Kolejna próba cofnięcia podwyżek cen biletów MPK we Wrocławiu

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
MPK Wrocław - kasownik w autobusie.
MPK Wrocław - kasownik w autobusie. Janusz WóJtowicz / Polska Press Grupa
Radni PiS złożyli projekt uchwały zmieniającej ceny biletów MPK w stolicy Dolnego Śląska do poziomu sprzed 1 stycznia.

"Mieszkańcy Wrocławia powinni mieć poczucie, że są poważnie i uczciwie traktowani przez Prezydenta Wrocławia. Cena za przejazd musi być adekwatna do jakości usług" – argumentuje Michał Kurczewski przewodniczący klubu radnych PiS w Radzie Miejskiej Wrocławia. To kolejna próba cofnięcia podwyżek w MPK przegłosowanych w lipcu ubiegłego roku. Wcześniej podwyżki próbowali zablokować Zieloni.

- Celem uchwały jest obniżka cen biletów jednorazowych oraz czasowych do poziomu ubiegłorocznego. Ceny pozostałych biletów - imiennych, na okaziciela, aglomeracyjnych imiennych, grupowych pozostaną na obecnym poziomie - wyjaśnia Michał Kurczewski.

Radny wskazuje, że liczba pasażerów w czasie pandemii koronawirusa spadła o ponad połowę: od marca 2019 r. do lutego 2020 r. z komunikacji miejskiej skorzystało 193 mln pasażerów, natomiast od marca 2020 r. do lutego 2021 r. ta liczba spadła do 90 mln.

- Nie zachęcimy ich do powrotu gwałtownym wzrostem cen biletów i dyskusyjną jakością usług miejskiego przewoźnika. Mieszkańcy Wrocławia powinni mieć poczucie, że są poważnie i uczciwie traktowani przez Prezydenta Wrocławia. Cena za przejazd musi być adekwatna do jakości świadczonych usług. Dopóki nie zapewnimy jako miasto dobrego stanu infrastruktury oraz odpowiedniego poziomu jej utrzymania, a co za tym idzie wysokiej jakości usług świadczonych przez MPK, gmina nie powinna myśleć o podwyżkach – argumentuje Kurczewski.

Uchwała zakłada powrót cen biletów jednorazowych oraz okresowych czasowych do stanu z 2020 roku. 1 stycznia ceny jednorazowych biletów podskoczyły z 3,40 do 4,60 zł. W przypadku przejazdówek imiennych okresowych, cena biletu 7 dniowego z 30 zł wzrosła do 38 zł, a na przykład cena biletu 30 dniowego na wszystkie linie z 90 zł do 110 zł.

Przypomnijmy, przeciwko podwyżkom cen biletów głośno protestowali wcześniej politycy Lewicy i Zieloni. Rada Miasta odrzuciła jednak w listopadzie uchwałę "Stop kosmicznych podwyżkom w MPK".

By cofnąć podwyżki w MPK, uchwałę radnych PiS musieliby też poprzeć wszyscy radni Nowoczesnej i powstałego niedawno klubu Współczesny Wrocław.

Protest pielęgniarek. Wysoka średnia wieku i niskie płace

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Smieszek

Ciepły Jacek kupuje nowa furę defrauduje pieniądze podatnika odkąd zaczol swoje [wulgaryzm]e rządy, podnosi ceny biletów a ludzie płacą jeżdżąc w tym syfie,fikcyjne państwo z dykty więc czego się spodziewać.

w
wlazł
17 marca, 14:24, Gość:

"Mieszkańcy Wrocławia powinni mieć poczucie, że są poważnie i uczciwie traktowani przez Prezydenta Wrocławia."

Dlatego są przez niego nazywani matołkami.

17 marca, 14:42, Gość:

oj ty pało .Miasto ma tyle kasy ile ma z podatkow i innych dochodów. Pisland teraz robi szopkę a ograniczył dochody miast i samorądów . Ja bym to walną i róbta co chcete tumański narodzie . Niech wam zaświecą drukowane papierki przez Bank Polski i wyjechal z kraju

17 marca, 15:17, Gość:

Miasto wydaje pieniądze na projekty parków, które nigdy nie miały powstać. Widocznie kasy nie brakuje.

na dokonywanie marnych inwestycji pieniądze są, wystarczy popatrzyć na stan torów tramwajowych. Stan torów wiele mówi jak wykonywane są przekręty inwestycyjne, pieniądze na inwestycje lecą z grubej rury a stan torów coraz gorszy. Jakie tory takie inwestycje we Wrocławiu. Tory to najlepsza wizytówka miasta

G
Gość

pis populis

G
Gość

Boże jaki ten pis jest dobry. Z radością też będę się dokładał do pomnażania majątku Obajtka z moich podatków.

G
Gość
17 marca, 14:24, Gość:

"Mieszkańcy Wrocławia powinni mieć poczucie, że są poważnie i uczciwie traktowani przez Prezydenta Wrocławia."

Dlatego są przez niego nazywani matołkami.

17 marca, 14:42, Gość:

oj ty pało .Miasto ma tyle kasy ile ma z podatkow i innych dochodów. Pisland teraz robi szopkę a ograniczył dochody miast i samorądów . Ja bym to walną i róbta co chcete tumański narodzie . Niech wam zaświecą drukowane papierki przez Bank Polski i wyjechal z kraju

Miasto wydaje pieniądze na projekty parków, które nigdy nie miały powstać. Widocznie kasy nie brakuje.

G
Gość
17 marca, 14:24, Gość:

"Mieszkańcy Wrocławia powinni mieć poczucie, że są poważnie i uczciwie traktowani przez Prezydenta Wrocławia."

Dlatego są przez niego nazywani matołkami.

i ma rację bo sami okazujemy że jesteśmy nimi . Nic z ekonomi nie kapujecie . Tramwaje złe brudne przez kogo przez matołów a sprzątanie kosztuje torowiska drogi ITD ITD kosztują . Pytam się czy wydajecie więcej kasy niż macie w portfelu . Pislandczykow się nie pytam bo oni kasy mają a mają

G
Gość

czy czasami kiedys gazeta wrocławska nie wspominała, że dochód ze sprzedaży biletów trafia do mennicy a nie MPK, gdyż zeszli z ceny przy montażu nowoczesnych biletomatów w środkach komunikacji?

w takim razie w jakim celu te podwyżki? bo chyba nie w celu podniesienia standardów i modernizacji składów i torowisk

G
Gość

"Mieszkańcy Wrocławia powinni mieć poczucie, że są poważnie i uczciwie traktowani przez Prezydenta Wrocławia."

Dlatego są przez niego nazywani matołkami.

Dodaj ogłoszenie