Nie żyje rowerzystka, która miała wypadek na placu Społecznym

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Rowerzystka 10 lipca zjeżdżała około godziny 20, od strony mostu Grunwaldzkiego, do przejścia podziemnego pod placem Społecznym
Rowerzystka 10 lipca zjeżdżała około godziny 20, od strony mostu Grunwaldzkiego, do przejścia podziemnego pod placem Społecznym Filip Motyl
Tragiczny finał wypadku, do którego doszło 10 dni temu w przejściu podziemnym pod placem Społecznym we Wrocławiu. 61-letnia kobieta z ciężkimi obrażeniami głowy trafiła do szpitala przy ulicy Borowskiej. Niestety, w miniony poniedziałek, ponad tydzień po wypadku, rowerzystka zmarła.

Zaraz po zdarzeniu, niewiele było wiadomo na temat jego przebiegu. Poszukiwany był mężczyzna, który miał brać udział w wypadku, a który odjechał przed przyjazdem służb ratunkowych. Między innymi za naszym pośrednictwem, apelował do niego syn ciężko rannej kobiety.

Po tych apelach, poszukiwany mężczyzna sam zgłosił się na policję, gdzie został przesłuchany. Policjanci informują, że według przedstawionej przez niego wersji, nie jest on sprawcą tego zdarzenia. Jednak są to dopiero wstępne ustalenia. Aby rozwiać wątpliwości, zostanie powołany zespół biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, którzy ostatecznie ustalą przebieg zdarzenia i ewentualnie wskażą sprawcę.

Miejsce, w którym doszło do tragicznego zdarzenia, nie jest objęte miejskim monitoringiem. Poszukiwania ewentualnych nagrań z innego monitoringu, który obejmowałby swoim zasięgiem ten teren, nie przyniosły skutku.

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
21 lipca, 0:45, ASIA:

Z tego co mówią to była jej wina a nie drugiego uczestnika ... Także poszkodowany i pomówiony w sprawie powinien pociągnąć do odpowiedzialności materialnej rodzinę denatki za wyrządzone straty moralne

21 lipca, 8:27, Gość:

Żeby ustalić przebieg zdarzenia potrzeba było drugiego poszkodowanego który UCIEKŁ z miejsca poważnego wypadku! nigdzie nie napisali, że to była wina tej pani. rodzina w żaden sposób nie pomówiła ani nie oskarżyła tego pana a komentarze niektórych ludzi są bardzo niestosowne i wręcz obrzydliwe. to był wypadek jak każdy inny, za które niestety ktoś przypłacił życiem, ale najgorsze w tym wszystkim było nie udzielenie pomocy...

21 lipca, 16:19, Gość:

Co to znaczy uciekł i co to znaczy wypadku?

Szczepienia się rowerzystów są na początku dziennym bo ścieżki są wąskie i dwukierunkowe, a roweru który wyprzedza zwykle nie widać.

Rowery nie jeżdżą po kresce a upadki kończą się zwykle siniakami czy skaleczeniami

22 lipca, 8:20, Gość:

uciekł to znaczy oddalił się z miejsca zdarzenia przed przyjazdem służb, widząc, że pani od momentu upadku leżała nieprzytomna z rozwaloną głową a nie tylko potłuczona z otartym kolanem i siniakiem...

Nie był sprawcą ... też kiedyś tak miałem .... byłem pierwszy, jak przyszło więcej osób poszedłem zadzwonić .... zdziwiłem się jak wróciłem "ofiary" już nie było i dowiedziałem się że starszy Pan tylko zasłabł.

Dochodzenie zostawmy policji.

G
Gość
21 lipca, 0:45, ASIA:

Z tego co mówią to była jej wina a nie drugiego uczestnika ... Także poszkodowany i pomówiony w sprawie powinien pociągnąć do odpowiedzialności materialnej rodzinę denatki za wyrządzone straty moralne

21 lipca, 8:27, Gość:

Żeby ustalić przebieg zdarzenia potrzeba było drugiego poszkodowanego który UCIEKŁ z miejsca poważnego wypadku! nigdzie nie napisali, że to była wina tej pani. rodzina w żaden sposób nie pomówiła ani nie oskarżyła tego pana a komentarze niektórych ludzi są bardzo niestosowne i wręcz obrzydliwe. to był wypadek jak każdy inny, za które niestety ktoś przypłacił życiem, ale najgorsze w tym wszystkim było nie udzielenie pomocy...

21 lipca, 16:19, Gość:

Co to znaczy uciekł i co to znaczy wypadku?

Szczepienia się rowerzystów są na początku dziennym bo ścieżki są wąskie i dwukierunkowe, a roweru który wyprzedza zwykle nie widać.

Rowery nie jeżdżą po kresce a upadki kończą się zwykle siniakami czy skaleczeniami

uciekł to znaczy oddalił się z miejsca zdarzenia przed przyjazdem służb, widząc, że pani od momentu upadku leżała nieprzytomna z rozwaloną głową a nie tylko potłuczona z otartym kolanem i siniakiem...

