czerwca, 14:30, ewa:

Byłeś, widziałeś i nic nie rozumiesz. Znak „Stop” nigdy nie wyznacza miejsca zatrzymania. Zatrzymanie powinno nastąpić w miejscu, gdzie jest namalowana linia bezwzględnego zatrzymania P-12, tuż przed tą linią. Po naszemu: zatrzymujesz się przed białą, grubą linią za znakiem STOP. Jeżeli nie ma z jakiegoś powodu linii (zmyło, ukradli, zabrakło farby) to zatrzymujesz się przed skrzyżowaniem w miejscu, które umożliwia obserwację sytuacji na skrzyżowaniu.

Spróbuj tego dokonać, skoro nawet w sytuacji kiedy dojeżdżasz do tej linii i tak nie można być pew2nym bezpiecznego przejazdu. Dawno temu, ktoś wymienił pod dawnym wiaduktem znak A-7 na B-20, potem dodano linię. Natomiast problem jest taki, że nawet po dojeździe do linii nie widać nadjeżdżającego od strony centrozłomu samochodu na tyle wcześnie, aby wjazd na ulicę Robotniczą był bezpieczny. Byłoby lepiej, gdyby ustawiono tam lustro.

e
ewa
20 czerwca, 13:46, Gość:

No to dzisiaj byłem, widziałem i mogę stwierdzić co następuje:

1. Znak stop to sobie wsadźcie, bo on do niczego nie służy. Zatrzymanie przed znakiem nie daje nic. Lepszy byłby uwaga na drogę z pierwszeństwem przejazdu.

2. Nie ma słupów pod wiaduktem, jak to było za Kajzera, ale ten kawałek gdzie stały słupy i tak wydzielono z ruchu. Po co?

3. Skręt w Robotniczą został przesunięty jeszcze bardziej w prawo. Każdy kierowca od Braniborskiej jedzie prosto, w prawo, prosto, znak stop, dojazd do skraju Robotniczej i kolejne zatrzymanie przed wjazdem na Robotniczą. I to wszystko na około 100 metrach. Wydawało mi się, że za sprawy mobilności odpowiadają w mieście urzędnicy a nie natchnione rury.

4. Skoro władza tak wypicowała przejazd pod torami to może należałoby zrobić to również ze zjazdami pod wiadukt z poziomu Robotniczej. Teraz wygląda to jak miss wiaduktu częściowo podmyta.

Byłeś, widziałeś i nic nie rozumiesz. Znak „Stop” nigdy nie wyznacza miejsca zatrzymania. Zatrzymanie powinno nastąpić w miejscu, gdzie jest namalowana linia bezwzględnego zatrzymania P-12, tuż przed tą linią. Po naszemu: zatrzymujesz się przed białą, grubą linią za znakiem STOP. Jeżeli nie ma z jakiegoś powodu linii (zmyło, ukradli, zabrakło farby) to zatrzymujesz się przed skrzyżowaniem w miejscu, które umożliwia obserwację sytuacji na skrzyżowaniu.

G
Gość

No to dzisiaj byłem, widziałem i mogę stwierdzić co następuje:

1. Znak stop to sobie wsadźcie, bo on do niczego nie służy. Zatrzymanie przed znakiem nie daje nic. Lepszy byłby uwaga na drogę z pierwszeństwem przejazdu.

2. Nie ma słupów pod wiaduktem, jak to było za Kajzera, ale ten kawałek gdzie stały słupy i tak wydzielono z ruchu. Po co?

3. Skręt w Robotniczą został przesunięty jeszcze bardziej w prawo. Każdy kierowca od Braniborskiej jedzie prosto, w prawo, prosto, znak stop, dojazd do skraju Robotniczej i kolejne zatrzymanie przed wjazdem na Robotniczą. I to wszystko na około 100 metrach. Wydawało mi się, że za sprawy mobilności odpowiadają w mieście urzędnicy a nie natchnione rury.

4. Skoro władza tak wypicowała przejazd pod torami to może należałoby zrobić to również ze zjazdami pod wiadukt z poziomu Robotniczej. Teraz wygląda to jak miss wiaduktu częściowo podmyta.

C
Caro
19 czerwca, 15:36, Gość:

Uwielbiam, kiedy wybudują sobie kawałek przeszkody na środku jezdni i do tego wwalą znak nakazu C-9. Zamiast namalować pasek w środku wywalili kilka albo i kilkanaście tysięcy na bzdury nikomu niepotrzebne.

Ale ze co? Ja nie rozebie tego słupka??? Potrzymaj mi piwo!

G
Gość

Co z punktu bezpieczeństwa daje znak stopu ustawiony w miejscu z którego g... widać?

G
Gość

Uwielbiam, kiedy wybudują sobie kawałek przeszkody na środku jezdni i do tego wwalą znak nakazu C-9. Zamiast namalować pasek w środku wywalili kilka albo i kilkanaście tysięcy na bzdury nikomu niepotrzebne.

G
Gość

Jaki zachód ??? dwója z geografii ......

Dodaj ogłoszenie