Daromat na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu. Nowy pomysł księży, można już wpłacać datki

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie, rozkręca zbiórkę pieniędzy na największych dworcach kolejowych w Polsce. Daromat pojawił się dziś we Wrocławiu.

Daromat umożliwiający wpłatę dowolnej kwoty pojawił się w holu Dworca Głównego PKP we Wrocławiu. To kolejny już terminal płatniczy z uruchamianych na największych dworcach kolejowych w kraju. Daromaty przyjmują datki ofiarowane przelewami, a z zebranych pieniędzy ma zostać sfinansowana budowa piekarń w Syrii - zapowiedział dyrektor stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie ksiądz prof. Waldemar Cisło.

Pierwszy daromat stanął pod koniec lutego na Dworcu Centralnym w Warszawie, drugi na dworcu w Krakowie, wrocławski jest trzecim terminalem przyjmującym datki.

Na co pójdą datki?

Zbiórka poprzez daromaty prowadzona jest w ramach kościelnej kampanii "Chleb dla Syrii". Celem kampanii jest również zebranie środków na zakup potrzebnych rzeczy jak np. odzież.

- Chcemy przypomnieć, że 13 mln Syryjczyków musiało opuścić swoje miasto, udać się w inne miejsca kraju. 5 mln żyje poza granicami państwa. Nie mają pracy, nie mają pieniędzy na utrzymanie, stąd apel tamtejszych biskupów. Pamiętamy apel nuncjusza apostolskiego ks. kard. Lauri, który powiedział, że tak źle jeszcze w Syrii nie było – podkreślał dyrektor sekcji polskiej PKWP ks. Prof. Waldemar Cisło, gdy uruchamiano warszawski daromat.

Oprócz stolicy, Krakowa i Wrocławia, daromaty zostaną instalowane na kolejnych dworcach m.in. w Gdyni i w Poznaniu. Są instalowane na stałe.

Dlaczego dworce kolejowe?

- Kampanię rozpoczynamy na dworcu, bo chcemy być w kilku miejscach w Polsce. Na dworcach kolejowych, ale także w portach lotniczych. Chcemy ustawić tzw. ofiaromaty, gdzie łatwo będzie można złożyć dar wielkopostny na taką czy inną kampanię, którą będziemy proponować. Zaczynamy właśnie od „Chleba dla Syrii” - wyjaśniał w lutym ks. prof. Waldemar Cisło. Dzięki akcji "Chleb dla Syrii" około pół miliona osób ma uzyskać dostęp do pieczywa.

To nie pierwsze ofiaromaty uruchomione przez polskich księży. W grudniu ubiegłego roku w kościele św. Maksymiliana Marii Kolbego w krakowskich Mistrzejowicach stanął pierwszy ofiaromat. Wierni mogą tam składać ofiary do elektronicznej skarbony za pomocą karty płatniczej albo telefonu.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Q
Qanalie

Żerują na ludzkim nieszczęściu pasożyty , zdesperowane klechy pustki w kościołach , oby tak dalej może wezmą się za uczciwą pracę.

Q
Qurwa z nędzą

Powinni swoje majątki oddać na budowę , a żebractwo zacząć karać . Szczyt bezczelności.

a
antoni

A może by tak to zacne Stowarzyszenie zakasałoby rękawy i wzięło się do pracy np. zbierając truskawki , lub tym podobne prace , będą pieniądze i ruch na świeżym powietrzu , to by była uczciwa pomoc !

D
Daje do myślenia

Ile pln przeznaczył kościół lub fundacja Ojca Rydzyka na wydatki związane z pandmeią koronawirusa? Np. pomoc dla szpitali w postaci sprzętu ochronnego?

Dodaj ogłoszenie