B
Biały Pan
A gdzie mój komentarz ?
w
wroclauer
Przepisy istnieją. Sęk w tym, że nie są egzekwowane. Policji krawężnikowej nie ma, straż czai się z blokadami i nie ma czasu, to rowerzyści robią co chcą. Jeżdżą, co jest bardzo niebezpieczne ze słuchawkami na uszach. Piesi nadal chodzą po pasach z telefonami przy paszczy, czyli miało być lepiej a jest jak było.
G
Gość
21 lipca, 0:45, ASIA:

Z tego co mówią to była jej wina a nie drugiego uczestnika ... Także poszkodowany i pomówiony w sprawie powinien pociągnąć do odpowiedzialności materialnej rodzinę denatki za wyrządzone straty moralne

21 lipca, 8:27, Gość:

Żeby ustalić przebieg zdarzenia potrzeba było drugiego poszkodowanego który UCIEKŁ z miejsca poważnego wypadku! nigdzie nie napisali, że to była wina tej pani. rodzina w żaden sposób nie pomówiła ani nie oskarżyła tego pana a komentarze niektórych ludzi są bardzo niestosowne i wręcz obrzydliwe. to był wypadek jak każdy inny, za które niestety ktoś przypłacił życiem, ale najgorsze w tym wszystkim było nie udzielenie pomocy...

Co to znaczy uciekł i co to znaczy wypadku?

Szczepienia się rowerzystów są na początku dziennym bo ścieżki są wąskie i dwukierunkowe, a roweru który wyprzedza zwykle nie widać.

Rowery nie jeżdżą po kresce a upadki kończą się zwykle siniakami czy skaleczeniami

G
Gość
20 lipca, 20:11, Gość:

Smutna wiadomość.

Wiadomo czy pani jechała w kasku?

20 lipca, 21:34, Gość:

Wiadomo czy pani jechała w maseczce?

21 lipca, 9:24, Gość:

Nie widzę związku logicznego.

Wydawało się, że zadałem proste pytanie, ale jak widać ciebie przerosło.

Zadałeś idiotyczne pytanie w stylu jakby tu zwalić winę na brak kasku to ci odpowiedzieli na twoim poziomie

Kaski są obowiązkowe dla motocykli bo tam są inne prędkości

zawodnicy z ekstremalnej jazdy górskimi rowerami też muszą mieć kaski

Niedawno się zabiła dziewczyna podczas takiej jazdy choć miała kask

G
Gość
21 lipca, 11:32, Literaturoznawca:

Niech jej gleba lekka będzie. Pytam tylko gdzie był kask?

Kaski by się przydały w samochodach bo tam wiele osób ginie po zderzeniu

Ty ze swoja wiedzą i przezornością z pewnością jeździsz w kasku

D
Dlatego
20 lipca, 21:59, Gość:

Dlaczego rowery dostawców nie posiadają tabliczek identyfikacyjnych? Oni jeżdżą jak chcą, gdzie chcą , na czerwonym świetle, po pasach miedzy pieszymi, po chodnikach - najgorzej w centrum, na Rynku, wokół. Pędzą miedzy ludźmi, potrącają i uciekają.

Dlaczego pozwala się na takie bezprawie ?

20 lipca, 22:49, Gość:

Niestety, to prawda...

Że nieudaczniki wzięli się za rządzenie, nie ma prawa w tym kraju, jak widać w realu.

L
Literaturoznawca
Niech jej gleba lekka będzie. Pytam tylko gdzie był kask?
G
Gość
HEJTY STOP głosicie, itp itd, a sami zachęcacie do hejtowania, zezwalając na komentarze pod takimi tragicznymi informacjami. bo chyba nie sądzicie, że każdy klika ten artykuł, żeby napisać merytoryczny komentarz?
G
Gość
20 lipca, 20:11, Gość:

Smutna wiadomość.

Wiadomo czy pani jechała w kasku?

20 lipca, 21:34, Gość:

Wiadomo czy pani jechała w maseczce?

Nie widzę związku logicznego.

Wydawało się, że zadałem proste pytanie, ale jak widać ciebie przerosło.

G
Gość
21 lipca, 0:45, ASIA:

Z tego co mówią to była jej wina a nie drugiego uczestnika ... Także poszkodowany i pomówiony w sprawie powinien pociągnąć do odpowiedzialności materialnej rodzinę denatki za wyrządzone straty moralne

Żeby ustalić przebieg zdarzenia potrzeba było drugiego poszkodowanego który UCIEKŁ z miejsca poważnego wypadku! nigdzie nie napisali, że to była wina tej pani. rodzina w żaden sposób nie pomówiła ani nie oskarżyła tego pana a komentarze niektórych ludzi są bardzo niestosowne i wręcz obrzydliwe. to był wypadek jak każdy inny, za które niestety ktoś przypłacił życiem, ale najgorsze w tym wszystkim było nie udzielenie pomocy...

G
Gość
21 lipca, 00:26, Gość:

morderca. obyś nigdy nie zasnął...

Wyrazy najwyzszego współczucia dla najbliższych poszkodowanej Pani. Powinna z Wami długo być, 61 lat to nie wiek na umieranie. Bardzo mi przykro

Już skazałeś człowieka, choć nie znasz szczegółów sytuacji?

B
Beti z rodziną ::(
Pani Basiu była Pani super kobietą. Spędziliśmy razem sporo czasu. Zawsze uśmiechnięta, zawsze pozytywna. Szkoda i smutek wielki.
G
Gość
20 lipca, 21:59, Gość:

Dlaczego rowery dostawców nie posiadają tabliczek identyfikacyjnych? Oni jeżdżą jak chcą, gdzie chcą , na czerwonym świetle, po pasach miedzy pieszymi, po chodnikach - najgorzej w centrum, na Rynku, wokół. Pędzą miedzy ludźmi, potrącają i uciekają.

Dlaczego pozwala się na takie bezprawie ?

Niestety, to prawda...

Dodaj ogłoszenie