Kurs na motorniczego MPK we Wrocławiu od kuchni. "Szopka z rekrutacją" (LIST CZYTELNIKA)

List Czytelnika, WSK
Uprawnienia do kierowania tramwajem można zdobyć w MPK
Uprawnienia do kierowania tramwajem można zdobyć w MPK Fot. Tomasz Hołod
Nasz Czytelnik przez rok czekał na uruchomienie kursu na motorniczego MPK we Wrocławiu. Prowadzenie rekrutacji, w ramach której odbywają się egzaminy, jest obowiązkiem przewoźnika. Kandydata na motorniczego zaskoczyły m.in. pytania o przepisy ruchu drogowego na autostradach i drogach ekspresowych.

Oto pełny list naszego Czytelnika

Zostać kierującym tramwajem MPK we Wrocławiu to jak droga przez mękę - przypomina to raczej rekrutację na rekrutacje do rekrutacji na motorniczego...
Od stycznia pytałem MPK Wrocław, kiedy uruchomią kurs na tramwaje, po tym jak mądre ministerstwo wprowadziło zmiany i prywatne szkoły typu Kursant nie mogły już prowadzić kursów na motorniczych. Teraz może to robić tylko przewoźnik świadczący aktualnie przewozy w danym mieście.
Od stycznia miałem czekać 3 miesiące do kwietnia, potem czekać od kwietnia do lipca, następnie od lipca do października... Tyle zajmuje stworzenie kursu. Co się okazało?
Chętnych było - nie pamiętam dokładnie - ale ponad 300 osób. Z tego około 30 osób przystąpiło do testu z prawa jazdy na motorniczego. Następnie w dwóch partiach przeprowadzono test, który zawierał przepisy kategorii B.
Pytania mnie zaskoczyły. Dotyczyły m.in. typów skrzyżowań, na których we Wrocławiu nie ma tramwajów, a także... ruchu na autostradach i drogach ekspresowych. Bo jak wiemy tramwaj jeździ głównie po autostradzie, bardzo rzadko po mieście... Może trzy pytania dotyczyły tramwajów.

Czytaj też: Wrocław: Tramwaj Skody utknął w korku na autostradzie

Zdziwiła mnie też osoba Pana, który organizował kurs. Znał się z byłymi uczestnikami kursu w „Kursancie” i ich "kojarzył". Oczywiście niczego tutaj nie sugeruję.
No i jeszcze te przemówienia: same "ochy" i "achy" przed testem. Dwie Panie z MPK zapewniały nas, że jesteśmy kimś w rodzaju wybrańców i niesamowitych szczęściarzy, że znaleźliśmy się w tak wąskim gronie. Jakie tam padały cudowne określenia, jaka to cudowna stawała przed nami szansa i jaką łaską to było z ich strony, że chcą nas zatrudnić! Normalnie klękajcie narody, bo MPK zatrudnia motorniczych...
W normalnym państwie każdy powinien mieć prawo i możliwość do zrobienia sobie za własne pieniądze zezwolenie na kierowanie tramwajem, tak samo jak można sobie zrobić zezwolenie na wózki widłowe. Porażką jest to, że musiał minąć ponad rok od wycofania kursów w prywatnych szkołach, do ich uruchomienia w MPK. Robię sobie kurs, zdaję egzamin, mam uprawnienia i albo mnie zatrudniają we Wrocławiu, albo nie. Szukam dalej w Krakowie czy Warszawie lub innym mieście. Wiadomo, trzeba liczyć się z dużą liczbą osób chętnych na takie stanowisko. Ale po co ktoś robi szopkę, po co ktoś robi łaskę wokół czegoś, co powinno być zrobione już dawno temu i dostępne dla wszystkich?
Kolejna kwestia to wyniki. Od dnia napisania testu do dnia otrzymania odpowiedzi, czy dostało się czy nie, bo tylko tyle mi powiedziano telefonicznie, minęło aż 2 tygodnie. Nikt mi nie podał ile punktów zdobyłem, ile było najwięcej i na którym byłem miejscu
- pisze nasz Czytelnik.

Dodajmy, że zgodnie z prawem motorniczy powinien posiadać wiedzę dotyczącą całego ruchu drogowego - nie tylko zasad poruszania się po mieście tramwajem. Czy jednak pytania nie mogłyby przypominać tych, które są w konkursach na najlepszego motorniczego?

