Straż usuwa skutki wichury. Ponad 60 interwencji

BO
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Jaroslaw Jakubczak
Udostępnij:
Dziś popołudniu porywisty wiatr osiągał prędkość do 85 km/h. Podmuchy zrywały dachówki, blachy i poszycia dachów. Obrywały się gałęzie i przewracały mniejsze drzewa. Straż pożarna interweniowała już 60 razy na terenie całego województwa dolnośląskiego, w tym we Wrocławiu, Legnicy, Lubinie, Trzebnicy, Zgorzelcu czy Miliczu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
szpak
tym co samochody przygniotło już nie będa kwiczeć że drzewa wycinają.Większoś drzew to stare zgniłe próchna.Tylko na zewnątrz wygląda zielono.
j
jawor
Czy decyzji o konieczności wycinek drzew nie powinni wydawać dendrolodzy. Problem w całym kraju. Nikt nie sprawuje opieki nad drzewostanem - zwłaszcza w miastach, przy liniach energetycznych, kolejowych, wzdłuż dróg. Drzewa sadzone byle jak i byle gdzie - małe drzewko inaczej wygląda za 20 lat.
Drzewa stanowią olbrzymie zagrożenie, kiedy ich stan jest opłakany. W miastach - zwłaszcza topole - ich korzenie czynią olbrzymie szkody dla inżynierii podziemnej. Często system korzeniowy drzew jest kiepski i nie wytrzymuje naporu silnych wiatrów i drzewa przewracają się na budynki, samochody - czynią szkody. Czas zrobić porządek z kasztanowcami i topolami – to są drzewa do parków, terenów zielonych a nie przy budynkach i ulicach. Dlaczego na posadzenie drzew w obrębie miasta nie wydaje sie decyzji - tak jak na obiekt budowlany. Po 10-ciu latach to drzewo jest chronione prawem pomimo, że jego lokalizacja - zwłaszcza blisko budynku jest zagrożeniem. Wszystko ma swoje miejsce i drzewa też - na terenach zielonych, parkach. Przy budynkach tylko niskie drzewa i krzewy. Taki bałagan jest w całym kraju.
W
Wrocławianin
Chwila wiatru a straty jakby huragan przeszedł.
L
Lisi
Wiatr osiągał we Wrocławiu prędkość do 94 km/h - to są dane z oficjalnej stacji meteo na lotnisku.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie