Ponad 2 lata opóźnień w dwa miesiące. MPK podało dane za początek roku

Marcin Kruk
Marcin Kruk
Oględziny torowiska po wykolejeniu tramwaju w marcu 2021 na pl. Bema Jaroslaw Jakubczak/ Polska Press
Z jaką średnią prędkością jeżdżą tramwaje, a z jaką autobusy? Ile minut opóźnienia łapie każdy pojazd MPK? Jak często dochodzi do awarii? MPK Wrocław przedstawiło statystyki za początek roku 2021.

Od początku roku 2021 do końca lutego minęło 58 dni, a autobusy i tramwaje wrocławskiego MPK zdążyły w tym czasie spóźnić się łącznie o ponad dwa lata. Według informacji udostępnionej przez miejskiego przewoźnika, każdy autobus i tramwaj odjeżdża z przystanku ze średnim opóźnieniem wynoszącym 2 minuty. Przy ponad 550 tysiącach kursów w tym czasie daje to 769 dni spóźnienia.

Z odpowiedzi MPK Wrocław na interpelację radnego Roberta Grzechnika wynika, że autobusy przewoźnika jeżdżą w tym roku ze średnią prędkością komunikacyjną 21,3 km/h, a tramwaje z prędkością 17,7 km/h.

Do 18 marca było 56 wykolejeń tramwajów, które od roku 2020 MPK Wrocław nazywa w zależności od szczegółów zdarzenia wykolejeniami lub rozjechaniami. Jeszcze w 2019 r. przewoźnik nie stosował takiego rozróżnienia licząc wszystkie wykolejenia razem. MPK tak nazywa zdarzenia, gdy dochodzi do jazdy dwutorowej jednego pojazdu, np. po przestawieniu zwrotnicy podczas przejazdu tramwaju. Kontynuowanie jazdy dwutorowej zawsze musi skutkować wykolejeniem. Jednak w niektórych przypadkach udaje się wycofać tramwaj i przywrócić go do jazdy bez użycia dźwigu. Wśród 56 wykolejeń było 26 takich, jakie MPK nazywa rozjechaniami.

Innych awarii tramwajów i autobusów było od stycznia do 18 marca około 1400. MPK Informuje, że na każde przejechane przez tabor 100 000 kilometrów przypada blisko 16 awarii oprócz wykolejeń. Według deklaracji przewoźnika autobusy i tramwaje przejechały przez rok 44 mln kilometrów, czyli miesięcznie niecałe 3,7 mln kilometrów.

Rząd przyspiesza luzowanie obostrzeń

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
10 kwietnia, 8:37, ADA:

A Rybak jest opóźniony w rozwoju od 50 lat i nic o tym nie piszecie

10 kwietnia, 14:09, Gość:

Nie wiem o jakiego "Rybaka" ci chodzi, ale gdybyś w ten br[orbaźliwe] sposób, przelewając własne frustracje, chciał obrazić jednego z pracowników brukowca, to wiedz, że jesteś w wielkim błędzie.

Można wiele b. nieprzychylnych rzeczy napisać i powiedzieć o panu red. Marcinie Rybaku, ale z pewnością nie to, że "jest opóźniony w rozwoju od 50 lat".

Akurat ten pan świetnie potrafi się przystosować do zmieniających się warunków i okoliczności, o czym najlepiej świadczy choćby fakt, jak długo pracuje w jednym miejscu, w tym samym brukowcu, i jak blisko szefa (pod jego ochroną) się znajduje. Kilkukrotne udane wyskoki do mediów ogólnopolskich również nie świadczą o "opóźnieniu w rozwoju", bynajmniej. Chcąc kogoś/coś hejtować, to tysz trza umić. Ale czego się spodziewać po prymitywnych półgłówkach z najniższych i najpodlejszych warstw społecznych do których wszak niezmiennie adresowana jest 'wrocławska'?

A to nie Rybak dostał wyrok za publiczne hejtowanie Tomasza Komendy? A to nie Rybak pisał artykuły o street busie we Wrocławiu dla bezdomnych, mimo że jego tłuste włosy świadczyły że mógłby z takiego street busa korzystać?

G
Gość
10 kwietnia, 8:37, ADA:

A Rybak jest opóźniony w rozwoju od 50 lat i nic o tym nie piszecie

Nie wiem o jakiego "Rybaka" ci chodzi, ale gdybyś w ten br[orbaźliwe] sposób, przelewając własne frustracje, chciał obrazić jednego z pracowników brukowca, to wiedz, że jesteś w wielkim błędzie.

