Piraci drogowi na al. Sobieskiego. W terenie zabudowanym gnali nawet 163 km/h [FILM]

Celina Marchewka
Celina Marchewka
Piraci drogowi na al. Sobieskiego. W terenie zabudowanym gnali nawet 163 km/h
Piraci drogowi na al. Sobieskiego. W terenie zabudowanym gnali nawet 163 km/h wrocławska policja
Na alei Sobieskiego miejscami obowiązuje ograniczenie do 70 km/h, gdzie indziej można jechać do 50 km/h. Jednak wielu kierowców traktuje tę ulicę jak drogę szybkiego ruchu i gna przez nią z ogromną prędkością. To teren zabudowany, więc złapani podczas takiej jazdy, tracą prawo jazdy. Nadmierna prędkość i łamanie przepisów ruchu drogowego to także przyczyny wielu niebezpiecznych wypadków. Do jednego z nich doszło na początku lipca.

Obecnie trwają prace nad zaostrzeniem przepisów związanych z przekraczaniem prędkości. Już niedługo każda jazda o 50 km/h więcej, niż pozwalają na to znaki, będzie skutkowała utratą prawa jazdy. Dzisiaj dzieje się tak, jeżeli ktoś gna z ogromną prędkością w terenie zabudowanym.

We Wrocławiu jednak takich przypadków nie brakuje. W ciągu kilku ostatnich dni policja zatrzymała prawo jazdy dwóm piratom drogowym pędzącym przez aleję Sobieskiego.

Pierwszy z nich poruszał się w stronę centrum. Na dwupasmowym odcinku jezdni, gdzie obowiązuje ograniczenie do 70 km/h, kierowca osobowego bmw gnał jednak ponad 160 km/h.

- Proste wyliczenia jednoznacznie wskazują, że przekroczył prędkość o prawie 100 km/godz. Jego wykroczenie zostało nagrane przez policyjny wideorejestrator zamontowany w radiowozie, który poruszał się za pojazdem nieodpowiedzialnego kierowcy - mówi st. sierż. Krzysztof Marcjan z wrocławskiej policji.

Kierowca stracił prawo jazdy na 3 miesiące, otrzymał też mandat w wysokości 500 zł i 10 punktów karnych.

Z dokumentem uprawniającym do prowadzenia samochodu pożegnał się także Ukrainiec, który na tej samej ulicy, ale w przeciwnym kierunku, także znacząco przekroczył dozwoloną prędkość.

- Mężczyzna poruszający się seatem próbował wytłumaczyć policjantom swoje przewinienie. Twierdził, że… nie zna przepisów obowiązujących na terenie Rzeczpospolitej Polskiej. 26-latek powiedział funkcjonariuszom, że nie miał świadomości, jakie obowiązują ograniczenia prędkości na terenie zabudowanym i jakie są konsekwencje ich przekroczenia - opowiada st. sierż. Marcjan.

Ukrainiec jechał 135 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Przekroczył więc prędkość o 85 km/h. Stracił prawo jazdy na 3 miesiące.

Piraci drogowi pędzący przez aleję Sobieskiego zostali nagrani na policyjny wideorejestrator:

Tym razem łamanie przepisów ruchu drogowego nie było przyczyną groźnych wypadków. Jednak na początku lipca na alei Sobieskiego doszło do czołowego zderzenia dwóch aut. Jedno z nich poruszało się pod prąd i kierowca najechał na prawidłowo jadącego młodego człowieka, który wylądował w szpitalu. Być może, gdyby inni kierujący nie jechali przez aleję Sobieskiego z dużą prędkością, miałby on szansę zjechać w bok i do wypadku by nie doszło.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie