Mój Reporter: Browar Piastowski wciąż czeka na kupca (WIZUALIZACJE)

MH
Browar Piastowski czeka na nowego kupca Janusz Wójtowicz
- Moje pytanie związane jest z Browarem Piastowskim przy ul. Jedności Narodowej. Co dalej z tym zabytkowym obiektem, niszczejącym od kilku lat. Czy są jakieś plany co do Browaru? Jeśli są to jakie? Co miasto zamierza zrobić z tym obiektem? - pyta nasz czytelnik, Marek L. Odpowiedzi poszukał reporter Marcin Hołubowicz.

Browar Piastowski faktycznie niszczeje już od lat. W 2004 roku teren zakupiła firma piwowarska Carslberg. Niestety browar zamknięto, a nieruchomość ponownie wystawiono na sprzedaż. Amerykańska firma Clairmont Global zakupiła obiekt w 2007 roku. Wówczas szumnie zapowiadano budowę wielkiego osiedla mieszkaniowego z punktami handlowo-usługowymi. Skończyło się na wyburzeniu kilku budynków, jak wtedy wspominano - o małej wartości historycznej. W pozostałych budynkach browaru miały powstać eleganckie lofty. Pracownia znanego wrocławskiego architekta – Zbigniewa Maćkowa – zaprojektowała nowe osiedle.

Pomysł i miejsce już są, brakuje natomiast kupca. Clairmont Global wystawiała bowiem ostatecznie w 2010 roku nieruchomość na sprzedaż. Oferta opiewała na ok. 50 mln zł, a firma bezskutecznie próbowała pozbyć się działki o powierzchni 5,8 hektarów. Dodatkowo budynek wpisany jest na miejską listę zabytków, co utrudnia potencjalne inwestycje.

Przy sprzedaży nieruchomości pośredniczyło biuro Jones Lang La Salle, jednak - jak informują jego pracownicy, właściciel Browaru Piastowskiego zawiesił sprzedaż. Powodem miały być zbyt niskie oferty potencjalnych kupców i "przeczekanie" na lepszą sytuację na rynku nieruchomości.

Na stronach Jones Lang La Salle widniała oferta sprzedaży, która podkreślała zalety Browaru Piastowskiego: dobrą lokalizację (2 km od Starego Miasta) z dogodnym dojazdem w postaci komunikacji miejskiej, dobrą widoczność z Alei Jedności Narodowej, czy pozwolenie na częściową budowę uzyskane w 2009 roku. Nieruchomość może być zabudowana budynkami o funkcji mieszkaniowo-usługowej przewidującej ok. 85 000 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej. Czytamy również o przeprowadzeniu istotnych prac przygotowawczych, które mają ułatwić przyszłą budowę.

Wokół browaru wyburzono bowiem dawne budynki przemysłowe i wykopano wielką dziurę, która jest osłonięta płotem. Gdy Amerykanie znajdą nabywcę, być może w końcu uda się uratować zabytkowy budynek, który stoi przy Jedności Narodowej od końca XIX wieku.

Wysokie czynsze, niewielu klientów. Restauratorzy zamykają biznesy.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zuza

Codziennie w drodze do pracy mijam browar i za każdym razem jest mi strasznie żal tego miejsca. Może ktoś w końcu kupi działkę i zrobi tam piękne mieszkania/lofty. Na pewno chciałabym się stać jego przyszłym lokatorem ..ahhh

W
Wkurzman

Po wojnie zabrali nam cegły, teraz browar.

W
Wkurzman

Smakującego jak przeterminowana kiszona kapusta Kacberg'a, za to wrogie przejęcie Piasta, nie pijam.