Można wiele b. nieprzychylnych rzeczy napisać i powiedzieć o panu red. Marcinie Rybaku, ale z pewnością nie to, że "jest opóźniony w rozwoju od 50 lat".

Akurat ten pan świetnie potrafi się przystosować do zmieniających się warunków i okoliczności, o czym najlepiej świadczy choćby fakt, jak długo pracuje w jednym miejscu, w tym samym brukowcu, i jak blisko szefa (pod jego ochroną) się znajduje. Kilkukrotne udane wyskoki do mediów ogólnopolskich również nie świadczą o "opóźnieniu w rozwoju", bynajmniej. Chcąc kogoś/coś hejtować, to tysz trza umić. Ale czego się spodziewać po prymitywnych półgłówkach z najniższych i najpodlejszych warstw społecznych do których wszak niezmiennie adresowana jest 'wrocławska'?

C
Cynik

Coś mi te 21 km autobusów średnio pasuje, bo ostatnio, jak jechałem samochodem przez miasto, to na dystansie 12 km miałem średnią 24 km/h, a nie było w zasadzie żadnych korków. Ciężko mi sobie wyobrazić, żeby mozolnie przyspieszający autobus, który musi się co chwilę zatrzymywać na przystankach, mógł osiągnąć taką średnią prędkość. Ciekawe, jak ją wyliczyli.

G
Gość

Oczywiście że pisowska, dokładnie w rękach Orlen Press z dyrektorką pokroju Kurskiego. Będą pisać to co Jareczek wymyśli.

A
ADA

A Rybak jest opóźniony w rozwoju od 50 lat i nic o tym nie piszecie

G
Gość
9 kwietnia, 19:01, Gość:

No tak, MPK takie złe, niech pasażerowie migusiem przesiadają się do aut. PiSowskiej redakcji marzy się zatkane miasto.

Jakiej pisowskiej redakcji? To bardziej czerwona redakcja.

Boże gdybyście Wy dziennikarze i Wy mieszkańcy wiedzieli naprawdę w jakim stanie są wrocławskie torowiska to oprócz załamanych rąk opadłyby Wam szczęki do ziemi.

Lata zaniedbań Dutkiewicz przede wszystkim!

G
Gość

MPK = zimne tramwaje z zimnym nadmuchem o 5 rano przy minusowej temperaturze a motorniczy w koszulce aż miło popatrzeć szkoda że nie można poczuć.

G
Gość
9 kwietnia, 19:01, Gość:

No tak, MPK takie złe, niech pasażerowie migusiem przesiadają się do aut. PiSowskiej redakcji marzy się zatkane miasto.

9 kwietnia, 20:33, Gość:

No i MPK wyda na swoje fanaberie kilkaset milionów, a potem wystarczy jeden pstryczek elektryczek i wszystko stoi, albo pantograf się złamie, albo jeszcze co innego na torze i stoi pół miasta. Na tym polega wyższość polityki mobilności nad zdrowym rozsądkiem.

MPK jest cały czas wykolejone, dlatego proszę się przesiadac do aut :)

G
Gość
9 kwietnia, 19:01, Gość:

No tak, MPK takie złe, niech pasażerowie migusiem przesiadają się do aut. PiSowskiej redakcji marzy się zatkane miasto.

No i MPK wyda na swoje fanaberie kilkaset milionów, a potem wystarczy jeden pstryczek elektryczek i wszystko stoi, albo pantograf się złamie, albo jeszcze co innego na torze i stoi pół miasta. Na tym polega wyższość polityki mobilności nad zdrowym rozsądkiem.

G
Gość
9 kwietnia, 19:01, Gość:

No tak, MPK takie złe, niech pasażerowie migusiem przesiadają się do aut. PiSowskiej redakcji marzy się zatkane miasto.

A tak poza tym wszystko w porządku ,siewco nienawiści.....prawda w oczy kole to ciśnienie podskoczyło.

G
Gość

No tak, MPK takie złe, niech pasażerowie migusiem przesiadają się do aut. PiSowskiej redakcji marzy się zatkane miasto.

G
Gość

Rozjechaną to ma gruby prezes mpk

D
Dryg

Brawo Torywolucja!

Dodaj ogłoszenie