Zobacz: Znasz przepisy? Sprawdź, czy mógłbyś być motorniczym (TEST, ODPOWIEDZI)

Co na to MPK? Czytaj odpowiedź na 2. stronie

Wyjaśnia rzeczniczka spółki, Agnieszka Korzeniowska:

Obecnie prowadzony kurs nie ma charakteru komercyjnego. Szkolenie od początku było adresowane do kandydatów nie tyle zainteresowanych samym zdobyciem uprawnień, co zatrudnieniem w MPK Sp. z o.o. na stanowisku motorniczego.
Oznacza to, że kurs jest jednocześnie rekrutacją do pracy w MPK. Dlatego już na tym etapie firma chce wybrać jak najlepszych kandydatów.

Szkolenie zostało uruchomione w momencie, kiedy w MPK pojawiało się zapotrzebowanie na zatrudnienie większej liczby nowych motorniczych.

Do tego czasu spółka musiała przygotować się do prowadzenia takich szkoleń zgodnie z ustawowymi wymogami. Uzyskać wpis do ewidencji podmiotów prowadzących przewozy tramwajowe, przystosować salę szkoleniową, zakupić i stworzyć niezbędną bazę dydaktyczną tj. programy komputerowe, filmy instruktażowe i prezentacje. Ponadto trzeba było przystosować i doposażyć wozy nauki jazdy, opracować szczegółowy program szkolenia oraz pozyskać do współpracy wykwalifikowanych wykładowców i instruktorów. Rekrutację ogłoszono 8 listopada 2013 r. Zgłosiło się 144 zainteresowanych.

Po analizie nadesłanych CV 51 osób zaproszono do udziału w I etapie procesu – teście z wiedzy o przepisach ruchu drogowego. Do kolejnego etapu – rozmowy kwalifikacyjnej - dotarło 27 kandydatów z najwyższymi wynikami z testu. Ostatecznie wybrano 10 osób, które najlepiej wypadły w całej rekrutacji. Wszystkie osoby, które zostały włączone do procesu rekrutacyjnego uzyskały informację zwrotną o jego wynikach w ciągu dwóch tygodni. Cały proces rekrutacji prowadzony przez szereg osób i dokumentowany. Jeśli kandydat jest zainteresowany wyglądem do swojego formularza testowego, może to zrobić w każdej chwili w siedzibie MPK.

Jeśli chodzi o test teoretyczny - został on opracowany na podstawie obowiązujących przepisów i służył zweryfikowaniu wiedzy ogólnej kandydatów z zakresu przepisów ruchu drogowego. Składał się z 35 pytań testowych dotyczących m.in.: zasady ograniczonego zaufania, zachowania szczególnej ostrożności w stosunku do innych uczestników ruchu drogowego, zagadnień dot. ruchu pieszych, rowerzystów, ruchu pojazdów na drogach oraz podstawowych znaków pionowych. Przygotowano również 10 krzyżówek, weryfikujących wiedzę z zasad udzielania pierwszeństwa na różnego typu skrzyżowaniach (pięć z nich było z udziałem pojazdów szynowych). Trudność pytań była porównywalna z tymi w testach na prawo jazdy kat. B. Żadne z pytań nie dotyczyło prędkości stosowanej na autostradach. Pytania o prędkości dotyczyły tych, obowiązujących w obszarze zabudowanym.

Rekrutacja miała na celu wybranie najlepszych kandydatów, którzy po szkoleniu z powodzeniem podejdą do egzaminu państwowego, bez którego nie otrzymaliby uprawnień i pracy na stanowisku motorniczego MPK.

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
długo_pis
zapewne spodziewa sie hybrydowych tramwajow sunacych po autostradach,ktore kazdy kolejny ministrant obiecuje wybudowac...
p
papkin
RZECZNIK MPK KŁAMIE, lub NIE WIE O CZYM MÓWI twierdząc, że musieli "opracować szczegółowy program szkolenia" - Ten program zawiera załączniki nr 1 do rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 13 lipca 2012 r. (poz. 1019) w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców, rozporządzenie zawiera również program szkolenia kandydatów na motorniczych! A jeśli ewidentnie oszukuje w tej kwestii to inne fakty podane w tej wypowiedzi też mogą byc nieprawdziwe. Pozdrowienia dla MPK i pani rzecznik
o
ooo
a może na tyle byłeś matołem że testu nie zdałeś a pytanie o autostradę było na tyle trudne bo kategorie B kupiłeś na targu w Trzebnicy.

co ty pajacu piszesz,hahahaha
a
ae
przecież tak jest z każdą kategorią zdawałem na A a większość pytań była z B a część nawet z C
s
socjolog
czyli żeby głąb nie reprezentował MPK! W tej chwili średnie wykształcenie ma prawie każdy.
q
qwe
Czym zajmuje się motorniczy od kuchni? Obsługą miksera i zmywarki?
v
verite
Co cię to obchodzi, że ktoś wydaje pieniądze na taki kurs? jego pieniądze- jego sprawa. Może ma w tym interes aby pracować nawet w Krakowie czy Bydgoszczy. Dlaczego od razu ułomny? sam masz coś z klepkami.
h
he
Kolego trzeba byc ulomnym aby miec nadzieje ze tam nie zatrudnia znajomych. Dla kogos bez pchniecia strata czasu. Po drugie trzeba byc debilem aby chciec robic kurs za dobrych kilka tysiecy na wlasne ryzyko bo jak nie przyjma mnie we Wroclawiu to moze w Krakowie, Bydgoszczy?? Jestes ulomny podejmujac ryzyko aby miec mozliwosc zarobienia 2 tys. Idz PAJACU.
o
oskar
Przewalanka i kompromitacja. I co z tego .Obywatele są po to żeby poszczekać i dalej pokornie dopasowywać się do coraz bardziej idiotycznych przepisów stanowionych przez oszołomskie , mądre inaczej towarzystwo.
o
oskar
Przewalanka i kompromitacja. I co z tego .Obywatele są po to żeby poszczekać i dalej pokornie dopasowywać się do coraz bardziej idiotycznych przepisów stanowionych przez oszołomskie , mądre inaczej towarzystwo.
i
imć
Powoli wszystko nacjonalizują. Znikają OFE, śmieci wyworzą źle działające, ale lepsze, bo jedynie samorządowe spółki, nawet jakieś kursy na motorniczego robią już tylko urzędnicy (dlatego teraz to łaska i szczęście, a kiedyś zwykła sprawa), bo wiadomo - lepiej mieć kontrolę nad wszystkim. Wtedy zapadnuje ład i wszyscy będziemy równi. Jak kiedyś.
m
mpk zatrudni
ciagle ten sam napis mpk prowadzi kursy na motorniczego ale nie pisza ze cena kursu to grubo ponad 4000-6000zł za to ze będziesz jezdzic po szynach to kolejarza szybciej i taniej się robi i po drugie nie masz gwarancji ze cie zatrudnią i ze zdasz egzamin a wypłacisz kase i ci jej nie zwrócą i jeszcze jedno!!!>>>MPK ZATRUDNI KIEROWCOW I MOTORNICZYCH W RAMACH UMOWY ZLECENIA TO CIAGLE WIDAC NA WYSWIETLACZACH I PLAKATACH MPK ŚMIECIOWĄ UMOWE TO NIECH SOBIE PREZES SMYK SAM WYSTAWI ZA GROSZE NA MIESIAC BO ZAROBISZ TYLE CO W MARKECIE NA KASIE.WŁADZE DO USUNIECIA ZE STANOWISK DUTKIEWICZ I SMYK
D
Darek
Facet ma racje i koniec.Pracowalem w tym balaganie na 7 u Kusiaka.Nigdy wiecej.Bez doswiadczenia ludzi wozilem 3 dni po przyjeciu bez kolizyjnie!!!Wytrzymalem 3 miechy... MPK -brak slow.
t
trele morele
nie wiem dlaczego Pan jest zdziwiony że nikt nie chce zatrudniać ludzi z zewnątrz, bo praca znajdzie się tutaj tylko dla "swoich".Starych pracowników wywalają pod byle pretekstem a na ich miejsce ściągają kogoś z rodziny lub kolesi (patrz m.in.smyk), stwarzają sztuczne stanowiska dla nierobów (czytaj głąbów którzy nie mają pojęcia o funkcjonowaniu komunikacji) a prawdziwych fachowców jak na lekarstwo.Pseudo instruktorzy szkolący motorniczych to w większości pociotki i lizodupy którzy nie mają pojęcia o budowie tramwaju, po zajezdni cichcem chodzą i podpytują pracowników z wozowni jak się tramwaj przełącza podczas awarii.Ja się pytam kto daje takim pajacom uprawnienia do szkolenia kursantów którzy po takim kursie nie mają ŻADNEGO !!! pojęcia technicznego, ale w mpk z jednego takiego pseudo instruktora to nawet inspektorem od szkoleń zrobili. Po za tym we wszystkich miejskich spółkach jest głęboka komuna i na stołkach zasiadają sami postkomunistyczni towarzysze z którymi jeszcze nikt nie zrobił porządku, dlatego jest jak jest.
G
Gość
rzyczę zdrufka!
Dodaj ogłoszenie