P
Przemek

Po jednogłośnych komentarzach pod artykułem można stwierdzić, że prawdziwą sprawą, którą powinien zając się Mój reporter to nie kwestia tego co powstanie na miejscu browaru ale dlaczego browaru już nie ma?! Jeśli nie zaczniemy rozliczać ludzi z tego typu zbrodni dokonywanych na mieniu narodowym (nie mówię już nawet o budynkach tylko o prawdziwym piwie z tradycjami) to nic się w tym kraju nigdy nie zmieni... Może więc reporter napisze coś o zamkniętych dolnośląskich browarach i wyśledzi dlaczego żaden z nich dzisiaj nie działa?

j
jkl

Jak to mozliwe że takie miasto jak Wrocław nie ma własnego browaru? Ciekawe ile wzieli łapówy ci co sprzedali Piasta Carlsbergowi i ropieprzyli go wspólnie???? Po drugie kupa mieszkań stoi pustych po co nam kolejne osiedla i galerie - miejsc pracy potrzeba a Piast takim był. To jest celowa polityka aby sie nachapać w tym kraju a browar Piastowski jest tego przykładem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

B
Bodie

i dlaczego nazywa się Wrocławski? Trochę to dziwne, że koncern zamknął browar, zwolnił całą załogę, a wciąż ma prawo do używania marki Piast Wrocławski.

P
PIWOSZ

Na 9-tym zdjęciu pokazano Browar Piastowski z przyszłości gdzie będzie warzone dobre piwo jak dawniej.
Chciałbym doczekać tego dnia i napić się prawdziwego piwa,a nie szczyn które nam serwują zagraniczne koncerny piwowarskie.

G
Gregorivs

... i dlatego kupuję jedynie prawdziwe piwa z dobrych, lokalnych browarów, na szczęście trochę ich funkcjonuje w naszym kraju. Ludzie - nie warto pić koncernowych sików, lepiej trochę dopłacić, by napić się dobrego piwa. A Wrocławianie szczególnie powinni zbojkotować carlsbergowskiego pseudoPiasta.

P
Pytanie

Było już pytanie dotyczące przyszłości browaru. Sam je zadawałem. Tak panujecie nad reporterem :)

,

Ciekawe kto za tym stoi .Majatek narodowy został rozkradziony , roztrwoniony.I winnych nie ma.
Są .Ale tak prawo ustanowili , że im nikt nic nie zrobi.Zielona Wyspa dla wybrańców.

p
paola

Bo Piast to już nie jest piwo tylko napój jęczmienny z zawartoscią alkoholu.

w
wro

Za likwidację browaru Piastowskiego możemy podziękować panu Variselli. Człowiek ten zresztą przyczynił się do zamknięcia większości browarów na dolnym śląsku. Tylko w kraju takim jak Polska jest coś takiego możliwe.. Browar w Sobótce również kupiony przez tego pana miał prawie 200 lat tradycji ważenia. W każdym normalnym społeczeństwie takie przedsiębiorstwa się chroni, a nie zamyka. Mieszkam blisko byłego browaru Piast i często gdy przechodzę obok nie mogę uwierzyć, że został zamknięty. Pamiętam zapach brzeczki i pyszne piwo prosto z browaru, które można było kupić i napić się go na miejscu w sklepie firmowym tuż na odrą przy browarze. Dzisiaj to co sprzedają z logiem Piasta trudno nawet nazwać piwem...

j
ja

Zamiast to wykorzystać, to browar sprzedano i zniszczono, a piwo Piast zdegradowano do poziomu koncernowych siuśków piwopodobnych, do tego mimo, że na butelce jest napisane "wrocławski", to robiony jest gdzieś na drugim końcu polski w browarze (a raczej bardziej tu pasuje określenie fabryce piwa) Carlsberga.

W
Wrocławianin

Warta zbadania jest sprawa zakupu Browaru Piastowskiego przez Carlsberg. W umowie był zapis, że piwo będzie tam produkowane i rozlewane. To co dzieje się potem jest bardzo interesujące. Inwestor zakupuje nowe kadzie za grube pieniądze po czym mija 6 miesięcy i zapada decyzja o zaprzestaniu produkcji i zamknięciu browaru.Niezły wałek prawda?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3