Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Najnowszy tramwaj Pesa już przeszedł "chrzest". Uszkodzono go kilka chwil po oficjalnej prezentacji we Wrocławiu. Zobaczcie zdjęcia

Michał Perzanowski
Michał Perzanowski
Nowa Pesa to nie pierwszy tramwaj uszkodzony w bramie do zajezdni
Nowa Pesa to nie pierwszy tramwaj uszkodzony w bramie do zajezdni archowum Polska Press
W czwartek (29 lutego) we Wrocławiu zaprezentowano najnowszy model tramwaju Pesa Twist. Jak powiedziała "Gazecie Wrocławskiej" nasza czytelniczka, zaraz po wydarzeniu miała miejsce przykra sytuacja. - Tradycji stało się zadość i nowa Pesa przeszła "chrzest na bramie" - mówi pani Natalia. Okazuje się, że to nie pierwszy taki wypadek.

AKTUALIZACJA - Inne tramwaje też mają problem! Poznaliśmy problem od kulis

Nasza czytelniczka dokładnie wyjaśniła, na czym polega problem, który dotyczy nie tylko najnowszej Pesy, ale również jej poprzedniego modelu, a także nowych Moderusów Gamma!

- Tory numer 5 i 6, idące obok siebie, spotykają się zaraz za bramą i łuk toru nr 5 jest na tyle ostry, że ostatni człon tramwajów dłuższych niż Moderus Beta powoduje kolizję z bramą. Wystarczyło, aby przesunąć łuk 2 metry dalej i już każdy typ tramwaju mógłby przejechać bezproblemowo, a miejsca jest na to aż nadto - mówi nam pani Natalia.

Zaznaczony w czerwonej ramce łuk torowy za szybko prowadzi do złączenia się torów. W efekcie tył tramwaju uderza w bok bramy. "Wystarczy przesunąć
Zaznaczony w czerwonej ramce łuk torowy za szybko prowadzi do złączenia się torów. W efekcie tył tramwaju uderza w bok bramy. "Wystarczy przesunąć łuk, jest na to miejsca aż nadto" - pisze nam pani Natalia. Czytelniczka Natalia

Okazuje się, że Moderusy Gamma też nie mogły jechać przez ten tor. Pierwszy z tych modeli również miał porysowany bok. Tak samo poprzednia Pesa.

- Model Pesy 2010nw o numerze bocznym 3201 również zaliczył "chrzest". Zrobiono to w nocy przed prezentacją. Postawili tramwaj w taki sposób, żeby nie było widać uszkodzonego lewego boku i taśma tak została przyklejona, żeby "przypadkiem" nikt zobaczył - dodaje pani Natalia.

Najnowszy tramwaj Pesa już przeszedł
Czytelniczka Natalia

***

Najnowsza Pesa już uszkodzona. "Każdy nowy tramwaj uderza w bramę"

- Tradycji stało się zadość i nowa Pesa przeszła "chrzest na bramie". Dla niewtajemniczonych każdy nowy tramwaj uderza w bramę wyjazdową zajezdni Borek ze względu na zbyt ostry łuk za samą bramą i tylko modele "Beta" przejeżdżają na milimetry — informuje pani Natalia, która przesłała nam zdjęcie tramwaju o numerze bocznym 3401, zaprezentowanym w miniony czwartek (29 lutego).

Sytuacja miała miejsce zaraz po prezentacji. Jeszcze przed planowanym wyjazdem w pobliżu wrocławskiej opery tramwaj miał pierwsze lakierowanie.

Zobacz uszkodzenia:

MPK wyjaśnia: Po rysach nie ma już śladu

- Bardzo nie lubimy takich wiadomości. W wyniku błędu pracownika nasza Pesa została przerysowana przy wyjeździe z zabytkowej hali. Szkoda wprawdzie jest niewielka i już jest naprawiona, ale wywołała spore emocje - mówi nam Katarzyna Pawlak, rzeczniczka MPK Wrocław.

Pracownicy MPK tłumaczą nam, że każda mała rysa powoduje właśnie taki widok. Przy lakierowaniu należy bowiem okleić niekiedy całe zderzaki i szyby w pobliżu uszkodzeń. Z tramwajem wszystko już w porządku, a w nocy z piątku na sobotę (1/2 marca) trwały już jego nocne testy na mieście.

- My się uczymy Pesy, a Pesa uczy się Wrocławia. I przy okazji taka sytuacja pokazuje jak bardzo potrzebna nam jest nauka - dodaje Katarzyna Pawlak.

Oficjalna prezentacja nowej Pesy Twist wyglądała tak:

Czy bramy w zajezdniach są za wąskie?

Jak mówi nam nasza czytelniczka, łuki na torowiskach prowadzących do bram w zabytkowych halach wrocławskich zajezdni są nieprzystosowane do najnowszych modeli bydgoskiej firmy Pesa. Wątek ten wywołał poruszenie na grupie "Korespondenci po godzinach" na Facebooku.

- Czyli rozumiem, że kupujemy takie tramwaje, jakie będą ładnie wyglądały na zdjęciach, a nie takie, które pasują do wrocławskiej infrastruktury? - pyta pan Marcin.

- Zamówienie za grube miliony, ale przestawienie słupka/bramy o pół metra przerasta - dodaje Juras.

- Lepiej szpachlować i malować niż przesunąć wjazd - ironizuje pan Andrzej.

Z pytaniem o zbyt wąski wjazd do zajezdni zwróciliśmy się do spółki MPK, aby wyjaśnić te wątpliwości.

- Dlatego też modernizujemy nasze zajezdnie: Gaj i Borek. Są na nich budowane specjalne hale dla tramwajów marki Pesa i Moderus. Stare Konstale były zupełnie inne, wąskie. Po zakończeniu prac na zajezdniach Pesy będą mogły swobodnie wjeżdżać do nowych budynków - zapewnia Katarzyna Pawlak.

Póki co, w niektórych miejscach na zajezdniach obowiązują takie znaki poziome:

Takie znaki widnieją w niektórych halach na zajezdniach wrocławskiego MPK.
Takie znaki widnieją w niektórych halach na zajezdniach wrocławskiego MPK. Korespondenci po godzinach

Mieszkańcy będą mogli zobaczyć Pesę w niedzielę

Uszkodzenie nie pokrzyżowało planów MPK Wrocław. Spółka nadal zaprasza na prezentację tramwaju dla wszystkich mieszkańców. Pojazd jest już zalakierowany i będzie czekał na pasażerów pod wrocławską Operą w niedzielę (3 marca) w godz. 10-14.

Sami będziecie mogli się przekonać, czy nowiutka Pesa wygląda jak "bita".

Przeczytaj także:

od 7 lat
Wideo

Dzień pamięci - ZBRODNIA KATYŃSKA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska